dzika truskawa - 2008-07-23 18:29 Scent Bar V
kontyuacja scent baru... sorry że nie napiszę wstępu i mam nadzieję że inny mod to poprawi ale tu pisze TŻ truskawy bo ona chwilowo nie może skorzystać z komputera i mnie poprosiła...
Republika.pl Portal Społeczności Internetowych
Zuziunia - 2008-07-23 18:32 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez dzika truskawa
(Wiadomość 8327628)
kontyuacja scent baru... sorry że nie napiszę wstępu i mam nadzieję że inny mod to poprawi ale tu pisze TŻ truskawy bo ona chwilowo nie może skorzystać z komputera i mnie poprosiła...
Pierwsza :p: cześć tż truskawy...heh nawet się znamy ze zlotu :)
madziczka - 2008-07-23 18:34 Dot.: Scent Bar V
Cześć Panie Truskawko:)
your Angel - 2008-07-23 18:36 Dot.: Scent Bar V
To się nazywa profesjonalne podejście do sprawy :D
Witamy pachnąco Truskawkowego Tż :D
Republika.pl Portal Społeczności Internetowych
Zuziunia - 2008-07-23 18:37 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8327722)
Cześć Panie Truskawko:)
Pan TRUSKAWKOWY:D
Blonde_Stranger - 2008-07-23 18:39 Dot.: Scent Bar V
:D
No proszę,jaki uprzejmy i uczynny Pan Truskawkowy ;) witamy.
paolla - 2008-07-23 18:42 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8327722)
Cześć Panie Truskawko:)
Cytat:
Napisane przez Zuziunia
(Wiadomość 8327755)
Pan TRUSKAWKOWY:D
proponuję wzorem polskich męskich imion kończących się na "-aw":
Truskaw:D
(jak Gustaw, Stanisław, Władysław...)
Kagan - 2008-07-23 18:43 Dot.: Scent Bar V
A może Pan Dziki :rolleyes: W końcu Truskawka też dzika :D No tak, ale jakby był dziki, to by do nas nie napisał. Tak czy siak w i t a m y :)
madziczka - 2008-07-23 18:45 Dot.: Scent Bar V Dziewczy z Gdańska - PILNE!l :)
Agnyska prosiła zapytać, czy na dworcu w Gdańsku są skrytki bagażowe.
your Angel - 2008-07-23 18:46 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8327877)
Dziewczy z Gdańska - PILNE!l :)
Agnyska prosiła zapytać, czy na dworcu w Gdańsku są skrytki bagażowe.
Są :ehem: I to dużo ;) W przejściu od kas do bocznego wyjścia na miasto.
madziczka - 2008-07-23 18:48 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez your Angel
(Wiadomość 8327903)
Są :ehem: I to dużo ;) W przejściu od kas do bocznego wyjścia na miasto.
Dziękuję:) Idę odpisać - znaczy się pokuśtykać:D
Zuziunia - 2008-07-23 18:48 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez paolla
(Wiadomość 8327838)
proponuję wzorem polskich męskich imion kończących się na "-aw":
Truskaw:D
(jak Gustaw, Stanisław, Władysław...)
Heh no tak... a widzę, że podczytuje...:p:
your Angel - 2008-07-23 18:51 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8327931)
Dziękuję:) Idę odpisać - znaczy się pokuśtykać:D
Aha Madziczko, ale o Gdańsk Główny chodzi :> ?
Paulinka_S - 2008-07-23 18:52 Dot.: Scent Bar V
to i ja się przywitam z Panem Truskawą :D Dobry wieczor :D dziękujemy za nowy watek do plot ;)
Kontynuujemy chirurgów? :D ciągle coś nam staje na przeszkodzie :D
madziczka - 2008-07-23 18:54
Plotkjemy o Chirurgach:) Paulinko - przypomniały ci sie ploty?:D
A co sądzicie o Dereku? Przyznaję Dempsey przystojny, ale jego bohater jakiś taki za cukierkowy.
Cytat:
Napisane przez your Angel
(Wiadomość 8327970)
Aha Madziczko, ale o Gdańsk Główny chodzi :> ?
Podejrzewm, że tak. Gdyby chodziło o inny, chyba by napisała:)
Ale i tak napiszę do niej dla pewności:)
paolla - 2008-07-23 18:58 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8328049)
A co sądzicie o Dereku? Przyznaję Dempsey przystojny, ale jego bohater jakiś taki za cukierkowy.
Moja (ex)współlokatorka miała na niego świetne określenie - lelawy:D czyli taki rozmemłany, niezdecydowany, ciepłe kluchy. Meredith jej zdaniem też była lelawa:lol:
Ale przystojny jest niewątpliwie:ehem:
Paulinko, gdzieś czytałam, że jeszcze nie widziałaś ostatniego odcinka IV serii. Jak już obejrzysz, koniecznie napisz, co sądzisz o zakończeniu;)
Zuziunia - 2008-07-23 19:01 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez paolla
(Wiadomość 8328112)
Moja (ex)współlokatorka miała na niego świetne określenie - lelawy:D czyli taki rozmemłany, niezdecydowany, ciepłe kluchy. Meredith jej zdaniem też była lelawa:lol:
Ale przystojny jest niewątpliwie:ehem:
Paulinko, gdzieś czytałam, że jeszcze nie widziałaś ostatniego odcinka IV serii. Jak już obejrzysz, koniecznie napisz, co sądzisz o zakończeniu;)
To ja się chyba ulatniam....
madziczka - 2008-07-23 19:03 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez paolla
(Wiadomość 8328112)
Moja (ex)współlokatorka miała na niego świetne określenie - lelawy:D czyli taki rozmemłany, niezdecydowany, ciepłe kluchy. Meredith jej zdaniem też była lelawa:lol:
Ale przystojny jest niewątpliwie:ehem:
Mi też sie podoba:) Zauważyłam, że podobają mi się faceci z małymi wąskimi oczami:)
U mnie się mówiło - średnio mrawy:D
Paulinka_S - 2008-07-23 19:03 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8328049)
Plotkjemy o Chirurgach:) Paulinko - przypomniały ci sie ploty?:D
A co sądzicie o Dereku? Przyznaję Dempsey przystojny, ale jego bohater jakiś taki za cukierkowy.
kurcze, nie przypomnialo sie :( skleroza nie boli :D
Derek ma ładne oczy :love: ale charakter mi sie nie podoba ;)
Cytat:
Napisane przez paolla
(Wiadomość 8328112)
Paulinko, gdzieś czytałam, że jeszcze nie widziałaś ostatniego odcinka IV serii. Jak już obejrzysz, koniecznie napisz, co sądzisz o zakończeniu;)
obejrze ktoregos pieknego dnia;) w weekend pewnie. oczywiscie napisze co sadze :D
a oglądałyście Private Practice? bo ja wytrzymałam tylko 4 odcinki. nuda, nuda, nuda...
SpanishMyszka - 2008-07-23 19:05 Dot.: Scent Bar V
Za oknem deszcz, pada cały czas i chyba dlatego jestem od rana trochę przybita. Zebrało mi się na sentymenty, powroty do przeszłości itd. I śpiąca jestem i nic mi się nie chce i w ogóle nie mam na nic ochoty i jakby tego było mało - jeszcze głowa mnie boli :rolleyes:
madziczka - 2008-07-23 19:08 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez SpanishMyszka
(Wiadomość 8328232)
Za oknem deszcz, pada cały czas i chyba dlatego jestem od rana trochę przybita. Zebrało mi się na sentymenty, powroty do przeszłości itd. I śpiąca jestem i nic mi się nie chce i w ogóle nie mam na nic ochoty i jakby tego było mało - jeszcze głowa mnie boli :rolleyes:
Myszko -:cmok: Podaj dłoń. Mam dziś tak samo - szaro, pada, zimno, boli mnie głowa, mam nasilony PMs na skutek przerwy brania pigułek, zebrało mi się na wspominki o fantastycznym okresie moich studiów.... nic tylko się rozmazać.
paolla - 2008-07-23 19:09 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8328194)
Mi też sie podoba:) Zauważyłam, że podobają mi się faceci z małymi wąskimi oczami:)
U mnie się mówiło - średnio mrawy:D
świetne określenie, pasuje do Dereka idealnie:) Pozwolisz, że sobie zapamiętam i będę używać?
Cytat:
Napisane przez Paulinka_S
(Wiadomość 8328196)
obejrze ktoregos pieknego dnia;) w weekend pewnie. oczywiscie napisze co sadze :D
a oglądałyście Private Practice? bo ja wytrzymałam tylko 4 odcinki. nuda, nuda, nuda...
Tylko może jak będziesz pisać o zakończeniu, uprzedź, żeby nie było krzyków, że robimy spoilery:)
Private Practice widziałam, mnie się podobał, ale bardziej ze względu na Addison, którą bardzo lubię. To jednak już nie to samo.
Myszko, może prześpij ten nastrój? Tylko że na deszcz to niestety nie pomoże...
Paulinka_S - 2008-07-23 19:11 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez paolla
(Wiadomość 8328291) Tylko może jak będziesz pisać o zakończeniu, uprzedź, żeby nie było krzyków, że robimy spoilery:)
Private Practice widziałam, mnie się podobał, ale bardziej ze względu na Addison, którą bardzo lubię. To jednak już nie to samo.
no jasne, uprzedze:D
Lubię Addison ale w Chirurgach, PP jest jakieś przesłodzone i nijakie.... naprawde trudno mi bylo wytrzymac te 40 minut przed tv...
SpanishMyszka - 2008-07-23 19:16 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8328282)
Myszko -:cmok: Podaj dłoń. Mam dziś tak samo - szaro, pada, zimno, boli mnie głowa, mam nasilony PMs na skutek przerwy brania pigułek, zebrało mi się na wspominki o fantastycznym okresie moich studiów.... nic tylko się rozmazać.
:cmok:
Czasem tak bywa, zdarza się, są takie dni kiedy pojawiają się wspomnienia, kiedy sentymenty przysłaniają teraźniejszość, jednak prędzej czy później trzeba wrócić do rzeczywistości i to co było włożyć między przysłowiowe bajki, jutro na pewno inne myśli mnie pochłoną, będę w lepszym nastroju, ale dzisiaj jakoś tak udzielił mi się ponury nastrój, może to dlatego, że za niedługo będzie pewna smutna rocznica... :( Rocznica o której dzisiaj mi przypomniano... :(
Cytat:
Napisane przez paolla
(Wiadomość 8328291)
Myszko, może prześpij ten nastrój? Tylko że na deszcz to niestety nie pomoże...
Zrobię tak, najpierw wskoczę do wanny, a potem w piżamkę, następnie zrobię sobie ciepłej herbaty i położę sie wcześniej.
madziczka - 2008-07-23 19:16 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez paolla
(Wiadomość 8328291)
świetne określenie, pasuje do Dereka idealnie:) Pozwolisz, że sobie zapamiętam i będę używać?
Jasne. Ale przyznaję otwarcie, że nie ja jestem autorką. Używał ich jeden pan doktor na zajęciach z teatru, na które chodziłam:)
czarnazuzia1 - 2008-07-23 19:22 Dot.: Scent Bar V
Prosze ,prosze nowy Bar otwarty :winko: witamy Pana Truskawke :hi:
Kagan - 2008-07-23 19:41 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez SpanishMyszka
(Wiadomość 8328232)
Za oknem deszcz, pada cały czas i chyba dlatego jestem od rana trochę przybita. Zebrało mi się na sentymenty, powroty do przeszłości itd. I śpiąca jestem i nic mi się nie chce i w ogóle nie mam na nic ochoty i jakby tego było mało - jeszcze głowa mnie boli :rolleyes:
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8328282)
Myszko -:cmok: Podaj dłoń. Mam dziś tak samo - szaro, pada, zimno, boli mnie głowa, mam nasilony PMs na skutek przerwy brania pigułek, zebrało mi się na wspominki o fantastycznym okresie moich studiów.... nic tylko się rozmazać.
Dziewczyny:glasiu: podsyłam Wam moje słoneczko, które dzisiaj pięknie świeciło. Wróciło do mnie lato :jupi: Czas przyjechać nad morze :ehem:
hecate - 2008-07-23 20:00 Dot.: Scent Bar V
musialam sie po pracy polozyc spac...
Od rana na nogach, zaczelo sie od kumpeli pomagania bo dopiero sie uczy tego od czego ja teraz 'expert'...
Pozniej na szybkiego trzeba bylo zalatwiac rzeczy na wysylke calych palet z magazynu bo klient wrocil poprzednia. Biegalismy ze S. jak pojechani. Pot mi sie po dupie lal.
Jednego czlek ode mnie z roboty nie zrozumiem nigdy. Od wielkiej przyjazni, bo totalne ochlodzenie stosunkow, poprzez ostatnio unikanie a ten mnie dzis serdecznie wita. Ja zwariowalam .
taiwa - 2008-07-23 20:04 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez SpanishMyszka
(Wiadomość 8328418)
Zrobię tak, najpierw wskoczę do wanny, a potem w piżamkę, następnie zrobię sobie ciepłej herbaty i położę sie wcześniej.
Myszko, widze że takie same plany na wieczór mamy :glasiu: Też dziś taka do niczego jestem :rolleyes:
Mendosita - 2008-07-23 20:18 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez paolla
(Wiadomość 8328112)
Moja (ex)współlokatorka miała na niego świetne określenie - lelawy:D czyli taki rozmemłany, niezdecydowany, ciepłe kluchy. Meredith jej zdaniem też była lelawa:lol:
Ale przystojny jest niewątpliwie:ehem:
Przystojny jest, fakt, ale jakoś nie w moim typie.
Cytat:
Napisane przez Paulinka_S
(Wiadomość 8328196)
a oglądałyście Private Practice? bo ja wytrzymałam tylko 4 odcinki. nuda, nuda, nuda...
Ja wytrzymałam pół odcinka, nuda przeraźliwa. Nie pomógł nawet Joe ze "Skrzydeł" (Timothy Daly), ani agent Kellermann z "Prison Break" (Paul Adelstein).
Cytat:
Napisane przez SpanishMyszka
(Wiadomość 8328232)
Za oknem deszcz, pada cały czas i chyba dlatego jestem od rana trochę przybita. Zebrało mi się na sentymenty, powroty do przeszłości itd. I śpiąca jestem i nic mi się nie chce i w ogóle nie mam na nic ochoty i jakby tego było mało - jeszcze głowa mnie boli :rolleyes:
Oj pada mocno, byłam po południu na spacerze, wróciłam przemoknięta i zmarznięta :( W środku lipca ogrzać zdołałam się jedynie w wannie.
PS. Witam Pana Truskawę :D
megilla - 2008-07-23 20:38 Dot.: Scent Bar V
Witamy pana Truskawkowego! Wg mnie McBoski jest przystojny, ma seksowny głos, ale gada jakby miał kluchy w buzi, a u mnie napisy nie nadążają za filmem (albo na odwrót) i często ciężko zrozumiec co mówi. Ale i tak wolę dżordża-jest taki ciepły.
Dobra, plotkujcie sobie, a ja idę pobiegać. To tymczasem, borem lasem
nebraska - 2008-07-23 20:39 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez paolla
(Wiadomość 8328112)
Moja (ex)współlokatorka miała na niego świetne określenie - lelawy:D czyli taki rozmemłany, niezdecydowany, ciepłe kluchy. Meredith jej zdaniem też była lelawa:lol:
Ale przystojny jest niewątpliwie:ehem:
Paulinko, gdzieś czytałam, że jeszcze nie widziałaś ostatniego odcinka IV serii. Jak już obejrzysz, koniecznie napisz, co sądzisz o zakończeniu;)
Ja już wszystkie odcinki widziałam :) i nie podoba mi się żaden facet w tym serialu, no może prócz Burk'a, ale jego juz niet..
Meredith rozlazła to fakt, Izzie w ostaniej serii nie jest sobą, nie podoba mi się jak poprowadzili tę postaż. Uwielbiam za to Cristinę, nawet te jej wady, co więcej (uwaga, kontrowersyjna opinia ;) uważam ją za ładniejszą os Meredith.
Private Practice widziałam jeden odcinek, ale to już nie to...
Cytat:
Napisane przez Mendosita
(Wiadomość 8329515)
Przystojny jest, fakt, ale jakoś nie w moim typie.
Ani w moim, nie lubię takich ptasich nosków u facetów
SpanishMyszka - 2008-07-23 20:50 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Kagan
(Wiadomość 8328881)
Dziewczyny:glasiu: podsyłam Wam moje słoneczko, które dzisiaj pięknie świeciło. Wróciło do mnie lato :jupi: Czas przyjechać nad morze :ehem:
:cmok: :roza:
Cytat:
Napisane przez taiwa
(Wiadomość 8329288)
Myszko, widze że takie same plany na wieczór mamy :glasiu: Też dziś taka do niczego jestem :rolleyes:
Idę spać, to chyba najlepsze co mogę w tym momencie zrobić.
Paulinka_S - 2008-07-23 20:58 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez nebraska
(Wiadomość 8329883) Meredith rozlazła to fakt, Izzie w ostaniej serii nie jest sobą, nie podoba mi się jak poprowadzili tę postaż. Uwielbiam za to Cristinę, nawet te jej wady, co więcej (uwaga, kontrowersyjna opinia ;) uważam ją za ładniejszą os Meredith.
w ogole od czasu tej proby samobojczej meredith jakis dziwny sie ten serial zrobil...
Cristina-ja uwielbiam, już dawno to chciałam napisac tylko nie mogłam sobie przypomniec jak ona ma na imię :hahaha: w ogole dość długo zajęło mi zapamiętanie kto jest kim w tym serialu :D
Mendosita - 2008-07-23 20:59 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez nebraska
(Wiadomość 8329883)
Ja już wszystkie odcinki widziałam :) i nie podoba mi się żaden facet w tym serialu, no może prócz Burk'a, ale jego juz niet..
Meredith rozlazła to fakt, Izzie w ostaniej serii nie jest sobą, nie podoba mi się jak poprowadzili tę postaż. Uwielbiam za to Cristinę, nawet te jej wady, co więcej (uwaga, kontrowersyjna opinia ;) uważam ją za ładniejszą os Meredith.
Private Practice widziałam jeden odcinek, ale to już nie to...
Ani w moim, nie lubię takich ptasich nosków u facetów
Mi się podoba McSteamy ;)- Mark Sloan (chirurg plastyczny), a z kobiet to zdecydowanie Callie Torres i bardzo szkoda jej było dla Dżordża.
Widziałam wszystkie odcinki, ale tak się teraz zastanawiam i nie pamiętam kompletnie na czym stanęła 4 seria... Wiem tylko, że z sezonu na sezon jest coraz słabiej, czyli standard w serialach (za wyjątkiem Dextera i Weeds- tam kolejne sezony były lepsze od poprzedniego).
Paulinka_S - 2008-07-23 21:03 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Mendosita
(Wiadomość 8330248) Widziałam wszystkie odcinki, ale tak się teraz zastanawiam i nie pamiętam kompletnie na czym stanęła 4 seria... Wiem tylko, że z sezonu na sezon jest coraz słabiej, czyli standard w serialach (za wyjątkiem Dextera i Weeds- tam kolejne sezony były lepsze od poprzedniego).
wg mnie 2 i pół sezonu bło rewelacyjne, na podbnym poziomie. od drugiej części 3 sezonu leci szybciutko w doł, niestety...
paolla - 2008-07-23 21:09 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez nebraska
(Wiadomość 8329883)
Ja już wszystkie odcinki widziałam :) i nie podoba mi się żaden facet w tym serialu, no może prócz Burk'a, ale jego juz niet..
Meredith rozlazła to fakt, Izzie w ostaniej serii nie jest sobą, nie podoba mi się jak poprowadzili tę postaż. Uwielbiam za to Cristinę, nawet te jej wady, co więcej (uwaga, kontrowersyjna opinia ;) uważam ją za ładniejszą os Meredith.
Private Practice widziałam jeden odcinek, ale to już nie to...
Meredith jest bardzo przeciętna, jeśli chodzi o urodę. Podzielam Twój kontrowersyjny pogląd:)
Cytat:
Napisane przez Mendosita
(Wiadomość 8330248)
Mi się podoba McSteamy ;)- Mark Sloan (chirurg plastyczny), a z kobiet to zdecydowanie Callie Torres i bardzo szkoda jej było dla Dżordża.
Widziałam wszystkie odcinki, ale tak się teraz zastanawiam i nie pamiętam kompletnie na czym stanęła 4 seria... Wiem tylko, że z sezonu na sezon jest coraz słabiej, czyli standard w serialach (za wyjątkiem Dextera i Weeds- tam kolejne sezony były lepsze od poprzedniego).
Callie jest świetna:ehem:
co do finału - przypomnę Ci odrobinę: duuuużo świec ułożonych w pewien kształt na łące koło przyczepy:lol:
megilla - 2008-07-23 21:29 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez paolla
(Wiadomość 8330446)
co do finału - przypomnę Ci odrobinę: duuuużo świec ułożonych w pewien kształt na łące koło przyczepy:lol:
Dobra, nie mów więcej, nie chcę wiedzieć :-) Meredith może nie jest piękna...ale aktorka, która ją gra ma 38 lat, świetnie wygląda jak na swój wiek.
paolla - 2008-07-23 22:00 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez megilla
(Wiadomość 8330835)
Dobra, nie mów więcej, nie chcę wiedzieć :-) Meredith może nie jest piękna...ale aktorka, która ją gra ma 38 lat, świetnie wygląda jak na swój wiek.
No właśnie, byłam zaskoczona, gdy przeczytałam, ile ona w rzeczywistości ma lat:ehem:
nebraska - 2008-07-23 22:06 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Mendosita
(Wiadomość 8330248)
Mi się podoba McSteamy ;)- Mark Sloan (chirurg plastyczny), a z kobiet to zdecydowanie Callie Torres i bardzo szkoda jej było dla Dżordża.
Widziałam wszystkie odcinki, ale tak się teraz zastanawiam i nie pamiętam kompletnie na czym stanęła 4 seria... Wiem tylko, że z sezonu na sezon jest coraz słabiej, czyli standard w serialach (za wyjątkiem Dextera i Weeds- tam kolejne sezony były lepsze od poprzedniego).
Nie mów hop - Dextera były dopiero 2 serie :)
A Weeds pierwsze 2 mi się podobały, a reszta tas sobie, zobaczymy jak najnowsza, dopiero widziałam 1 odcinek...
Serial, który przez cały czas trzymał poziom to niewątpliwie Six Feet Under
Fenris - 2008-07-23 22:36 Dot.: Scent Bar V
Czy któraś z Was zna perfumy Herve Leger i może mi je jakoś przybliżyć?
Mendosita - 2008-07-24 05:49 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez paolla
(Wiadomość 8330446)
co do finału - przypomnę Ci odrobinę: duuuużo świec ułożonych w pewien kształt na łące koło przyczepy:lol:
Aaa, już coś zaczynam kojarzyć ;)
Cytat:
Napisane przez megilla
(Wiadomość 8330835)
Dobra, nie mów więcej, nie chcę wiedzieć :-) Meredith może nie jest piękna...ale aktorka, która ją gra ma 38 lat, świetnie wygląda jak na swój wiek.
Cytat:
Napisane przez paolla
(Wiadomość 8331429)
No właśnie, byłam zaskoczona, gdy przeczytałam, ile ona w rzeczywistości ma lat:ehem:
Fakt, wygląda nieźle jak na te lata, ale pamietajmy, że to Hollywood- nigdy nie wiadomo, kto był naciągany, obstrzykiwany itp.
Cytat:
Napisane przez nebraska
(Wiadomość 8331528)
Nie mów hop - Dextera były dopiero 2 serie :)
A Weeds pierwsze 2 mi się podobały, a reszta tas sobie, zobaczymy jak najnowsza, dopiero widziałam 1 odcinek...
Serial, który przez cały czas trzymał poziom to niewątpliwie Six Feet Under
Dextera były tylko 2 serie, ale za to jakie :D Pierwsza była rewelacyjna wg mnie, a druga o jakieś niebo lepsza. Czekam niecierpliwie na trzecią. Weeds- pierwsze 2 serie były świetne, trzecia już nie zachwycała, za to czwarta jak dla mnie jest powrotem do formy z pierwszego sezonu (no i jest więcej wujka Andy'ego- w 3 serii strasznie go zaniedbali :( )
Sześć stóp pod ziemią nie oglądałam, nie widziałam też 24- ponoć bardzo dobre. Może kiedyś nadrobię.
Leje dziś znów, zimno, szaro... :(
nefernefer35 - 2008-07-24 06:37 Dot.: Scent Bar V
Czy w końcu bedzie lato?Leje, zimno jak w listopadzie.Boli mnie głowa i smutno mi:(
Favkes - 2008-07-24 06:48 Dot.: Scent Bar V
Witamy Pana Truskawę :ehem:
Poszliśmy wczoraj z Ciachulcem do kina :jupi: Na Hancock-a. Wyszłam zadowolona :)
tymena - 2008-07-24 06:54 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez nefernefer35
(Wiadomość 8332854)
Czy w końcu bedzie lato?Leje, zimno jak w listopadzie.Boli mnie głowa i smutno mi:(
No właśnie :( Gdzie te parne lipcowe noce?? U nas jest 11 stopni w nocy. Zawsze o tej porze spałam pod prześcieradłem w tym roku zimota.
Yola - 2008-07-24 07:50 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez tymena
(Wiadomość 8332886)
No właśnie :( Gdzie te parne lipcowe noce?? U nas jest 11 stopni w nocy. Zawsze o tej porze spałam pod prześcieradłem w tym roku zimota.
Mhmn :ehem: (czemu nie ma potakującej smutnej emotki i przeczącej wesołej?? :cool:) Ja wyciągnęłam wczoraj ciepłą kołdrę bo spałam pod letnią z przyzwyczajenie i marzłam. Za to dziś było mi ciepło, ale miałam koszmarne sny o życiu :] Z ulgą się obudziłam
Miłego dnia :hi:
tymena - 2008-07-24 07:56 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Yola
(Wiadomość 8333104)
Mhmn :ehem: (czemu nie ma potakującej smutnej emotki i przeczącej wesołej?? :cool:) Ja wyciągnęłam wczoraj ciepłą kołdrę bo spałam pod letnią z przyzwyczajenie i marzłam. Za to dziś było mi ciepło, ale miałam koszmarne sny o życiu :] Z ulgą się obudziłam
Miłego dnia :hi:
Ja jeszcze nie zmieniłam zimowej na letnią :o
bluegirl - 2008-07-24 08:28 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez nefernefer35
(Wiadomość 8332854)
Czy w końcu bedzie lato?Leje, zimno jak w listopadzie.Boli mnie głowa i smutno mi:(
U mnie leje znów, jak leje to zazwyczaj nie mam internetu w domu, o dziwo rano był, ale co bedzie wieczorem? Od dobrego miesiąca internet(o ile jest wogóle) wlecze się niemiłosiernie, co doprowadza do furii brata. Pogoda nie nastraja optymistycznie. Poprawiam sobie humor cukierkami, drażami, kawą, paluszkami :D
Fenris - 2008-07-24 08:50 Dot.: Scent Bar V
A u mnie nie leje, ale od rana nie było prądu. Teraz już jest na szczęście.
Mendosita - 2008-07-24 09:44 Dot.: Scent Bar V
Lać przestało, ale wciąż jest ciemno, ciężkie chmury kłębią się na niebie, wieje silny wiatr, zimno... W takich dniach podwójnie się cieszę z mojego autka, bo dzięki niemu mogę wyjść w spódnicy, bez rajstop :D Gdybym jechała autobusem, to bym zamarzła.
Nudno dziś w pracy, aż nie poznaję tego miejsca. Rozłożenie rzeczy "do zrobienia" mnie rozwala: jednego dnia nie ma czasu iść do WC, nie wiadomo w co ręce włożyć, a innego nie ma nic do roboty, zostaje ukradkowe siedzenie na necie.
madziczka - 2008-07-24 10:23 Dot.: Scent Bar V
Witam :) - u mnie paskudnie, szaro i ble. Nie chciało mi się wyjść z ciepłego łóżka.
mariolasl - 2008-07-24 12:10 Dot.: Scent Bar V
Witam w kolejnym Scent Barze! :roza: Właśnie chodziłam po sklepach i zachorowałam na czerwone buty i torebkę, a raczej całe torbiszcze tzw oversized ;) Muszę przemyśleć sprawę;) Na razie kupiłam zwykłe skinny jeans i zrezygnowałam z dalszego chodzenia po sklepie, bo zrobiło się bardzo gorąco. Zresztą nie znoszę tego całego chodzenia i przymierzania... :nie:
Zastanawiam się, czy podgotować obiad, czy jednak się trochę przespać? :rolleyes:
Margot45 - 2008-07-24 12:47 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Mendosita
(Wiadomość 8334370)
Rozłożenie rzeczy "do zrobienia" mnie rozwala: jednego dnia nie ma czasu iść do WC, nie wiadomo w co ręce włożyć, a innego nie ma nic do roboty, zostaje ukradkowe siedzenie na necie.
Mendosito, Ty piszesz o swojej pracy czy o mojej...? :> bo równie dobrze mogłabym i ja to napisać.....
Na temat pogody szkoda mi nawet klawiatury :kwasny: co to ma być. lipiec czy listopad? Wczoraj,zeby wejsć pod kołdrę, nagrzałam ją najpierw piecykiem :mdleje:
bluegirl - 2008-07-24 12:56 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Margot45
(Wiadomość 8337334)
Na temat pogody szkoda mi nawet klawiatury :kwasny: co to ma być. lipiec czy listopad? Wczoraj,zeby wejsć pod kołdrę, nagrzałam ją najpierw piecykiem :mdleje:
Ja śpię od kilku miesięcy pod kocem, kołdra za ciężka dla mnie jest, odzwyczaiłam się, zamiast prześcieradła również koc. Nie potrafię przestawić się na spanie pod kołdrą, nie mam siły jej na siebie naciągać, przytłaczają mnie nawet takie niegrube. W nocy całe szczęście zimno mi nie było, niestety od rana marznę. W lato chodzić w kurtce? :(
madziczka - 2008-07-24 13:43 Dot.: Scent Bar V
4 załącznik(i/ów)
Wklejam obiecane zdjęcia - bluzki kupionej na rozdanie podyplomówkowe i zegarka.
Paulinka_S - 2008-07-24 13:48 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez megilla
(Wiadomość 8330835)
Dobra, nie mów więcej, nie chcę wiedzieć :-) Meredith może nie jest piękna...ale aktorka, która ją gra ma 38 lat, świetnie wygląda jak na swój wiek.
38 lat? :eek: rzeczywiście wygląda rewelacyjnie i na pewno duzo młodziej
Cytat:
Napisane przez nefernefer35
(Wiadomość 8332854)
Czy w końcu bedzie lato?Leje, zimno jak w listopadzie.Boli mnie głowa i smutno mi:(
mialy byc upaŁY OD DZIŚ :( niby jest ciepło ale pochmurno i wieje wiec mało letnia pogoda;/
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8334907)
Witam :) - u mnie paskudnie, szaro i ble. Nie chciało mi się wyjść z ciepłego łóżka.
mnie tez sie nie chciało :cry: tymbardziej przed 6 rano :cry:
martwa papuga - 2008-07-24 13:50 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8338232)
Wklejam obiecane zdjęcia - bluzki kupionej na rozdanie podyplomówkowe i zegarka.
Jedno i drugie :slina:
Ja od paru miesięcy zbieram się ze swoim zegarkiem do miasta, żeby kupić nowe baterie... :rolleyes:
Mendosita - 2008-07-24 13:51 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Margot45
(Wiadomość 8337334)
Mendosito, Ty piszesz o swojej pracy czy o mojej...? :> bo równie dobrze mogłabym i ja to napisać.....
Na temat pogody szkoda mi nawet klawiatury :kwasny: co to ma być. lipiec czy listopad? Wczoraj,zeby wejsć pod kołdrę, nagrzałam ją najpierw piecykiem :mdleje:
Trochę się ruszyło, ale bez szaleństw. Tzn nie nudzę się już, ale dawkuję sobie zajęcia, żeby na dłużej starczyły ;) Dobrze, że za chwilę zacznie się ostatnia godzina. Ja kołdry nie nagrzewam, ale sama grzeję się w wannie, potem gruby szlafrok na piżamę i dopiero tak rozgrzana mogę posiedzieć przy komputerze przed pójściem do łóżka.
Podobno od niedzieli ma być ładnie i ciepło...
Madziczko- bardzo fajne zakupy.
madziczka - 2008-07-24 13:51 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Paulinka_S
(Wiadomość 8338315)
38 lat? :eek: rzeczywiście wygląda rewelacyjnie i na pewno duzo młodziej
Pytanie - czym się ostrzykuje, bo że jej tak Bozia dała, to ja nie wierzę:D
Zegarek z Avonu, bluzka z przeceny - wprawdzie z Zary ale i tak się opłacało:)
Paulinka_S - 2008-07-24 13:57 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8338364)
Pytanie - czym się ostrzykuje, bo że jej tak Bozia dała, to ja nie wierzę:D
a ja wierze. ona nie wygląda na naciąganą ;)
madziczka - 2008-07-24 14:00 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Paulinka_S
(Wiadomość 8338449)
a ja wierze. ona nie wygląda na naciąganą ;)
Na naciąganą nie, na ostrzykaną - tak- dla mnie to różnica. Lifting umiem rozpoznać. Ale coś czuję, że Ellen wie co to botoks, kwas hialuronowy i witaminy.
paolla - 2008-07-24 16:28 Dot.: Scent Bar V
Może i jest poostrzykiwana, ale moim zdaniem ta aktorka ma takie rysy twarzy, że bardzo długo będzie wyglądała młodo. Nawet ze zmarszczkami:ehem::D
Paulinka_S - 2008-07-24 16:42 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez paolla
(Wiadomość 8340486)
Może i jest poostrzykiwana, ale moim zdaniem ta aktorka ma takie rysy twarzy, że bardzo długo będzie wyglądała młodo. Nawet ze zmarszczkami:ehem::D
to mniej wiecej tak jak ja :-p
megilla - 2008-07-24 16:54 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez paolla
(Wiadomość 8340486)
Może i jest poostrzykiwana, ale moim zdaniem ta aktorka ma takie rysy twarzy, że bardzo długo będzie wyglądała młodo. Nawet ze zmarszczkami:ehem::D
Właśnie, niektórzy tak po prostu mają.
Madziczka, fajna bluzeczka.
A u mnie cieplutko, słońce prawie cały dzień świeci, chociaż opalać się nie da rady bo za dużo chmur. Już drugi dzień jest tak ładnie, bo wcześniej też zimnica i czasem sobie popadało porządnie.
Zuziunia - 2008-07-24 17:38 Dot.: Scent Bar V
Madziczko ten Twój kocur to niezły rozrabiaka :D
madziczka - 2008-07-24 17:47 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Zuziunia
(Wiadomość 8341444)
Madziczko ten Twój kocur to niezły rozrabiaka :D
Zuziu - to zbój nie rozrabiaka. Ona mi kiedyś chałupę rozniesie:D
Zuziunia - 2008-07-24 17:52 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8341562)
Zuziu - to zbój nie rozrabiaka. Ona mi kiedyś chałupę rozniesie:D
E tam fajnie mieć w domu takiego zbója...:ehem:
śliczny av :cmok:
madziczka - 2008-07-24 17:57 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Zuziunia
(Wiadomość 8341632)
E tam fajnie mieć w domu takiego zbója...:ehem:
śliczny av :cmok:
Dziękuję:)
Sabbath - 2008-07-24 18:03 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Favkes
(Wiadomość 8332872)
Poszliśmy wczoraj z Ciachulcem do kina :jupi: Na Hancock-a. Wyszłam zadowolona :)
Mnie film podobał się do momentu kiedy Theron zaczęła latać. Watek romansowy znudził mnie straszliwie. :o
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8341683)
Dziękuję:)
Ha, a mówiłam, że w tym uśmiechu jest odrobina szaleństwa? :D To ona właśnie sprawia, że uśmiechy przestają być grzeczne i nijakie. :lol:
Zuziunia - 2008-07-24 18:27 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Sabbath
(Wiadomość 8341766) Ha, a mówiłam, że w tym uśmiechu jest odrobina szaleństwa? :D To ona właśnie sprawia, że uśmiechy przestają być grzeczne i nijakie. :lol:
Masz racje, bo np mój uśmiech jest zawsze grzeczny i niewinny...nie ma w nim absolutnie nic szalonego.
hecate - 2008-07-24 18:35 Dot.: Scent Bar V
Mamy nowego kolesia w pracy, mlody, nawet myslalam, ze mlodszy niz faktycznie jest. Poszlysmy na papierocha z kolezanka, on tez tam doszedl. Wracajac juz szlismy trawa, ja w cieniutkich bialych szpilach, w pewnym momencie byl gwaltowny zeskok. Ciezko pokonac w obcasie. On zszedl, podal mi lape, zeskoczylam, poszlismy w trojke sie smiejac.
i sie zaczelo. Czy mi sie podoba, czy oh i ah.
Ja tlumaczylam - wydaje sie mily, z wygladu jest spoko ale nie jestem nim zainteresowana w TEN sposob. A pozniej juz tylko powiedzialam, ze mi to zwisa i niech se gadaja co chca.
Rzygac mi sie chce na to, ze kazdy facet z ktorym rozmawiam wg niektorych zgromadzonych to moj kochanek lub material na kochanka.
Jeden przez takie ploty totalnie sie zesral i przestal ze mna rozmawiac.
Sabbath - 2008-07-24 18:38 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Zuziunia
(Wiadomość 8342090)
Masz racje, bo np mój uśmiech jest zawsze grzeczny i niewinny...nie ma w nim absolutnie nic szalonego.
Może spoglądasz w lustro w niewłaściwych momentach? :D
Zuziunia - 2008-07-24 18:44 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Sabbath
(Wiadomość 8342267)
Może spoglądasz w lustro w niewłaściwych momentach? :D
A to bardzo mozliwe :p:
madziczka - 2008-07-24 18:48 Dot.: Scent Bar V
Hecate - stronę wcześniej jest zdjęcie zegarka - mówisz i masz:)
hecate - 2008-07-24 18:55 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8342409)
Hecate - stronę wcześniej jest zdjęcie zegarka - mówisz i masz:)
Bardzo klasyczny, ladny i w zyciu nie powiedzialbym, ze meski.
A ja sie caly czas zastanawiam nad soba... Czy ja faktycznie moze jakos prowokuje te wszystkie gadki, czy te 3 ci... dziewoje sa zwyczajnie ...zle? zazdrosne... bo ja wiem...
Uwielbiam mezczyzn, lubie z nimi przebywac, wole od towarzystwa kobiet - TAKICH jak one. Jestem raczej otwarta i smiala, tak samo gadam z dziewczynami i facetami a tylko wylapuja 'smaczki' z moich relacji facetowych.
Ja wiem kiedy ktos mi sie podoba i ze wtedy byc moze zdradza mnie jezyk ciala ale do penisa dzwona... nie lece na 90% meskiej populacji. Koniec frustracji.
bieta - 2008-07-24 19:12 Dot.: Scent Bar V
Witajcie, Wymysliłam wymianę mebli. Nie miał mnie kto stuknąć w głowę. Mocno.
Doleciała moja próbka Kamali. Cieszę się niesamowicie :)
annmarie - 2008-07-24 19:35 Dot.: Scent Bar V
O Matko, ale nastukałyście postów! Odpaliłam wizaż i szukam Scent Baru w zaskubskrybowanych, szukam drugi raz, trzeci - kurde, przecież to niemożliwe, żeby nie było od wczoraj ani jednego postu! No to na piechotę... I wtedy zobaczyłam Scent Bar V :D Do głowy mi wcześniej nie przyszło, że tamten już minął 5000 postów :):)
Cytat:
Napisane przez tymena
(Wiadomość 8332886)
No właśnie :( Gdzie te parne lipcowe noce?? U nas jest 11 stopni w nocy. Zawsze o tej porze spałam pod prześcieradłem w tym roku zimota.
Jest zimno - ze dwa tyg. temu wzięliśmy z TŻ koc. Parę dni później tak zmarzłam w nocy, że rano miałam wrażenie, jakbym wróciła z jesiennej szarugi... :( Śpię pod kołdrą i naciągam ją po szyję (muszę mieć ciepło w stopy i ramiona - reszt ami nie marznie podczas snu specjalnie). Nie lubię upałów, ale te deszcze i zimno w nocy to już przesada jednak...
yoona - 2008-07-24 19:49 Dot.: Scent Bar V
eh ale mi smutno dzis:( wylicytowałam neidawno telefon od użytkownika bez żadnych komentarzy. przezornie chcąc się ubezpieczyć, poprosiłam o opcję wysyłki za pobraniem z możliwością sprawdzenia zawartości. w opisie telefon był przedstawiony jako sprawny, bez żadnych wad, w stanie bardzo dobrym. i może i tak jest ALE: dziś byłam na poczcie, sprawdziłam i po pierwsze telefon był całkiem rozładowany, więc nawet nie moglam go wlaczyc i sprawdzic czy dziala ( a chyba jasne, ze skoro prosze o taka opcje to wlasnie po to) a po drugie na wyswietlaczu była widoczna wada, jakby zaciek, plama ok pół centymetra na samym środku, o ktorej nie bylo mowy w aukcji. przesylki nie przyjelam, a sprzedawca teraz dopomina się o zwrot kosztów przesyłki (20zł). i jeszcze pretensje do mnie, ze moglam napisac ze telefon ma byc naladowany ( nosz kurde to chyba jasne!).co w takiej sytuacji zrobic?:( a owemu sprzedawcy niedawno doszedl komentarz neutralny, równiez za transakcje dot. innego telefonu. czuje ze zarobie negatywa eh...
Paulinka_S - 2008-07-24 20:27 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez yoona
(Wiadomość 8343292)
eh ale mi smutno dzis:( wylicytowałam neidawno telefon od użytkownika bez żadnych komentarzy. przezornie chcąc się ubezpieczyć, poprosiłam o opcję wysyłki za pobraniem z możliwością sprawdzenia zawartości. w opisie telefon był przedstawiony jako sprawny, bez żadnych wad, w stanie bardzo dobrym. i może i tak jest ALE: dziś byłam na poczcie, sprawdziłam i po pierwsze telefon był całkiem rozładowany, więc nawet nie moglam go wlaczyc i sprawdzic czy dziala ( a chyba jasne, ze skoro prosze o taka opcje to wlasnie po to) a po drugie na wyswietlaczu była widoczna wada, jakby zaciek, plama ok pół centymetra na samym środku, o ktorej nie bylo mowy w aukcji. przesylki nie przyjelam, a sprzedawca teraz dopomina się o zwrot kosztów przesyłki (20zł). i jeszcze pretensje do mnie, ze moglam napisac ze telefon ma byc naladowany ( nosz kurde to chyba jasne!).co w takiej sytuacji zrobic?:( a owemu sprzedawcy niedawno doszedl komentarz neutralny, równiez za transakcje dot. innego telefonu. czuje ze zarobie negatywa eh...
ja bym nie zwracała tej kasy. Twoja wina, ze ktoś postąpił nierozsądnie wysyłając rozładoway telefon?? ja bym wystawiła adekwatny komentarz:] może nie dostaniesz odwetowego negatywa a jak dostaniesz to zgłoś do All:ehem:
yoona - 2008-07-24 20:32 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Paulinka_S
(Wiadomość 8343886)
ja bym nie zwracała tej kasy. Twoja wina, ze ktoś postąpił nierozsądnie wysyłając rozładoway telefon?? ja bym wystawiła adekwatny komentarz:] może nie dostaniesz odwetowego negatywa a jak dostaniesz to zgłoś do All:ehem:
odwetowego nega dostane na bank, bo sprzedajaca nadal twierdzi ze telefon jest ok. mnie nie chodzilo juz nawet o to ze byl rozladowany ale na ewidentna wade wyswietlacza. uff jakie szczescie ze nie zaufalam i wybralam taka opcje. ale smutna taka nieuczciwosc,odechciewa mi sie allegro:(
nebraska - 2008-07-24 20:36 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Sabbath
(Wiadomość 8341766)
Mnie film podobał się do momentu kiedy Theron zaczęła latać. Watek romansowy znudził mnie straszliwie. :o
Ja byłam do niedawna przekonana, że to film o Herbie Hancocku... :crazy:
Blonde_Stranger - 2008-07-24 20:36 Dot.: Scent Bar V
Ja też jestem wkurzona z powodu allegro... zamówiłam w sobotę baterię do telefonu,wysłałam potwierdzającego maila a tu cisza... NIC. Zero odzewu. Wkurzona jestem bo mi się spieszy,pieniądze już przesłałam :mad:
Zuziunia - 2008-07-24 20:51 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Blonde_Stranger
(Wiadomość 8344046)
Ja też jestem wkurzona z powodu allegro... zamówiłam w sobotę baterię do telefonu,wysłałam potwierdzającego maila a tu cisza... NIC. Zero odzewu. Wkurzona jestem bo mi się spieszy,pieniądze już przesłałam :mad:
A ja też czekam na bluzki i zero odzewu, przelew wysłany w poniedziałek i nawet nie raczy odpisać :mad: chyba z 10 meili wysłałam...ale tak to już bywa...a potem jakby nigdy nic przychodzi sobie paczka.
Blonde_Stranger - 2008-07-24 20:54 Dot.: Scent Bar V
To jest nie w porządku bo człowiek siedzi i się denerwuje,wystarczyłoby chociaż odpisać że zamówienie przyjęte a nie takie olewanie... :mad:
megilla - 2008-07-24 21:09 Dot.: Scent Bar V
Nebrtasko, aż się uśmiechnęłam jak zobaczyłam Twój podpis. Czytam właśnie 'Paragraf 22' i jestem po prostu oczarowana. Hecate, nie przejmuj się, ludzie są wredni, ale na szczęście są jeszcze dobre dusze na tym świecie. Ja przynajmniej tak się pocieszam.
Yola - 2008-07-24 21:15 Dot.: Scent Bar V Paulinka_S, allegro nie usuwa negatywów na prośby użytkowników :nie: Z drugiej strony nie bójcie sie tak tych odwetowych negów, to nie jest przyjemne, ale co o Was mówi negatyw od takiej osoby? Że sie nie boicie wystawiać negów, jak ktoś was naciąga tylko tyle! :ehem: Mnie sie jak narazie udało uniknąć odwetów, ale czekam na pierwszy i przyjmę "na klatę". Poza tym nudna taka czysta karta ;)
W razie nieporozumień można też założyć spór allegro..
Byłam dziś na wyprzedażach, chciałam kupić zwykłe uniwersalne dżinsy, nie za obcisłe, bez ozdób itp Wróciłam ze srebrzystymi obcisłymi rurkami ... kolega mnie namówił :cool: Ale uniwersalne też w końcu udało mi sie kupić :)
Teraz Bar zacznie tętnić życiem, a ja biegnę pod kołderkę, dobranoc :hi:
yoona - 2008-07-24 21:31 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Yola
(Wiadomość 8344691)
Paulinka_S, allegro nie usuwa negatywów na prośby użytkowników :nie: Z drugiej strony nie bójcie sie tak tych odwetowych negów, to nie jest przyjemne, ale co o Was mówi negatyw od takiej osoby? Że sie nie boicie wystawiać negów, jak ktoś was naciąga tylko tyle! :ehem: Mnie sie jak narazie udało uniknąć odwetów, ale czekam na pierwszy i przyjmę "na klatę". Poza tym nudna taka czysta karta ;)
czyli radzicie czybciutko wystawic nega zanim ona wystawi mi? myslalam raczej o neutralu:/
nebraska - 2008-07-24 21:46 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez megilla
(Wiadomość 8344593)
Nebrtasko, aż się uśmiechnęłam jak zobaczyłam Twój podpis. Czytam właśnie 'Paragraf 22' i jestem po prostu oczarowana.
Wspaniała książka, prawda? Ja czytałam 2 razy i chyba niedługo wrócę do niej. Mam w kajecie pełno cytatów
Favkes - 2008-07-24 22:03 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Sabbath
(Wiadomość 8341766)
Mnie film podobał się do momentu kiedy Theron zaczęła latać. Watek romansowy znudził mnie straszliwie. :o
O Tak, mnie zawsze wątki romansowe nudzą. W filmie podobało mi się wiele, np. - Dziubek Smitha, kiedy budził się skacowany. W ogóle - fajna fleja z Niego była :ehem: - Obcisłe ubranko ;) :lol: - dziura po lądowaniu Smitha - akcja z pociągiem :lol: - wieloryb ( kurde, chciałabym sobie tak machnąć rybką w ocean ;) ) - Tharon w wersji latającej - dużo ładniej wygląda w ostrym makijażu :ehem:
Jutro znów w pociąg i na północ :crazy: Dwa dni bez netu :cry:
Zuziunia - 2008-07-24 23:42 Dot.: Scent Bar V
Nie mogę spać..leżałam od 22 w łóżku i co...nie usnęłam :cool:
mariolasl - 2008-07-24 23:43 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8338232)
Wklejam obiecane zdjęcia - bluzki kupionej na rozdanie podyplomówkowe i zegarka.
Bardzo ciekawa bluzka, nawet w moim ulubionym ostatnio kolorze;):D Cytat:
Napisane przez yoona
(Wiadomość 8343292)
(...)czuje ze zarobie negatywa eh...
Dużo bardziej podoba mi się polityka Ebay. Sprzedawca nie może wystawić komentarza odwetowego, jeśli pieniadze były wysłane w terminie. Cytat:
Napisane przez Favkes
(Wiadomość 8345495)
Jutro znów w pociąg i na północ :crazy: Dwa dni bez netu :cry:
Miłego odpoczynku życzę, także od netu;) Sama będę miała odwyk niedługo, ponieważ będę miała bardzo miłych gości, czyli moich rodziców i brata :jupi:. Chce im poświęcić maksimum czasu i pokazać wszystkie moje ukochane miejsca, będę ich zabierać na długie spacery po plażach i klifach. Oby tylko pogoda dopisała... A przede wszystkim będą znowu długie rozmowy. Za tym chyba tęsknię najbardziej. --- Zmykam do wygrzanego już łóżka. Dobranoc.
teza20 - 2008-07-25 07:44 Dot.: Scent Bar V
Pozatym dzisiaj o 18:30 wsiadze legalnie za kierownica po raz pierwszy:o.Czarnej Toyoty Yaris z napisem"L":Dlepiej uciekac z drogi;)Boje sie ze kogos rozjade albo rozwale ta Yariske:DTrzymac za mnie kciuki please:D Opowiem wszystko po powrocie:cool:
Favkes - 2008-07-25 07:48 Dot.: Scent Bar V
Dziękuję Mariolu :cmok:
Zuziunia - 2008-07-25 07:50 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez teza20
(Wiadomość 8347037)
Pozatym dzisiaj o 18:30 wsiadze legalnie za kierownica po raz pierwszy:o.Czarnej Toyoty Yaris z napisem"L":Dlepiej uciekac z drogi;)Boje sie ze kogos rozjade albo rozwale ta Yariske:DTrzymac za mnie kciuki please:D Opowiem wszystko po powrocie:cool:
Bedzie dobrze, jak ja nie rozwaliłam "L-ki" to Ty tym bardziej. Ja jeździłam najpierw Punciakiem :cool: a potem Micrą...masakra i tak. Zawsze na mieście było git, miałam na początku problemy z łukiem...ale jak przychodziło do egzaminu...stres i nie byłam w stanie wykonach ani jednego poprawnego ruchu :mad: za to teraz rozbijam sie autem to tu to tam...:D
Nie spałam może do 3 :mad:
taiwa - 2008-07-25 09:12 Dot.: Scent Bar V
Kupiłam sobie dziś coś dość eksperymentalnie ;) Mianowicie na spray do opalania z Biodermy, Photoderm Bronz. Nie ma go w naszym KWC, więc nie miałam się na jakich opiniach opierać. Strasznie dziwadałko to dla nie jest, bo ma filtr 40 SPF i do tego ma przyśpieszać opalanie :D Trochę się boje czy to się wzajemnie nie wyklucza, ale ciekawość wzieła górę ;) Najwyżej zużyje mój TŻ, który z niższym filtrem nie ma co nawet wychodzic na słońce ;)
tymena - 2008-07-25 09:29 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez taiwa
(Wiadomość 8347735)
Kupiłam sobie dziś coś dość eksperymentalnie ;) Mianowicie na spray do opalania z Biodermy, Photoderm Bronz. Nie ma go w naszym KWC, więc nie miałam się na jakich opiniach opierać. Strasznie dziwadałko to dla nie jest, bo ma filtr 40 SPF i do tego ma przyśpieszać opalanie :D Trochę się boje czy to się wzajemnie nie wyklucza, ale ciekawość wzieła górę ;) Najwyżej zużyje mój TŻ, który z niższym filtrem nie ma co nawet wychodzic na słońce ;)
Taiwo, strasznie jestem jego ciekawa, kusi :D Daj znać jak się sprawuje :ehem:
Kagan - 2008-07-25 10:31 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Favkes
(Wiadomość 8345495)
Jutro znów w pociąg i na północ :crazy: Dwa dni bez netu :cry:
Fav, pięknej pogody i miłego wypoczynku :)
Cytat:
Napisane przez teza20
(Wiadomość 8347037)
Pozatym dzisiaj o 18:30 wsiadze legalnie za kierownica po raz pierwszy:o.Czarnej Toyoty Yaris z napisem"L":Dlepiej uciekac z drogi;)Boje sie ze kogos rozjade albo rozwale ta Yariske:DTrzymac za mnie kciuki please:D Opowiem wszystko po powrocie:cool:
Teza, będzie ok. Jak ja sobie poradziłam ( a robiąc prawko nie mialam już 20 lat;) ) i całkiem mi to jeżdżenie wychodzi ( właśnie wczoraj jakiś łosiu chciał się ze mną scigać od jednych świateł do drugich i wcisnąć się przede mnie, więc mu pokazalam, że baba w mercu też coś potrafi :D ) to Ty sobie poradzisz tym bardziej. Trzymam kciuki :kciuki::kciuki::kciuki:
megilla - 2008-07-25 11:15 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez nebraska
(Wiadomość 8345203)
Wspaniała książka, prawda? Ja czytałam 2 razy i chyba niedługo wrócę do niej. Mam w kajecie pełno cytatów
Czytam ją wszedzie gdzie się da :-) Ostatnio nie zdążyłam wysiąść na swoim przystanku, bo się zaczytałam. A Yossarian jest moim ulubieńcem
Cytat:
Napisane przez teza20
(Wiadomość 8347037)
Pozatym dzisiaj o 18:30 wsiadze legalnie za kierownica po raz pierwszy:o.Czarnej Toyoty Yaris z napisem"L":Dlepiej uciekac z drogi;)Boje sie ze kogos rozjade albo rozwale ta Yariske:DTrzymac za mnie kciuki please:D Opowiem wszystko po powrocie:cool:
Tezko, Yariski bardzo dobrze sie prowadzi, są takie...ułożone. Ja przynbajmniej bardzo lubię te samochody. Będzie dobrze. W razie czego instruktor ma swoje pedały :-)
Yola - 2008-07-25 11:21 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez yoona
(Wiadomość 8344951)
czyli radzicie czybciutko wystawic nega zanim ona wystawi mi? myslalam raczej o neutralu:/
Nie wiem jaki komentarz powinnaś wystawić, może rzeczywiście neutral. W każym razie zrób to pierwsza i nie przejmuj się odwetowcem. :przytul:
Cytat:
Napisane przez teza20
(Wiadomość 8347037)
Pozatym dzisiaj o 18:30 wsiadze legalnie za kierownica po raz pierwszy:o.Czarnej Toyoty Yaris z napisem"L":Dlepiej uciekac z drogi;)Boje sie ze kogos rozjade albo rozwale ta Yariske:DTrzymac za mnie kciuki please:D Opowiem wszystko po powrocie:cool:
:kciuki:
Wracam do pracy... ale ten czas ucieka dziś !
paolla - 2008-07-25 12:07 Dot.: Scent Bar V Tezo, szerokiej drogi i wyrozumiałego instruktora Ci życzę:)
Jazdę samochodem w ramach kursu wspominam jako dość bezstresową. Gorzej było, gdy już po zdobyciu prawa jazdy wsiadłam do samochodu bez eLki, a na siedzeniu pasażera zamiast instruktora zasiadł mój tata :mdleje: To dopiero była trauma. Ponieważ jego zdaniem nie potrafiłam nic, wszystko robiłam źle i generalnie nie wiadomo, dlaczego dostałam prawko, przestałam jeździć na dobre dwa lata.
Potem jednak się przełamałam i teraz śmigam:D
madziczka - 2008-07-25 12:19 Dot.: Scent Bar V
Ci ojcowie:rolleyes:....
Mój wczoraj obejrzał moje zdjęcia i stwierdził z przekąsem, że są nieostre. Powiedziałam mu, że nie startuję do konkursu:)
Mój ojciec albo się mną kompletnie nie interesuje, albo zadaje pytania z serii "Dostałaś 4 - tylko?".
Aggie125 - 2008-07-25 12:21 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez paolla
(Wiadomość 8350408)
Jazdę samochodem w ramach kursu wspominam jako dość bezstresową. Gorzej było, gdy już po zdobyciu prawa jazdy wsiadłam do samochodu bez eLki, a na siedzeniu pasażera zamiast instruktora zasiadł mój tata :mdleje: To dopiero była trauma. Ponieważ jego zdaniem nie potrafiłam nic, wszystko robiłam źle i generalnie nie wiadomo, dlaczego dostałam prawko, przestałam jeździć na dobre dwa lata.
Potem jednak się przełamałam i teraz śmigam:D
Najgorsi sa własnie kierowcy, którzy siadając na miejscu pasażera wprowadzaja atmosferę nerwówki. :ehem:
Favkes - 2008-07-25 12:34 Dot.: Scent Bar V
Kagan - dziękuję ... 8 godzin w pociągu z jedną i 8 w drugą stronę - żeby być jeden dzień z dziećmi .... Cytat:
Napisane przez Aggie125
(Wiadomość 8350592)
Najgorsi sa własnie kierowcy, którzy siadając na miejscu pasażera wprowadzaja atmosferę nerwówki. :ehem:
Ja chyba jestem jeszcze gorsza od takih kierowców. Co chwila tylko "wolniej" albo " ja chcę żyć " albo " nie wyprzedzaj" albo " o rany! o rany! o rany!" Dziwię się, ze mnie Ciachulec jeszcze do auta wpuszcza.
Aggie - załatwiłam rodzicom już wyjazd : Maroko na LM :ehem:
yoona - 2008-07-25 12:50 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8350567)
Ci ojcowie:rolleyes:....
Mój wczoraj obejrzał moje zdjęcia i stwierdził z przekąsem, że są nieostre. Powiedziałam mu, że nie startuję do konkursu:)
Mój ojciec albo się mną kompletnie nie interesuje, albo zadaje pytania z serii "Dostałaś 4 - tylko?".
o moim to sie w ogole nie wypowiadam. nie da sie z nim zyc. gdyby nie mama, w ogole nie przyjezdzalabym do domu.
madziczka - 2008-07-25 12:59 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez yoona
(Wiadomość 8350951)
o moim to sie w ogole nie wypowiadam. nie da sie z nim zyc. gdyby nie mama, w ogole nie przyjezdzalabym do domu.
Z moim się da, jak najbardziej - tylko, że mój jest zobojętniały i niechętny do udziału w życiu rodzinnym. Obiketywnie stwierdzam, że taki typ cżłowieka nigdy nie powinien był zakładać rodziny. I nie piszę tego w porywie czy gniewie. Tata tak ma - dla niego numer 1 to praca - w niej się spala, wypala, ma energię, w domu już nie. Oczywiście, że pracuje żeby utrzymac rodzinę. Problem w tym, że u niego to już pracoholizm. Pracuje bo chce, bo to jedyne co go jara, bo w niej się może wykazać. Natomiast w domu jest całkowicie bierny, w każdym aspekcie życia rodzinnego.
Kagan - 2008-07-25 13:01 Dot.: Scent Bar V Yoona, doleciało do mnie wiesz co, prawda? Dziękuję. A co do Allegro, to mialam kiedyś taką sytuację. Wylicytowalam bluzę, która miała być tylko mierzona. Przyszła do mnie brudna przy rekawach i szyi, a z tyłu miala takie zagniecenie, jakby od zawiasów w szafce, ktore pewnie i po praniu nie zeszłoby. Po kilku @ do sprzedającej udało mi się uzyskać zgodę na wysyłkę bluzy do niej ( na mój koszt, chcialam się wykazać dobrą wolą ) i zwrot pieniążków za bluzę i wysyłkę do mnie. Później otrzymałam @, że pani myśli, że wystawimy sobie pozytywy. Ja doszlam do wniosku, że pozytywa z czystym sumieniem wystawić nie mogę, ale wystawiłam neutrala, pisząc, że mimo wszystko sprzedająca zachowała się ok, zwróciła pieniądze itp. Na co w odwecie dostałam nega z odpowiednim komentarzem. Przez jakiś czas gryzło mnie to, ale sobie odpuściłam, bo szkoda nerwów. I tym sposobem mam na koncie nega ( co zresztą pewnie widzialaś )
bluegirl - 2008-07-25 13:07 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez paolla
(Wiadomość 8350408)
Potem jednak się przełamałam i teraz śmigam:D
Czyli jest i dla mnie nadzieja. Nie jeżdżę jak nie jestem to tego zmuszona. Nigdy sama, zawsze ktoś oświecony w sztuce kierownia pojazdami musi siedzieć koło mnie i daj Boże żeby był przytomny, i choć odrobinę trzeźwy ;)
Cytat:
Napisane przez Favkes
(Wiadomość 8350747)
Ja chyba jestem jeszcze gorsza od takih kierowców. Co chwila tylko "wolniej" albo " ja chcę żyć " albo " nie wyprzedzaj" albo " o rany! o rany! o rany!" Dziwię się, ze mnie Ciachulec jeszcze do auta wpuszcza.
Ja tak mam jak jeżdżę z bratem po mieście, nie dalej jak 2 dni temu wrzeszczałam że chce mnie zabić, bo wyprzedza czy mija wszystkich według mnie o kilka cm jedynie. Ja to już prawie czuję jak przerysowuje samochód ;). Na trasie lubię z nim jeździć, jeździ bezpiecznie, właściwą szybkością (czyt. nie wlecze się poboczem jak ojciec, który ma wrażenie chyba że nadal jedzie maluchem). Jak dotarłam na osiedle po krótkiej przejażdżce z bratem po mieście, obiecałam mu że się wyprowadzę i zostawię mu komputer, ale ja chce jeszcze trochę pożyć, jeszcze wiele przede mną :D
Paulinka_S - 2008-07-25 13:31 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Yola
(Wiadomość 8344691)
Paulinka_S, allegro nie usuwa negatywów na prośby użytkowników :nie: Z drugiej strony nie bójcie sie tak tych odwetowych negów, to nie jest przyjemne, ale co o Was mówi negatyw od takiej osoby? Że sie nie boicie wystawiać negów, jak ktoś was naciąga tylko tyle! :ehem: Mnie sie jak narazie udało uniknąć odwetów, ale czekam na pierwszy i przyjmę "na klatę". Poza tym nudna taka czysta karta ;)
ale mozna jakoś wycofac negatywa z tego co wiem. no ale nie wiem na czym to dokladnie polega wiec nie bede sie spierać;) ja tez musiała wystawic kilka negatywow i na szczęście tez nie dostałam odwetowego...
kurcze kupiłam ponad tydzien temu fiolki na All, wpłciłam tego samego dnia a fiolek ani widu, ani słychu :rolleyes: ze sprzedającym żadnego kontaktu, chyba powinnam zacząć się niepokoić :rolleyes:
bluegirl - 2008-07-25 13:52 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Paulinka_S
(Wiadomość 8351462)
kurcze kupiłam ponad tydzien temu fiolki na All, wpłciłam tego samego dnia a fiolek ani widu, ani słychu :rolleyes: ze sprzedającym żadnego kontaktu, chyba powinnam zacząć się niepokoić :rolleyes:
Jakiś czas temu zamawiając fiolki na All, dostałam przesyłkę z problemami, tak komentarza nie mogłam się doczekać, po kilku interwencjach mailowych doprosiłam się. Sama wystawiłam pozytyw mimo że przesyłka nie dotarła kompletna, musiałam czekać na dosłanie brakujących fiolek. Rachela w tym samym czasie też nie mogła doprosić się o komentarz od tego sprzedającego. Być moze to ten sam sprzedający/-a.
Paulinka_S - 2008-07-25 14:03 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez teza20
(Wiadomość 8347037)
Pozatym dzisiaj o 18:30 wsiadze legalnie za kierownica po raz pierwszy:o.Czarnej Toyoty Yaris z napisem"L":Dlepiej uciekac z drogi;)Boje sie ze kogos rozjade albo rozwale ta Yariske:DTrzymac za mnie kciuki please:D Opowiem wszystko po powrocie:cool:
Cytat:
Napisane przez megilla
(Wiadomość 8349579) Tezko, Yariski bardzo dobrze sie prowadzi, są takie...ułożone. Ja przynbajmniej bardzo lubię te samochody. Będzie dobrze. W razie czego instruktor ma swoje pedały :-)
Yaris to moj pierwszy (i jak na razie ostatni;)) samochód :rycze-smarkam: prowadzi się świetnie :)
Cytat:
Napisane przez bluegirl
(Wiadomość 8351724)
Jakiś czas temu zamawiając fiolki na All, dostałam przesyłkę z problemami, tak komentarza nie mogłam się doczekać, po kilku interwencjach mailowych doprosiłam się. Sama wystawiłam pozytyw mimo że przesyłka nie dotarła kompletna, musiałam czekać na dosłanie brakujących fiolek. Rachela w tym samym czasie też nie mogła doprosić się o komentarz od tego sprzedającego. Być moze to ten sam sprzedający/-a.
mozesz mi napisac nick na PW?
Yola - 2008-07-25 14:50 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez yoona
(Wiadomość 8350951)
o moim to sie w ogole nie wypowiadam. nie da sie z nim zyc. gdyby nie mama, w ogole nie przyjezdzalabym do domu.
U mnie niestety jest odwrotnie. Do tatusia jeżdżę :)
Cytat:
Napisane przez Aggie125
(Wiadomość 8350592)
Najgorsi sa własnie kierowcy, którzy siadając na miejscu pasażera wprowadzaja atmosferę nerwówki. :ehem:
Oj..... :ehem::ehem: (Potakująca smutna emotka)
Paulinko, komentarz można anulować. Ale robią to strony transakcji.
martwa papuga - 2008-07-25 15:50 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez teza20
(Wiadomość 8347037)
Pozatym dzisiaj o 18:30 wsiadze legalnie za kierownica po raz pierwszy:o.Czarnej Toyoty Yaris z napisem"L":Dlepiej uciekac z drogi;)Boje sie ze kogos rozjade albo rozwale ta Yariske:DTrzymac za mnie kciuki please:D Opowiem wszystko po powrocie:cool:
Też tak myślałam półtora roku temu :rolleyes: a później wsiadłam - i w ciągu 2-3 minut uwielbiałam jeździć. I zostało mi tak na stałe. :D Będzie dobrze :ehem: Też słyszałam, że Yariski są kierowco-przyjazne. :-p Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8351074)
Z moim się da, jak najbardziej - tylko, że mój jest zobojętniały i niechętny do udziału w życiu rodzinnym. Obiketywnie stwierdzam, że taki typ cżłowieka nigdy nie powinien był zakładać rodziny. I nie piszę tego w porywie czy gniewie. Tata tak ma - dla niego numer 1 to praca - w niej się spala, wypala, ma energię, w domu już nie. Oczywiście, że pracuje żeby utrzymac rodzinę. Problem w tym, że u niego to już pracoholizm. Pracuje bo chce, bo to jedyne co go jara, bo w niej się może wykazać. Natomiast w domu jest całkowicie bierny, w każdym aspekcie życia rodzinnego.
Biedny w sumie :( i Wy z nim. :glasiu: :przytul:
madziczka - 2008-07-25 16:17 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez martwa papuga
(Wiadomość 8353105)
Biedny w sumie :( i Wy z nim. :glasiu: :przytul:
Radzimy sobie - mamy na niego swoje "sposoby":D. Tylko z drugiej strony... gdyby to był moj mąż... nie wytrzymałabym:D Nie wytrzymałabym ciągle stawiając faceta do pionu i musztrowania go ( a niestety na ojca działa tylko - czyli postawienie sprawy - jakiejkolwiek - na ostrzu noża. Normalnie - wszystko przepuszcza przez uszy:D).
hecate - 2008-07-25 16:26 Dot.: Scent Bar V
Poszlam dzis do roboty w rurkach i moich malenkich szpileczkach na 14 cm obcasie. Kazdy kogo znam plus Ci, ktorych nie znam zapytali sie - po co nosze szpile jak i tak jestem wysoka... (ciezko pomyslec, ze moze lubie i nie moja wina, ze ja od kogos wyzsza) - czy mi wygodnie (poczatkowo bylo, bo sa dobrze wyprofilowane, aczkolwiek wzarly mi sie w skore tworzac rany) - czy to bezpieczne (no nie wypierdzilam) - jak ja moge w tym chodzic (normalnie, lewa, prawa)
Jak buty sa ladne to juz mi sie odechialo ich noszenia na widoku, nastepnym razem zaloze dlugie dzwony.
Choc byly i mile akcenty - jeden z kolesi poproszony o pomoc, akurat majac glowe na wysokosci mojego biustu, rzekl 'Dla ciebie wszystko'
Ale tak mnie obtarly, ze prawie plakalam z bolu.
paolla - 2008-07-25 17:04 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8350567)
Ci ojcowie:rolleyes:....
Mój wczoraj obejrzał moje zdjęcia i stwierdził z przekąsem, że są nieostre. Powiedziałam mu, że nie startuję do konkursu:)
Mój ojciec albo się mną kompletnie nie interesuje, albo zadaje pytania z serii "Dostałaś 4 - tylko?".
Mój tata jest ok:) szybko traci emocjonalną równowagę, ale już do tego przywykłam, umiem zwykle zachować dystans, choć czasem kończy się to łzami z mojej strony. Potem tacie jest bardzo głupio... ;)
Od kilku lat często razem pracujemy, dlatego złapaliśmy lepszy kontakt. Wcześniej nie było zbyt wielu wspólnych tematów, teraz możemy pogadać o opale, cemencie czy koparkach;) (mimo wszystko szukam pracy w zawodzie:lol:)
Cytat:
Napisane przez Aggie125
(Wiadomość 8350592)
Najgorsi sa własnie kierowcy, którzy siadając na miejscu pasażera wprowadzaja atmosferę nerwówki. :ehem:
Oj tak, szczególnie w przypadku niedoświadczonych kierowców...
Ja nie lubię jeszcze pasażerów wszystkowiedzących i wymądrzających się: "wyprzedzasz rower bez kierunkowskazu!" (dodam, że oprócz mnie i tego rowerzysty na drodze nie było nikogo), "zjedź na lewy pas", "hamuj, będą światła". To pasażer czy nawigacja satelitarna? Całe szczęście propozycja odbycia dalszej podróży pieszo zamyka zwykle usta;)
Cytat:
Napisane przez bluegirl
(Wiadomość 8351175)
Czyli jest i dla mnie nadzieja. Nie jeżdżę jak nie jestem to tego zmuszona. Nigdy sama, zawsze ktoś oświecony w sztuce kierownia pojazdami musi siedzieć koło mnie i daj Boże żeby był przytomny, i choć odrobinę trzeźwy ;)
Blue, jeśli mogę coś doradzić - jeśli masz możliwość, weź samochód i ćwicz jeżdżenie sama. Ja się przełamałam dopiero, gdy nikt mi nie gadał i nie marudził. W ogóle takie samotne jeżdżenie jest najprzyjemniejsze:) można się drzeć razem z radiem:lol:
Hecate, 14 cm:eek: podziwiam! Mam nadzieję, że rany szybko się zagoją.
agnyska81 - 2008-07-25 19:07 Dot.: Scent Bar V
Przywitam się z Wami i w tym wątku :cmok:
Wróciliśmy dziś rano z trochę przykrótkich wakacji nad morzem. Na wyjeździe nie byłam od 4 lat, wszystko z powodu braku pieniędzy, więc cieszyłam się tym bardziej.
Ostatecznie wylądowaliśmy na Helu, a dokładniej w Helu :lol: Czyli standard. Dobrze, że nie wpadło nam do głowy wysiadać we Władysławowie, bo tam ponoć na plaży ludź na ludziu. Pogoda była fajna, dwa dni upalne. Niestety spaliliśmy się oboje, mimo smarowania się filtrem. Woda wszystko spłukała, bo moczyliśmy się nieprzeciętnie. Do dziś nie mogę dociec, czemu oprócz nas nikt się nie kąpał, przecież woda ciepła była :p: Hel mamy już nieźle obcykany, w drodze powrotnej zahaczylismy jeszcze o Gdańsk i Sopot (nigdy tu nie byłam przedtem). Do Sopotu w życiu bym się bie wybrała na wyjazd wakacyjno-plażowy :nie: Na pół dnia ok, ale na więcej nie starczyłoby mi nerwów. Jakoś kiepsko spałam na tych wakacjach, nie dość że budziłam sie w nocy po kilka razy, to jeszcze co noc miałam koszmary. TŻ to samo. Poza tym szefowa dzwoniła, co mnie troche wyprowadziło z równowagi, aż się z wściekłości poryczałam. Nie chce mi się wracać do pracy, do starych kolein i przyzwyczajeń. Nawet i bez Wizażu było mi całkiem nieźle :o choć co chwila i tak o Was myślałam. Mam teraz stan p.t. "po co mi te wszystkie perfumy właściwie :confused:" Może to czas na jakiś nowy początek?
Edit: Aniołku, dzięki za odpowiedź :cmok: W końcu zostawiliśmy plecak w przechowalni, taniej wyszło.
annmarie - 2008-07-25 19:14 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez Yola
(Wiadomość 8344691)
Paulinka_S, allegro nie usuwa negatywów na prośby użytkowników :nie:
Usuwa: - za zgodą obu stron transakcji - czasem po wykazaniu, że jest to odwet, albo zabawa ale musi to być niepodważalne i długa walka - generalnie rzadkość (udało mi się raz, po tym jak koleś zalicytował i nega wystawił 2 minuty później - komentarz zniknął w ciągu 2 godzin od zgłoszenia).
Cytat:
Napisane przez mariolasl
(Wiadomość 8346483)
Dużo bardziej podoba mi się polityka Ebay. Sprzedawca nie może wystawić komentarza odwetowego, jeśli pieniadze były wysłane w terminie.
Ale chyba tylko przy płatności przez PayPal (jeśli dobrze kojarzę?)
Cytat:
Napisane przez Yola
(Wiadomość 8349690)
Wracam do pracy... ale ten czas ucieka dziś !
Strasznie szybko - miałam wrażenie, że powinna być 13, a tu już po 16 było... :(
Cytat:
Napisane przez paolla
(Wiadomość 8350408)
Jazdę samochodem w ramach kursu wspominam jako dość bezstresową. Gorzej było, gdy już po zdobyciu prawa jazdy wsiadłam do samochodu bez eLki, a na siedzeniu pasażera zamiast instruktora zasiadł mój tata :mdleje: To dopiero była trauma. Ponieważ jego zdaniem nie potrafiłam nic, wszystko robiłam źle i generalnie nie wiadomo, dlaczego dostałam prawko, przestałam jeździć na dobre dwa lata.
Pierwszy instruktor był okropny - łapał mnie za ręce, jakiś półsłowka. Miałam dość jak położył mi rękę na kolanie. Drugi był fajny - nauczył mnie jeździć po mieście, ale po placu nie bardzo. Po pierwszej oblanej próbie trafiłam na trzeciego - rewelka. Miasto, plac - wszystko na spokojnie, bez problemu, bez podtekstów (poza tym, że powinnam iść na siłownię jak chcę jeździć Polonezem bez wspomagania, ale po pierwszej jeździe doszedł do tego, że mi nie trzeba siłowni ;))
Druga próba - zaliczona. Niestety, u mnie na miejscu pasażera siadła wówczas moja Mama i po 3 próbach przestałam jeździć. Na 6 lat.
A potem stanęłam przed potrzebą zrobienia dużych zakupów spożywczych, ja sama, a auto pod domem. Wsiadłam i powoli dojechałam, zaparkowałam... I od tamtego czasu jeżdżę (5 lat już :D). Co ciekawe, Mama do dziś nie dała mi przejechać się swoim autem, choć wie, że jeżdżę, choć jechała ze mną (moim samochodem).
Jazda samochodem jest fajna - trzeba tylko wyłączyć wyobraźnię na to "co się może stać wogóle" i przestawić myślenie na "co się dzieje tu i teraz" :D
hecate - 2008-07-25 19:30 Dot.: Scent Bar V
Ja ze swoim ojcem nie mam kontaktu. Ostatnio doslownie i w przenosni. Oboje wychodzimy chyba z zalozenia, ze to ta druga strona moze napisac. A, ze ja z nim jak gadam 'o pogodzie' to mam ochote sie obwiesic a jak o powaznych rzeczach to tym bardziej wiec nie daze do tego wcale.
Zreszta to bardzo niestabilny emocjonalnie czlowiek, egoista, zimny, bez zadnych uczuc np wspolczucia, zrozumienia wobec najblizszych. Szantaze, awantury, ciche dni...
Ja nie daje rady psychicznie z nim przebywac dluzej niz dzien.
przyklad, rok temu, na chwile zebralo nam sie na powazna rozmowe. Byly lzy (moje), setki papierosow jego. Moja nadzieja, ze moze teraz zrozumial, ze moze sie zmieni. Mowie 'facet ja sie przez ciebie cielam' 'postaram sie to naprawic...'
Dzien pozniej 'hahahah wez tylko sie nie potnij'
Dlatego to byl 1szy i ostatni rak kiedy mu zaufalam, kiedy w niego uwierzylam, kiedy sie przed nim otwarlam.
Zal mi tego smutnego czlowieczka zatruwajacego zycie kazdemu, tego nie majacego kolo siebie nikogo. Tego gardzacego wszystkimi nienawistnego 'ludzia'
madziczka - 2008-07-25 19:42 Dot.: Scent Bar V
Hecate - bardzo przykre to, co piszesz:(
Mój ojciec mnie nie szantażuje, nie znęca się psychicznie. Czasem mu się zbierze na jakieś niezdarne czułości. Generalnie jednak mam wrażenie, że jestem mu obojętna. Może inaczej- tata jest człowiekiem mało wylewnym, milczącym, nie umiejącym mówić o tym co czuje, jemu się nie chce wogóle odzywać. Nie wie o mnie nic - o tym co czuję, przeżywam, jakie mam problemy, o tym co mnie w życiu spotyka, chodzi o takie normalne drobiazgi - nigdy nie pytał, chyba go nie interesowało. Przychdził do domu - i nic go nie interesowało, chciał mieć święty spokój. Doszło do tego, że potrafię z nim być w domu cały dzień i nie odzywamy się choćby jednym słowem.
Nie życzę mu źle, nie chcę żeby mu się coś stało, czasem się o niego martwię, a jednocześnie jestem w szoku, że między nami jest taka obojętność i przepaść - już nie do odbudowania. Nie potrafimy rozmawiać- tak zwyczajnie o pierdołach w stylu: co u ciebie, fajny artykuł ostatnio czytałam/ czytałem.
Zero reakcji - prawie. Czasem sobie działamy na nerwy. On mnie nazywa tedy histeryczką ja jego zoobojętniałym egoistą.
hecate - 2008-07-25 19:53 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8355788) Mój ojciec mnie nie szantażuje, nie znęca się psychicznie. Czasem mu się zbierze na jakieś niezdarne czułości. Generalnie jednak mam wrażenie, że jestem mu obojętna. <ciach> Nie życzę mu źle, nie chcę żeby mu się coś stało, czasem się o niego martwię, <ciach>
Zero reakcji - prawie. Czasem sobie działamy na nerwy. On mnie nazywa tedy histeryczką ja jego zoobojętniałym egoistą.
No czuje bardzo podobnie. Nie wie o mnie nic bo on nie pyta, ja nigdy nie czulam, ze moge mu np powiedziec, ze smutam bo facet mnie wkurza. Dla niego takie 'drobiazgi' to szkoda czasu.
Ale na prawde gdyby to byla tylko kwestia 'mijania' sie... mialabym to w dupie. Ale ... nie znasz dnia ani godziny kiedy dostanie Ci sie z***. I czekasz w tych nerwach. Ja sie rano budzilam (oczywiscie odpowiednio wczesnie, zeby Pana i Wladcy nie zdenerowac dlugim lezeniem do poznych godzin... czyli wolny dzien 8 na rowne nogi) i sluchalam czy juz morda o cos strzela. Bo jak jezdzil po mamie to zaraz mnie sie dostanie. Za cokolwiek.
Jest nieobliczalny i wprowadza emocjonalny terror. Nigdy mnie nie uderzyl a sie go do tej pory boje. Moja mama cale zycie szantazowana byla ... Tak, uderzal w jej czuly punkt - dzieci. Odejdz - zabiore ci dzieci, powiem dzieciom jaka bylas itp.
Widmo mrocznej tajemnicy, ktora tatko zdaradzi nam to tyle lat wisialo nad nami. Chyba w koncu mama uwierzyla, ze to cos strasznego. Jak mi powiedziala czym ja tak szantazowal to myslalam, ze sie poszczam ze smiechu.
Nienawidze tych awantur o nic, ponizania mamy, mnie... No nienawidze.
Moja siostra go nienawidzi, ja nienawidze tego jako jest. Ale to ojciec i jakis uczucia wzgledem niego mam.
your Angel - 2008-07-25 20:01 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez agnyska81
(Wiadomość 8355299)
Aniołku, dzięki za odpowiedź :cmok: W końcu zostawiliśmy plecak w przechowalni, taniej wyszło.
Proszę :) Taka skrytka jest chyba bardziej opłacalna jeśli chowa się tam coś na krótszy czas :confused: Sama nie wiem - najważniejsze, że znaleźliście bardziej ekonomiczną opcję ;)
madziczka - 2008-07-25 20:01 Dot.: Scent Bar V
Mój ojciec nigdy się o nic nie awanturował, nigdy się nie czepiał, totalnie sobie odpuścił ( takie mam wrażenie) udział w wychowywaniu mnie. Od tego była mama. Nigdy nic nie zaproponował, żebym np. spędziła z nim czas, poszła do kina, na spacer - jak już to zrobił to widać, że się strasznie męczy ( no bo o czym tu rozmawiać:D), ja spięta, więc po co?
A najbardziej mnie rozśmiesza, jak mówi,żebym się nie wtrącała albo nie odzywała:D Wtedy mu mówię, że mam 25 lat:D
A najbardziej bolało mnie to ( teraz już to olewam), jak np. mówił moim kuzynkom, że ładnie wyglądają, mnie - nigdy. Miałam wrażenie, że to inne dzieckaki są fajniejsze. Brakowało mi po prostu tej akceptacji, nie wiem jakiegoś ciepła, które córka powinna otrazymywać także od ojca.
joasiak1 - 2008-07-25 20:05 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez agnyska81
(Wiadomość 8355299) Mam teraz stan p.t. "po co mi te wszystkie perfumy właściwie :confused:" Może to czas na jakiś nowy początek?
Mam dokładnie tak samo, kiedy wracam z jakiegoś wyjazdu, gdzie nie mam dostępu do neta... A już na pewno myślę sobie:" Po co mi aż tyle tych zapachów?"
Cóż, mija po kilku dniach siedzenia na forum i czytania o perfumach :]
hecate - 2008-07-25 20:05 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8356065) A najbardziej bolało mnie to ( teraz już to olewam), jak np. mówił moim kuzynkom, że ładnie wyglądają, mnie - nigdy. Miałam wrażenie, że to inne dzieckaki są fajniejsze. Brakowało mi po prostu tej akceptacji, nie wiem jakiegoś ciepła, które córka powinna otrazymywać także od ojca.
Ja tam nie pamietam czy chwalil innych. Do moich glanow, pozniej gaci czy tam stringow sie dopierdzielil. Jak zrzedliwy piernik. Siostrze pojechal, byc moze wpedzil w ED... 'Jakie ona ma grube nogi... wez z nia cos zrob' do mamy. W poczatkowym stadium dojrzewania... No to sobie moja sis wziela to do serca.
Ja sie zawsze czulam jak tluk, nieuk, debil i kompletny ignorant. Zawsze moi kuzyni byli tymi mega inteligentnymi. I to na kazdym kroku mi wypominal.
madziczka - 2008-07-25 20:15 Dot.: Scent Bar V
Największym zaskoczeniem było dla mnie, gdy uświadomiłam sobie po iluś tam latach, że pomimo odżegnywania się, że mój facet będzie przeciwieństwem ojca, podświadomie wybierałam ....jego kopie. Dotarło to do mnie zupełnie niedawno. Kochałam się lub próbowałam być z facetami małomównymi, egoistycznymi, mającymi problemy z wyrażaniem własnych emocji, oziębłymi a przy tym... byli pracoholikami lub ludźmi dla których praca jest pasją największą z wszystkich:D
hecate - 2008-07-25 20:19 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez madziczka
(Wiadomość 8356231)
Największym zaskoczeniem było dla mnie, gdy uświadomiłam sobie po iluś tam latach, że pomimo odżegnywania się, że mój facet będzie przeciwieństwem ojca, podświadomie wybierałam ....jego kopie.
Ja w 1szym bylym widzialam malutka czastke ojca. Reszta facetow - nie zauwazam podobienstwa. Na szczescie, zreszta nie sadze, ze dalabym rade tyle wytrzymac z takim facetem. Dziwuje sie z jednej strony matuli, z drugiej - rozumiem. Ja takiego faceta bym zwyczajnie tlukla pewnie w napadzie histerii.
tymena - 2008-07-25 20:27 Dot.: Scent Bar V
Agnysko :roza:
Cytat:
Napisane przez agnyska81
(Wiadomość 8355299)
:o choć co chwila i tak o Was myślałam. Mam teraz stan p.t. "po co mi te wszystkie perfumy właściwie :confused:" Może to czas na jakiś nowy początek? .
Tyż tak miałam. Ale już mi przeszło :p:
yoona - 2008-07-25 20:28 Dot.: Scent Bar V
Hecate... czy my czasem nie mamy jednego ojca? jakbym czytala o swoim. PAN i WLADCA. tylko jego zdanie sie liczy tylko on ma zawsze racje. myslalysmy ze po zawale bedzie lepiej,ale jest coraz gorzej. naprawde nie da się wytrzymac. czepia sie i robi awantury o wszystko,ale to oczywiscie nasza wina. zawał tez mial przez nas. martwie sie o mame bo nerwy ma w strzepach. rodzina sie od nas odwrocila. nikt go nie lubi ani on go nie lubi. mojego faceta wołami do mnie do domu nei zaciągnę. wcale sie nie dziwie. przykład pierwszy z brzegu,dziś rano: moja mama szła z psem a ja miałam robić obiad, ale NIE, panu sie to nie podobalo, bo on sobie umyslil inaczej, ze to ja pojde z psem. i awantura na pół bloku. dacie wiare? brzmi smiesznie ale niestety wcale smiesznie nie jest. czlowiek czuje sie caly czas jakby siedzial na bombie,nigdy nie wiesz. jak przyjezdzam, to slysze ciagle czepianie sie, docinki, wysmiewanie mojego TŻ. czuje sie jakby mnie nienawidzil. nigdy nie powinien miec dziecko. zal mi mamy. opowiada mi co dzieje sie jak mnie nie ma, ale ja wcale nie chce tego sluchac!mam wrazenie ze to wszystko zmierza w bardzo zlym kierunku az nastapi wybuch i nie wiem co sie wtedy stanie. boje sie tego. bo nerwy w koncu komus puszcza...
mialam nie opowiadac, ale ja juz naprawde sobie z tym nie radze;(
mariolasl - 2008-07-25 20:30 Dot.: Scent Bar V agnysko81 witaj! Ja muszę przyznać, ze takich kryzysów zapchowych nie mam, chociaż zdarza mi się czasami (rzadko, bo rzadko;)) odpoczywać przez kilka dni od zapachów, głównie z powodów złego samopoczucia. Cytat:
Napisane przez annmarie
(Wiadomość 8355407)
Ale chyba tylko przy płatności przez PayPal (jeśli dobrze kojarzę?)
Szczerze mówiąc- nie wiem, a wiadomości z Ebay ba ten temat już pokasowałam :o. Prawda jest taka, że zawsze korzystam z PayPal, jeśli kupuję coś na Ebay, ale nie wiem, czy PayPal ma jakiś związek z komentarzami.
bluegirl - 2008-07-25 20:32 Dot.: Scent Bar V Yoono :przytul: chyba wiem co czujesz.
agnyska81 - 2008-07-25 20:33 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez your Angel
(Wiadomość 8356059)
Proszę :) Taka skrytka jest chyba bardziej opłacalna jeśli chowa się tam coś na krótszy czas :confused: Sama nie wiem - najważniejsze, że znaleźliście bardziej ekonomiczną opcję ;)
W skrytce zostawiasz bagaży ile wlezie, w przechowalni płaciło się za sztukę. Mieliśmy 1 wielki plecak, co nam wyszło w przechowalni 6,25 zł (za 24 godziny), do skrytki za 6 (?) zł nie zmieścił się, więc zostawała ta za 8 zł (też na 24 h).
Cytat:
Napisane przez joasiak1
(Wiadomość 8356119)
Cóż, mija po kilku dniach siedzenia na forum i czytania o perfumach :]
Cytat:
Napisane przez tymena
(Wiadomość 8356381)
Tyż tak miałam. Ale już mi przeszło :p:
Niedobre kobiety, odebrałyście mi taką piękną nadzieję :cry:
hecate - 2008-07-25 20:35 Dot.: Scent Bar V
Yoono...
Bardzo chyba podobny typ.
Moj stary tez nie ma nikogo, nawet jego siostra z jakis powodow z nim nie rozmawia. Kumple? nie ma takich ludzi. Do tego moj stary ma problem z alkoholem. Duzy problem.
A co do umyslania sobie... eh.
Ja nawet ostatnio nie mam ochoty z mama rozmawiac bo mi wlasnie opowiada co on zrobil, co powiedzial... a ja nie mam sil tego wysluchiwac.
Do tego wyzej sra jak dupe ma.
yoona - 2008-07-25 20:46 Dot.: Scent Bar V
Cytat:
Napisane przez hecate
(Wiadomość 8356514)
Do tego moj stary ma problem z alkoholem. Duzy problem.
i to równiez się zgadza...i mysle ze to jest glowna przyczyna calej sytuacji. w koncu alkohol tez jakos tam oddzialowuje na charater. ale on juz jest niedouratowania. dobrze wiedziec ze nie tylko ja nie mam normalnej szczesliwej rodziny. ale strasznie to smutne:(
moj ojciec nie zdaje sobie sprawy chyba, ze kiedys zostanie sam jak palec...
Paulinka_S - 2008-07-25 20:56 Dot.: Scent Bar V
Dziewczyny to strasznie smutne o piszecie :( Ja mam rewelacyjny kontakt z rodzicami, zawsze miałam. I bardzo to doceniam :ehem:
Ehhh co za pogoda :( Cały dzień bylo jak w piekiłku, nie dało sie oddychac, ok. 20 przeszło coś, nawet nie wiem jak to nazwać, grad padał, za oknem wyglądało normalnie jak zimowa zawieja:eek: trwało to z 10min, później była burza, a teraz jest spokój... i zimno.... co to sie dzieje??
Dobry chleb, gdy kołacza nie masz. Knapski Do tego, by mądrze się działo, potrzebne są młode ręce i stare głowy. Jean Rigaux Dary, talenty, którymi nas Bóg obdarował, mają służyć tym, którym tych darów poskąpił. Każdy z nas jest w czymś lepszy. Jan Budziszak Gdyby mężczyźni żenili się z kobietami, na które zasługują, mieliby bardzo ciężkie życie. Oskar Wilde (1854-1900) A ona się jednak porusza! Galileusz