Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Maggie_90 - 2008-08-08 17:12 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez orzeszek01
(Wiadomość 8512435)
Wiesz Maggie podziwiam Cie. Bo ja mam no odwrotnie. Wydaje mi sie ze nie podobam sie taka jaka jestem TZ towi.Ze jestem za gruba. WCzoraj jak mi powiedzial ze jestem w sam raz, nie z gruba nie za chuda, to tak jakbym dostała obelga w twarz, jak by kto w pysk dał:cool: Wiem ze nie jestem do konca normalna, skoro mam takie myslenie. Mówił ze podoba mu sie kazda czesc mojego ciała, ze kocha we mnie wszytsko. Co z tego kiedy ja sama siebie nie kocham:( Mój Tz jest przystojny i to bardzo( nie przesadzam) i zupełnie nie wiem co on widzi w takim klocu jak ja:rolleyes:
Wiesz, jak Go poznałam to sobie pomyślałam: co taki przystojniak jak On może widziec we mnie, szarej myszce.... :rolleyes: A skoro tak mówi, to tak jest, uwierz w to, na świecie jest więcej kobiet niż mężczyzn, gdybyś mu się nie podobała, to znalazłby sobie inną, po prostu.
Cytat:
Napisane przez imposing
(Wiadomość 8512579)
Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie ? ;> Nie było mnie 2 miesiące, ale właściwie na forum nic sie nie zmieniło. No.. doszło sporo nowych osób, ale poznaje większość. ;) Znikam z KZ. Zauważyłam, że nie porównując się z Wami jest mi lepiej. Bo przez cały czas myślałam 'ona nie zjadła kolacji a ja tak. żarłok!' i wiem, że to chore ale nie potrafiłam nad tym zapanować. :nie: Na dietetyce zostaje. Fajnie pooglądać sobie zdrowe jadłospisy i wzorować się na nich. (;
Ogólnie u mnie dobrze. Przytyłam jeszcze 2 kg. Okres utrzymałam, chociaż nieregularny, ale co ja się cudu spodziewałam? ;) Chodzę sobie na terapie i jest coraz lepiej. Dalej licze kcal ale nie popadam w paranoje kiedy wyjdzie ich więcej niż sądziłam. I powoli zaczynam akceptować siebie. Naprawde wierze już, że wszystko będzie ok. :) I dziękuje Wam za wsparcie i wogóle, kiedy tego potrzebowałam. :cmok: A gdyby coś, będe kręcić się na dietetyce. Powodzenia . 3 mam za Was kciuki, żeby i Wam zaczeło się układać. :cmok:
Witaj :) Ja też bardzo często opuszczam KZ, jest znacznie lepiej, ale kiedy znowu spadam na dno- znowu tu wracam.... I tak jest ciągle.. Ważne, że u Ciebie jest okres, trzymam kciuki i życze powodzenia w wychodzeniu na prostą :*
Cytat:
Napisane przez 88niezapominajka88
(Wiadomość 8513977)
wiesz co, ja tez juz zaczynam miec dosc samych serkow wiejskich, twarogu, tunczyka i tej reszty zarcia redukcyjnego ;) i teraz chce zrzucic pare kg i jem rozne rzeczy, zwracam tylko uwage na kalorie, no i zwracam uwage na bialko,zeby nie bylo go za malo ;) i to jest chyba lepsze wyjscie, bo odmawianie sobie wszystkiego prowadzi u mnie do napadow
:cmok:
Zdecydowanie. Nie wydaje mi się, żebym dzisiaj zjadła strasznie dużo, kalorycznie nawet nie mam pojęcia jak to wychodzi, ale jadłam w sumie to co chciałam... I jest ok :)
Cytat:
Napisane przez orzeszek01
(Wiadomość 8514258)
Wczoraj wieczorem pisalismy smsy i zapytał dlaczego oststnio jestem taka smutna, czy jestem juz moze nim znudzona:eek: napisałam mu ze to nie chodzi o niego ale o mnie, drazyl temat i napisałam mu ze mam problemy z jedzeniem, obsesyjnym mysleniem o kcal itp..sama nie wiem czy dobrze zrobiłam:(
Nie podobam sie sama sobie i to jest mój problem
Moim zdaniem dobrze, zobaczysz ajk to przyjmie i czy możesz na niego liczyć w trudnych sytuacjach.
Cytat:
Napisane przez MeredithGrey
(Wiadomość 8514901) Maggie90- rozbudziłaś we mnie nadzieję co do TŻa :o nie miałabym nic przeciwko żeby w moim zyciu powtórzyła sie Twoja historia i gdybym poznała jakiegoś z racji zmiany wakacyjnych planów:D :cool:
Kiedyś jedna Wizażanka powiedziała mi, że miłość przychodzi w najbardziej niespodziewanym momencie, tak było i u mnie ;) Na Ciebie tez przyjdzie kolej ;)
Cytat:
Napisane przez plameczka
(Wiadomość 8518180)
DZIEWCZYNY ZDALAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!! Jestem w szoku i nic wiecej nie jestem w stanie napisac. Jeszcze z kumpela wypilam wino na spole :D Jestem taka SZCZESLIWA!!!!!!!!!
Gratulacje :)
_____
Wiecie co, wyżaliłam się dzisiaj przyjaciółce odnośnie ED, moich schizów odnośnie jedzenia. I jestem zła na siebie, bo jak się okazało- ona ma bulimię... jak ja mogłam tego do jasnej cholery przez tyle lat nie widzieć? :(
Republika.pl Portal Społeczności Internetowych
agnis2908 - 2008-08-08 17:20 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Witajcie Kochane:cmok: Ciekawe, czy zuważyłyście, że tak z dnia na dzień mnie zabarkło... Napewno nie, bo przecież jestem tu od niedawna.... :( Nie mam od soboty internetu, bo po burzy jak zwykle się popsuło coś i poprzestawiało, a facet, który się tym zajmuje dzień wcześniej wyjechał sobie na wakacaje :/ Więc nie będzie mnie tu jeszcze 2 tyg., a baaardzo za Wam tęsknię. Co u mnie? Czy radze sobie, czy nie? Otóż...przestałam liczyć kalorie, przestałam układać i planować posiłki. Czy jest lepiej? Mam napady od czasu do czasu :/ Nie zaznaje umiaru od czasu do czasu, mam zaburzony ośrodek sytości, ale już nie głoduję się. Wiem, że przytyłam, ale nie ważę się. Nie chcę, ... jeszcze nie. Jestem narazie na etapie uczenia się akceptacji. Nie powiem, że jest łatwo. Zapewne już nikt tu z Was nie pamięta jak pisałam o moich zmartwieniach sprzed tygodnia, ale powiem Wam dziewczęta, że ciężko tak poradzić sobie z uczeniem się akceptacji, gdy TŻ-ta nie widzi się miesiąc, przyjaciółki i koleżnaki powyjeżżąły, siedzisza sama jak palec w domu i...nudzisz się, bo nawet internetu nie ma. Opychasz słodyczami i tyjesz. I masz poczuć się piękna....? :/ Niepotrzebna nikomu, znudzona itd.... :/ Życze Wam Kochane, udanych wakacji, tej końcówki już.... Trzymajcie się, wrócę tutaj pod koniec miesiąca i napiszę jak dalej się u mnie toczy.
orzeszek01 - 2008-08-08 17:33 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
dzis zjadłam za duzo, jeszcze bardziej siebie nienawidze.
MeredithGrey - 2008-08-08 17:47 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III star15- francuski jest piękny, kiedy się słucha ludzi mówiących w tym języku... Może kiedyś się go pouczę, póki co zaczęłam uczyć się włoskiego, chodziłam na kurs podstawowy i umiem już elementarne zasady i konstrukcje po włosku :D Jak będę jeszcze troche lepiej mówić po włosku (i może jak - tak mi by sie marzyło- zdam jakis certyfikat:rolleyes:) to pomyślę nad nauką czego innego... francuskiego np. (chociaż trudny ponoć:-p) Apropo Francji to byłam w tym roku w Paryżu- śliczne miasto! Przynajmniej od turystycznej strony :-) a kuchnię francuską lubicie? ja szczerze mówiąc, nie.
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak
(Wiadomość 8518080)
No cóż....napisałyście się, że ho,ho...teraz będę musiała to wszystko nadrobić;) Wracałam w tym tygodniu tak padnięta z warszawy, że nie miałam siły wejść na forum. A u mnie - zmiany - by być mniej perfekcyjna: - zdrowa kuchnia nie będzie do końca egzefowana - koniec liczenia dni bez sng, czekolady i słodyczy oraz słonych przekąsek - życie się ma jedno i nie ma sensu się ograniczać, a tak bardzo je lubię, że nie ma takowego sensu. Niedługo czeka mnie wielka rewolta w pokoju (nie remont, a przygotowanie go na studia). W niedzielę w przyszłym tygodniu, bądź w sobotę zdjęcia swoje daję.:ehem:
Czekamy na te zdjęcia w takim razie:rolleyes: a studia... studia, kurcze, u mnie to już za rok. A ciągle nie wiem na jaki kierunek się wybrać.
Maggie90- takiego TŻ'a to właściwie fajnie byłoby mieć, ale... nie szukam na siłę. Najelpiej żeby sam się zjawił ^^ Ja poczekam, samej też mi nie jest źle tylko przytulić by się czasem do kogoś chciało:crazy:
Republika.pl Portal Społeczności Internetowych
vixeen89 - 2008-08-08 18:06 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III Ewelka, masz bardzo ładną twarz:):) śliczna z Ciebie dziewczyna, naprawdę:cmok:Co do figury...Niewiem skąd u Ciebie kompleksy...Jak patrzę na zdjęcia widzę śliczną, zgrabną dziewczynę...:cmok::cmok: Jak już to więcej kg na + by się przydało, a na pewno nie na - Pamiętaj o tym :cmok: Plameczko :pijemy::pijemy::pijemy:: pijemy:GRATULACJE!!!!!:cmok::cmo k::cmok:
A ja wrocilam z wyprawy rowerowej - 2,5 godz:mdleje:(off kors - mój tata)...Teraz popijam sobie piwko, którym podzieliłam się na pół z mamą (moja rodzicielka ma straaasznie słabą głowę - muszę ją wspomagać:P);) Byłam jeszcze dzisiaj na zakupach i kupiłam sobie bluzkę w Vero Modzie z przeceny, ale mam obawy że wygląda na mnie jak na wieszaku...Bo ogólnie to taki luźny fason..ale tak strasznie mi sie podobała...:o Byłam też na rajdzie po sklepach meblowych i muszę przyznać że mam kilka łóżek na oku :D:D może wkleje zdjęcia jak znajdę w necie :D:D i jakoś tak płynie czas:P
WeronikaWargulak - 2008-08-08 18:35 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Spoks - zdjęcia będą w piątek/sobota/niedziela w przyszłym tygodniu:ehem: :cmok:
star15 - 2008-08-08 18:55 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III Plameczko- szczerze gratuluję.. ; *
dziewczyny, wybaczcie, że nie odpiszę na Wasze wypowiedzi, ale tak mi źle.. pokłóciłam się z mamą, nigdzie nie poszłam [trzeba rezerwować stoliki, za późno się o tym dowiedzieliśmy, więc idziemy za tydzień], od godziny płaczę.. nie mam sił. dlaczego ja nie mogę mieć takiej więzi z matką jak niektóre dziewczyny? nigdy nie była mi tak bliska, jak powinna.. obie zagubiłyśmy się w jakimś labiryncie i potrafimy na siebie jedynie wrzeszczeć. momentami czuję się w tym domu jak jakiś podrzutek, nieustannie słyszę: 'sprzątnij to, sprzątnij tamto' ile można tego słuchać?! nasze rozmowy ograniczają się do takich właśnie poleceń. ona non stop krzyczy, wydaje rozkazy, wybucha bez powodu i klnie. mam tego dość, serdecznie, serdecznie naprawdę DOSC..
WeronikaWargulak - 2008-08-08 18:58 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III Star - bardzo dobrze cię rozumiem, od wieku 13 lat wcale mojej matki nie rozumiem - to dziś jestem na nią całkowicie wkurzona na to co mi zrobiła, za to całe cholerne gimnazjum :cmok:Dodatkowo to ona wmusiła w mnie ten cały perfekcjonizm. Dziewczyny - zauważyłam coś ostatnio w mnie ciekawego - interesuję się psychologią!
star15 - 2008-08-08 19:05 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
ech, nie potrafię sobie z tym poradzić, wiesz?
88niezapominajka88 - 2008-08-08 19:16 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III Orzeszku :przytul: Star :( ja z moja mama mialam kiedys dobry kontakt, ale od 2 lat nie jest tak, jak byc powinno i juz chyba nie bedzie z pewnych przyczyn, ale wole nad tym nie rozmyslac, bo lapie dola, ze jestem sama na tym swiecie :( Werka czekamy na fotki :) i oby te decyzje, ktore podjelas byly dla Ciebie korzystne :)
WeronikaWargulak - 2008-08-08 19:28 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Wiem, sama też nie mogę sobie z tym poradzić.:ehem: To jedna z rzeczy co nie może być kontrolowane przez mnie. Moniko - na pewno będą korzystne - wreszcie przestanę być taką perfekcjonistką:ehem: , a ponowne wejście w wege mogło by znaczyć od nowa wdepnięcie w to g..... Poza tym nie tylko ty jesteś sama - ja też tak mam. Nikt nie potrafi zrozumieć tego co ja czuję.
star15 - 2008-08-08 19:29 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
dziękuję dziewczyny.. nie zawsze może być kolorowo w końcu, nie?
WeronikaWargulak - 2008-08-08 19:30 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cóż jak to mówią - raz na wozie raz pod wozem:ehem:
star15 - 2008-08-08 19:35 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
p*****y wóz! :[
deMitia - 2008-08-08 19:47 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Czuję się.... hmmm.... czuję się szczęśliwa. Tak bez powodu, nic się przecież nie zdarzyło specjalnego, ale jakoś mi tak lekko. Jakie to cudowne uczucie, szkoda, że takie chwile zdarzają mi się tak rzadko....
KittenFromHeaven1989 - 2008-08-08 19:49 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
u mnie zawsze pod tym wozem.. no prawie zawsze ..
KittenFromHeaven1989 - 2008-08-08 19:50 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez deMitia
(Wiadomość 8521038)
Czuję się.... hmmm.... czuję się szczęśliwa. Tak bez powodu, nic się przecież nie zdarzyło specjalnego, ale jakoś mi tak lekko. Jakie to cudowne uczucie, szkoda, że takie chwile zdarzają mi się tak rzadko....
Gratuluje :):cmok: i tak 3maj!!!
star15 - 2008-08-08 20:05 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III deMitia- to tak, jak ja. do dzisiaj. :( ale dobra, koniec użalania się nad sobą! jutro będzie dobrze;) cieszę się, że u Ciebie wszystko pozytywnie.
EwelkaaS - 2008-08-08 20:17 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak
(Wiadomość 8518762)
U mnie przestałam liczyć te dni, bo to ni jakiego sensu nie miało - dodatkowo cukier nie przesadzajmy - aż tak wysokiego nie miałam by musieć go wykluczyć z diety. :ehem: 60/200 - to nie wiele. :ehem: - jak by było z 160 to by się trzeba bać było.
Właśnie. Życie jest jedno, a skoro ja potrafię czasem tyyyle zjeść (np. dziś:ehem:) i nic nie tyję, to dlaczego mam sobie odmawiać tych słodyczy ? Wkońcu to jakaś przyjemność a ja młoda, niewarto patrzeć jak przyjaciele będą z uśmiechem na twarzy jedli czekoladę czy chipsy,a ja 'nie, bo nie jem słodyczy/chipsów' tylko dla satysfakcji. Zaraz wyślę fotki .
Cytat:
Napisane przez vixeen89
(Wiadomość 8519687)
Ewelka, masz bardzo ładną twarz:):) śliczna z Ciebie dziewczyna, naprawdę Co do figury...Niewiem skąd u Ciebie kompleksy...Jak patrzę na zdjęcia widzę śliczną, zgrabną dziewczynę...:cmok::cmok: Jak już to więcej kg na + by się przydało, a na pewno nie na - Pamiętaj o tym :cmok:
Dziękuję . :)
Cytat:
Napisane przez deMitia
(Wiadomość 8521038)
Czuję się.... hmmm.... czuję się szczęśliwa. Tak bez powodu, nic się przecież nie zdarzyło specjalnego, ale jakoś mi tak lekko. Jakie to cudowne uczucie, szkoda, że takie chwile zdarzają mi się tak rzadko....
To się bardzo cieszę Kochanie :cmok:
Star świetne podejście- jutro będzie dobrze . ; )
deMitia - 2008-08-08 20:17 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Ja już tak dawno się tak nie czułam, tak dawno, że zapomniałam jak to jest. Dzisiaj czuję się tak jakbym góry mogła przenosić, a zazwyczaj nie mogłam zebrać sił aby tyłek z łóżka podnieść. :-) Nawet jak jutro będzie gorzej to myślę, że to dobry znak- zaczynam żyć normalnie...
deMitia - 2008-08-08 20:20 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez EwelkaaS
(Wiadomość 8521481)
Właśnie. Życie jest jedno, a skoro ja potrafię czasem tyyyle zjeść (np. dziś:ehem:) i nic nie tyję, to dlaczego mam sobie odmawiać tych słodyczy ? Wkońcu to jakaś przyjemność a ja młoda, niewarto patrzeć jak przyjaciele będą z uśmiechem na twarzy jedli czekoladę czy chipsy,a ja 'nie, bo nie jem słodyczy/chipsów' tylko dla satysfakcji. Zaraz wyślę fotki .
Dziękuję . :)
To się bardzo cieszę Kochanie :cmok:
Star świetne podejście- jutro będzie dobrze . ; )
:ehem:
WeronikaWargulak - 2008-08-08 21:08 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Życie jest właśnie tylko jedno, więc nie ma sensu liczyć tych dni bez słodyczy. Tak ja postanowiłam, bo dla mnie to żadna strata. Od SNG się nie uwolnię - ale Fresie życzę wszystkiego dobrego w drodze. Przy okazji - uznałam, że nie ma sensu dwa razy wchodzić w to samo g... więc dlatego nie będę wege, ale całym sercem jestem z ich działaniami i tak bardzo będę zwierzątkom pomagać ile będę miała sił.:ehem: Star - zobaczysz los się do ciebie uśmiechnie, ja zauważyłam jedno - teraz spotykam ludzi coraz lepszych - jakby los się do mnie zaczyna uśmiechać. :ehem: Ale moje zainteresowanie psychologią jest iście ciekawe, nie wiem dlaczego się tak dzieje.:confused:
agness51 - 2008-08-08 21:10 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III Plameczko - super,że zdałaś,naprawdę się cieszę :jupi: :cmok: .
Werka - fajnie,że jesteś i dobrze,że dałaś sobie spokój z tym liczeniem tych dni bez słodyczy itp:)
A ja na późną kolację zjadłam 2 kawałki drożdżowego,a co! :D i teraz wcinam paluszki,na razie wyrzutów nie mam,bo ogolnie mało zjadłam dzisiaj...
88niezapominajka88 - 2008-08-08 21:21 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III Star masz racje, jutro bedzie lepiej :D
Demitia ciesze sie, ze tak swietnie sie czujesz :)
Agnes i super ;) wyrzuty sa zbedne :)
WeronikaWargulak - 2008-08-08 21:28 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Dzięki Agnes :cmok:Chyba ta tygodniowa przerwa dała mi wiele do myślenia:ehem: Teraz muszę ksiażkę tą kupić. http://sensus.pl/ksiazki/nawyki.htm Cała seria Trening jest chyba dla mnie do zakupu (powoli będę ją kupować) bo bardzo mi się podobają:ehem:
agness51 - 2008-08-08 21:34 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III Werka - a jak Ci tycie idzie?
kurde... mam wyrzuty... ale próbuję o tym nie myśleć...
WeronikaWargulak - 2008-08-08 21:50 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Nie wiem, bo wagi nie mam.:ehem: A za wyrzuty to :gun: Ewelko - wyglądasz cudownie
kika171 - 2008-08-08 22:12 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez plameczka
(Wiadomość 8518180)
DZIEWCZYNY ZDALAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!! Jestem w szoku i nic wiecej nie jestem w stanie napisac. Jeszcze z kumpela wypilam wino na spole :D Jestem taka SZCZESLIWA!!!!!!!!! Gratuluję:* to kiedy zapraszasz Wizażanki na przejażdżkę?:P:D
Orzeszku jaka z Ciebie śliczna i zgrabna dziewczyna:eek: nie próbuj nawet schudnąć dekagrama:> zrozumiano?;)
Star uszka w górę, uśmiech na twarzy i zapomnij o smutkach:*
Ewelka za podejście do słodyczy duuuży + dla Ciebie:) oby tak dalej:):)
Toffiee - 2008-08-08 22:19 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez 88niezapominajka88
(Wiadomość 8509687)
Kika oby to normalne jedzenie na dobre Ci wychodzilo Kochana :) ;) :cmok:
Toffiee wiesz, ja w zasadzie czuje sie tak, jak napisalas, przez cale moje 20 lat zycia...probowalam z tym walczyc, byly i dobre dni, ale zawsze po takich pozytywnych zaczynaja sie u mnie dni totalnego dola :( zawsze cos jest w moim zyciu nie tak...i oczywiscie mam ciagle wrazenie,ze nikt mnie nie rozumie i nawet nie probuje... Obys odnalazla szczescie i zaczela cieszyc sie zyciem Kochanie :przytul: :cmok: sobie i reszcie tez tego zycze ;)
U mnie teaz to taka plątanina uczuć- tych pozytywnych i skrajnie negatywnych. Skąd te wahania nastroju? Może to hormony, które nie są w zbyt dobrej kondycji. Rosna mi np czarne włoski wokół pępka:confused: Natomiast z owym popularnym meszkiem sie nie spotkałam. Ehh, trudno mi teraz pisać o smutku, bo już czuje sie trochę lepiej. a może troszke więcej niż trochę;) Z tym, ze może własnie takie dni lepszego samopoczucia powinnyśmy wykorzystac na poprawę naszego samopoczucia psychicznego? Dołki sa straszne, nigdy nie wiem kiedy skończy sie to cierpienie, podczas nich myslę, żeby umrzec, zasnąć, gdzies odjesc, byle nie ciepiec juz.
Cytat:
Napisane przez Maggie_90
(Wiadomość 8510522)
Nowy i jednocześnie pierwszy (ale wstyd, heheh, stara baba a chłopa nigdy wcześniej nie miała :P) ;) Niestety kg sa widoczne, poza tym wściekła jestem, bo dzisiaj był napad, ale porozmawiałąm z mamą i jutro mam nadzieję będzie ok.
I kurczę, spóźnione, ale naprawdę szczere życzenia: wszystkiego najlepszego Toffiee :D :pijemy:
:cmok:
Cytat:
Napisane przez enex
(Wiadomość 8511268)
Toffiee- nie jesteś gorsza i to nie jest kara. Twoje myślenie jest teraz nastawione zupełnie inaczej niż powinno - te lęki i koszmary nie są naturalne, ale spowodowane lekami. Tak się po prostu złożyło, że ciebie dopadło to, innego znowu coś innego - schism strachowała się o raka, ktoś inny o zdrowie rodzica, ktoś ma kogoś do opieki, inny nigdy już pewnych rzeczy nie zrobi, bo jest fizycznie limitowany. Gdyby spojrzeć wokoło nikt nie jest idealny i nie ma się idealnie. Nawet choć na pozór to tak wygląda. Zazdrościłam koleżance prawie wszystkiego - na kilka dni przed egzaminem się rozkrwawiła w ustępie z jelita - przeżyła miesiąc koszmaru do dalszego egzaminu, bo miała po nim planowaną kolonoskopię...to była ta idealna i super, zołza straszna...też ją spotkało. Tż ma po operacji kręgosłupa - nigdy się nie zwinie w kłębek, nie zrobi tureckiego siadu, nie zapnie snowboardu bez pomocy na stoku. Każdy mamy swoje smutki i bóle, ale każdego to w inny sposób dotyczy. Ciebie dorwała depresja, ale że z powodu choroby ty widzisz świat x-razy czerniej nie znaczy, że depresja jest te x-razy gorsza i x-razy większym złem od tego co mają ci niektórzy inni. A za smutki nie przepraszaj - każdy mamy prawo czuć się podle i do niczego. I nawet choć ty masz więcej tych złych dni niż dobrych nie znaczy to, że jesteś gorsza, przecież i ludzie bez problemu czasami mają takie stany, że żyć się odechciewa! :cmok:
..
Mam nadziej e, ze jednak depresji jeszcze nie mam, ale musze pracowac nad soba, nad dostrzeganiem potrzeb swojego ciała, umysłu. Przeciez mam tak osłabiony organizm a charuję za trzech i mam prawo czuc zmęczenie tym wszystkim, tym życiem. Kiedyś było tak, ze jadłam kilka kg słodyczy po czym wszytko zwracałam i szłam spać i nie musiałam się martwic o białka, tłuszcze, węgle w diecie, o to, aby przytyc, o wszytko inne, o tym nie mysłałam, a teraz nagle taki szok, zostałam rzucona na głęboka wode przez rodziców i lekarzy, widocznie tk trzeba, bo już jesr oraz lepiej. Az sama sie sobie dziwię, poprawa z moim jedzeniem jest dostrzegalna dla mnie z każdym dniem, chyba jestem z siebie dumna:o To smutne co spotkałao Twojąznajoma, ale własnie tak samo mogło to spostkac jkąs szara myszke, która ledwo wychyli się z domu, a musi sie do niego z powrotem schowac, bo nikt jej nie akceptuje w danej zbiorowości. Też często słyszłąm, ze jestem mądra, ładna i chuda i często spotykałam sie z chora zawiścia z tego powdu i to nie był żaden pech, tylko ludzka zawiść. A takich ludzi trzeba olac i im wspołczuc, a nie sobie. Dziekuję:cmok:
Cytat:
Napisane przez star15
(Wiadomość 8511687) nie byłaś w niczym gorsza! nawet tak nie myśl. po prostu jednych spotyka, innych nie, to jest taka 'machina losu' i wcale nie wybiera gorszych, czy lepszych. proszę, nie myśl tak.. i nie smęcisz, tylko wyrażasz swoje uczucia! zdenerwuję się zaraz na Ciebie za te słowa:mad: od tego nas tutaj masz, by móc się wygadać. sny są wyrazem Twojego stanu psychicznego. to zrozumiałe, że jest Ci ciężko po tym, co przeszłaś. jesteśmy tutaj w tym wątku na wizażu jednością, każda każdej może się wygadać i nie wolno myśleć Ci, że zawracasz nam głowę czy smęcisz. skoro uważasz, że Twoje życie jest bezwartościowe, to postaraj się to zmienić- zacznij wzbogacać się wewnętrznie, np czytać książki, uczyć się czegoś nowego, no nie wiem.. w ten sposób odwrócisz również swoją uwagę od jedzenia. a ja w mamie też wielkiego wsparcia nie mam i radzę sobie, więc CHCIEC TO MOC, kochanie. :*
mi też się marzy jakiś fajny Tż. :rolleyes: i fajnie, że nie weszłaś na wagę- gratuluję sukcesu! małymi kroczkami i wygramy! : D a gdzie jedziesz, skoro nie do Włoch? ja bym się gdziekolwiek wyrwała, ale dopiero pod koniec sierpnia jadę.. ale nie jest tak źle:) dobrze bawię się i tutaj.
A gdzie jedziesz? Koniec sierpnia już nie tak daleko:ehem:;)
Masz rację każdego spotyka cos przykrego, mnie np nigdy nie opiep***ł żaden nauczyciel- wręcz przeciwnie wszcy usmiechają sie do mnie i są przychylni, podczas gdy do innych dziewczyn leca takie teksty:rolleyes: To tylko jesden bardzo prosty przykłąd, ale przychodzi mi ich do głowy wicej, nie moge skupia,c sie na przykrościach, które mnie spotkały. Dziekuje za uświadomienie:cmok:
Toffiee - 2008-08-08 22:20 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez imposing
(Wiadomość 8512579)
Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie ? ;> Nie było mnie 2 miesiące, ale właściwie na forum nic sie nie zmieniło. No.. doszło sporo nowych osób, ale poznaje większość. ;) Znikam z KZ. Zauważyłam, że nie porównując się z Wami jest mi lepiej. Bo przez cały czas myślałam 'ona nie zjadła kolacji a ja tak. żarłok!' i wiem, że to chore ale nie potrafiłam nad tym zapanować. :nie: Na dietetyce zostaje. Fajnie pooglądać sobie zdrowe jadłospisy i wzorować się na nich. (;
Ogólnie u mnie dobrze. Przytyłam jeszcze 2 kg. Okres utrzymałam, chociaż nieregularny, ale co ja się cudu spodziewałam? ;) Chodzę sobie na terapie i jest coraz lepiej. Dalej licze kcal ale nie popadam w paranoje kiedy wyjdzie ich więcej niż sądziłam. I powoli zaczynam akceptować siebie. Naprawde wierze już, że wszystko będzie ok. :) I dziękuje Wam za wsparcie i wogóle, kiedy tego potrzebowałam. :cmok: A gdyby coś, będe kręcić się na dietetyce. Powodzenia . 3 mam za Was kciuki, żeby i Wam zaczeło się układać. :cmok:
Ja Cię pamiętam. Zmieniłaś tylko avek;) Chybs tez ogranicze dietetyke, tzn. gdy jako tako stan na nogi, bo faktycznie wątki o kaloriach, przepisach uzalezniaja a nie można non stop myslec o jedzeniu. Jeżeli lepiej Ci bez tego- bo na pewno tak jest- nie wahaj się i podążaj własnym torem:cmok:
Cytat:
Napisane przez monochrome
(Wiadomość 8512818)
Gorsza? Dlaczego tak myślisz o sobie? W życiu różnie bywa, każdemu trafiają się upadki i trudne chwile, ale też i radosne, nie wierzę, że przez całe 17 lat nic takiego Cię nie spotkało. :( Zresztą, nie ma się co skupiać na przeszłości, tylko zadbać o teraz i to, co nastąpi, a przez Tobą całe życie. :) Na pewno spotka Cię duuuużo dobrego! Na razie spróbuj znaleźć coś, co Ci będzie sprawiało radość, życie obfituje w tzw. drobne przyjemności. ;) To może być na początek. Jak mi czasem smutno, to oglądam film "Amelia" - ona to się znała na drobnych przyjemnościach i umagicznianiu własnej egzystencji. ;] Wyjdziesz z tej depresji, spróbuj pomyśleć pozytywnie. :*
Na pewno cos takiego mnie spotkało, tylko czemu nie pamiętam:( Może nie potrafię docenić tego, co mam. Nie wiem, jakoś zawsze było ta szaro, mdło i bezbarwnie. A może teraz zaczęłm zdawać sobie z tego sprawę? Masz racje, co z tego co było, skoro może byc lepiej, skro już teraz gdy jeszcze z trudem moge znalexc sobie miejsce, wiem, ze jest lepiej, to co może byc potem;)
Cytat:
Napisane przez enex
(Wiadomość 8514982)
Omal teraz się nie poryczałam...poczytajcie na onecie o nieszczęściu kolejowym pociągu na trasie Kraków-Praga...identycznym o identycznej porze, dokładnie przed tygodniem jechałam...tą trasą jeżdżę co tydzień jak jestem na akademiku...
...
I jak tu nie mówić o czymś czego nie widzimy, a nas ustrzega. Bo przeciez ten tydzień, to tak nie wiele. Nie am ostatnio telewiora- <zepsuł się po raz kolejny:rolleyes:>, ale pewnie wypadek był straszny.
Cytat:
Napisane przez plameczka
(Wiadomość 8518180)
DZIEWCZYNY ZDALAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!! Jestem w szoku i nic wiecej nie jestem w stanie napisac. Jeszcze z kumpela wypilam wino na spole :D Jestem taka SZCZESLIWA!!!!!!!!! Wiedziałam, jesteś super zdolna:jupi::jupi::jupi:: jupi::jupi::jupi::jupi::j upi::jupi::jupi::jupi::ju pi:
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak
(Wiadomość 8519063)
Toffiee - wyszystkiego najlepszego (z tego całego zabiegania nie zdążyłam ci złożyć życzeń):cmok:
:cmok:
88niezapominajka88 - 2008-08-08 22:28 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III Toffiee :cmok: fajnie, ze juz sie lepiej czujesz ;) zobaczysz, bedzie coraz lepiej ;) zaczniesz dostrzegac wokol siebie coraz wiecej drobiazgow dajacych radosc ;)
WeronikaWargulak - 2008-08-09 07:25 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Jak to mówią - grosz do grosza a zbierze się kokosza - w takim przypadku można też tego użyć. Małe sprawy zebrane do kupy dają jedną dużą sprawę. :ehem: Czy ostatnio ja się oszczędna zrobiłam? - trudno mi wydawać kasę - to dobrze dla mojego studenckiego portfela. :ehem: I wiecie co - zamiast kołonotesu - Jori Lambada kupię sobie taki eko - chyba ten z kwiatami - w Empiku. :ehem: Serce dla ziemi mam bardzo duże. Jedynie wege nie będę, ale to wiele. :ehem: Ale do wielkich akcji się przyłączę.
FilifionkaB - 2008-08-09 08:11 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Plameczko gratuluje, wiedziałam, ze zdasz :)
a ja mam znow wrazenie ze przez te wszystkie problemy utyłam ( wiem wiem, przezproblemy sie nie tyje, to nie mozliwe) duzo mysle o moim zwiazku i wiem, jestem głupia daje sie poniżac i niszczyc psychicznie ale go kocham... trudno tak z dnia na dzien wszystko zmienic. Podział rzeczy, uczenie sie życia samej - od nowa. to wszystko bardzo trudne.
jedzenie to porażka.. nie jem cały dzien a pózniej najadam sie wieczorem i wyje w poduszke jaka jestem beznadziejna. Przymierzałam spodnie w sklepie, tydzien temu i nie mogłam zniesc swojego widoku w lustrze, obtłuszczone uda, cellulit, nie chce byc starą grubą babą, a nie umiem tez jesc ładnie i redukcyjnie. Ciagle miotam się pomiedzy nocnym objadaniem i tygodniami głodówki - a waga stoi zamiast spadac w dół. Z zazdrością patrze na te wszystkie dziewczyny w szortach eksponujace zgrabne nogi... a znow idzie fala upałów. nie umiem sie odchudzac, umiem sie głodzic i nieszczyc powoli w sobie wszystko
kika171 - 2008-08-09 08:44 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez FilifionkaB
(Wiadomość 8524705)
Plameczko gratuluje, wiedziałam, ze zdasz :)
a ja mam znow wrazenie ze przez te wszystkie problemy utyłam ( wiem wiem, przezproblemy sie nie tyje, to nie mozliwe) duzo mysle o moim zwiazku i wiem, jestem głupia daje sie poniżac i niszczyc psychicznie ale go kocham... trudno tak z dnia na dzien wszystko zmienic. Podział rzeczy, uczenie sie życia samej - od nowa. to wszystko bardzo trudne.
jedzenie to porażka.. nie jem cały dzien a pózniej najadam sie wieczorem i wyje w poduszke jaka jestem beznadziejna. Przymierzałam spodnie w sklepie, tydzien temu i nie mogłam zniesc swojego widoku w lustrze, obtłuszczone uda, cellulit, nie chce byc starą grubą babą, a nie umiem tez jesc ładnie i redukcyjnie. Ciagle miotam się pomiedzy nocnym objadaniem i tygodniami głodówki - a waga stoi zamiast spadac w dół. Z zazdrością patrze na te wszystkie dziewczyny w szortach eksponujace zgrabne nogi... a znow idzie fala upałów. nie umiem sie odchudzac, umiem sie głodzic i nieszczyc powoli w sobie wszystko
Przepraszam ja jestem może nie w temacie, ale Kochana ŻADNA miłość nie usprawiedliwia i nie daje prawa do takiego zachowania! Nie możesz pozwalać na to aby ktoś Cię poniżał:( ja rozumiem, że nauka tego wszystkiego jest bardzo trudna, ale pora wreszcie stanąć na nogi i pokazać innym, że jesteś silna-BO JESTEŚ! musisz tylko w to uwierzyć! co do widoku w sklepie to mogłaś mieć tylko takie wrażenie przez to, że teraz masz doła-sama wiesz, że mamy 'skrzywiony obraz siebie", to przykre co piszesz, że się objadasz i wogóle, ale może postaraj się tak na full, zbierz wszystkie siły i powiedz temu wszystkiemu NIE! Na pewno niedługo zza chmurek wyjrzy u Ciebie Słoneczko-nie tylko na niebie:* 3mam za Ciebie bardzo moooocno kciuki
dziś jestem jakoś rannym ptasziem, osttanio w ogóle miewam problemy ze spaniem, ale nie wiem dlaczego...tzn wiem, ale to nie moja wina, ciągle myślę o czymś w nocy, nie spię, wstaję wcześnie i jest wielke buuuu:(:( a co tam u Was Dziewczynki?:)
WeronikaWargulak - 2008-08-09 08:56 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Chyba będę jednak wege - znaczy się lakto-owo-wege. Bo jednak coś mnie w sercu rusza, że nie konsekwentna jestem. Tylko zaczę z nią zabawę i życie gdy uporam się z ED.:ehem: Pomożecie mi w ułożeniu diety, bo sama sobie nie poradzę?
star15 - 2008-08-09 09:00 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez EwelkaaS
(Wiadomość 8521481)
Właśnie. Życie jest jedno, a skoro ja potrafię czasem tyyyle zjeść (np. dziś:ehem:) i nic nie tyję, to dlaczego mam sobie odmawiać tych słodyczy ? Wkońcu to jakaś przyjemność a ja młoda, niewarto patrzeć jak przyjaciele będą z uśmiechem na twarzy jedli czekoladę czy chipsy,a ja 'nie, bo nie jem słodyczy/chipsów' tylko dla satysfakcji. Zaraz wyślę fotki .
Dziękuję . :)
To się bardzo cieszę Kochanie :cmok:
Star świetne podejście- jutro będzie dobrze . ; )
jest dobrze. :) a właśnie- skoro jesz i nie tyjesz to w czym problem? powinnaś się cieszyć i jeść.. do woli! ^^ w sumie ja mam podobnie teraz, jem, jem i nic. : )) ale też z ilościami czekolady i chipsów nie można przesadzać. ja osobiście chipsów, słonych paluszków nie lubię, nie jadłam już ich dobre.. huhu, z rok! : ) a i wcześniej sporadycznie, nie licząc czasów dzieciństwa, gdy opychałam się chipsami codziennie: P do czekolady w sumie też już mnie tak bardzo nie ciągnie.
deMitia- to cudownie:) oby tak dalej, kochanie.
Weroniko- może Twoje zainteresowanie psychologią bierze się stąd, że sama mnóstwo przeżyłaś i jesteś w stanie zrozumieć ludzi w przeróżnych sytuacjach. może chciałabyś im pomagać, podświadomie.
agness- ja wczoraj też jadłam, paluchy z sezamem : )) i bez wyrzutów- bo po co?
niezapominajka- nie ma to jak optymizm. ^^
kikuś- ;* dzięki!
toffiee- cieszę się, że zaczynasz dostrzegać pozytywne strony- z tymi nauczycielami =) a wyjeżdżam pod namioty, na 'Golgotę Młodych'.
Filifionko- dlaczego nie jesz cały dzień? nie głódź organizmu, przecież wiesz, jaka to szkoda dla niego! zacznij od porządnych śniadań, wtedy apetyt wieczorem się zmniejszy. a lustra w przymierzalni są takie głupie.. :-p zawsze się w nich gorzej wygląda. nie martw się! ; * uszy do góry!
a u mnie.. już dużo lepiej niż wczoraj. nie poszłam jednak balować, bo okazało się, że za późno obejrzeliśmy się z rezerwacją stolika. ale idziemy za tydzień- nic straconego:) a dzisiaj przeganiam rodziców z domu i będę sprzątać. mam ochotę na jakieś małe przestawianie mebli, no.. zobaczy się. : )
plameczka - 2008-08-09 09:01 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Dziewczyny dziekuje za gratulacje, ja nadal sie ciesze i nie moge doczekac sie dokumentu :D
kika moge Was powozic za jakies hmm.. 2 tygodnie? :D A propo nog - ja tez zazdroszcze wszystkim dziewczynom, ktore nie maja cellulitu, bo jak jest goraco, to moga ubrac krotkie spodenki, a ja nie. No ale zawsze mozemy pokazac cos innego, nie kazdy jest idealny :) I moje uda nie naleza do najszczuplejszych.
toffiee fajnie, ze u Ciebie jest lepiej. Zawsze to krok do przodu :) Ja tez ostatnio zaczelam doceniac male drobnostki, ktore uszczesliwiaja, a ktorych do niedawna nie zauwazalam. I powiem Ci, ze tak jest o wiele przyjemniej :)
WeronikaWargulak - 2008-08-09 09:12 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III Star - właśnie mi coś takiego pachnie - w testach na dobry kierunek studencki miałam do wyboru - albo artystyczne (moje zamiłowania do rysunku, dziennikarstwa) lub właśnie psychologia. Efekt teraz z dużą ciekawością zamiast książek normalnych - przygodowe, etc.. lubię historie fantasy (ze względu na obrazy) i właśnie poradniki psychologiczne.
star15 - 2008-08-09 09:29 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak
(Wiadomość 8525142)
Star - właśnie mi coś takiego pachnie - w testach na dobry kierunek studencki miałam do wyboru - albo artystyczne (moje zamiłowania do rysunku, dziennikarstwa) lub właśnie psychologia. Efekt teraz z dużą ciekawością zamiast książek normalnych - przygodowe, etc.. lubię historie fantasy (ze względu na obrazy) i właśnie poradniki psychologiczne.
rozumiem. ja też uwielbiam dziennikarstwo, wszelkie prace pisemne to dla mnie najfajniejsze wyzwanie : )) czuję do tego powołanie i wybieram się prawdopodobnie na UG [Uniwersytet Gdański] na dziennikarstwo, albo filologię polską, z tym, że na filologii podobno trzeba naprawdę mnóstwo, mnóstwo czytać ; / i tego się obawiam. brałam pod uwagę jeszcze MISH [Międzywydziałowe Indywidualne Studia Humanistyczne]- to nowypowstały kierunek, na którym każdy indywidualnie dobiera sobie zajęcia wg swoich potrzeb, tzn. że można wziąć sobie jeden wykład dla studentów filologii polskiej, a za godzinę iść na inny przeznaczony dla studentów psychologii- i tak na obrębie uczelni można biegać sobie i dobierać. :) ale podobno po tym trudno znaleźć pracę, bo pracodawcy niechętnie zatrudniają ludzi, którzy mają takie 'pomieszanie z poplątaniem' i tak naprawdę żadnego kierunku 100%-owo nie zaliczyli..
WeronikaWargulak - 2008-08-09 09:38 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Dzienikarstwo to moja miłość, mimo że piszę jak kura pazurem;) Dodatkowo wiem też jedno, że teraz są wymagane jakieś dodatki bo samo czyste dziennikarstwo nie wiele daje. Ja dostałam się na SWPS (Szkoła Wyższa Psychologi Społecznej) - jedną z najlepszych szkół prywatnych w Polsce. Zastanawiam się nad tym, czy przy końcu studiów by nie iść na dwa faklutety - politologiczny i germanistyczny/psychologiczny. To powinno podnieść moje kwalifikacje do pracy - po za tym będę miała trzy języki po dobrych szkołach językowych (niemiecki zrobię w 3-4 lata, bo już pierwszy rok mam za sobą - tzn 2 kurs wakacyjny - poziom B2-): - angielski - Archibald - niemiecki - Instytut Austyjacki - francuski - tu myślę nad instytutem francuskim. To powinno dać pracodawcy jasny obraz tego wszystkiego. Może zrobię jeszcze jakiś kurs graficzny?
MeredithGrey - 2008-08-09 09:47 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak
(Wiadomość 8525142)
Star - właśnie mi coś takiego pachnie - w testach na dobry kierunek studencki miałam do wyboru - albo artystyczne (moje zamiłowania do rysunku, dziennikarstwa) lub właśnie psychologia. Efekt teraz z dużą ciekawością zamiast książek normalnych - przygodowe, etc.. lubię historie fantasy (ze względu na obrazy) i właśnie poradniki psychologiczne.
Ja właśnie też naprawdę poważnie rozważam żeby pójść na psychologię - szkoda tylko, że w Łodzi mamy tylko trzy specjalizacje na psychologii... i nie ma psychologii sądowej, a to moje marzenie. Jeśli decydowałabym się na studia na tym kierunku - to musiałabym wyjechać... więc ewentualnie widzę się jeszcze w Krakowie. Ale to naprawdę ewentualnie :( Z łódzkich kierunków chodzi mi po glowie jeszcze filologia romańska/ hiszpańska - obie w grupie podstawowej, do której idzie się nie znając języka:o albo informatyka na politechnice :-p
A poradniki to ja lubię, ale w niewielkiej ilości. Czytanie zbyt wielu rad też ogłupia moim zdaniem, czasem poradysą sprzeczne i bądź tu mądry :cool:
Toffie- również spóźnione (przepraszam, gdzie tutaj się sprawdza kiedy ktoś ma urodziny:confused:) , najserdeczniejsze życzenia, duuuuużo zdrowia i pomyślności, wszystkiego najlepszego! :*
plameczka - 2008-08-09 09:49 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
A ja nie wiem co studiowac: psychologie, dietetyke, pedagogike i zostac nauczycielka czy starac sie nadrobic zaleglosci z fizy i medycyne? ...
monochrome - 2008-08-09 10:07 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Witajcie! :)
Byłam wczoraj na off-festiwalowych koncertach, świetnie było! :D Potem nocowałam u przyjaciółki i niedawno przyjechałam do domu. Muszę trochę rzeczy porobić i wbijam z powrotem się festiwalować popołudniową porą. ;]
Plameczko - gratuluję! :jupi: Świetnie, wiedziałam, że się uda! ;D
Poczytałam, co tam u Was, ściskam mocno i uciekam. :) Jutro więcej napiszę. ^^ Tylko jeszcze słówko: tak zwany żal.pl po wejściu na wagę - wygląda na to, że drastycznie dużo kcal spaliłam na koncertach. :| Dobra, nie płaczmy nad rozlanym tłuszczem, zjedzmy coś! ;]
WeronikaWargulak - 2008-08-09 10:08 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Właśnie znalazłam wydawnictwo - z niego jest ta książka - Sensus - to odłam Helionu - książki wyglądają na bardzo ciekawe, a cała seria Treningi jest super.:ehem: Czasem się wykluczają no niestety.:( A mam tą książkę (ochydny róż na okładce) - Informator PWN dla Maturzysty - Wyższe Uczelnie - 2007/2008 - teraz jest pewnie na nowy rocznik - oui znalazłam http://www.empik.com/informator-pwn-...azka,3093028,p - w empiku dostępny. Tam są te testy - każdemu polecam, bo lepiej sobie takowy zrobić by potem sobie kuku nie zrobić i iść na co nie idzie w parze z zainteresowaniami.:ehem:
star15 - 2008-08-09 10:09 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III Weronika- widzę, że bardzo ambitna jesteś, to super. :) ja jeszcze tak dużo nie myślałam na temat studiów- ostatecznie 2lata przede mną, więc mam czas. wstępne plany mam zarysowane, co dalej, okaże się. jeśli chodzi o języki, angielski znam naprawdę już dość dobrze, w tym roku na wakacjach we Włoszech bez trudu się dogadywałam. :) 7lat nauki zrobiło swoje. a ja te testy miałam przeprowadzane podczas wizyty u doradcy zawodowego- wyszły mi typowo humanistyczne predyspozycje.
WeronikaWargulak - 2008-08-09 10:12 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Ambitny człowieczek - ma się coś po znienawidzonej mamuśce ;) Ambicja pcha człowieka wysoko. :ehem: P.S. znalazłam w bezpłatnym dodatku z Empika to co sobie chcę kupić - seria ReUse lub Pigna Nature. Żeby nie było, że reklamuję, bo tam nie pracuję, a to duży salon i po prostu łatwo jest znaleść co trzeba. :ehem: A książkę to sobie kupcie - na serio dobra, i lepiej być przygotowanym za wczasu - nawet jak się ma maturę w 2010 roku - współczuję, bo matmę będziesz musiała zdawać.
kika171 - 2008-08-09 10:16 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez plameczka
(Wiadomość 8525036)
Dziewczyny dziekuje za gratulacje, ja nadal sie ciesze i nie moge doczekac sie dokumentu :D
kika moge Was powozic za jakies hmm.. 2 tygodnie? :D A propo nog - ja tez zazdroszcze wszystkim dziewczynom, ktore nie maja cellulitu, bo jak jest goraco, to moga ubrac krotkie spodenki, a ja nie. No ale zawsze mozemy pokazac cos innego, nie kazdy jest idealny :) I moje uda nie naleza do najszczuplejszych.
no to muszę zaplanować jakąś trasę dla nas;) mam nadzieję, że obędzie się bez andató za przekroczenie prędkości:P:p: a tak poza tym to czym jedziemy?:) czarne bmw z przyciemnianymi szybami, zimny łokieć, muza na full i szalejemy?;):):):D
co do nóg to masz rację, może jeszcze kiedyś będą takie...jak były dawniej;) Cytat:
Napisane przez monochrome
(Wiadomość 8525628)
Witajcie! :)
Byłam wczoraj na off-festiwalowych koncertach, świetnie było! :D Potem nocowałam u przyjaciółki i niedawno przyjechałam do domu. Muszę trochę rzeczy porobić i wbijam z powrotem się festiwalować popołudniową porą. ;]
Plameczko - gratuluję! :jupi: Świetnie, wiedziałam, że się uda! ;D
Poczytałam, co tam u Was, ściskam mocno i uciekam. :) Jutro więcej napiszę. ^^ Tylko jeszcze słówko: tak zwany żal.pl po wejściu na wagę - wygląda na to, że drastycznie dużo kcal spaliłam na koncertach. :| Dobra, nie płaczmy nad rozlanym tłuszczem, zjedzmy coś! ;]
No Kochana to Ty wsuwasj porządne śniadanko, najlepiej podwójną porcję:) no, ale skoro spaliłaś tyle kcal to musiało być ciekawie:) też się 3maj:*
Star nie ma za co:) mam nadzieję, że już lepiej u Ciebie:)
Dziewczyny mam takie pyatanie--->ostrzegam, że baaaardzo głupie:(:D jak wygląda cellulit?:eek: tzn bo ja nie wiem czy go mam czy nie...wszędzie piszą o jakiejś pomarańczowej skórce itp a ja nie mam czegoś takiego...:confused: przepraszam za "tandetne" pyt i dziękuję za odp:*
star15 - 2008-08-09 10:20 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak
(Wiadomość 8525683)
Ambitny człowieczek - ma się coś po znienawidzonej mamuśce ;) Ambicja pcha człowieka wysoko. :ehem: P.S. znalazłam w bezpłatnym dodatku z Empika to co sobie chcę kupić - seria ReUse lub Pigna Nature. Żeby nie było, że reklamuję, bo tam nie pracuję, a to duży salon i po prostu łatwo jest znaleść co trzeba. :ehem: A książkę to sobie kupcie - na serio dobra, i lepiej być przygotowanym za wczasu - nawet jak się ma maturę w 2010 roku - współczuję, bo matmę będziesz musiała zdawać.
tak, ta okrutna matma. ;/ ale mam nadzieję, że podstawa będzie banalnie prosta.. książek kupować nie będę. :)
kika- hehe:D cellulit to takie wgłębienia w skórze. dokładnie tak jak skórka pomarańczy- pomarszczona. nie chodzi o kolor, tylko o te nierówności ; D
plameczka - 2008-08-09 10:43 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
2 załącznik(i/ów)
Cellulit okropna rzecz, ktora meczy... :mad:
EwelkaaS - 2008-08-09 11:14 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez agness51
(Wiadomość 8513124)
Witajcie dziewczynki,wpadłam się przywitać:) .
Ewelko - szczuplutka jesteś,naprawdę bardzo fajną masz figurkę,może nawet troszkę za szczupła jesteś bym powiedziała... no i śliczną masz buźkę,muy simpatica :D :D :)
Aa, Tobie jeszcze nie podziękowałam :cmok:
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak
(Wiadomość 8522898)
Ewelko - wyglądasz cudownie
I trza dziękować Werce :D
Cytat:
Napisane przez kika171
(Wiadomość 8523247)
Ewelka za podejście do słodyczy duuuży + dla Ciebie:) oby tak dalej:):)
:)
Cytat:
Napisane przez star15
(Wiadomość 8525028)
jest dobrze. :) a właśnie- skoro jesz i nie tyjesz to w czym problem? powinnaś się cieszyć i jeść.. do woli! ^^ w sumie ja mam podobnie teraz, jem, jem i nic. : )) ale też z ilościami czekolady i chipsów nie można przesadzać. ja osobiście chipsów, słonych paluszków nie lubię, nie jadłam już ich dobre.. huhu, z rok! : ) a i wcześniej sporadycznie, nie licząc czasów dzieciństwa, gdy opychałam się chipsami codziennie: P do czekolady w sumie też już mnie tak bardzo nie ciągnie.
Pewnie że nie można przesadzać, ale w odpowiedniej ilości przecież nie zaszkodzą . :)
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak
(Wiadomość 8525142)
Star - właśnie mi coś takiego pachnie - w testach na dobry kierunek studencki miałam do wyboru - albo artystyczne (moje zamiłowania do rysunku, dziennikarstwa) lub właśnie psychologia.
Psychologia, psychologia :D zamierzam się wybrać po gim do liceum na ten profil. Cytat:
Napisane przez plameczka
(Wiadomość 8525480)
A ja nie wiem co studiowac: psychologie, dietetyke, pedagogike i zostac nauczycielka czy starac sie nadrobic zaleglosci z fizy i medycyne? ...
Ja też motam się między dietetyką, psychologią a fililogią angielską :) ale jeszcze mam tyyyle czasu, że napewno coś wybiorę ^^ .
agness51 - 2008-08-09 11:27 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Witam:* .
Star - a jadłaś je tak późno jak ja ? :> :D
Wyrzuty zostały zażegnane,jak wczoraj poszłam do łazienki... zobaczyłam tak samo płaski brzuch jak przed tycm ciastem i paluszkami i już nie miałam wyrzutów:rolleyes: dzisiaj wstałam wszystko normalnie,więc jest dobrze:) ^^ .
Kurde,ja będę musiała zdawać matmę na maturze:cool: i to chyba pierwszy rocznik,które będzie ją zdawał,oby prosta była,bo nie znoszę matmy,a mam taką tempą babę,że niczego mnie nie nauczyła do tej pory... :cool: I też nie wiem na co pójdę... jeszcze rok temu chciałam zostać lekarzem... ale aby nim zostać trzeba się niesamowicie natrudzić...
Trzymajcie się :*
MeredithGrey - 2008-08-09 11:53 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez agness51
(Wiadomość 8526481)
Witam:* .
Kurde,ja będę musiała zdawać matmę na maturze:cool: i to chyba pierwszy rocznik,które będzie ją zdawał,oby prosta była,bo nie znoszę matmy,a mam taką tempą babę,że niczego mnie nie nauczyła do tej pory... :cool:
Trzymajcie się :*
Mnie się fartneło- ostatni rocznik, który nie zdaje matmy na maturze to mój:D Też mam okropna nauczycielkę, która niczego nie nauczyła mnie i całej mojej klasy. Informatyka na politechnice jest własnie dlatego nao statnim miejscu wśród moich pomysłów na studia, że musiałabym zdawać na maturze matematykę - a to oznaczałoby kurs pozaszkolny, dużo pracy w domu itd. a szczerze mówiąc nie uśmiecha mi się to. Bardziej podoba mi się kariera psychologa albo tłumacza/ może nauczycielki...:rolleyes:
EwelkaaS - 2008-08-09 12:00 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez MeredithGrey
(Wiadomość 8526808)
Bardziej podoba mi się kariera psychologa albo tłumacza/
Widzę bratnią dusze hihi :D Farciara żeś z tego rocznika ;) nas żadna babka z matmy nic porządnie nie nauczyła, a matmę omijam szerokim łukiem :rolleyes:
Agness świetnie, że u Ciebie ok i ma tak już być, pamiętaaj ! ^^
plameczka - 2008-08-09 12:26 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III Ewelka super figura i sliczna twarzyczka! Laseczka z Ciebie! :) :*
star15 - 2008-08-09 12:39 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III agness- noo około 19,00 je jadłam.. :> cieszę się, że już uporałaś się z wyrzutami sumienia, zwłaszcza, że wczoraj mało zjadłaś i naprawdę to ciacho i paluszki nie będą miały najmniejszego wpływu na Twoją figurę! MeredithGrey- ech, a ja jestem pierwszym rocznikiem, który zdaje matmę. :-p przetrwam to jakoś.
monochrome - 2008-08-09 13:12 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
A popiszę sobie jeszcze w oczekiwaniu na zebranie się ekipy na Off. :)
Dziewczyny, nie martwcie się bardzo matmą - myślę, że ten egzamin będzie prosty, dużo prostszy niż do tej pory, skoro zdawać go mają wszyscy uczniowie. Ze względów politycznych nikt nie odważy się zrobić pogromu. ;) A Wy inteligentne jesteście, dacie radę! ;]
Cytat:
Napisane przez star15
(Wiadomość 8525650)
Weronika- widzę, że bardzo ambitna jesteś, to super. :) ja jeszcze tak dużo nie myślałam na temat studiów- ostatecznie 2lata przede mną, więc mam czas. wstępne plany mam zarysowane, co dalej, okaże się. jeśli chodzi o języki, angielski znam naprawdę już dość dobrze, w tym roku na wakacjach we Włoszech bez trudu się dogadywałam. :) 7lat nauki zrobiło swoje. a ja te testy miałam przeprowadzane podczas wizyty u doradcy zawodowego- wyszły mi typowo humanistyczne predyspozycje.
monochrome- waga spadła? jedz, jedz.. ech, miłej zabawy. :*
Dzięki, czuję że będzie znów świetnie, nawet zapowiadana ulewa mi nie jest straszna. ;D
No troszkę poleciało, tak to już mam, jak zjem trochę mniej, to od razu spodnie zwisają. Może to i dobrze nie mieć skłonności do tycia, ale rany, ile ja już jestem na P, od grudnia! A od kwietnia tak, że moje jadłospisy było nieźle oceniane na NCJ. ;] I co? Waga startowa. ;p A może ja mam jakiegoś tasiemca albo co? :O
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak
(Wiadomość 8525683)
Ambitny człowieczek - ma się coś po znienawidzonej mamuśce ;) Ambicja pcha człowieka wysoko. :ehem: P.S. znalazłam w bezpłatnym dodatku z Empika to co sobie chcę kupić - seria ReUse lub Pigna Nature. Żeby nie było, że reklamuję, bo tam nie pracuję, a to duży salon i po prostu łatwo jest znaleść co trzeba. :ehem: A książkę to sobie kupcie - na serio dobra, i lepiej być przygotowanym za wczasu - nawet jak się ma maturę w 2010 roku - współczuję, bo matmę będziesz musiała zdawać.
No tylko żeby ambicja nie opanowała nas za bardzo, bo wtedy - brrrr. ;]
Cytat:
Napisane przez kika171
(Wiadomość 8525709)
no to muszę zaplanować jakąś trasę dla nas;) mam nadzieję, że obędzie się bez andató za przekroczenie prędkości:P:p: a tak poza tym to czym jedziemy?:) czarne bmw z przyciemnianymi szybami, zimny łokieć, muza na full i szalejemy?;):):):D
co do nóg to masz rację, może jeszcze kiedyś będą takie...jak były dawniej;)
No Kochana to Ty wsuwasj porządne śniadanko, najlepiej podwójną porcję:) no, ale skoro spaliłaś tyle kcal to musiało być ciekawie:) też się 3maj:*
Star nie ma za co:) mam nadzieję, że już lepiej u Ciebie:)
Dziewczyny mam takie pyatanie--->ostrzegam, że baaaardzo głupie:(:D jak wygląda cellulit?:eek: tzn bo ja nie wiem czy go mam czy nie...wszędzie piszą o jakiejś pomarańczowej skórce itp a ja nie mam czegoś takiego...:confused: przepraszam za "tandetne" pyt i dziękuję za odp:*
Było wspaniale, tyle skakania, śpiewania, wariowania! :D BTW, podobno cellulit związany jest z poziomem estrogenu/estradiolu? Prawda to? Ktoś wie? Czyli jak mam estradiol jak kobiety po menopauzie :| to mogę jeść słodkości i się nie martwić? ;D Nie no, pewno i to, i to wpływa, ale szukam zalet bycia taką niepełną kobietą. ;D
Cytat:
Napisane przez agness51
(Wiadomość 8526481)
Witam:* .
Star - a jadłaś je tak późno jak ja ? :> :D
Wyrzuty zostały zażegnane,jak wczoraj poszłam do łazienki... zobaczyłam tak samo płaski brzuch jak przed tycm ciastem i paluszkami i już nie miałam wyrzutów:rolleyes: dzisiaj wstałam wszystko normalnie,więc jest dobrze:) ^^ .
Kurde,ja będę musiała zdawać matmę na maturze:cool: i to chyba pierwszy rocznik,które będzie ją zdawał,oby prosta była,bo nie znoszę matmy,a mam taką tempą babę,że niczego mnie nie nauczyła do tej pory... :cool: I też nie wiem na co pójdę... jeszcze rok temu chciałam zostać lekarzem... ale aby nim zostać trzeba się niesamowicie natrudzić...
Trzymajcie się :*
No widzisz, można sobie spoko poszaleć czasem i się nie wybrzuszy! ;] Co do matmy to j/w, dasz radę. :)
Cytat:
Napisane przez MeredithGrey
(Wiadomość 8526808)
Mnie się fartneło- ostatni rocznik, który nie zdaje matmy na maturze to mój:D Też mam okropna nauczycielkę, która niczego nie nauczyła mnie i całej mojej klasy. Informatyka na politechnice jest własnie dlatego nao statnim miejscu wśród moich pomysłów na studia, że musiałabym zdawać na maturze matematykę - a to oznaczałoby kurs pozaszkolny, dużo pracy w domu itd. a szczerze mówiąc nie uśmiecha mi się to. Bardziej podoba mi się kariera psychologa albo tłumacza/ może nauczycielki...:rolleyes:
Wszystkie te zawody ciekawe, chyba tylko na uczenie innych bym się nie porwała. ;D A ja tak lawirowałam strasznie - filologia angielska, medycyna, informatyka, psychologia, socjologia, w końcu wybrałam prawo, jeszcze mi się dodatkowo ekonomii zachciało teraz, ale przez ED i inne problemy zrezygnowałam z obciążania się nauką. ;] Może szkoda.
kika171 - 2008-08-09 14:58 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez star15
(Wiadomość 8525758)
kika- hehe:D cellulit to takie wgłębienia w skórze. dokładnie tak jak skórka pomarańczy- pomarszczona. nie chodzi o kolor, tylko o te nierówności ; D
aha...dziękuję za odp:)to ja chyba czegoś takiego nie mam:)
Cytat:
Napisane przez plameczka
(Wiadomość 8526001)
Cellulit okropna rzecz, ktora meczy... :mad:
dziękuję za zdj tego "czegoś":) ja myślałam, że cellulit to coś innego:)
Cytat:
Napisane przez MeredithGrey
(Wiadomość 8526808)
Mnie się fartneło- ostatni rocznik, który nie zdaje matmy na maturze to mój:D Też mam okropna nauczycielkę, która niczego nie nauczyła mnie i całej mojej klasy. Informatyka na politechnice jest własnie dlatego nao statnim miejscu wśród moich pomysłów na studia, że musiałabym zdawać na maturze matematykę - a to oznaczałoby kurs pozaszkolny, dużo pracy w domu itd. a szczerze mówiąc nie uśmiecha mi się to. Bardziej podoba mi się kariera psychologa albo tłumacza/ może nauczycielki...:rolleyes:
Widzę, że z mojego rocznika jesteś:):):)tyle, że ja matmę baaardzo lubię:):)
Cytat:
Napisane przez monochrome
(Wiadomość 8527598)
A popiszę sobie jeszcze w oczekiwaniu na zebranie się ekipy na Off. :)
Dziewczyny, nie martwcie się bardzo matmą - myślę, że ten egzamin będzie prosty, dużo prostszy niż do tej pory, skoro zdawać go mają wszyscy uczniowie. Ze względów politycznych nikt nie odważy się zrobić pogromu. ;) A Wy inteligentne jesteście, dacie radę! ;]
Dzięki, czuję że będzie znów świetnie, nawet zapowiadana ulewa mi nie jest straszna. ;D
No troszkę poleciało, tak to już mam, jak zjem trochę mniej, to od razu spodnie zwisają. Może to i dobrze nie mieć skłonności do tycia, ale rany, ile ja już jestem na P, od grudnia! A od kwietnia tak, że moje jadłospisy było nieźle oceniane na NCJ. ;] I co? Waga startowa. ;p A może ja mam jakiegoś tasiemca albo co? :O
No tylko żeby ambicja nie opanowała nas za bardzo, bo wtedy - brrrr. ;]
Było wspaniale, tyle skakania, śpiewania, wariowania! :D BTW, podobno cellulit związany jest z poziomem estrogenu/estradiolu? Prawda to? Ktoś wie? Czyli jak mam estradiol jak kobiety po menopauzie :| to mogę jeść słodkości i się nie martwić? ;D Nie no, pewno i to, i to wpływa, ale szukam zalet bycia taką niepełną kobietą. ;D
No widzisz, można sobie spoko poszaleć czasem i się nie wybrzuszy! ;] Co do matmy to j/w, dasz radę. :)
Wszystkie te zawody ciekawe, chyba tylko na uczenie innych bym się nie porwała. ;D A ja tak lawirowałam strasznie - filologia angielska, medycyna, informatyka, psychologia, socjologia, w końcu wybrałam prawo, jeszcze mi się dodatkowo ekonomii zachciało teraz, ale przez ED i inne problemy zrezygnowałam z obciążania się nauką. ;] Może szkoda.
super, że fajnie się bawiłaś:) a długo się odchudzałąś wcześniej? i ile kcal spożywałaś? kurcze ani jo-jo a jeszcze przytyć nie możesz-wiele dziewczyn by tak chciało:) może ładnie wyszłaś z tego odchudzania dodają pomalutku kal i dlatego:)
a teraz kolejne pytanie z serii "dziwne pytania Kiki":Dczy to możliwe aby po dużym schudnięciu na udach pozostała taka skóra, która powiedzmy "nie ma czego przykryć"? kurcze ciezko to wytłumaczyć, tzn tak, że niby uda się troszkę ruszają niby "galareta" ale to nie jest galareta tylko ta skóra i jak przytyję, pojawi się wiecej ciałka to to nie będzie się tak "ruszać"? bo jak za pierwszym razem schudłam a potem przytyłam to tak właśnie było, uda się tak nie "ruszały", możliwe, że po przytyciu ten efekt zniknie?:) ehh bo ja i tak muszę przytyć bo baaardzo dużo straciłam np w udach, tzn teraz niby ich grubość mi odpowiada , ale kiedyś było sporo więcej...to może jak znowu pojawi się "materiał" (cóż za określenia stosuję:rolleyes:;)) to tak będzie...:(
star15 - 2008-08-09 16:29 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez kika171
(Wiadomość 8528887)
aha...dziękuję za odp:)to ja chyba czegoś takiego nie mam:)
a teraz kolejne pytanie z serii "dziwne pytania Kiki":Dczy to możliwe aby po dużym schudnięciu na udach pozostała taka skóra, która powiedzmy "nie ma czego przykryć"? kurcze ciezko to wytłumaczyć, tzn tak, że niby uda się troszkę ruszają niby "galareta" ale to nie jest galareta tylko ta skóra i jak przytyję, pojawi się wiecej ciałka to to nie będzie się tak "ruszać"? bo jak za pierwszym razem schudłam a potem przytyłam to tak właśnie było, uda się tak nie "ruszały", możliwe, że po przytyciu ten efekt zniknie?:) ehh bo ja i tak muszę przytyć bo baaardzo dużo straciłam np w udach, tzn teraz niby ich grubość mi odpowiada , ale kiedyś było sporo więcej...to może jak znowu pojawi się "materiał" (cóż za określenia stosuję:rolleyes:;)) to tak będzie...:(
to ciesz się, że nie masz!:D ja też nie, ale kiedyś troszkę miałam. mam tylko rozstępy na pupie, ale to da się przeżyć, z daleka niewidoczne.. ; ) a co do 'dziwnego pytania Kiki' [:D], to tak, jeśli znów przytyjesz to prawdopodobnie uda będą wyglądały lepiej, bo skóra pokryje tłuszczyk i wszystko ładnie się unormuje. ja też taką skórkę nieco miałam, ale zaczęłam ostro ćwiczyć i znikło.. :) skurczyła się chyba. ^^
Cytat:
Napisane przez monochrome
(Wiadomość 8527598)
A popiszę sobie jeszcze w oczekiwaniu na zebranie się ekipy na Off. :)
Dziewczyny, nie martwcie się bardzo matmą - myślę, że ten egzamin będzie prosty, dużo prostszy niż do tej pory, skoro zdawać go mają wszyscy uczniowie. Ze względów politycznych nikt nie odważy się zrobić pogromu. ;) A Wy inteligentne jesteście, dacie radę! ;]
a pewnie, że damy. ^^ haha! i też myślę, że egzaminu trudnego nie zrobią, bo na podstawie nie powinno być trudno.
Cytat:
Dzięki, czuję że będzie znów świetnie, nawet zapowiadana ulewa mi nie jest straszna. ;D
nie będzie żadnej ulewy, w prognozie się pomylili i tyle, o. xD
Cytat:
No troszkę poleciało, tak to już mam, jak zjem trochę mniej, to od razu spodnie zwisają. Może to i dobrze nie mieć skłonności do tycia, ale rany, ile ja już jestem na P, od grudnia! A od kwietnia tak, że moje jadłospisy było nieźle oceniane na NCJ. ;] I co? Waga startowa. ;p A może ja mam jakiegoś tasiemca albo co? :O
haha, wiesz, że ostatnio myślałam podobnie? że ja chyba jakaś chora jestem, bo jem, jem i nic. ^^ ale nie powinnyśmy narzekać, skoro nie tyjemy to super.. ;D chociaż Tobie by się przydało. a skoro nie możesz przytyć, to wrzuć więcej kcal w ten jadłospis, nie ma bata- musisz utyć w końcu! tak, kochanie, bo Ty chudzinka jesteś i parę kg się przyda. ;* a mogę wiedzieć, ile schudłaś? masz 170cm z tego co mi wiadomo, ważysz 52kg, a wcześniej ile..? i jak to się stało, że nie rozwaliłaś sobie przemiany materii? : P
Cytat:
Było wspaniale, tyle skakania, śpiewania, wariowania! :D BTW, podobno cellulit związany jest z poziomem estrogenu/estradiolu? Prawda to? Ktoś wie? Czyli jak mam estradiol jak kobiety po menopauzie :| to mogę jeść słodkości i się nie martwić? ;D Nie no, pewno i to, i to wpływa, ale szukam zalet bycia taką niepełną kobietą. ;D
ee, tutaj się nie wypowiem, bo zupełnie nie mam pojęcia. ale ja chciałabym być już 'pełną kobietą' i mieć normalny okres. :mad:
Cytat:
Wszystkie te zawody ciekawe, chyba tylko na uczenie innych bym się nie porwała. ;D A ja tak lawirowałam strasznie - filologia angielska, medycyna, informatyka, psychologia, socjologia, w końcu wybrałam prawo, jeszcze mi się dodatkowo ekonomii zachciało teraz, ale przez ED i inne problemy zrezygnowałam z obciążania się nauką. ;] Może szkoda.
ogromna rozbieżność kierunków. prawo wybrałaś mówisz- dużo nauki. :ehem: ale poradzisz sobie =) bardzo ambitny i opłacalny zawód.
MeredithGrey - 2008-08-09 17:28 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Swego czasu myslałam o prawie albo administracji, ale wizja zdawania historii na maturze mnie od tego odstraszyła. Lubię słuchać o historii, czasem to jest ciekawe, ale zupełnie nie pociąga mnie zakuwanie tysiąca różnych dat, wydarzeń itp.... Dobre do posłuchania i tyle:D Chyba sobie kupię tą książkę z testem, o którym pisała Werka, przydałoby mi sie dowiedzieć jakie mam predyspozycje.
Poza tym wiecie co? Dziś miałam przeogromna ochotę na lody z ciasteczkami i kiedy wzięłam te lody z lodówki i ciasteczka z bufetu, nałożyłam je sobie do miseczki i usiadłam na łózku żeby je zjeść... to poczułam się taka... takie fajne uczucie mnie ogarnęło. Patrząc na te lody, pomyślałam sobie że z rok temu nie wzięłabym ich z taką łatwością, rok temu najpierw dłuuugo walczyłabym z chęcia na nie. A jeśli potem bym je zjadła mimo to, to miałabym ogromne wyrzuty sumienia. Tak więc, ponieważ dziś sięgam po nie bez takich problemów to ogarnęło mnie takie przeczucie z serii: "Kurczę, to chyba jest już coraz dalej za mną... to przeszłość." Mam nadzieję że to przeczucie mnie nie myli:rolleyes:
Całuję Was wszystkie, kika- to zdajemy w nadchodzącym roku szkolnym maturę... Więc w wakacje musimy sie wyszaleć na zapas;) skoro czeka nas trochę nauki:-p
88niezapominajka88 - 2008-08-09 19:00 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez FilifionkaB
(Wiadomość 8524705)
Plameczko gratuluje, wiedziałam, ze zdasz :)
a ja mam znow wrazenie ze przez te wszystkie problemy utyłam ( wiem wiem, przezproblemy sie nie tyje, to nie mozliwe) duzo mysle o moim zwiazku i wiem, jestem głupia daje sie poniżac i niszczyc psychicznie ale go kocham... trudno tak z dnia na dzien wszystko zmienic. Podział rzeczy, uczenie sie życia samej - od nowa. to wszystko bardzo trudne.
jedzenie to porażka.. nie jem cały dzien a pózniej najadam sie wieczorem i wyje w poduszke jaka jestem beznadziejna. Przymierzałam spodnie w sklepie, tydzien temu i nie mogłam zniesc swojego widoku w lustrze, obtłuszczone uda, cellulit, nie chce byc starą grubą babą, a nie umiem tez jesc ładnie i redukcyjnie. Ciagle miotam się pomiedzy nocnym objadaniem i tygodniami głodówki - a waga stoi zamiast spadac w dół. Z zazdrością patrze na te wszystkie dziewczyny w szortach eksponujace zgrabne nogi... a znow idzie fala upałów. nie umiem sie odchudzac, umiem sie głodzic i nieszczyc powoli w sobie wszystko
:przytul: musisz cos zmienic Kochanie :( z jedzeniem koniecznie! a nad zwiazkiem sie musisz zastanowic...
Cytat:
Napisane przez MeredithGrey
(Wiadomość 8525461)
Ja właśnie też naprawdę poważnie rozważam żeby pójść na psychologię - szkoda tylko, że w Łodzi mamy tylko trzy specjalizacje na psychologii... i nie ma psychologii sądowej, a to moje marzenie. Jeśli decydowałabym się na studia na tym kierunku - to musiałabym wyjechać... więc ewentualnie widzę się jeszcze w Krakowie. Ale to naprawdę ewentualnie :( Z łódzkich kierunków chodzi mi po glowie jeszcze filologia romańska/ hiszpańska - obie w grupie podstawowej, do której idzie się nie znając języka:o albo informatyka na politechnice :-p
A poradniki to ja lubię, ale w niewielkiej ilości. Czytanie zbyt wielu rad też ogłupia moim zdaniem, czasem poradysą sprzeczne i bądź tu mądry :cool:
Toffie- również spóźnione (przepraszam, gdzie tutaj się sprawdza kiedy ktoś ma urodziny:confused:) , najserdeczniejsze życzenia, duuuuużo zdrowia i pomyślności, wszystkiego najlepszego! :*
a dlaczegoby nie wyjechac na studia?? :) Krakow to niedaleko od Łodzi ;)
Cytat:
Napisane przez plameczka
(Wiadomość 8525480)
A ja nie wiem co studiowac: psychologie, dietetyke, pedagogike i zostac nauczycielka czy starac sie nadrobic zaleglosci z fizy i medycyne? ...
jesli masz pociag do medycyny, moze warto sie zastanowic nad fizyka?? ;) ja specjalnego pociagu do medycyny nie mialam, wiec nie zdawalam fizy i ide na farmacje ;) ale chcialabym jeszcze dietetyke, biotechnologie,psychologi e i informatyke studiowac :-p taka mieszanka ;) coz, moze kiedys...ale na pewno nie 2 kierunki na raz...farmacja to wystarczajaco duzo nauki ;]
Cytat:
Napisane przez monochrome
(Wiadomość 8525628)
Witajcie! :)
Byłam wczoraj na off-festiwalowych koncertach, świetnie było! :D Potem nocowałam u przyjaciółki i niedawno przyjechałam do domu. Muszę trochę rzeczy porobić i wbijam z powrotem się festiwalować popołudniową porą. ;]
Plameczko - gratuluję! :jupi: Świetnie, wiedziałam, że się uda! ;D
Poczytałam, co tam u Was, ściskam mocno i uciekam. :) Jutro więcej napiszę. ^^ Tylko jeszcze słówko: tak zwany żal.pl po wejściu na wagę - wygląda na to, że drastycznie dużo kcal spaliłam na koncertach. :| Dobra, nie płaczmy nad rozlanym tłuszczem, zjedzmy coś! ;]
super, ze na koncercie sie swietnie bawilas :D a waga...moze w koncu podskoczy?? ale musisz duzo duzo jesc!!! :D (jak ja bym chciala moc duzo jesc :()
88niezapominajka88 - 2008-08-09 19:02 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak
(Wiadomość 8525387)
Dzienikarstwo to moja miłość, mimo że piszę jak kura pazurem;) Dodatkowo wiem też jedno, że teraz są wymagane jakieś dodatki bo samo czyste dziennikarstwo nie wiele daje. Ja dostałam się na SWPS (Szkoła Wyższa Psychologi Społecznej) - jedną z najlepszych szkół prywatnych w Polsce. Zastanawiam się nad tym, czy przy końcu studiów by nie iść na dwa faklutety - politologiczny i germanistyczny/psychologiczny. To powinno podnieść moje kwalifikacje do pracy - po za tym będę miała trzy języki po dobrych szkołach językowych (niemiecki zrobię w 3-4 lata, bo już pierwszy rok mam za sobą - tzn 2 kurs wakacyjny - poziom B2-): - angielski - Archibald - niemiecki - Instytut Austyjacki - francuski - tu myślę nad instytutem francuskim. To powinno dać pracodawcy jasny obraz tego wszystkiego. Może zrobię jeszcze jakiś kurs graficzny?
ambitna dziewczyna z Ciebie :D oby Ci sie wiodlo ;)
Cytat:
Napisane przez agness51
(Wiadomość 8526481)
Witam:* .
Star - a jadłaś je tak późno jak ja ? :> :D
Wyrzuty zostały zażegnane,jak wczoraj poszłam do łazienki... zobaczyłam tak samo płaski brzuch jak przed tycm ciastem i paluszkami i już nie miałam wyrzutów:rolleyes: dzisiaj wstałam wszystko normalnie,więc jest dobrze:) ^^ .
Kurde,ja będę musiała zdawać matmę na maturze:cool: i to chyba pierwszy rocznik,które będzie ją zdawał,oby prosta była,bo nie znoszę matmy,a mam taką tempą babę,że niczego mnie nie nauczyła do tej pory... :cool: I też nie wiem na co pójdę... jeszcze rok temu chciałam zostać lekarzem... ale aby nim zostać trzeba się niesamowicie natrudzić...
Trzymajcie się :*
dobrze, ze sie wyrzutow pozbylas :cmok:brzuch nie urosnie tak szybko ;) ja sie obzeram warzywami ostatnio i brzuch mam wiekszy wieczorem ;) ale to nie tluszcz przeciez ;) i rano jest normalnie ;)
Cytat:
Napisane przez MeredithGrey
(Wiadomość 8530530)
Swego czasu myslałam o prawie albo administracji, ale wizja zdawania historii na maturze mnie od tego odstraszyła. Lubię słuchać o historii, czasem to jest ciekawe, ale zupełnie nie pociąga mnie zakuwanie tysiąca różnych dat, wydarzeń itp.... Dobre do posłuchania i tyle:D Chyba sobie kupię tą książkę z testem, o którym pisała Werka, przydałoby mi sie dowiedzieć jakie mam predyspozycje.
Poza tym wiecie co? Dziś miałam przeogromna ochotę na lody z ciasteczkami i kiedy wzięłam te lody z lodówki i ciasteczka z bufetu, nałożyłam je sobie do miseczki i usiadłam na łózku żeby je zjeść... to poczułam się taka... takie fajne uczucie mnie ogarnęło. Patrząc na te lody, pomyślałam sobie że z rok temu nie wzięłabym ich z taką łatwością, rok temu najpierw dłuuugo walczyłabym z chęcia na nie. A jeśli potem bym je zjadła mimo to, to miałabym ogromne wyrzuty sumienia. Tak więc, ponieważ dziś sięgam po nie bez takich problemów to ogarnęło mnie takie przeczucie z serii: "Kurczę, to chyba jest już coraz dalej za mną... to przeszłość." Mam nadzieję że to przeczucie mnie nie myli:rolleyes:
Całuję Was wszystkie, kika- to zdajemy w nadchodzącym roku szkolnym maturę... Więc w wakacje musimy sie wyszaleć na zapas;) skoro czeka nas trochę nauki:-p
super, ze tak sie dobrze czujesz i normalnie jesz :cmok: :)
starlight - 2008-08-09 20:03 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
ależ się moje dziewczyny rozpisały :) nie było mnie tu od 4 sierpnia włącznie i, przyznaję bez bicia- przejrzałam kilka stron, czytając od tak, po łebkach :roll: za duży natłok, mój mózg nie jest w stanie tego przetworzyć :lol: przełamałam się:) byłam w bikini, chodziłam w mini i takich letnich ciuszkach. Ale przez cały wyjazd miałam bardzo skurczony żołądek z nerwów i mało jadłam, star15, wiesz ocb..
WeronikaWargulak - 2008-08-09 21:30 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez starlight
(Wiadomość 8532401)
ależ się moje dziewczyny rozpisały :) nie było mnie tu od 4 sierpnia włącznie i, przyznaję bez bicia- przejrzałam kilka stron, czytając od tak, po łebkach :roll: za duży natłok, mój mózg nie jest w stanie tego przetworzyć :lol: przełamałam się:) byłam w bikini, chodziłam w mini i takich letnich ciuszkach. Ale przez cały wyjazd miałam bardzo skurczony żołądek z nerwów i mało jadłam, star15, wiesz ocb..
Toć co to było od zaledwie od początku tygodnia;), co mnie nie było:D Cytat:
Napisane przez MeredithGrey
(Wiadomość 8530530)
Swego czasu myslałam o prawie albo administracji, ale wizja zdawania historii na maturze mnie od tego odstraszyła. Lubię słuchać o historii, czasem to jest ciekawe, ale zupełnie nie pociąga mnie zakuwanie tysiąca różnych dat, wydarzeń itp.... Dobre do posłuchania i tyle:D Chyba sobie kupię tą książkę z testem, o którym pisała Werka, przydałoby mi sie dowiedzieć jakie mam predyspozycje.
Przyda ci się przyda, toć wiem co to za siekiera na historii (rozszerzoną pisałam bo tak bym tylko mogła pomarzyć o SWPS) - wkuć to do głowy jest nie możliwe, a tematy, z którch pracę się tworzy mają być podobno pracą naukową:rolleyes: Cytat:
Poza tym wiecie co? Dziś miałam przeogromna ochotę na lody z ciasteczkami i kiedy wzięłam te lody z lodówki i ciasteczka z bufetu, nałożyłam je sobie do miseczki i usiadłam na łózku żeby je zjeść... to poczułam się taka... takie fajne uczucie mnie ogarnęło. Patrząc na te lody, pomyślałam sobie że z rok temu nie wzięłabym ich z taką łatwością, rok temu najpierw dłuuugo walczyłabym z chęcia na nie. A jeśli potem bym je zjadła mimo to, to miałabym ogromne wyrzuty sumienia. Tak więc, ponieważ dziś sięgam po nie bez takich problemów to ogarnęło mnie takie przeczucie z serii: "Kurczę, to chyba jest już coraz dalej za mną... to przeszłość." Mam nadzieję że to przeczucie mnie nie myli:rolleyes:
Całuję Was wszystkie, kika- to zdajemy w nadchodzącym roku szkolnym maturę... Więc w wakacje musimy sie wyszaleć na zapas;) skoro czeka nas trochę nauki:-p
To dobrze skarbie, to dobrze:jupi: Cytat:
Napisane przez star15
(Wiadomość 8529914)
to ciesz się, że nie masz!:D ja też nie, ale kiedyś troszkę miałam. mam tylko rozstępy na pupie, ale to da się przeżyć, z daleka niewidoczne.. ; ) a co do 'dziwnego pytania Kiki' [:D], to tak, jeśli znów przytyjesz to prawdopodobnie uda będą wyglądały lepiej, bo skóra pokryje tłuszczyk i wszystko ładnie się unormuje. ja też taką skórkę nieco miałam, ale zaczęłam ostro ćwiczyć i znikło.. :) skurczyła się chyba. ^^
a pewnie, że damy. ^^ haha! i też myślę, że egzaminu trudnego nie zrobią, bo na podstawie nie powinno być trudno.
nie będzie żadnej ulewy, w prognozie się pomylili i tyle, o. xD
haha, wiesz, że ostatnio myślałam podobnie? że ja chyba jakaś chora jestem, bo jem, jem i nic. ^^ ale nie powinnyśmy narzekać, skoro nie tyjemy to super.. ;D chociaż Tobie by się przydało. a skoro nie możesz przytyć, to wrzuć więcej kcal w ten jadłospis, nie ma bata- musisz utyć w końcu! tak, kochanie, bo Ty chudzinka jesteś i parę kg się przyda. ;* a mogę wiedzieć, ile schudłaś? masz 170cm z tego co mi wiadomo, ważysz 52kg, a wcześniej ile..? i jak to się stało, że nie rozwaliłaś sobie przemiany materii? : P
ee, tutaj się nie wypowiem, bo zupełnie nie mam pojęcia. ale ja chciałabym być już 'pełną kobietą' i mieć normalny okres. :mad:
ogromna rozbieżność kierunków. prawo wybrałaś mówisz- dużo nauki. :ehem: ale poradzisz sobie =) bardzo ambitny i opłacalny zawód.
Matma nie powinna być w przyszłym trudna, bo w tym siekierka była. Ja też mam mały celulit na udach, ale z nim nie walczę. A @ mam jak w zegarku - co 30 dni. Do ambicji, toć się staram by dobrze zarabiać - w brukowcu w Niemczech nie chcę pracować (Bild - fuj). A prawo to ciężka zabawa - te książki mnie rozbrajają. Teraz sobie drzemkę zrobiłam, a wy już się rozpisałyście:D Ale historię mimo wszystko musiałam zdawać.
88niezapominajka88 - 2008-08-09 21:59 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez starlight
(Wiadomość 8532401)
ależ się moje dziewczyny rozpisały :) nie było mnie tu od 4 sierpnia włącznie i, przyznaję bez bicia- przejrzałam kilka stron, czytając od tak, po łebkach :roll: za duży natłok, mój mózg nie jest w stanie tego przetworzyć :lol: przełamałam się:) byłam w bikini, chodziłam w mini i takich letnich ciuszkach. Ale przez cały wyjazd miałam bardzo skurczony żołądek z nerwów i mało jadłam, star15, wiesz ocb..
no to fajnie, ze w bikini pomykalas :D lato jest, trzeba korzystac z mlodosci :cmok:
plameczka - 2008-08-09 22:08 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
A ja mam doła :(
vixeen89 - 2008-08-09 22:26 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Plameczko co jest?:(:(:( <przytula>
88niezapominajka88 - 2008-08-09 22:30 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez plameczka
(Wiadomość 8534238)
A ja mam doła :(
co sie stalo?? :( :przytul:
plameczka - 2008-08-09 22:43 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Ogolnie o moje zj**ane zycie, o moja rodzine, wszyscy mnie denerwuja i ja sama siebie tez denerwuje. Moze jutro bedzie lepiej, jak wstane. Dobranoc ..
88niezapominajka88 - 2008-08-09 22:45 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez plameczka
(Wiadomość 8534630)
Ogolnie o moje zj**ane zycie, o moja rodzine, wszyscy mnie denerwuja i ja sama siebie tez denerwuje. Moze jutro bedzie lepiej, jak wstane. Dobranoc ..
bedzie lepiej ;) dobranoc :cmok:
plameczka - 2008-08-09 22:47 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Szkoda ze nie moge obudzic sie jakies 6 kilo lzejsza. Ja gruba jestem. No dobra nie jestem, dalej bede sobie wmawiala. No dobra juz nie narzekam, nie bede egoistka. I tak jestem pewnie. I jeszcze serce mnie od wczorajszego wieczoru boli. I jeszcze poczytalam sobie portrer anorektyczki i mi łzy same lecialy, duzo jest o mnie, ale ja nigdy nie mialam anoreksji.
kika171 - 2008-08-09 22:49 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez star15
(Wiadomość 8529914)
to ciesz się, że nie masz!:D ja też nie, ale kiedyś troszkę miałam. mam tylko rozstępy na pupie, ale to da się przeżyć, z daleka niewidoczne.. ; ) a co do 'dziwnego pytania Kiki' [:D], to tak, jeśli znów przytyjesz to prawdopodobnie uda będą wyglądały lepiej, bo skóra pokryje tłuszczyk i wszystko ładnie się unormuje. ja też taką skórkę nieco miałam, ale zaczęłam ostro ćwiczyć i znikło.. :) skurczyła się chyba. ^^ .
ojj masz rację na pupie to niewidoczne to nie masz się czym przejmować:)no właśnie bo tak mi się wydaje, że teraz ta skóa jest wiesz tak troszkę "rozciągnięta" do tamtych wymiarówa jak przytyję to może będzie to miało ręce i nogi w końcu;):) a co ćwiczyłaś?:>;) pochwal się:)):
Cytat:
Napisane przez MeredithGrey
(Wiadomość 8530530)
Swego czasu myslałam o prawie albo administracji, ale wizja zdawania historii na maturze mnie od tego odstraszyła.Lubię słuchać o historii, czasem to jest ciekawe, ale zupełnie nie pociąga mnie zakuwanie tysiąca różnych dat, wydarzeń itp.... Dobre do posłuchania i tyle:D Chyba sobie kupię tą książkę z testem, o którym pisała Werka, przydałoby mi sie dowiedzieć jakie mam predyspozycje.
Poza tym wiecie co? Dziś miałam przeogromna ochotę na lody z ciasteczkami i kiedy wzięłam te lody z lodówki i ciasteczka z bufetu, nałożyłam je sobie do miseczki i usiadłam na łózku żeby je zjeść... to poczułam się taka... takie fajne uczucie mnie ogarnęło. Patrząc na te lody, pomyślałam sobie że z rok temu nie wzięłabym ich z taką łatwością, rok temu najpierw dłuuugo walczyłabym z chęcia na nie. A jeśli potem bym je zjadła mimo to, to miałabym ogromne wyrzuty sumienia. Tak więc, ponieważ dziś sięgam po nie bez takich problemów to ogarnęło mnie takie przeczucie z serii: "Kurczę, to chyba jest już coraz dalej za mną... to przeszłość." Mam nadzieję że to przeczucie mnie nie myli:rolleyes:
Całuję Was wszystkie, kika- to zdajemy w nadchodzącym roku szkolnym maturę... Więc w wakacje musimy sie wyszaleć na zapas;) skoro czeka nas trochę nauki:-p
To co pogrubiłam jest tak jakby i moimi słowami-mam dokładnie tak samo:):) też zastanawiałam się nad prawem, ale hist mnie przeraża:( nawet pisałam o tym z Monochrome bo ona studiuje prawo:) masz rację trzeba się wyszaleć teraz bo potem może nie być na to czasu:( btw co chcesz zdawać na maturze?:)
i gratuluję sukcesów z jedzonkiem i przełamania się:) teraz już zapewne będzie co raz lepiej:)
Cytat:
Napisane przez starlight
(Wiadomość 8532401)
ależ się moje dziewczyny rozpisały :) nie było mnie tu od 4 sierpnia włącznie i, przyznaję bez bicia- przejrzałam kilka stron, czytając od tak, po łebkach :roll: za duży natłok, mój mózg nie jest w stanie tego przetworzyć :lol: przełamałam się:) byłam w bikini, chodziłam w mini i takich letnich ciuszkach. Ale przez cały wyjazd miałam bardzo skurczony żołądek z nerwów i mało jadłam, star15, wiesz ocb..
super, że się przełamałaś i wyszłaś w tym bikini:) tylko minus za to, że mało jadłaś:>;) mam nadzieję, że nadrobisz teraz;)
Cytat:
Napisane przez plameczka
(Wiadomość 8534238)
A ja mam doła :(
A cum się stało?:( nie smutaj:(:*
Edit: Plameczko nie widziałam Twojego foto, ale na peno nie jesteś gruba, nie smuć się, są lepsze i gorsze dni, jutro MUSI być lepiej:* śpij słodko, dobranoc:*
plameczka - 2008-08-09 23:01 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Ja wiem, ze nie jestem gruba, ale jestem za gruba. Ale nie bede juz narzekala i marudzila, po prostu wezme sie za siebie i juz. Przepraszam, musialam sie tylko wyzalic. Moja mama nigdy nie okazuje uczuc, a mnie to boli. Prawie kazda rozmowe o moim problemie zbywa. A mi tak ciezko. Nikt nie chce ze mna o tym pogadac, a ja tak bardzo chce to pokonac. Ale nie dziwie sie innym, w koncu to nudne ciagle sluchac o tym samym. Tylko, ze ja jestem bardziej wyrozumiala i slucham po kilka razy o `problemach` innych i jakos im radze. Ale schudne to im wszystkim pokaze. I moze dalej bede sama, ale w koncu szczesliwa. Dobra, glupio gadam, to ta wódka, ide spac, dobranoc.
WeronikaWargulak - 2008-08-10 05:55 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III Plameczko mam tak samo jak ty. Nikt mnie nie chce słuchać. Wszyscy mówią w domu, że jestem strasznie chuda (same zobaczycie na zdjęciach). Proszę (sama miałaś kiedyś w podpisie - jak chcę R to proszę mi to wybić z głowy) nie chudnij - za te myśli :atyaty: :tasaczek: :bacik:- jesteś taka śliczna. Prześlesz mi zdjątka - weronka_18@onet.eu ? Jak je zobaczę to jak się okaże, że ślicznie wyglądasz to dostatniesz 100 bacików za te myśli.:ehem: A teraz to duże :przytul: i :cmok: i raus z tymi myślami:ehem:. A podpis to do kasacji proszę.
Dobry chleb, gdy kołacza nie masz. Knapski Do tego, by mądrze się działo, potrzebne są młode ręce i stare głowy. Jean Rigaux Dary, talenty, którymi nas Bóg obdarował, mają służyć tym, którym tych darów poskąpił. Każdy z nas jest w czymś lepszy. Jan Budziszak Gdyby mężczyźni żenili się z kobietami, na które zasługują, mieliby bardzo ciężkie życie. Oskar Wilde (1854-1900) A ona się jednak porusza! Galileusz