Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Maggie_90 - 2008-07-22 23:09 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez Aralka
(Wiadomość 8317880)
Tak właśnie ostatnio sobie rozmyślałam, jakie to życie ludzkie jest ulotne. Wystarczy chwila nieuwagi i jakieś nieszczęście gotowe :(
Niestety, taka jest prawda, moi rodzice idą jutro na pogrzeb znajomego- miał 70 parę lat, co roku śmigał na nartach, jeszcze miesiąc temu moja mama uczyła go rapować... Zmarł z dnia na dzień...
Cytat:
Napisane przez Aralka
(Wiadomość 8317954)
Maggie - gratuluję :) Lody, mniam mniam :D
Dzięki :D A w urodziny chyba nie będe musiała patrzeć na kcal, prawda? :D Bo już mierzyłam w sorbety, ale kurcze, raz się żyje, więc pewnie pójdzie ulubiona pinacolada, kokosowe, no i jakieś z czekoladą, a co tam :P
Cytat:
Napisane przez enex
(Wiadomość 8317977)
Dobra robota Maggie, tak trzymać:kciuki:! A kolacja brzmi pyszniastooooo:love:
Heheh, równiez dziekuję ;)
Dziewczyny, mam do Was prośbę, czy mogłaby któraś z Was podliczyć tak na oko, jak teraz stoi u mnie sprawa z kalorycznością, nie mam pojęcia ile dziennie jem kcal, może tylko się łudze, że schudnę na takim menu... Bo to ani U, ani R, więc na NCJ nie wiem jakbym miala to wstawić.
1. owsianka- 2 łyżki otrąb owsianych, 1 łyżka płatkow orkiszowych, 1 łyżka jęczmiennych, garść platków zdrowy błonnik, 1/4 jabłka, filiżanka wymieszanych malin i jagód, łyżka homo linessa (o smaku marakuji), tak z 4 łyżki homo nat, 2/3 filiżanki maślanki?; do tego około 14 czereśni (kurczę, jake teraz na to patrzę, to wydaje mi się strasznie dużo :eek:)
2. średni krokiet z kapustą i z mięsem, 1/3 bułki wieloziarnistej z sałatą, 2 łyżki ketchupu, starta marchewka z odrobiną jabłka, 1/4 dużej kiełbaski z grilla
3. miseczka wymieszanych borówek i jagód z 5 łyżkami homo nat; do tego solidna garść fitnessów z czekoladą, łyżka BF, łyżka zdrowego blonnika i chyba łyżeczka fitelli śliwkowej; 2 czeresnie
4. wieśniak lekki: połowa z 1/2 pomidora, cebulką, papryką, kawalkiem ogórka, do tego kromka razowca z szynką z indyka i ogórkiem, a druga połówka wieśniaka z 2 czubatymi łyżeczkami dżemu truskawkowego i 2 garściami borówek.
_____
Jak tak teraz patrzę, to tu chyba z R prócz owsianki nic nie ma :( Normalnie jest nieco mniej, bez płatków do podwieczorku (ale mialam straszną ochotę wypróbować te fitnessy)i byłoby bez tej drugiej połówki wieśniaka z borówkami i dżemem. Poza tym gramatura to tak na oko, nie licze już łyzek homo ani ile mleka czy maślanki wlewam do owsianki... Oczami wyobraźni próbuję sobie wyobrazić, ile to mogło byc :rolleyes:
Ile to wszystko może mieć kcal? Byłabym naprawde wdzięczna.
Republika.pl Portal Społeczności Internetowych
juliaaa161190 - 2008-07-22 23:20 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez schism_
(Wiadomość 8312920)
Cześć.. Mam w miarę optymistyczne wieści :o Matka dzwoniła dziś w południe do instytutu onk. ,rozmawiała z mym doktorem ,z tego co przekazał, histopatolog,wykonał nowe preparaty,wziął je pod mikroskop,skonsultował z innymi i na dzień dzisiejszy obejdzie się bez chemioterapii :D Jutro dla pewności zerknie na to ich kierownik ,profesor jakiś tam ,acz mam nadzieję,że tym razem nie zmienią decyzji. Wspomniał też,że chrzęstną odmiana złośliwej sarcomy ,którą wykrył co prawda leczy się tylko operacyjnie,ale jest rzadsza i często nawraca ,tak więc przez ładne parę lat będę skazana na częste wizyty kontrolne tam. Nawet mnie to cieszy,z racji ,że Wawę uwielbiam :] Fakt,czuję się jakby kamień spadł mi z serca i pozbawiona presji szybkiego tycia. Na razie będę po prostu jadać na luzie,tyle na ile mam ochoty ( i zmieszczę :>)jakieś 2000-2500kc, nic na siłę. Wreszcie mogę skupić się na innych sprawach. Studia już wybrane-uniwersyteckie kulturoznawstwo . Nic,że nie przyszłościowe et.c skoro mnie ten dział interesuje :> Przyszłość wiążę z muzyką,sztuką wizualną toteż inny bardziej konkretny fach wszystko by skomplikował, zaś harować w jakiejś firmie/biurze pod czyjeś dyktando, mimo sowitego wynagrodzenia sobie nie wyobrażam...
To bardzo dobrze, że ominie Cię ta chemia ;)
Cytat:
Napisane przez Krytia
(Wiadomość 8313293)
O tak musli:love: tylko szkoda że nie raz wybieram je zamiast chleba:o U mnie z jedzeniem hmm grzeszki są nawet na grzeszkowym pisałam a tak to sama nie wiem chyba dobrze. A jak tam u ciebie?:cmok: Ostatnio nawte udało mi się gałke loda zjeść o 23:o
mmm musli ;)
Cytat:
Napisane przez EwelkaaS
(Wiadomość 8313309)
No to super:cmok:
A ja jestem straszna. Kupiłam dziś dwie pary obcisłych spodni; jedne w rozmiarze 36, a drugie-38. I czuję się okropnie. Jedne mnie pogrubiają i tak obciskają, że trochę jakby robiły mi się boczki (a one skąd?!) i to te lepsze. Chodze do lustra i ciągle się oglądam. Moja koleżanka ma sadełka trochę na brzuchu a i tak mówi, że chce przytyć, bo jej kości sterczą..a ja ? Mam niedowagę, a jeszcze chcę chudnąć. Na dodatek jestem niska i tak to wszystko wygląda... Chciałam je ubrać jutro do koleżanki na wioske, ale czuję, że tracę przez to poczucie własnej wartości i wszyscy będą mówić, jaka to ja gruba i jakie mam uda .. to chore, wiem, ale nie potrafię inaczej. Ale wiecie co? Pociesza mnie, jak widzę na ulicy dziewczyny z nadwagą, a i tak zadbane i wyglądające świetnie. Bo sama kiedyś byłam grubsza, a jednak wszyscy mówili, że jestem (i byłam) ładna.. Nie oczekuję od was pocieszenia, sama jestem sobie winna za te głupoty co tu wypisuję.
Obcisłe spodnie wyglądają naprawdę super, a boczki jakie widzisz Ty - są niezauważalne dla innych ;) a rurki podkreślają figurę ;P
Aralka - 2008-07-23 01:09 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez Maggie_90
(Wiadomość 8318288)
Niestety, taka jest prawda, moi rodzice idą jutro na pogrzeb znajomego- miał 70 parę lat, co roku śmigał na nartach, jeszcze miesiąc temu moja mama uczyła go rapować... Zmarł z dnia na dzień...
Dzięki :D A w urodziny chyba nie będe musiała patrzeć na kcal, prawda? :D Bo już mierzyłam w sorbety, ale kurcze, raz się żyje, więc pewnie pójdzie ulubiona pinacolada, kokosowe, no i jakieś z czekoladą, a co tam :P
Heheh, równiez dziekuję ;)
Dziewczyny, mam do Was prośbę, czy mogłaby któraś z Was podliczyć tak na oko, jak teraz stoi u mnie sprawa z kalorycznością, nie mam pojęcia ile dziennie jem kcal, może tylko się łudze, że schudnę na takim menu... Bo to ani U, ani R, więc na NCJ nie wiem jakbym miala to wstawić.
1. owsianka- 2 łyżki otrąb owsianych, 1 łyżka płatkow orkiszowych, 1 łyżka jęczmiennych, garść platków zdrowy błonnik, 1/4 jabłka, filiżanka wymieszanych malin i jagód, łyżka homo linessa (o smaku marakuji), tak z 4 łyżki homo nat, 2/3 filiżanki maślanki?; do tego około 14 czereśni (kurczę, jake teraz na to patrzę, to wydaje mi się strasznie dużo :eek:) ok. 300 kcal
2. średni krokiet z kapustą i z mięsem, 1/3 bułki wieloziarnistej z sałatą, 2 łyżki ketchupu, starta marchewka z odrobiną jabłka, 1/4 dużej kiełbaski z grilla ok. 350 kcal, ale zależy jaka kiełbasa
3. miseczka wymieszanych borówek i jagód z 5 łyżkami homo nat; do tego solidna garść fitnessów z czekoladą, łyżka BF, łyżka zdrowego blonnika i chyba łyżeczka fitelli śliwkowej; 2 czeresnie ok. 200 kcal ?
4. wieśniak lekki: połowa z 1/2 pomidora, cebulką, papryką, kawalkiem ogórka, do tego kromka razowca z szynką z indyka i ogórkiem, a druga połówka wieśniaka z 2 czubatymi łyżeczkami dżemu truskawkowego i 2 garściami borówek.
ok. 280 kcal
Razem: 1130 kcal??? Mało. Może troszkę zaniżyłam, nie wiem. To niech będzie, że 1200 kcal.
_____
Jak tak teraz patrzę, to tu chyba z R prócz owsianki nic nie ma :( Normalnie jest nieco mniej, bez płatków do podwieczorku (ale mialam straszną ochotę wypróbować te fitnessy)i byłoby bez tej drugiej połówki wieśniaka z borówkami i dżemem. Poza tym gramatura to tak na oko, nie licze już łyzek homo ani ile mleka czy maślanki wlewam do owsianki... Oczami wyobraźni próbuję sobie wyobrazić, ile to mogło byc :rolleyes:
Ile to wszystko może mieć kcal? Byłabym naprawde wdzięczna.
Spróbowałam policzyć :D
Krytia - 2008-07-23 06:58 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna
(Wiadomość 8316658)
u mnie dziś o dziwo ok :D
rozumiem - nawet lody mogą się znudzić :D :) ale proszę postaraj się nie myśleć o wymiarach i wadze i jeść te 3 tys kcal, ok? :* :*
Sprobuje :o Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena
(Wiadomość 8317353)
Ja też oddałabym wszystko!! Dziś czytałam chyba z 5 razy swoją historię, którą zamieściłam tu jak się pojawiłam na KZ i ryczałam jak bóbr. Wiem, że to katowanie się, działanie trochę masochistyczne, ale nic na to nie poradze. Bo nawet jeśli nie czytam to zawsze mam to w głowie i wraca codzień. A teraz jest coraz gorzej...
Kocham Cię :lol:
:cmok: Masz rację, jak wyrzucam z siebie to co mnie mierzi to jest mi lżej. Mój problem polega na tym, że nie chce zbyt wiele pisać, bo mam wrażenie, że jest to odbierane jako chęć zwrócenia na siebie uwagi. Wiem, ze to tylko moja fanaberia, ale nic na to nie poradzę. Postaram się jakoś przełamać.
:( To tak jak u mnie. Ja już dawno zatraciłam poczucie sytości. Już nie wiem kiedy jestem głodna, kiedy najedzona. Mogłabym jeść bez przerwy i nie jest to przenośnia. To jest naprawdę koszmar!!
Dziś był naprawdę paskudny dzień. Ale nie chodzi o mnie, tylko o moją siostrę. Potrąciła samochodem starszą kobietę. Babka wyskoczyła jej na jezdnię. "Na szczęście" moja Ania nie jest niczemu winna, ale wyobrażacie sobie jaki to dramat. Babcia walczy teraz w szpitalu o życie. Ania jest na silnych lekach uspokajających. Boże jak ją dziś przytuliłam to cała drżała! Czuję to do tej pory. To straszne. Tak okropnie mi jej żal, ale nic nie mogę zrobić. Koszmar!
Agatko trwaj przy siostrze bo ona no coz musi sie czuc okropnie:(
Republika.pl Portal Społeczności Internetowych
kika171 - 2008-07-23 07:26 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna
(Wiadomość 8315850)
ok, rozumiem, przepraszam, trochę się uniosłam. Słuchaj, może to dobrze,że nie możesz sobie sama gotować i tak dalej? Dzięki temu może się przełamiesz do wielu rzeczy? spróbuj cieszyć się nowymi smakami, a nie myśleć o tym, co byś mogła jeść w domu :) w końcu wiesz, może już nigdy nie tam wrócisz, korzystaj z tych okazji!
ja często po kolacji podjadam... np siedzę przed tv i coś sobie oglądam i jem właśnie płatki np, czy precelki czy orzeszki ;) :cmok:
ja tak miałam ostatnio, że leżac już na łóżku miałam w uszach mp3, było już zgaszone światło, oczy zamknięte a ja jadłam paluszki... rano tylko sprzątałam okruszki( nienawidziłam tego) i puste opakowania...a to było już tak koło 23:D nom alre tearz wiem skąd się brały dodatkowe kg:p: ale skoro teraz tak nie jem to może te płatki mi nie zaszkodzą?:P
Cytat:
Napisane przez monochrome
(Wiadomość 8316506)
Ja trzymam kciuki, rzeczywiście, więcej nie zdziałam. ;) Pochwal się koniecznie jak już się dostaniesz. :ehem:
Też mi się kiedyś wydawało, że zaburzenia odżywienia to po prostu jakieś fanaberie. No ale już jestem lepiej wyedukowana, sama niejedno przeszłam. ;] Acz udało się wyzdrowieć i Tobie też się uda, zobaczysz. Nie poddawaj się. :) Wystarczy, że oddasz nie wszystko, a trochę samozaparcia i znów będziesz szczęśliwa. :) Trzymaj się!
W październiku zaczynam trzeci rok prawa. :) W razie potrzeby chętnie poopowiadam o tym zacnym kierunku. ;D
ooo to ja bardzo chętnie dowiem sie killku rzeczy na ten temat, spadłaś mi z nieba:)
Mercy dziękuję w imieniu wszystkich:* przynajmniej jedna dziewczyna udowodniła, że jest mądrzejsza i ma jeszcze oczka...;) -->nie obrażam nikogo:(
star15 - 2008-07-23 07:29 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III dziewczyny!
przeczytałam z grubsza Wasze wypowiedzi. wydajecie się tak sympatyczne i życzliwe, że zdecydowałam się tu napisać. od dłuższego czasu kręcę się po tym forum, czytam Wasze rozmowy na tematy ED, i zastanawiam się, czy ja jestem chora, czy nie.. naprawdę, szczerze powiedziawszy- nie wiem! chciałabym poznać Wasze opinie na ten temat..
otóż odchudzałam się, tak jak większość z Was- byłam przekonana, że zdrowo, a jednak teraz z perspektywy czasu widzę, że niekoniecznie tak zdrowo, jak myślałam. zaczęło się w grudniu 2007, gdy pielęgniarka powiedziała mi, że waga 64kg to przy moim wzroście [niecałe 163cm] trochę 'za ładnie'. ;] wzięłam się za siebie.. schudłam 14kg. [teraz ważę 50,5 w ubraniach.] wiecie- wtedy nie zdawałam sobie z tego sprawy, ale teraz wiem- to była GłODOWKA. może nie tak drastyczna jak niektórych dziewczyn typu jedno jabłko i pomidor dziennie, ale jadłam w granicach 1000kcal i do tego uprawiałam sport. to, jak to się odbiło na moim organizmie to tragedia- od końcówki stycznia nie mam okresu, cerę miałam fatalną, włosy z gęstych i lśniących zrobiły się dziwnie przesuszone i zupełnie nie do ułożenia, byłam wiecznie zmęczona, bez energii, nie miałam ochoty się z nikim spotykać, kładłam się wcześnie spać, w szkole siedziałam i odmierzałam czas, kiedy w końcu skończy się lekcja i będę mogła zjeść swoje jabłko przygotowane na konkretną przerwę. nie zwracałam uwagi na potrzeby swego organizmu- straszne. na szczęście w porę się opamiętałam, zaczęłam powoli wychodzić z diety, dodając po 100kcal tygodniowo i jojo mnie co prawda nie dopadło, ale.. [i tu jest najgorszy problem]- pomimo że teraz wyglądam znacznie lepiej, moje włosy znowu jako tako nabrały zdrowia, a cera wygląda przyzwoicie, to chyba zrujnowałam sobie nieco metabolizm. nie jest tak źle, jadam po 1900kcal dziennie i wtedy utrzymuję wagę, ale zdarzyło mi się kilka kompulsywnych napadów.. [2 w całym moim życiu.] i jeśli zjadłam tylko około 2700kcal, to już tyłam około kilograma.. na codzień nie jem słodyczy. ale jeśli zjadłam lody, to jakoś nie miałam po nich wyrzutów sumienia. ćwiczę, ruszam się, chodzę na siłownię, wyglądam zdrowo, ale mam już dość.. to męczarnia psychiczna. bo muszę jeść co 2godz. stałe posiłki, podliczać kalorie.. chciałabym już żyć normalnie. co mam robić? pomożecie? [nie chcę przytyć..]
deMitia - 2008-07-23 07:46 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez Maggie_90
(Wiadomość 8318288)
Niestety, taka jest prawda, moi rodzice idą jutro na pogrzeb znajomego- miał 70 parę lat, co roku śmigał na nartach, jeszcze miesiąc temu moja mama uczyła go rapować... Zmarł z dnia na dzień...
Dzięki :D A w urodziny chyba nie będe musiała patrzeć na kcal, prawda? :D Bo już mierzyłam w sorbety, ale kurcze, raz się żyje, więc pewnie pójdzie ulubiona pinacolada, kokosowe, no i jakieś z czekoladą, a co tam :P
Heheh, równiez dziekuję ;)
Dziewczyny, mam do Was prośbę, czy mogłaby któraś z Was podliczyć tak na oko, jak teraz stoi u mnie sprawa z kalorycznością, nie mam pojęcia ile dziennie jem kcal, może tylko się łudze, że schudnę na takim menu... Bo to ani U, ani R, więc na NCJ nie wiem jakbym miala to wstawić.
1. owsianka- 2 łyżki otrąb owsianych, 1 łyżka płatkow orkiszowych, 1 łyżka jęczmiennych, garść platków zdrowy błonnik, 1/4 jabłka, filiżanka wymieszanych malin i jagód, łyżka homo linessa (o smaku marakuji), tak z 4 łyżki homo nat, 2/3 filiżanki maślanki?; do tego około 14 czereśni (kurczę, jake teraz na to patrzę, to wydaje mi się strasznie dużo :eek:) łyżka płatków niesłodzonych to około 5-10 gr. Zdroy błonnik są leciutki. Więc bedzie tak: 4*30= 120 + 50 kcal, +20 kcal, +90 kcal, + 140 + 60 kcal + 40 kcal. Razem: 520 kcal.
2. średni krokiet z kapustą i z mięsem, 1/3 bułki wieloziarnistej z sałatą, 2 łyżki ketchupu, starta marchewka z odrobiną jabłka, 1/4 dużej kiełbaski z grilla Tak około 400-450 kcal. 3. miseczka wymieszanych borówek i jagód z 5 łyżkami homo nat; do tego solidna garść fitnessów z czekoladą, łyżka BF, łyżka zdrowego blonnika i chyba łyżeczka fitelli śliwkowej; 2 czeresnie 90 kcal + 100 kcal + 100 kcal + 30 + 30 + 50 kcal= 400 kcal
4. wieśniak lekki: połowa z 1/2 pomidora, cebulką, papryką, kawalkiem ogórka, do tego kromka razowca z szynką z indyka i ogórkiem, a druga połówka wieśniaka z 2 czubatymi łyżeczkami dżemu truskawkowego i 2 garściami borówek. 150 kcal, 130 kcal, 70 kcal, 60 kcal= razem: 410 kcal
Razem:410+400+450+520 kcal= 1780 kcal. _____
Jak tak teraz patrzę, to tu chyba z R prócz owsianki nic nie ma :( Normalnie jest nieco mniej, bez płatków do podwieczorku (ale mialam straszną ochotę wypróbować te fitnessy)i byłoby bez tej drugiej połówki wieśniaka z borówkami i dżemem. Poza tym gramatura to tak na oko, nie licze już łyzek homo ani ile mleka czy maślanki wlewam do owsianki... Oczami wyobraźni próbuję sobie wyobrazić, ile to mogło byc :rolleyes:
Ile to wszystko może mieć kcal? Byłabym naprawde wdzięczna.
No tak z grubasz, bo nie wiem ile dokładnie co miała gr.
Aralka- jak Ty sobie też tak kalorie liczysz to nawet lepiej dla Ciebie ;-)
star15 - 2008-07-23 07:46 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
dodam tylko jeszcze, że mam 17 lat i powinnam mieć w tym wieku świetny metabolizm [zapewne go miałam, zanim przeszłam na dietę. ;)]. a poza tym próbowałam już odżywiać się bez liczenia kalorii- rezultat taki, że przytyłam kilogram w tydzień [wcale się nie obżerałam!]. a druga próba była, gdy pojechałam na tydzień na wakacje do Włoch- wtedy też około kilograma w tydzień. zrzuciłam już to co prawda, ale to męczące.. a ja chciałabym pozostać przy swojej wadze i jeść normalnie. :( bo nie jestem wcale aż tak bardzo szczupła, bym mogła pozwolić sobie na tycie.. wyglądam normalnie i chciałabym już taka pozostać.
juliaaa161190 - 2008-07-23 08:05 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez star15
(Wiadomość 8319167)
dodam tylko jeszcze, że mam 17 lat i powinnam mieć w tym wieku świetny metabolizm [zapewne go miałam, zanim przeszłam na dietę. ;)]. a poza tym próbowałam już odżywiać się bez liczenia kalorii- rezultat taki, że przytyłam kilogram w tydzień [wcale się nie obżerałam!]. a druga próba była, gdy pojechałam na tydzień na wakacje do Włoch- wtedy też około kilograma w tydzień. zrzuciłam już to co prawda, ale to męczące.. a ja chciałabym pozostać przy swojej wadze i jeść normalnie. :( bo nie jestem wcale aż tak bardzo szczupła, bym mogła pozwolić sobie na tycie.. wyglądam normalnie i chciałabym już taka pozostać.
Masz rację ;) i idealną wagę ;) też chciałabym wrócić do tego kiedy ważyłam ok. 50-51kg bo uważam, że wyglądałam wtedy na normalną nastolatkę (mam 162 wzrostu) ... ani nie byłam zbyt chuda ani przy kości ... W ogóle zważyłam się dzisiaj i ważę jakby 200g więcej ;) mam nadzieję, że to nie tylko przez to, iż wczoraj na wieczór zjadłam dużo owoców i że jutro już bd mniej ;/
Wracając do Twojego poprzedniego posta to możesz napisać jakiś przykładowy jadłospis jak jadłaś? Ja byłam na R i nie mam żadnych problemów z włosami, cerą itp. tylko trochę jakby za dużo mi kg spadło ... ale to do nadrobienia mam nadzieję ... dlatego ciekawi mnie jak jadłaś ...
A dziewczyny jakbyście mogły mi polecić jakieś dobre pełnoziarniste płatki lub musli, takie może niezbyt słodkie ;) jestem strasznie przyzwyczajona do owsianki rano i jakoś nie potrafię zrezygnować, a wyjeżdżam no i gotowanie jej nie bd możliwe ... to może chociaż zastąpię płatkami ... zwykle jak wyjeżdżam to też gotuję ją w miarę możliwości, ale teraz niestety tak owej nie bd miała ;(
star15 - 2008-07-23 08:26 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III juliaaa161190:
tak, waga jest okay i nie chciałabym przytyć. mam nadzieję, że Tobie się udało podciągnąć wagę do góry:) mam pytanie: ile teraz ważysz? jeśli chodzi o płatki.. hm, może spróbuj takie z sante musli pakowane w foliach, są słodzone miodem, bez cukru. w ogóle niesłodkie i pełnoziarniste. [nie mówię o tych crunchy] są różne wersje, z rodzynkami, itepe.
i mój przykładowy jadłospis: śniadanie musli [zwykłe, słodzone, nie pamiętam już jakie] z mlekiem 0,% 5 orzechów laskowych
przekąska 3/4 jabłka
przekąska II pół grejpfruta
drugie śniadanie jogurt ACTIVIA z musli duża kromka pełnoziarnistego chleba 2 plastry małe polędwicy szczypiorek, trochę pomidora, papryki
podwieczorek jabłko
kolacja pół grejpfruta jajko na twardo
pozdrawiam. :*
juliaaa161190 - 2008-07-23 08:40 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez star15
(Wiadomość 8319436)
juliaaa161190:
tak, waga jest okay i nie chciałabym przytyć. mam nadzieję, że Tobie się udało podciągnąć wagę do góry:) mam pytanie: ile teraz ważysz? jeśli chodzi o płatki.. hm, może spróbuj takie z sante musli pakowane w foliach, są słodzone miodem, bez cukru. w ogóle niesłodkie i pełnoziarniste. [nie mówię o tych crunchy] są różne wersje, z rodzynkami, itepe.
i mój przykładowy jadłospis: śniadanie musli [zwykłe, słodzone, nie pamiętam już jakie] z mlekiem 0,% 5 orzechów laskowych
przekąska 3/4 jabłka
przekąska II pół grejpfruta
drugie śniadanie jogurt ACTIVIA z musli duża kromka pełnoziarnistego chleba 2 plastry małe polędwicy szczypiorek, trochę pomidora, papryki
podwieczorek jabłko
kolacja pół grejpfruta jajko na twardo
pozdrawiam. :*
Dzisiaj rano równe 43kg. Co do musli to poszukam ;) Strasznie malutko jadłaś, jak na tą dietę to i tak teraz masz świetny metabolizm ;) a myślę, że dodając kalorie wolniej bardzo wolno to dojdziesz spokojnie do tych 2700 lub więcej. Spróbuj! jeżeli dodając 100 tygodniowo tyłaś to zmniejsz i dodawaj np. 50. Wagę masz prawidłową, więc wystarczy ją tylko utrzymać, czas też masz chyba żeby dojść do większej kaloryczności, więc pomalutku pomalutku i do celu ;)
star15 - 2008-07-23 08:47 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
oj, jadłam mało. wieczorami było mi zimno i siedziałam, odliczając tylko minuty do pójścia spać. choreee. i pomyśleć, że sama sobie robiłam taką krzywdę.. ;/ no cóż, człowiek się uczy na swoich błędach. a te płatki nazywają się chyba fitness style czy coś takiego. w foliowych torebkach, takie związywane wstążkami na górze- tyle pamiętam, bo już dawno ich nie jadłam. też wcinam owsiankę i innego śniadania sobie nie wyobrażam :D
kochana, masz rację.. będę powolutku dodawać kalorie i obserwować swój organizm. dam radę! :) dziękuję..
iza_wiosenna - 2008-07-23 09:23 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez enex
(Wiadomość 8317148)
Nareszcie chyba znowu znalazłam siłę, by choć trochu wlaczyć z tym, że dużo jem, bo ewidentnie ograniczenie jedzenia na nic się zdaje:(-dziś znowu 5000kcal...więc przynajmniej - 75minut marszobiegu (w tym 20minut biegu w kawałku)-9,8km plus siłowe...tego mi brakowało...tyle że żeby spalić nadwyżkę kalorii ja bym musiała tak minimalnie z 6godzin marszobiegować:(
spokojnie :* nie wysztsko na raz. A poza tym podobno ruch "hamuje" w pewnym sensie napady, nie myśli się o jedzeniu itp. :) a 75 marszobiegu to bardzo dużo :oklaski: grunt, że się zmobiliozwałaś!
Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena
(Wiadomość 8317353)
Ja też oddałabym wszystko!! Dziś czytałam chyba z 5 razy swoją historię, którą zamieściłam tu jak się pojawiłam na KZ i ryczałam jak bóbr. Wiem, że to katowanie się, działanie trochę masochistyczne, ale nic na to nie poradze. Bo nawet jeśli nie czytam to zawsze mam to w głowie i wraca codzień. A teraz jest coraz gorzej...
Kocham Cię :lol:
:cmok: Masz rację, jak wyrzucam z siebie to co mnie mierzi to jest mi lżej. Mój problem polega na tym, że nie chce zbyt wiele pisać, bo mam wrażenie, że jest to odbierane jako chęć zwrócenia na siebie uwagi. Wiem, ze to tylko moja fanaberia, ale nic na to nie poradzę. Postaram się jakoś przełamać.
:( To tak jak u mnie. Ja już dawno zatraciłam poczucie sytości. Już nie wiem kiedy jestem głodna, kiedy najedzona. Mogłabym jeść bez przerwy i nie jest to przenośnia. To jest naprawdę koszmar!!
Dziś był naprawdę paskudny dzień. Ale nie chodzi o mnie, tylko o moją siostrę. Potrąciła samochodem starszą kobietę. Babka wyskoczyła jej na jezdnię. "Na szczęście" moja Ania nie jest niczemu winna, ale wyobrażacie sobie jaki to dramat. Babcia walczy teraz w szpitalu o życie. Ania jest na silnych lekach uspokajających. Boże jak ją dziś przytuliłam to cała drżała! Czuję to do tej pory. To straszne. Tak okropnie mi jej żal, ale nic nie mogę zrobić. Koszmar!
:*
jejku, przykra historia :przytul: nie powiem nic oryginalnego - musisz wspierać siostrę, utwierdzać ją w przekonaniu, ze to nie była jej wina. Trzymam kciuki, żeby z tą kobietą było wszystko ok, bo jak mówiły dziewczyny, najgorsze są wyrzuty sumienia, choć to nie była wina siostry. a z jej zdrowiem już lepiej?
Cytat:
Napisane przez Maggie_90
(Wiadomość 8317906)
Od siebie dodam, że widze 2 plusy przytycia. Wrócił mi okres, a od zmniejszenia ilości białka cera znacznie się poprawiła :-p I dzisiaj mój mały sukces- powstrzymałam napad... Pomyślałam sobie, że jutro są moje urodziny, nie chcę tego dnia psuć wyrzutami sumienia, chcę rodzinkę zaprosić na te lody i sama je zjeść. No i kolacja skończyła się na wieśniaku: połowa z 1/2 pomidora, cebulką, papryką, kawalkiem ogórka, do tego kromka razowca z szynką i ogórkiem, a druga połówka wieśniaka z 2 łyżeczkami dżemu i 2 garściami borówek.
Kurde, musze to powiedzieć, dzielna jestem :D:D:D
I kupiłam wreszcie upragnione nestle fitness z czekoladą- wreszcie jakieś słodkie platki :P
:oklaski: ! wow, super! powstrzymać napad to nie lada sukces! i tak a propos, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!!!!!!!!!! !!
Cytat:
Napisane przez Maggie_90
(Wiadomość 8318288)
1. owsianka- 2 łyżki otrąb owsianych, 1 łyżka płatkow orkiszowych, 1 łyżka jęczmiennych, garść platków zdrowy błonnik, 1/4 jabłka, filiżanka wymieszanych malin i jagód, łyżka homo linessa (o smaku marakuji), tak z 4 łyżki homo nat, 2/3 filiżanki maślanki?; do tego około 14 czereśni (kurczę, jake teraz na to patrzę, to wydaje mi się strasznie dużo :eek:)
2. średni krokiet z kapustą i z mięsem, 1/3 bułki wieloziarnistej z sałatą, 2 łyżki ketchupu, starta marchewka z odrobiną jabłka, 1/4 dużej kiełbaski z grilla
3. miseczka wymieszanych borówek i jagód z 5 łyżkami homo nat; do tego solidna garść fitnessów z czekoladą, łyżka BF, łyżka zdrowego blonnika i chyba łyżeczka fitelli śliwkowej; 2 czeresnie
4. wieśniak lekki: połowa z 1/2 pomidora, cebulką, papryką, kawalkiem ogórka, do tego kromka razowca z szynką z indyka i ogórkiem, a druga połówka wieśniaka z 2 czubatymi łyżeczkami dżemu truskawkowego i 2 garściami borówek.
Ile to wszystko może mieć kcal? Byłabym naprawde wdzięczna.
nie jest tego wcale dużo i wg mnie możesz schudnąć. PRzestań, śniadanie wcale nie było wielkie ! smaczny jadłospis, nie martw się jedzeniem, zdystansuj się troszkę :* :)
Aralka - 2008-07-23 10:01 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez deMitia
(Wiadomość 8319164)
No tak z grubasz, bo nie wiem ile dokładnie co miała gr.
Aralka- jak Ty sobie też tak kalorie liczysz to nawet lepiej dla Ciebie ;-)
A tak w ogole onośnie zapotrzebowania kalorycznego, to ja najbardziej lubię tabelki na interii: http://tabelekaloryczne.w.interia.pl...rzebowanie.htm :-)
Przecież 1/4 jabłka nie ma 50 kcal, albo 1 łyżka BF nie ma 100 kcal :eek:
FilifionkaB - 2008-07-23 10:23 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
oj wy wszystkie liczycie kalorie, ja nigdy tego nie robiłam....moze powinnam.... wiem bredze ale nie chudne a to mnie doprowadza do szewskiej pasji z jednej strony i dołuje z drugiej...
deMitia - 2008-07-23 10:26 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
1/4 jabłka ma około 20 kcal, łyżka BF ma około 30 kcal....
Aralka - 2008-07-23 10:28 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez deMitia
(Wiadomość 8320882)
1/4 jabłka ma około 20 kcal, łyżka BF ma około 30 kcal....
Tak napisałaś, no ale już nieważne :p:
Betina001 - 2008-07-23 10:28 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Czytam i czytam ten watek i tak wam powiem z wlasnego doswiadczenia ze najbardziej choruje sie przez liczenie kalorii. ja na poczatku wyznaczylam sobie limit 1200, pozniej go coraz bardziej zmniejszalam az po roku odchudzania dziennie spozywalam tylko 50 kcal, a pozniej nie jadlam wogole bo nawet wg mnie od jablka moglam przytyc... oczywiscie to wszystko byla moja glupia psychika i wyladowalam w szpitalu gdzie przezylam horror gdyz zmuszano mnie do jedzenia i pilnowano bym go nie zwracala. oczywiscie fizycznie zaczelam sie czuc coraz lepiej ale psychicznie bylam na skraju wyczerpania. nie raz milam ochote sie otruc by juz nie cierpiec, nie wazne co jadlam zawsze mialam wrazenie ze jesli jestem najedzona jstem bardzo gruba i caly czas jeszzce tyje... po 2 miesiacach mnie wypuscili ale karmiono mnie nadal na sile... znow zaczelo sie ograniczanie jedzenia i odmawianie sobie po mimo wielkiego apetytu no i wkoncu nie wytrzymalam i rozchorowalam sie na bulimie juz nie wiem sama co jest gorsze anoreksja czy bulimia. pozeralam doslownie wszystko czekolade z ogorkami, pozniej zaraz lody owoce, wrzywa i nawet surowwe mieso jak juz nie bylo co a pozniej jak zwykle wymioty.... a to wszystko przez to ze sobie odmawialam i powstrzymywalam sie od rzeczy ktore naprawde bardzo lubilam . teraz jestem juz raczej zdrowa psychicznie i uwazam ze najlepsza dieta jest jedzenie wszystkiego ale po trochu... przeciez jak zjesz 3 kawlaki czekolady to zaraznie utyjesz i od jednego loda na tydzien tez nic nie bedzie...
WeronikaWargulak - 2008-07-23 10:38 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Dzień dobry - od razu dobry news na początek - dostałam się na dziennikarstwo na SWPS!:jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: Już nie maturzystka, ale studentka!
enex - 2008-07-23 10:44 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak
(Wiadomość 8321089)
Dzień dobry - od razu dobry news na początek - dostałam się na dziennikarstwo na SWPS!:jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: Już nie maturzystka, ale studentka!
Studentką zostaniesz aż będziesz zarejestrowana na wydziale i otrzymasz indeks;):p:, ale i tak gratki:oklaski:.
deMitia - 2008-07-23 10:50 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez Aralka
(Wiadomość 8320928)
Tak napisałaś, no ale już nieważne :p:
Nic takiego nie napisałam- patrz uważnie... :> A zresztą nieważne :p:
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak
(Wiadomość 8321089)
Dzień dobry - od razu dobry news na początek - dostałam się na dziennikarstwo na SWPS!:jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: Już nie maturzystka, ale studentka!
Gratulacje- pamiętam jaka ja byłam szczęśliwa jak dostałam się na wymarzony kierunek :-) Cały dzień chodziłam jak pijana :-)
Mercy - 2008-07-23 11:01 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez kika171
(Wiadomość 8319063) Mercy dziękuję w imieniu wszystkich:* przynajmniej jedna dziewczyna udowodniła, że jest mądrzejsza i ma jeszcze oczka...;) -->nie obrażam nikogo:(
:cmok:No...mi jest troche wstyd za to ze jedzenie/niejedzenie mna rządziło:oAle nie pozwole juz na to;)
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak
(Wiadomość 8321089)
Dzień dobry - od razu dobry news na początek - dostałam się na dziennikarstwo na SWPS!:jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: Już nie maturzystka, ale studentka!
Gratulacje:D
starlight - 2008-07-23 11:12 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez Mercy
(Wiadomość 8321436)
:cmok:No...mi jest troche wstyd za to ze jedzenie/niejedzenie mna rządziło:oAle nie pozwole juz na to;)
mam nadzieję,że tak faktycznie będzie :cmok:
cyztam swoje posty i widzę że staję się jakąś Matką Miłosierdzia (?) :rolleyes: :D
Mercy - 2008-07-23 11:17 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez starlight
(Wiadomość 8321598)
mam nadzieję,że tak faktycznie będzie :cmok:
cyztam swoje posty i widzę że staję się jakąś Matką Miłosierdzia (?) :rolleyes: :D
:cmok:
EwelkaaS - 2008-07-23 11:24 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna
(Wiadomość 8313352)
to normalne, że jak się ma obcisłe spodnie, to robią się takie jakby 'boczki', choć to nie boczki a zwykła skóra :rolleyes: ech, założę się, że wyglądasz bosko, ale wiem też, że Ci tego nie udowodnię :> bo i tak wiesz swoje. a szkoda. Powiedz mi, jak jedzenie? :*
Cytat:
Napisane przez monochrome
(Wiadomość 8313617)
Rzeczywiście głupoty. :rolleyes: Daj spokój, nikt nie będzie gapić się na Twoje uda i ich oceniać, jak już to stwierdzą pewnie żeś szczupła. ;] Obcisłe spodnie co do zasady kreują u kobiet boczki. ;] Głowa do góry, porzucamy myśli o wyglądzie i dobrze się bawimy u koleżanki. :)
Cytat:
Napisane przez Krytia
(Wiadomość 8314240)
Oj te spodnie pewnie tylko ci sie wydaje :( a boczki mnie tez takie wystaja :( ale trudno. Wiesz ja tez tak mam moja kol jest grubsza ode mnie i ladniej wyglada a ja to chcialabym schudnac chociaz nie weim z czego:(
Cytat:
Napisane przez juliaaa161190
(Wiadomość 8318359)
Obcisłe spodnie wyglądają naprawdę super, a boczki jakie widzisz Ty - są niezauważalne dla innych ;) a rurki podkreślają figurę ;P
Dziękuję dziewczyny. Dziś jak spojrzałam w lustro, to lepiej to wszystko widzę .. ; )
Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena
(Wiadomość 8317353)
Dziś był naprawdę paskudny dzień. Ale nie chodzi o mnie, tylko o moją siostrę. Potrąciła samochodem starszą kobietę. Babka wyskoczyła jej na jezdnię. "Na szczęście" moja Ania nie jest niczemu winna, ale wyobrażacie sobie jaki to dramat. Babcia walczy teraz w szpitalu o życie. Ania jest na silnych lekach uspokajających. Boże jak ją dziś przytuliłam to cała drżała! Czuję to do tej pory. To straszne. Tak okropnie mi jej żal, ale nic nie mogę zrobić. Koszmar!
Tak, to straszne. Przecież to tylko mała chwila nieuwagi..nikt się nie spodziewał, a jednak coś musiało się stać ..
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak
(Wiadomość 8321089)
Dzień dobry - od razu dobry news na początek - dostałam się na dziennikarstwo na SWPS!:jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: Już nie maturzystka, ale studentka!
W takim razie gratuluję :D
Cytat:
Napisane przez Betina001
(Wiadomość 8320930)
Czytam i czytam ten watek i tak wam powiem z wlasnego doswiadczenia ze najbardziej choruje sie przez liczenie kalorii. ja na poczatku wyznaczylam sobie limit 1200, pozniej go coraz bardziej zmniejszalam az po roku odchudzania dziennie spozywalam tylko 50 kcal, a pozniej nie jadlam wogole bo nawet wg mnie od jablka moglam przytyc... oczywiscie to wszystko byla moja glupia psychika i wyladowalam w szpitalu gdzie przezylam horror gdyz zmuszano mnie do jedzenia i pilnowano bym go nie zwracala. oczywiscie fizycznie zaczelam sie czuc coraz lepiej ale psychicznie bylam na skraju wyczerpania. nie raz milam ochote sie otruc by juz nie cierpiec, nie wazne co jadlam zawsze mialam wrazenie ze jesli jestem najedzona jstem bardzo gruba i caly czas jeszzce tyje... po 2 miesiacach mnie wypuscili ale karmiono mnie nadal na sile... znow zaczelo sie ograniczanie jedzenia i odmawianie sobie po mimo wielkiego apetytu no i wkoncu nie wytrzymalam i rozchorowalam sie na bulimie juz nie wiem sama co jest gorsze anoreksja czy bulimia. pozeralam doslownie wszystko czekolade z ogorkami, pozniej zaraz lody owoce, wrzywa i nawet surowwe mieso jak juz nie bylo co a pozniej jak zwykle wymioty.... a to wszystko przez to ze sobie odmawialam i powstrzymywalam sie od rzeczy ktore naprawde bardzo lubilam . teraz jestem juz raczej zdrowa psychicznie i uwazam ze najlepsza dieta jest jedzenie wszystkiego ale po trochu... przeciez jak zjesz 3 kawlaki czekolady to zaraznie utyjesz i od jednego loda na tydzien tez nic nie bedzie...
:przytul: co prawda to prawda- odmawianie sobie niektórych rzeczy czasem też prowadzi do napadów, bo wtedy chcemy poczuć smak tegoż produktu, a tak dawno go nie jedliśmy..wkońcu utrzymanie jest po to, aby jeść to na co się ma ochotę ale w umiarze ;) i 3 kostki czekolady? Jeden lód na tydzień? A cóż to jest ? Ja codziennie po diecie jadłam coś słodkiego i bez problemu utrzymywałam wagę.
Maggie ja sama zastanawiam się skąd te kompulsy u ciebie..tak samo jak u Agatki. Przecież wasze jadłospisy były świetne, pewnie niejedna Wizażanka brała z was przykład, a tu nagle .. :( ehh, co te odchudzanie potrafi zrobić z psychiką człowieka, to nawet w głowie się nie mieści. I gratuluję powtrzymania od napadu, sama byłam dumna z siebie gdy się powstrzymywałam ;)
Asilos Magdalena - 2008-07-23 11:52 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez enex
(Wiadomość 8317642)
Wiem jak to jest:(... kiedyś potrąciliśmy też starszą panią, nie spojrzała na drogę kiedy zaczęła przechodzić przez główną, było to w zimie, dużo błota, padał śnieg, nie było sposobu by hamować...pół roku się mi jeszcze po nocach śniło jak nam przelatuje przez kapotę i rozbija swoim ciałem przednie szkło:(. Nie smutaj Asilos, ja wierzę, że tak jak nam wtedy i twojej siostrze się uda w zdrowiu o tym po czasie zapomnieć:glasiu:.
Mam wielka nadzieje, że tak właśnie będzie. Cytat:
Napisane przez Mercy
(Wiadomość 8317712)
No własnie...tylko ze to moment zagapienia się i już...Ja miałam kiedyś sasiada-bardzo poukładany człowiek, wszystko zawsze zapiete na ostatni guzik--zawsze, ale to zawsze przechodził przez pasy oglądajac się ze 3 razy na wszystkie strony, i zawsze przechodził tylko przez pasy ale raz stało się tak ze się spieszył bo zopbaczył chyba swoja zonę-nie wiem bo to było dawno-po drugiej stronie ulicy, pasy były daleko i postanowił przeleciec przez jezdnie no i...go samochód potrącił i zginął na miejscu.Ta zona nawet mowiła ze on zawsze przez pasy-to był podobno pierwszy raz kiedy nie przeszedł po pasach...
Jedna chwila może zmienić (lub zakończyć) życie. Ludzie powinni żyć pełnią życia, niby banał o którym wie każdy, ale mało kto się tym kieruje.
Cytat:
Napisane przez Maggie_90
(Wiadomość 8317906) Agatko, trzymaj się :przytul: Kurcze, pamiętam, jak moja i Twoja redukcja były oceniane jako wzorowe, no a co z tego wyszło? ;/ Eh, właśnie o tym samym miałam Ci napisać :( Takie same mam wrazenie co do uczucia glodu i sytości w moim przypadku. Mogłabym jeśc 24h na dobę, jesli będzie to powolne, to nawet nie czuję specjalnego przepełnienia... Ja nawet jak jestem najedzona to chcę jeść!!! Moja głowa tu chyba szwankuje, ja CAŁY czas musze się ograniczać, echh... Jakbym czytała siebie. Gdyby nie resztki zdrowego rozsądku i zakodowane w głowie- musisz być szczupła, jadłabym bez przerwy. Jedzenie absolutnie przestało być dla mnie przyjemnością. Od czasu kiedy wróciłam ze Szkocji jest coraz gorzej. Tam miałam pełną kontrolę nad tym co mam w lodówce, nie było w domu slodyczy, stać mnie było na to żeby jeść zgodnie z zasadami R. Teraz straciłam kontrolę nad tym co i jak jem. Nie potrafię zatrzymac się na jedym ciastku. Dziś mama piecze drożdżówke i niby mówię sobie, że zjem kawałek i na tym koniec, to w głębi wiem, że zakończy się to napadem. Wpadłam w błędne koło. Jeszcze ten cholerny nawrót depresji mnie wykańcza. Już starciłam jakikolwiek sens.
Czy istnieje jakiś sposób na zmniejszenie apetytu? :o Myślę, że w naszym przypadku, a napewno w moim to niestety nie kwestia apetytu...
Co do Twojej siostry- bądź przy niej, to chyba najlepsze, co możesz dla niej zrobić tej chwili. Wiem, jak ona może się czuć, moja mama jakieś 10 lat temu potrąciła dziewczynkę, nie ze swojej winy, koleżanka ją popchnęła, była zima, ślisko, i wleciała prosto pod kola... Na szczęście się nic nie stało. A w zeszłe wakacje to mnie potrącił samochód. Jak się okazało sprawczynią była babcia tamtej dziewczynki. Przypadek? :D Masz racje, to jedyne co mogę dla niej zrobić. Swoją droga niezła historia :rolleyes:
Od siebie dodam, że widze 2 plusy przytycia. Wrócił mi okres, a od zmniejszenia ilości białka cera znacznie się poprawiła :-p I dzisiaj mój mały sukces- powstrzymałam napad... Pomyślałam sobie, że jutro są moje urodziny, nie chcę tego dnia psuć wyrzutami sumienia, chcę rodzinkę zaprosić na te lody i sama je zjeść. No i kolacja skończyła się na wieśniaku: połowa z 1/2 pomidora, cebulką, papryką, kawalkiem ogórka, do tego kromka razowca z szynką i ogórkiem, a druga połówka wieśniaka z 2 łyżeczkami dżemu i 2 garściami borówek.
Kurde, musze to powiedzieć, dzielna jestem :D:D:D
I kupiłam wreszcie upragnione nestle fitness z czekoladą- wreszcie jakieś słodkie platki :P
Gratuluję powstrzymania napadu :cmok: No i WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO :dziekuje-kwiatek: Baw sie cudownie, urodziny ma się tylko raz w roku ;)
Cytat:
Napisane przez Krytia
(Wiadomość 8318963)
Agatko trwaj przy siostrze bo ona no coz musi sie czuc okropnie:(
:cmok:
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna
(Wiadomość 8320036)
jejku, przykra historia :przytul: nie powiem nic oryginalnego - musisz wspierać siostrę, utwierdzać ją w przekonaniu, ze to nie była jej wina. Trzymam kciuki, żeby z tą kobietą było wszystko ok, bo jak mówiły dziewczyny, najgorsze są wyrzuty sumienia, choć to nie była wina siostry. a z jej zdrowiem już lepiej?
Już nie chudnie, ale też nie przytyła (choć je baaaardzo dużo). Nie wiadomo czym było to spowodowane. Najprawdopodobniej nerwica. Fakt, ostatnie pół roku było dla niej bardzo nerwowe i sporo przeszła. Treaz doszedł ten cholerny wypadek i dlatego strasznie się o nią boję. Dziś po 18 będziemy wiedzieli jaki jest stan tej staruszki.
agness51 - 2008-07-23 11:55 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Witajcie dziewczynki:cmok:
Strasznie dużo piszecie,zaraz poczytam co tam u Was:) .
Enex - ciężko było Ci dostać się na medycynę ? :>
juliaaa161190 - 2008-07-23 11:55 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez star15
(Wiadomość 8319646)
oj, jadłam mało. wieczorami było mi zimno i siedziałam, odliczając tylko minuty do pójścia spać. choreee. i pomyśleć, że sama sobie robiłam taką krzywdę.. ;/ no cóż, człowiek się uczy na swoich błędach. a te płatki nazywają się chyba fitness style czy coś takiego. w foliowych torebkach, takie związywane wstążkami na górze- tyle pamiętam, bo już dawno ich nie jadłam. też wcinam owsiankę i innego śniadania sobie nie wyobrażam :D
kochana, masz rację.. będę powolutku dodawać kalorie i obserwować swój organizm. dam radę! :) dziękuję..
Dodawaj dodawaj ;) Pomalutku to organizm nawet nie odczuje ;)
Cytat:
Napisane przez FilifionkaB
(Wiadomość 8320844)
oj wy wszystkie liczycie kalorie, ja nigdy tego nie robiłam....moze powinnam.... wiem bredze ale nie chudne a to mnie doprowadza do szewskiej pasji z jednej strony i dołuje z drugiej...
Wiesz ja nie liczyłam zbytnio będąc na R - jadłam tak żebym nie była głodna i powiem szczerze, że na początku nie spadała mi prawie waga, a później od razu mi tak poleciało, że z wagi ok.49 na ok.43 w przeciągu chyba miesiąca, wcześniej chyba z 2 czy 3 miesiące no może 2kg mi zleciało (od 51), a wcale tyle nie chciałam, co najwyżej 3kg ;/
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak
(Wiadomość 8321089)
Dzień dobry - od razu dobry news na początek - dostałam się na dziennikarstwo na SWPS!:jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: Już nie maturzystka, ale studentka!
Gratuluję! O jak ja bym chciała cieszyć się tak za rok ;)
Maggie_90 Wszystkiego najlepszego ;)
enex - 2008-07-23 12:01 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez agness51
(Wiadomość 8322250)
Witajcie dziewczynki:cmok:
Strasznie dużo piszecie,zaraz poczytam co tam u Was:) .
Enex - ciężko było Ci dostać się na medycynę ? :>
Ja nie robiłam wstępnych, bo na niektóre kierunki się bierze ograniczona ilość ludzi bez musu robienia wstępnych;). Na medycynie to było do przeciętnej 5,8 (czy 4,8...nigdy nie wiem czy najlepsza jest w licku u was 6ka czy 5ka:o)ze wszystkich świadect półrocznych plus maturalne z licka;).
U mnie znowu szaroburo - powinnam połazić po sklepach, trzeba mi kupić żakiet i spodnie nowe na egzaminy, bo te stare to już total lipa obnoszone, buty na obcasie, buty na normalne chodzenie takie "miejskie", spodnie, bo noszę już od 5lat te same, jakieś koszulki, bo wszystko sprane i brzydkie a ja nie mam siły nawet nosa wysunąć z domu:(. Leje i leje, pogoda absolutnie do niczego...a ja nic tylko biję się z myślami coś zeżreć:(...
iza_wiosenna - 2008-07-23 12:16 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez enex
(Wiadomość 8321178)
Studentką zostaniesz aż będziesz zarejestrowana na wydziale i otrzymasz indeks;):p:, ale i tak gratki:oklaski:.
Enex :lol: :D
Krytia - 2008-07-23 12:39 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez juliaaa161190
(Wiadomość 8322253)
Dodawaj dodawaj ;) Pomalutku to organizm nawet nie odczuje ;)
Wiesz ja nie liczyłam zbytnio będąc na R - jadłam tak żebym nie była głodna i powiem szczerze, że na początku nie spadała mi prawie waga, a później od razu mi tak poleciało, że z wagi ok.49 na ok.43 w przeciągu chyba miesiąca, wcześniej chyba z 2 czy 3 miesiące no może 2kg mi zleciało (od 51), a wcale tyle nie chciałam, co najwyżej 3kg ;/
Gratuluję! O jak ja bym chciała cieszyć się tak za rok ;)
Maggie_90 Wszystkiego najlepszego ;)
Maggie_90 :party::cmok:
Wiecie dzisiajszy dzien jest calkiem fajny i nawet kupilam sobie 2 bluzki:o
kika171 - 2008-07-23 12:40 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak
(Wiadomość 8321089)
Dzień dobry - od razu dobry news na początek - dostałam się na dziennikarstwo na SWPS!:jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: Już nie maturzystka, ale studentka!
Gratuluję:*:*
Cytat:
Napisane przez Mercy
(Wiadomość 8321436)
:cmok:No...mi jest troche wstyd za to ze jedzenie/niejedzenie mna rządziło:oAle nie pozwole juz na to;)
Gratulacje:D
Ciesz się, że z tym "wygrałaś":* teraz nie musisz się borykać z takimi problemami jak my...:(::)
Maggie_90 100 lat, 100 lat...najlepszego Kochana:):pijemy::przytul :
a u mnie dziś...hmm...nie wiem:) nie jest źle:) szukam tylko jakichś ćwiczeń na mięśnie ud:p: może któraś zna jakieś fajne? bądź jakąś stronkę?:)
monochrome - 2008-07-23 12:41 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Mało pracy dziś w pracy, co mi tam, powizażuję sobie. ;p
Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena
(Wiadomość 8317353)
Ja też oddałabym wszystko!! Dziś czytałam chyba z 5 razy swoją historię, którą zamieściłam tu jak się pojawiłam na KZ i ryczałam jak bóbr. Wiem, że to katowanie się, działanie trochę masochistyczne, ale nic na to nie poradze. Bo nawet jeśli nie czytam to zawsze mam to w głowie i wraca codzień. A teraz jest coraz gorzej...
Kocham Cię :lol:
:cmok: Masz rację, jak wyrzucam z siebie to co mnie mierzi to jest mi lżej. Mój problem polega na tym, że nie chce zbyt wiele pisać, bo mam wrażenie, że jest to odbierane jako chęć zwrócenia na siebie uwagi. Wiem, ze to tylko moja fanaberia, ale nic na to nie poradzę. Postaram się jakoś przełamać.
No co Ty - chęć zwrócenia na siebie uwagi? Każdy potrzebuje się wygadać! I tyle tutaj życzliwych duszyczek. ;) Nie miej oporów. :*
:( To tak jak u mnie. Ja już dawno zatraciłam poczucie sytości. Już nie wiem kiedy jestem głodna, kiedy najedzona. Mogłabym jeść bez przerwy i nie jest to przenośnia. To jest naprawdę koszmar!!
Dziś był naprawdę paskudny dzień. Ale nie chodzi o mnie, tylko o moją siostrę. Potrąciła samochodem starszą kobietę. Babka wyskoczyła jej na jezdnię. "Na szczęście" moja Ania nie jest niczemu winna, ale wyobrażacie sobie jaki to dramat. Babcia walczy teraz w szpitalu o życie. Ania jest na silnych lekach uspokajających. Boże jak ją dziś przytuliłam to cała drżała! Czuję to do tej pory. To straszne. Tak okropnie mi jej żal, ale nic nie mogę zrobić. Koszmar!
Boże, to musiało być straszne, wyobrażam sobie, co przeżywa Twoja siostra i jak Ty się czujesz nie mogąc nic zdziałać, tylko czekać. :( Ech, ruch uliczny to niby codzienność, zwykły element krajobrazu, a takie to niebezpieczne, nieraz niewiele trzeba i ... :( Oby wiadomości ze szpitala były pomyślne! Trzymajcie się!
Cytat:
Napisane przez Maggie_90
(Wiadomość 8317906)
Od siebie dodam, że widze 2 plusy przytycia. Wrócił mi okres, a od zmniejszenia ilości białka cera znacznie się poprawiła :-p I dzisiaj mój mały sukces- powstrzymałam napad... Pomyślałam sobie, że jutro są moje urodziny, nie chcę tego dnia psuć wyrzutami sumienia, chcę rodzinkę zaprosić na te lody i sama je zjeść. No i kolacja skończyła się na wieśniaku: połowa z 1/2 pomidora, cebulką, papryką, kawalkiem ogórka, do tego kromka razowca z szynką i ogórkiem, a druga połówka wieśniaka z 2 łyżeczkami dżemu i 2 garściami borówek.
Kurde, musze to powiedzieć, dzielna jestem :D:D:D
I kupiłam wreszcie upragnione nestle fitness z czekoladą- wreszcie jakieś słodkie platki :P
Wszystkiego najleszego!!! :) Naprawdę jesteś dzielna, oby tak dalej, samych sukcesów! :*
Cytat:
Napisane przez kika171
(Wiadomość 8319063)
ooo to ja bardzo chętnie dowiem sie killku rzeczy na ten temat, spadłaś mi z nieba:)
;D chętnie pomogę, uwielbiam gadać o tych studiach. ;)
Cytat:
Napisane przez star15
(Wiadomość 8319075)
dziewczyny!
przeczytałam z grubsza Wasze wypowiedzi. wydajecie się tak sympatyczne i życzliwe, że zdecydowałam się tu napisać. od dłuższego czasu kręcę się po tym forum, czytam Wasze rozmowy na tematy ED, i zastanawiam się, czy ja jestem chora, czy nie.. naprawdę, szczerze powiedziawszy- nie wiem! chciałabym poznać Wasze opinie na ten temat..
otóż odchudzałam się, tak jak większość z Was- byłam przekonana, że zdrowo, a jednak teraz z perspektywy czasu widzę, że niekoniecznie tak zdrowo, jak myślałam. zaczęło się w grudniu 2007, gdy pielęgniarka powiedziała mi, że waga 64kg to przy moim wzroście [niecałe 163cm] trochę 'za ładnie'. ;] wzięłam się za siebie.. schudłam 14kg. [teraz ważę 50,5 w ubraniach.] wiecie- wtedy nie zdawałam sobie z tego sprawy, ale teraz wiem- to była GłODOWKA. może nie tak drastyczna jak niektórych dziewczyn typu jedno jabłko i pomidor dziennie, ale jadłam w granicach 1000kcal i do tego uprawiałam sport. to, jak to się odbiło na moim organizmie to tragedia- od końcówki stycznia nie mam okresu, cerę miałam fatalną, włosy z gęstych i lśniących zrobiły się dziwnie przesuszone i zupełnie nie do ułożenia, byłam wiecznie zmęczona, bez energii, nie miałam ochoty się z nikim spotykać, kładłam się wcześnie spać, w szkole siedziałam i odmierzałam czas, kiedy w końcu skończy się lekcja i będę mogła zjeść swoje jabłko przygotowane na konkretną przerwę. nie zwracałam uwagi na potrzeby swego organizmu- straszne. na szczęście w porę się opamiętałam, zaczęłam powoli wychodzić z diety, dodając po 100kcal tygodniowo i jojo mnie co prawda nie dopadło, ale.. [i tu jest najgorszy problem]- pomimo że teraz wyglądam znacznie lepiej, moje włosy znowu jako tako nabrały zdrowia, a cera wygląda przyzwoicie, to chyba zrujnowałam sobie nieco metabolizm. nie jest tak źle, jadam po 1900kcal dziennie i wtedy utrzymuję wagę, ale zdarzyło mi się kilka kompulsywnych napadów.. [2 w całym moim życiu.] i jeśli zjadłam tylko około 2700kcal, to już tyłam około kilograma.. na codzień nie jem słodyczy. ale jeśli zjadłam lody, to jakoś nie miałam po nich wyrzutów sumienia. ćwiczę, ruszam się, chodzę na siłownię, wyglądam zdrowo, ale mam już dość.. to męczarnia psychiczna. bo muszę jeść co 2godz. stałe posiłki, podliczać kalorie.. chciałabym już żyć normalnie. co mam robić? pomożecie? [nie chcę przytyć..]
Metabolizm jest do odratowania. ;) Nie ma się co męczyć, warto stopniowo dodawać jedzonko, na początek może się zdarzyć przytycie, ale potem to zleci. :) Wola znormalnienia to podstawa. ^^ Uda Ci się!
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak
(Wiadomość 8321089)
Dzień dobry - od razu dobry news na początek - dostałam się na dziennikarstwo na SWPS!:jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: Już nie maturzystka, ale studentka!
Brawo, gratuluję! ^^
Cytat:
Napisane przez EwelkaaS
(Wiadomość 8321761) Dziękuję dziewczyny. Dziś jak spojrzałam w lustro, to lepiej to wszystko widzę .. ; )
I bdb. ^^
iza_wiosenna - 2008-07-23 12:43 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez Krytia
(Wiadomość 8322965)
Maggie_90 :party::cmok:
Wiecie dzisiajszy dzien jest calkiem fajny i nawet kupilam sobie 2 bluzki:o
no widzisz :) zawsze jak jest źle, pocieszam się, że na pewno kiedyś będę się z tego śmiać, a jutro już może być całkiem inaczej! :)
Krytia - 2008-07-23 12:47 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna
(Wiadomość 8323025)
no widzisz :) zawsze jak jest źle, pocieszam się, że na pewno kiedyś będę się z tego śmiać, a jutro już może być całkiem inaczej! :)
Wiesz nawet stwierdzilam ze jestem troche ladna moze to dla tego ze kupilam bardziej dopasowane te bluzki a nie 2 rozmiary za duze:rolleyes:. I jezeli nie bede miala okresu do wrzesnia to moze jeszcze troche przytyje :o wczoraj po tym co mi napisalas to kurcze spac nie moglam i caly czas myslalam.
Mercy - 2008-07-23 12:50 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez Krytia
(Wiadomość 8322965)
Maggie_90 :party::cmok:
Wiecie dzisiajszy dzien jest calkiem fajny i nawet kupilam sobie 2 bluzki:o
No to super:cmok: Cytat:
Napisane przez kika171
(Wiadomość 8322968)
Gratuluję:*:*
Ciesz się, że z tym "wygrałaś":* teraz nie musisz się borykać z takimi problemami jak my...:(
No własnie:cmok:Ale wierze ze i wy sobie poradzicie:ehem:
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna
(Wiadomość 8323025)
no widzisz :) zawsze jak jest źle, pocieszam się, że na pewno kiedyś będę się z tego śmiać, a jutro już może być całkiem inaczej! :)
Otóz to:D
monochrome - 2008-07-23 12:50 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez Krytia
(Wiadomość 8323092)
Wiesz nawet stwierdzilam ze jestem troche ladna moze to dla tego ze kupilam bardziej dopasowane te bluzki a nie 2 rozmiary za duze:rolleyes:. I jezeli nie bede miala okresu do wrzesnia to moze jeszcze troche przytyje :o wczoraj po tym co mi napisalas to kurcze spac nie moglam i caly czas myslalam.
No bo jesteś ładna - i nie tylko "trochę". :cool: Ja też jestem za tym, żebyś sobie poszalała z P-jedzonkiem i nie przejmowała się nim, dobrze że masz już lepszy humorek. :)
kika171 - 2008-07-23 13:06 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez monochrome
(Wiadomość 8323002)
Mało pracy dziś w pracy, co mi tam, powizażuję sobie. ;p
Boże, to musiało być straszne, wyobrażam sobie, co przeżywa Twoja siostra i jak Ty się czujesz nie mogąc nic zdziałać, tylko czekać. :( Ech, ruch uliczny to niby codzienność, zwykły element krajobrazu, a takie to niebezpieczne, nieraz niewiele trzeba i ... :( Oby wiadomości ze szpitala były pomyślne! Trzymajcie się!
Wszystkiego najleszego!!! :) Naprawdę jesteś dzielna, oby tak dalej, samych sukcesów! :*
;D chętnie pomogę, uwielbiam gadać o tych studiach. ;)
Metabolizm jest do odratowania. ;) Nie ma się co męczyć, warto stopniowo dodawać jedzonko, na początek może się zdarzyć przytycie, ale potem to zleci. :) Wola znormalnienia to podstawa. ^^ Uda Ci się!
Brawo, gratuluję! ^^
I bdb. ^^
no więc na początek napisz mi gdzie studiujesz, czy jest ciężko, jak z tą historią jest i w ogóle czy warto tam iść?:):):
Cytat:
Napisane przez Mercy
(Wiadomość 8323151)
No to super:cmok:
No własnie:cmok:Ale wierze ze i wy sobie poradzicie:ehem:
Otóz to:D
ehh ale bywa ciężko...:( no, ale musimy dać radę:)
star15 - 2008-07-23 13:36 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III monochrome: dziękuję:) dzięki Wam wierzę w to tak samo. i nawet zaczynam lubić swoje ciało i patrzeć na nie obiektywnie. uff, zaczynam normalnieć.. :) może kiedyś uwolnię się w końcu od tych kalorii? maggie_90: wszystkiego najlepszego, Kochana! fajnie jest być dorosłą? :D już w końcu masz 18-tkę na karku! :)
juliaaa161190: no tak, przecież wcześniej też dodawałam powoli i nic mi nie było. :)
cieszę się, że mam z kim porozmawiać o swoim problemie. jesteście niezastąpione, dziewczyny.
iza_wiosenna - 2008-07-23 13:38 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez Krytia
(Wiadomość 8323092)
Wiesz nawet stwierdzilam ze jestem troche ladna moze to dla tego ze kupilam bardziej dopasowane te bluzki a nie 2 rozmiary za duze:rolleyes:. I jezeli nie bede miala okresu do wrzesnia to moze jeszcze troche przytyje :o wczoraj po tym co mi napisalas to kurcze spac nie moglam i caly czas myslalam.
:jupi::jupi:
nie chciałam za ostro tego napisać :o jesteś bardzo ładna, śliczna wręcz! jeszcze trochę ciałka, a będziesz ideałem :D :D serio:ehem::ehem: taka sexy, szczuplutka, ale nie wychudzona w dopasowanych spodniach ;) super :)
jak tam u Ciebie? zazdroszczę tej Słowenii u mnie pada i pada a ja się nudzę :D
Cytat:
Napisane przez monochrome
(Wiadomość 8323160)
No bo jesteś ładna - i nie tylko "trochę". :cool: Ja też jestem za tym, żebyś sobie poszalała z P-jedzonkiem i nie przejmowała się nim, dobrze że masz już lepszy humorek. :)
dokładnie! :jupi:
star15 - 2008-07-23 13:44 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
a wiecie co? tak sobie siedzę teraz z kubkiem kawy w łapce i myślę, że nie chcę już liczyć tych kalorii.. chcę mieć z nimi spokój. męczę się.. ale nie ma innego sposobu, by nie przytyć i ich nie liczyć, prawda?
iza_wiosenna - 2008-07-23 14:28 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez star15
(Wiadomość 8324047)
a wiecie co? tak sobie siedzę teraz z kubkiem kawy w łapce i myślę, że nie chcę już liczyć tych kalorii.. chcę mieć z nimi spokój. męczę się.. ale nie ma innego sposobu, by nie przytyć i ich nie liczyć, prawda?
no nie ma, musisz się sama przełamać :) ale to przyjdzie z czasem, uwierz mi :) miałam taką barierę, że jak jadłam coś słodkiego, nie mogło to mieć wiecej niż 200 kcal. Rezygnowałam np. z mojego ulubionego kbw itp. ale jakoś się przełamałam - da się, uwierz :*
star15 - 2008-07-23 14:36 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna
(Wiadomość 8324599)
no nie ma, musisz się sama przełamać :) ale to przyjdzie z czasem, uwierz mi :) miałam taką barierę, że jak jadłam coś słodkiego, nie mogło to mieć wiecej niż 200 kcal. Rezygnowałam np. z mojego ulubionego kbw itp. ale jakoś się przełamałam - da się, uwierz :*
i nie przytyłaś? jak to było z Tobą? drastycznie się odchudzałaś? jestem bardzo ciekawa jak wygląda Twoja historia, chętnie przeczytam. :*
iza_wiosenna - 2008-07-23 14:54 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
odchudzałam się z niedowagi :/ duuużo jadłam przed ed, ucięłam sporo, ale nie jadłam mniej niż 1000 kcal. Zaczęłam obsesyjnie dużo się ruszać, schudłam do 38kg przy wzroście 163 cm. ale jakos sama zrozumialam, co robię, praktycznie z dnia na dzień zwiększyłam ilość kcal, zdarzały sę gorsze dni, ale przytyłam, bo musiałam, dostałam okres (ktorego nie mialam 1,5 roku) i nawet podrosłam :jupi::jupi: nadal jestem szczupła, w sumie po ed najwięcej ważyłam 48 kg, teraz nie wiem, ile jest, ale chodzę w tych samych ciuchach, więc... :rolleyes: no i jem wszystko na co mam ochotę i już nie tyję :) tak wiec nie ma co bać się przytycia :) a jak przestałam się bać 200kcal słodyczy i podjadania po kolacji, też nie przytyłam :ehem::rolleyes::cmok:wię c spokojjjjnie :)
star15 - 2008-07-23 15:02 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
jejku, 38kg przy praktycznie moim wzroście?! to ja przy 50kg wyglądam dosyć drobno.. cieszę się, że się opamiętałaś. ja wyglądam w sam raz moim zdaniem i panicznie obawiam się przytycia.. ;p ale od dzisiaj jem wtedy, kiedy chcę i to, czego domaga się mój organizm. raz się żyje! może nie utyję. postaram się mieć dużo ruchu. a Ty jesz już zupełnie normalnie i nie masz problemów z przemianą materii? :*
Mercy - 2008-07-23 15:18 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez kika171
(Wiadomość 8323442) ehh ale bywa ciężko...:( no, ale musimy dać radę:)
:przytul: Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna
(Wiadomość 8324918)
odchudzałam się z niedowagi :/ duuużo jadłam przed ed, ucięłam sporo, ale nie jadłam mniej niż 1000 kcal. Zaczęłam obsesyjnie dużo się ruszać, schudłam do 38kg przy wzroście 163 cm. ale jakos sama zrozumialam, co robię, praktycznie z dnia na dzień zwiększyłam ilość kcal, zdarzały sę gorsze dni, ale przytyłam, bo musiałam, dostałam okres (ktorego nie mialam 1,5 roku) i nawet podrosłam :jupi::jupi: nadal jestem szczupła, w sumie po ed najwięcej ważyłam 48 kg, teraz nie wiem, ile jest, ale chodzę w tych samych ciuchach, więc... :rolleyes: no i jem wszystko na co mam ochotę i już nie tyję :) tak wiec nie ma co bać się przytycia :) a jak przestałam się bać 200kcal słodyczy i podjadania po kolacji, też nie przytyłam :ehem::rolleyes::cmok:wię c spokojjjjnie :)
Izuś my mamy szczęscie ze sie opamietałysmy- wielkie, najbardziej mnie serce boli wtedy jak widze ze ktoś sobie krzywde robi i nie chce uwierzyć ze to mu szkodzi i te wszystkie reklamy w tv-tak mi na nwerwy działają, srodki na odchudzanie i te modelki bo za kazdym razem juz sobie wyobrazam jak jakas dziewczyna zaczyna myslec;"a moze ja jestem za gruba' i zaczyna sie odchudzać....nie mogło by być tak ze ludzie by mogli jesc tyle zeby byli szczupli i nie chudli ani nie grubli, zeby się im zapalało czerwone swiatełko np. na nosie i mowiło ej juz wystarczy na dziś po zgrubniesz albo ej zjedz jeszcze cos bo to za mało...:o
starlight - 2008-07-23 15:28 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna
(Wiadomość 8324918)
odchudzałam się z niedowagi :/ duuużo jadłam przed ed, ucięłam sporo, ale nie jadłam mniej niż 1000 kcal. Zaczęłam obsesyjnie dużo się ruszać, schudłam do 38kg przy wzroście 163 cm. ale jakos sama zrozumialam, co robię, praktycznie z dnia na dzień zwiększyłam ilość kcal, zdarzały sę gorsze dni, ale przytyłam, bo musiałam, dostałam okres (ktorego nie mialam 1,5 roku) i nawet podrosłam :jupi::jupi: nadal jestem szczupła, w sumie po ed najwięcej ważyłam 48 kg, teraz nie wiem, ile jest, ale chodzę w tych samych ciuchach, więc... :rolleyes: no i jem wszystko na co mam ochotę i już nie tyję :) tak wiec nie ma co bać się przytycia :) a jak przestałam się bać 200kcal słodyczy i podjadania po kolacji, też nie przytyłam :ehem::rolleyes::cmok:wię c spokojjjjnie :)
a ja mam jakieś 50kg/161 cm. Wiecie co? :-pWkurzam się gdy ktoś pisze że je normalnie a waży mniej ode mnie :o:o:o wiem wiem, przemiana materii itp.. ale taka moja głupia psychika :p:a ja dziś zjadłam malego loda :ehem:
Krytia - 2008-07-23 15:38 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna
(Wiadomość 8323949)
:jupi::jupi:
nie chciałam za ostro tego napisać :o jesteś bardzo ładna, śliczna wręcz! jeszcze trochę ciałka, a będziesz ideałem :D :D serio:ehem::ehem: taka sexy, szczuplutka, ale nie wychudzona w dopasowanych spodniach ;) super :)
jak tam u Ciebie? zazdroszczę tej Słowenii u mnie pada i pada a ja się nudzę :D dokładnie! :jupi:
Jak na złośc najpierw kiedy chodze po mieście to świeci słońce a jak chce iść pływać to się robi pochmurno ale ja już mam plan jutro pójde zamiast na miasto to pływać i będzie świecić słońce:admin: A jeszcze jade na cały dzieć do Wenecji:love:. A tak to teraz ok z rodzicami robimy maraton lodowy:rolleyes: kupujemy pudło lodów i zjadamy je na 3 osobe niekiedy brat się dołączy. Zostały nam jeszcze 3 smaki:eek::o:D(wiem że lody już troche teges ale przecież nie moge ich zawieźć. Mam nadzieje że u ciebie też dobrze ;)?
Cytat:
Napisane przez star15
(Wiadomość 8324047)
a wiecie co? tak sobie siedzę teraz z kubkiem kawy w łapce i myślę, że nie chcę już liczyć tych kalorii.. chcę mieć z nimi spokój. męczę się.. ale nie ma innego sposobu, by nie przytyć i ich nie liczyć, prawda?
Też mam dość liczenia, narazie znów się przymierzam do nie liczenia. Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna
(Wiadomość 8324599)
no nie ma, musisz się sama przełamać :) ale to przyjdzie z czasem, uwierz mi :) miałam taką barierę, że jak jadłam coś słodkiego, nie mogło to mieć wiecej niż 200 kcal. Rezygnowałam np. z mojego ulubionego kbw itp. ale jakoś się przełamałam - da się, uwierz :*
Hmm ja przed słodkim to że na 100g nie mogło mieć ponad 400 kcal jak było 401 to nie brałam:eek::confused: tak samo jogurt naturalny na 100g miał 47,9 ale zmeinili recepture i miał 53 to nie wzięłam już go potem (paranoja:(). Teraz jest ok. ;)
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna
(Wiadomość 8324918)
odchudzałam się z niedowagi :/ duuużo jadłam przed ed, ucięłam sporo, ale nie jadłam mniej niż 1000 kcal. Zaczęłam obsesyjnie dużo się ruszać, schudłam do 38kg przy wzroście 163 cm. ale jakos sama zrozumialam, co robię, praktycznie z dnia na dzień zwiększyłam ilość kcal, zdarzały sę gorsze dni, ale przytyłam, bo musiałam, dostałam okres (ktorego nie mialam 1,5 roku) i nawet podrosłam :jupi::jupi: nadal jestem szczupła, w sumie po ed najwięcej ważyłam 48 kg, teraz nie wiem, ile jest, ale chodzę w tych samych ciuchach, więc... :rolleyes: no i jem wszystko na co mam ochotę i już nie tyję :) tak wiec nie ma co bać się przytycia :) a jak przestałam się bać 200kcal słodyczy i podjadania po kolacji, też nie przytyłam :ehem::rolleyes::cmok:wię c spokojjjjnie :)
Skoro podrosłaś to może ja też jakimś cudem podrosne:rolleyes:. Izuś ty masz świetny metabolizm więsc te 2 jabłka po kolacji nic nie robią;)
star15 - 2008-07-23 16:06 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez Krytia
(Wiadomość 8325375) Hmm ja przed słodkim to że na 100g nie mogło mieć ponad 400 kcal jak było 401 to nie brałam:eek::confused: tak samo jogurt naturalny na 100g miał 47,9 ale zmeinili recepture i miał 53 to nie wzięłam już go potem (paranoja:(). Teraz jest ok. ;)
dokładnie! ten bakomy, wiem o którym mówisz. ja miałam tak, że jak mama mi kupiła w sklepie naturalny danone, to się wkurzałam, bo mogła mi kupić ten bakomy, to takie 'marnotrawstwo kalorii', przecież mogłam zaoszczędzić te 10 czy 15 na jogurcie! Boże, jak teraz o tym myślę.. jakie to było psychiczne! :/ dzisiaj nie liczyłam kalorii. wcale. jem tyle, by nie być głodną i mam gdzieś pory posiłków- bo wcześniej jadłam co 2 godziny. czyżby małe zwycięstwo?:)
iza_wiosenna - 2008-07-23 16:39 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez star15
(Wiadomość 8325010)
jejku, 38kg przy praktycznie moim wzroście?! to ja przy 50kg wyglądam dosyć drobno.. cieszę się, że się opamiętałaś. ja wyglądam w sam raz moim zdaniem i panicznie obawiam się przytycia.. ;p ale od dzisiaj jem wtedy, kiedy chcę i to, czego domaga się mój organizm. raz się żyje! może nie utyję. postaram się mieć dużo ruchu. a Ty jesz już zupełnie normalnie i nie masz problemów z przemianą materii? :*
zupełnie normalnie, nie mam :ehem::ehem: na początku miałam problemy żołądkowe jak zaczynałam jeść jak zwykły człowiek, ale teraz jest ok :) nie bój się, serio :*
Cytat:
Napisane przez Mercy
(Wiadomość 8325177)
:przytul:
Izuś my mamy szczęscie ze sie opamietałysmy- wielkie, najbardziej mnie serce boli wtedy jak widze ze ktoś sobie krzywde robi i nie chce uwierzyć ze to mu szkodzi i te wszystkie reklamy w tv-tak mi na nwerwy działają, srodki na odchudzanie i te modelki bo za kazdym razem juz sobie wyobrazam jak jakas dziewczyna zaczyna myslec;"a moze ja jestem za gruba' i zaczyna sie odchudzać....nie mogło by być tak ze ludzie by mogli jesc tyle zeby byli szczupli i nie chudli ani nie grubli, zeby się im zapalało czerwone swiatełko np. na nosie i mowiło ej juz wystarczy na dziś po zgrubniesz albo ej zjedz jeszcze cos bo to za mało...:o
:ehem: racja :ehem:
też nienawidzę tego typu reklam, nawet artykuły o tym, że Polacy są coraz grubsi mnie wkurzają i myślę 'o kurczę, a ja znów jem czekoladę' :D :P ale widok arcy szczupłych modelek itp. wszędzie, z każdej strony też potrafi nieźle zdołować...
Cytat:
Napisane przez starlight
(Wiadomość 8325285)
a ja mam jakieś 50kg/161 cm. Wiecie co? :-pWkurzam się gdy ktoś pisze że je normalnie a waży mniej ode mnie :o:o:o wiem wiem, przemiana materii itp.. ale taka moja głupia psychika :p:a ja dziś zjadłam malego loda :ehem:
mnie też to irytuje, ale pamiętaj, waga wadze nierówna, możesz wyglądać szczuplej ode mnie :D
Cytat:
Napisane przez Krytia
(Wiadomość 8325375)
Jak na złośc najpierw kiedy chodze po mieście to świeci słońce a jak chce iść pływać to się robi pochmurno ale ja już mam plan jutro pójde zamiast na miasto to pływać i będzie świecić słońce:admin: A jeszcze jade na cały dzieć do Wenecji:love:. A tak to teraz ok z rodzicami robimy maraton lodowy:rolleyes: kupujemy pudło lodów i zjadamy je na 3 osobe niekiedy brat się dołączy. Zostały nam jeszcze 3 smaki:eek::o:D(wiem że lody już troche teges ale przecież nie moge ich zawieźć. Mam nadzieje że u ciebie też dobrze ;)?
Też mam dość liczenia, narazie znów się przymierzam do nie liczenia.
Hmm ja przed słodkim to że na 100g nie mogło mieć ponad 400 kcal jak było 401 to nie brałam:eek::confused: tak samo jogurt naturalny na 100g miał 47,9 ale zmeinili recepture i miał 53 to nie wzięłam już go potem (paranoja:(). Teraz jest ok. ;)
Skoro podrosłaś to może ja też jakimś cudem podrosne:rolleyes:. Izuś ty masz świetny metabolizm więsc te 2 jabłka po kolacji nic nie robią;)
ale super zazdroszczę tych lodów!!!!!!!!!!!!! nie 2 jabłka, tylko 4 :lol: :lol: Wenecja... :love:
monochrome - 2008-07-23 17:16 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez kika171
(Wiadomość 8323442)
no więc na początek napisz mi gdzie studiujesz, czy jest ciężko, jak z tą historią jest i w ogóle czy warto tam iść?:):):
Ja uważam, że warto, to jest naprawdę konkretna, życiowa nauka. W wielu miejscach można się potem zatrudnić, nawet jak nie wyjdzie z aplikacją. :p: I zawsze trudniej dać się oszukać czy wydudkać komuś. ;] No i to jest naprawdę ciekawe - wcale nie rycie kodeksów na pamięć, jak to społeczeństwo uważa. ;]
Studiuję na UJ. Na pierwszym roku mieliśmy obowiązek zaliczenia co najmniej jednego z trzech przedmiotów historycznoprawnych. Do wyboru - prawo rzymskie (ale w tym nie ma za bardzo historii :) ), powszechna historia prawa albo historia prawa i państwa polskigo. Toteż można właściwie wziąć tylko Rzym i przetrwać bez histy. ;p A tak ogólnie to nie jest wcale ciężko, chyba że ktoś jest nadmiernie ambitny jak ja. ;] Gdybym trochę wyluzowała, to spokojnie i tak bym przechodzła z roku na rok, może bez stypendium, ale. ;) W sesji trzeba przycisnąć, jak wszędzie, a w ciągu roku - laba. Wykłady i ćwiczenia nieobowiązkowe. Duża wolność z wyborem przedmiotów do zdawania. Super. :)
Cytat:
Napisane przez Krytia
(Wiadomość 8325375)
Jak na złośc najpierw kiedy chodze po mieście to świeci słońce a jak chce iść pływać to się robi pochmurno ale ja już mam plan jutro pójde zamiast na miasto to pływać i będzie świecić słońce:admin: A jeszcze jade na cały dzieć do Wenecji:love:. A tak to teraz ok z rodzicami robimy maraton lodowy:rolleyes: kupujemy pudło lodów i zjadamy je na 3 osobe niekiedy brat się dołączy. Zostały nam jeszcze 3 smaki:eek::o:D(wiem że lody już troche teges ale przecież nie moge ich zawieźć. Mam nadzieje że u ciebie też dobrze ;)?
Też mam dość liczenia, narazie znów się przymierzam do nie liczenia.
Hmm ja przed słodkim to że na 100g nie mogło mieć ponad 400 kcal jak było 401 to nie brałam:eek::confused: tak samo jogurt naturalny na 100g miał 47,9 ale zmeinili recepture i miał 53 to nie wzięłam już go potem (paranoja:(). Teraz jest ok. ;)
Skoro podrosłaś to może ja też jakimś cudem podrosne:rolleyes:. Izuś ty masz świetny metabolizm więsc te 2 jabłka po kolacji nic nie robią;)
Ach, zazdroszczę Wenecji! ^^ I maratonów lodowych.
Cytat:
Napisane przez star15
(Wiadomość 8323909)
monochrome: dziękuję:) dzięki Wam wierzę w to tak samo. i nawet zaczynam lubić swoje ciało i patrzeć na nie obiektywnie. uff, zaczynam normalnieć.. :) może kiedyś uwolnię się w końcu od tych kalorii?
Cytat:
Napisane przez star15
(Wiadomość 8325711)
dokładnie! ten bakomy, wiem o którym mówisz. ja miałam tak, że jak mama mi kupiła w sklepie naturalny danone, to się wkurzałam, bo mogła mi kupić ten bakomy, to takie 'marnotrawstwo kalorii', przecież mogłam zaoszczędzić te 10 czy 15 na jogurcie! Boże, jak teraz o tym myślę.. jakie to było psychiczne! :/ dzisiaj nie liczyłam kalorii. wcale. jem tyle, by nie być głodną i mam gdzieś pory posiłków- bo wcześniej jadłam co 2 godziny. czyżby małe zwycięstwo?:)
Brawo! :) Jesteś na najlepszej drodze do uwolnienia się. ;D Ja już nie patrzę na kcal, ostatnio próbowałam policzyć czy jem wystarczająco dużo (bo jestem na P) i sprawiło mi to niemalże fizyczny ból. ;D I dopiero dziś spojrzałam, ile ma Kinder Bueno, kóre jem parę razy w tygodniu. :D Serio, nie interesowało mnie to w ogóle. To podejście daje mi wiele radochy. ;]
Aralka - 2008-07-23 17:23 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
A ja się obawiam o swoją przemianę materii. Przecież jakbym teraz od razu zaczęła jeść 1600 to bym chyba przytyła??? Czym się przyspiesza przemianę materii?
Mercy - 2008-07-23 17:29 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna
(Wiadomość 8326123) :ehem: racja :ehem:
też nienawidzę tego typu reklam, nawet artykuły o tym, że Polacy są coraz grubsi mnie wkurzają i myślę 'o kurczę, a ja znów jem czekoladę' :D :P ale widok arcy szczupłych modelek itp. wszędzie, z każdej strony też potrafi nieźle zdołować...
no własnie, grunt to się nie dać:D
Cytat:
Napisane przez Aralka
(Wiadomość 8326672)
A ja się obawiam o swoją przemianę materii. Przecież jakbym teraz od razu zaczęła jeść 1600 to bym chyba przytyła??? Czym się przyspiesza przemianę materii?
Cwiczeniami-np. interwały moze, no i 5 posiłkow dziennie, nie wiem co jeszcze..
monochrome - 2008-07-23 17:29 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Zaczyna się jeść normalnie, tyje się trochę (u mnie np. były to 2 kg, których nie widać wszak), a potem organizm się przyzwyczaja i się zrzuca. ;p Na pewno nie zaszkodzi też ruch (ale dla przyjemności!), picie odpowiednich ilości wody. Posiłki dobrze jak są mniejsze a częstsze. :)
Krytia - 2008-07-23 17:33 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna
(Wiadomość 8326123)
zupełnie normalnie, nie mam :ehem::ehem: na początku miałam problemy żołądkowe jak zaczynałam jeść jak zwykły człowiek, ale teraz jest ok :) nie bój się, serio :*
:ehem: racja :ehem:
też nienawidzę tego typu reklam, nawet artykuły o tym, że Polacy są coraz grubsi mnie wkurzają i myślę 'o kurczę, a ja znów jem czekoladę' :D :P ale widok arcy szczupłych modelek itp. wszędzie, z każdej strony też potrafi nieźle zdołować...
A jeśli będziecie chciały to będę mogła wstawić wam zdjęcia z pięknymi krajobrazami:)
mnie też to irytuje, ale pamiętaj, waga wadze nierówna, możesz wyglądać szczuplej ode mnie :D
ale super zazdroszczę tych lodów!!!!!!!!!!!!! nie 2 jabłka, tylko 4 :lol: :lol: Wenecja... :love:
No wiesz w końcu to jabłka:D
A żeby być wredną to te smaki to lody: tort szwajcarski (mm dzisiaj:D), tiramisu, likier wiśniowy czy jakoś tak:o:-p, szrlotkowe i oczywiście wszystkie 7 smaków magnuma no może 6 bo ten podwójnie czekoladowy mnie nie kusi.
Kurcze boje się tego co będzie po wakacjach.
schism_ - 2008-07-23 17:58 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Wy znowu o tych słodyczach :-p Kiedyś podstwaą było ciacho i 2 batony dziennie,(pilnowałam żeby nie było więcej...) teraz już nie patrzę ile :cojest: Dziś chyba z 1200kcal z nich pochodzi i żyję :p: Są dni (coraz częstsze),że żywiłabym się praktycznie samym słodkim ,zwłaszcza teraz przed okresem i w****ieniem dzisiejszymi słowami doktorka,że wielki profesor jednak żadnej diagnozy nie potwierdzi bo nie wie co to jest . :mdleje: Owszem chwilami miewam wyrzuty sumienia,że tak nie można,bo niezdrowo itd z drugiej zaś strony rezygnacja z nich byłaby sporym wyrzeczeniem,katowaniem się wręcz. A,że mam hedonistyczną naturę,prędko z łakoci nie zrezygnuję :p:
Aralka - 2008-07-23 17:59 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Ja bardzo dużo ćwiczę, to może i obejdzie się bez przytycia? No bo już przez poprzednie 1,5 tyg. zwiększyłam dawkę napewno o jakieś 200-300 kcal i nic a nic nie przytyłam :)
Krytia - 2008-07-23 18:04 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez schism_
(Wiadomość 8327140)
Wy znowu o tych słodyczach :-p Kiedyś podstwaą było ciacho i 2 batony dziennie,(pilnowałam żeby nie było więcej...) teraz już nie patrzę ile :cojest: Dziś chyba z 1200kcal z nich pochodzi i żyję :p: Są dni (coraz częstsze),że żywiłabym się praktycznie samym słodkim ,zwłaszcza teraz przed okresem i w****ieniem dzisiejszymi słowami doktorka,że wielki profesor jednak żadnej diagnozy nie potwierdzi bo nie wie co to jest . :mdleje: Owszem chwilami miewam wyrzuty sumienia,że tak nie można,bo niezdrowo itd z drugiej zaś strony rezygnacja z nich byłaby sporym wyrzeczeniem,katowaniem się wręcz. A,że mam hedonistyczną naturę,prędko z łakoci nie zrezygnuję :p:
Nie martw się mnie też do słodyczy ciągnie:o:rolleyes:. Troche się martwie że jest niezdrowo ale wkoncu wakacje są raz na rok :o:-p
iza_wiosenna - 2008-07-23 18:14 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez Aralka
(Wiadomość 8327154)
Ja bardzo dużo ćwiczę, to może i obejdzie się bez przytycia? No bo już przez poprzednie 1,5 tyg. zwiększyłam dawkę napewno o jakieś 200-300 kcal i nic a nic nie przytyłam :)
to niezbyt mądre, że jesz tak mało kcal i tyle ćwiczysz. generalnie, metabolizm najbardziej rozkręca jedzenie. Regularnie, co 2-3 godziny, coraz więcej.
Krytia, tort szwajcarski?! :eek: wow, co to za smak? a te magnumy... o Boże xD tak samo ten Mcflurry, o którym pisałaś! czemu w :Polsce takiego nie ma? :(
Schism, Anetko nie ma co się przejmować słodyczami :D życie jest na to stanowczo za krótkie :) osobiście nie mam zamiaru w wieku 45 lat żałować, że nie jadłam np. McFlurry, wszak do tego czasu mogą je wycofać :lol: a już zwłaszcza Ty, Anetko - za granicą, na wakacjach, nowe smaki... no, grzech nie skosztować! Schism, kurczę, dziwny ten doktor :/ ale nic zupełnie nie powiedział? ZERO?
Krytia - 2008-07-23 18:19 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna
(Wiadomość 8327377)
to niezbyt mądre, że jesz tak mało kcal i tyle ćwiczysz. generalnie, metabolizm najbardziej rozkręca jedzenie. Regularnie, co 2-3 godziny, coraz więcej.
Krytia, tort szwajcarski?! :eek: wow, co to za smak? a te magnumy... o Boże xD tak samo ten Mcflurry, o którym pisałaś! czemu w :Polsce takiego nie ma? :(
Schism, Anetko nie ma co się przejmować słodyczami :D życie jest na to stanowczo za krótkie :) osobiście nie mam zamiaru w wieku 45 lat żałować, że nie jadłam np. McFlurry, wszak do tego czasu mogą je wycofać :lol: a już zwłaszcza Ty, Anetko - za granicą, na wakacjach, nowe smaki... no, grzech nie skosztować! Schism, kurczę, dziwny ten doktor :/ ale nic zupełnie nie powiedział? ZERO?
Tort szwajcarski to śmietankowo-wiśniowo-czekoladowy. Mmm ja też chce taki w Polsce mcflurry magnum plus dodatek:love: Ide na kolacje:D:rolleyes: i dzisiaj uwaga jedno z kilku dań to kotlety sojowe:eek::eek::eek:
iza_wiosenna - 2008-07-23 18:23 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez Krytia
(Wiadomość 8327457)
Tort szwajcarski to śmietankowo-wiśniowo-czekoladowy. Mmm ja też chce taki w Polsce mcflurry magnum plus dodatek:love: Ide na kolacje:D:rolleyes: i dzisiaj uwaga jedno z kilku dań to kotlety sojowe:eek::eek::eek:
a jakie był dodatki do tego MCflurry magnum? i w ogóle jakie jeszcze były? :D nie ma bata, jutro idę na mc flurry ;) Ale Anetko, unas jest taka okropna pogoda :( :mad: nawet lodów się nie chce xD ostatnio tak btw pokochałam czekoladowe mc flurry - z lionem. Kurczę, ta czekolada jest taka ciepła... i pyszna...
Aralka - 2008-07-23 18:23 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Tzn. może nie tyle co b. dużo, ale regularnie. 3 razy w tyg. trening z "Shape" a w reszte dni jakiś rower, taniec, rozciąganie itp. No, ale to chyba sporo. Chociaż chciałabym więcej, bo lubię się poruszać i być umięśniona :D:D:D
agnis2908 - 2008-07-23 18:35 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna
(Wiadomość 8327377)
to niezbyt mądre, że jesz tak mało kcal i tyle ćwiczysz. generalnie, metabolizm najbardziej rozkręca jedzenie. Regularnie, co 2-3 godziny, coraz więcej. Izo, czy mogłabyś coś jeszcze/ więcej napisać na temat rozkręcania metabolizmu?
monochrome - 2008-07-23 18:37 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez Krytia
(Wiadomość 8326795)
No wiesz w końcu to jabłka:D
A żeby być wredną to te smaki to lody: tort szwajcarski (mm dzisiaj:D), tiramisu, likier wiśniowy czy jakoś tak:o:-p, szrlotkowe i oczywiście wszystkie 7 smaków magnuma no może 6 bo ten podwójnie czekoladowy mnie nie kusi.
Kurcze boje się tego co będzie po wakacjach.
Mniaaaam! :O :)
Cytat:
Napisane przez Aralka
(Wiadomość 8327154)
Ja bardzo dużo ćwiczę, to może i obejdzie się bez przytycia? No bo już przez poprzednie 1,5 tyg. zwiększyłam dawkę napewno o jakieś 200-300 kcal i nic a nic nie przytyłam :)
No bo tak stopniowo to raczej nie przytyjesz. :) Ja nie ukrywam, że jestem zwolenniczką wychodzenia z ED z że tak powiem grubej rury, ale rozumiem, że dla wielu osób może to być trudne. Ale od takiego lekkiego przytycia na początek się nie umiera, wręcz przeciwnie, odżywa się. :) Poradzisz sobie, taką czy inną drogą, dojdziesz do metabolizmu na najwyższym światowym poziomie! :D
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna
(Wiadomość 8327525)
a jakie był dodatki do tego MCflurry magnum? i w ogóle jakie jeszcze były? :D nie ma bata, jutro idę na mc flurry ;) Ale Anetko, unas jest taka okropna pogoda :( :mad: nawet lodów się nie chce xD ostatnio tak btw pokochałam czekoladowe mc flurry - z lionem. Kurczę, ta czekolada jest taka ciepła... i pyszna...
McFlurry Magnum, aaa! :slina: Ostatnio z tych naszych kocham zestaw truskawka + crunch. Chyba jutro skoczę do Mc. ;]
Dobry chleb, gdy kołacza nie masz. Knapski Do tego, by mądrze się działo, potrzebne są młode ręce i stare głowy. Jean Rigaux Dary, talenty, którymi nas Bóg obdarował, mają służyć tym, którym tych darów poskąpił. Każdy z nas jest w czymś lepszy. Jan Budziszak Gdyby mężczyźni żenili się z kobietami, na które zasługują, mieliby bardzo ciężkie życie. Oskar Wilde (1854-1900) A ona się jednak porusza! Galileusz