ďťż
 
Zobacz wiadomości
 
Cytat
Dobry młyn wszystko zmiele. Adalberg
Strona początkowa Scent Bar V BAN ZA CO?? lyi ssy
 
  Witamy

Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III




monochrome - 2008-08-17 20:22
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez plameczka (Wiadomość 8624356) Kumpela wyslala mi zdjecia. Jestem zalamana. Juz nikt i nie wmowi, ze nie jestem gruba, bo jestem. Mialam przerwac dzisiaj diete i siebie zaakceptowac, dobrze, ze akurat zjadlam dzisiaj 1500 kcal, to juz nic wiecej nie zjem, dobrze, ze ona wyslala mi zdjecia. I jak przyjdzie do mnie kumpela to sama zje ciasto, ja nie zjem go. Moglaby nie przychodzic. Jestem oblesna jak swinia. Musze Was opuscic, nie chce, zebyscie byly mna zmeczone jak moja rodzina. Ja chce umrzec. I tak oto Plameczka przemknęła z jednego bieguna na drugi. Woleliśmy ją na tamtym. ;] Ten to Biegun Południowy, tyle że w świecie ED słabo działa grawitacja, więc z tego bieguna prędzej czy później się spada i leci się hen daleko, w kosmos. A można było pewnie stać na północy, na dobrym gruncie z poczucia własnej wartości, którym nic nie zachwieje, żadna fotka, nic. Można było, co ja gadam, teraz też można. ;)

Cytat:
Napisane przez star15 (Wiadomość 8624700) może nie tyle pochwalę, co wkleję go tutaj, po prostu. skoro chcecie- proszę bardzo. wydaje mi się, że wyszedł całkiem nieźle.

Błyskawice przecinające niebo
niczym złowrogie uśmiechy staruszków
błyskających złotymi zębami
pytających o drogę z właściwym sobie
niewymuszonym sarkazmem.
Noc mieniąca się pełnym blaskiem godziny
trzynastej minut dziesięć.
Powaga sytuacji opierająca się łokciami o me okna
chwytająca się wiatru
niesie strach, wciskając mi go zawzięcie
w drżące dłonie.
Pobliskie drzewo obrazuje dramaturgię owej sceny
tańcząc w rytm huraganu..

To iście zabawne- tak bardzo bać się burzy.



Plameczko! ani mi się waż odchudzać! noo kurde, a już taka dumna z Ciebie byłam! obiektyw często pogrubia- wiem z doświadczenia. widzę, jak moje szczuplutkie koleżanki wyglądają na zdjęciach. i tym chudzinkom nawet druga broda się czasem zdarzy, czy wystający boczek. proszę, żadnego odchudzania.. PROSZE, ja Cię najzwyczajniej w świecie proszę..

i ja poproszę: marti135@wp.pl : ))
Dobry ten wiersz, masz talent. :)

Cytat:
Napisane przez starlight (Wiadomość 8626628) już po sesji. Toffie, jak tylko będę je miała-wysyłam Ci linka do nich
Magdalena- czytałam już Twoją historię. Miałam na myśli bardziej takie .. epizody
Plameczka- ;| nie mów tak! ; | n i e ! ! ! albo pokaż swoje foty, może jakoś CIę uświadomię I tak jak mówiła Ludowa- K A Ż D E M U po jedzonku wystaje trochę brzuszek.
Star, skoro Ty się chwalisz, to i ja moje 'wiersze'--> www.chopsuey.digart.pl / zakładka digarty
To ja sobie poeksploruję Twojego digarta. ^^

Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak (Wiadomość 8626817) Dziękuję - - wiesz Ludzia i Iza - zawstydziłycie mnie.
Mówią, że ze mnie druga modelka, ale ja na to za stara, dodatkowo ta kwadratowa szczęka - mój av.
Może na tym będzie nieco lepiej widać mój nowy kolor włosów (to światło w domu - ech).
Ładny kolor. :)

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS (Wiadomość 8627128) Werka zgodzę się z dziewczynami i powiem, że świetna talia ! ^^ I jeszcze tylko kilka kg więcej i będzie perfect .
Star b. ładny wiersz.

A ja ? Chyba się poddaję. Myślałam, że nie przytyłam, ale 2 cm w talii więcej, 2 w biodrach, tyłku i 1 cm pod biustem robią swoje (a do tego biust zmalał, ehh) .. wprawdzie mierzyłam się wieczorem, a wcześniej w południe, ale jakoś to do mnie nie przemawia kusi mnie chcociażby lekka R..wiem, że wtedy czułabym się lepiej.. i jestem wściekła, że moja waga nie jest adekwatna do wyglądu..co z tego, że mało ważę jak czuję tłuszcz na udach ? I wyglądam na więcej ? Co z tego, że muszę dostać okres kiedy okropnie czuję się w swoim ciele .. ale fakt- tłuszcz waży mniej niż mięśnie.. na ćwiczenia nie zawsze mam czas, więc nie mówcie żebym ćwiczyła jak coś ... nie wiem co postanawiam. Pisząc to mam łzy w oczach. To jakieś chore błędne koło..jadłam lepiej i więcej, lepiej się czułam a teraz znów to wszystko wróciło...
To dobre też może wrócić, przemyśl to dobrze, bo w Twojej sytuacji R nie jest wskazana! Kobieta musi mieć tłuszcz, wiesz o tym!
"Chyba się poddaję" - chyba żartujesz, nie poddajesz się. :> Głowa do góry, Ewelko, uwierz że jesteś chuda i wyglądasz dobrze, nawet jeszcze dodatkowe cm nic tu nie zmienią.
:przytul:

Cytat:
Napisane przez MeredithGrey (Wiadomość 8627556) A ja mówie Wam do końca wakacji papa Jutro wyjazd do Włoch- niby nie ten, co pierwotnie miał być, ale i tak cieszę się przeogormnie, spędzę troche czasu z ludźmi, poopalam się, odpocznę, wracam na 1 września, więc w sam raz na początek nowego roku szkolnego wypocznę Więc żegnam się tymczasowo, żadnych zwątpień w siebie przez ten czas kiedy mnie nie będzie ma nie być kochane, jak wróce to przestudiuje co która tutaj pisała i zobacze czy mnie posłuchałyście buźki Baw się dobrze, Meredith! :) Ja też chcę na wakacje. ;] Ale jeszcze dwa tygodnie praktyki i jadę do Niemiec! ^^

Się pochwalę, że po weekendowych szaleństwach spożywczych chyba coś się odłożyło. ;] Jak wstałam to było pół kilo więcej; tak myślałam, że może to jakieś wahanie, ale brzuszek mam jakby taki fajniejszy. ;D Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »





EwelkaaS - 2008-08-17 20:35
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Bo, Wiosenko, to jest wszystko tak pomieszane, pokręcone, tak chore i nienormalne, że sama nie potrafię opisać jak to wszystko wygląda.. nie przypuszczałam, że to anoreksja, myślałam, że to był taki stan, kiedy w nią wpadałam, ale fizycznie jest lepiej ... co do tego, że 'nie mam' anoreksji a widzę siebie grubszą niż jestem, to mogłoby tak być nawet jeśli bym jej nie miała, chyba . :cool:
Werko jak narazie nie porozmawiam o tym z mamą, obawiam się że ona mnie nie zrozumie i powie, że to tylko mój wymysł, chociaż sama nieraz mówi, że od tego mojego odchudzania mi się w głowie poprzewracało i wkońcu zaprowadzi mnie do psychologa . :rolleyes: zobaczymy jak to będzie, narazie się wstrzymam bo czuję, że to jeszcze nie ten moment, a nie chciałabym zeby było gorzej.
Monochrome dziękuję za miłe słowa, wiele dla mnie znaczą :* .



Dekas - 2008-08-17 20:53
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena W naszym przypadku, to graniczy z cudem. Trudno jest chcieć cokolwiek kiedy nie chce się żyć. Nie chce się żyć ze sobą, w swoim ciele... Zwykła ludzka ochota do działania nie może graniczyć z cudem, nawet w przypadku dziewczyn z zaburzeniami odżywiania. No chyba, że zaczniemy traktować siebie jako w pewien negatywny sposób 'uprzywilejowane' chorobą. Odpowiednia terapia, praca nad sobą, zrozumienie przyczyn i opanowanie kilku technik, a nadgonimy innych. Nawet w najgorszym okresie choroby chciałam żyć, inaczej ale żyć. Nie głodziłam się po to żeby zdechnąć, tylko po to żeby mi było lepiej na świecie, ze sobą.

monochrome naprawde aż tak ciężko Ci przytyć? Pisałaś gdzieś, że latasz po lekarzach? Coś z tarczycą czy masz tak wspaniały metabolizm?

Werka kurcze, podziwiam naprawdę, podałaś prawdziwe dane, nie masz oporów przed pokazaniem się, jak ja bym chciała być choć w połowie tak otwarta i bezpośrednia! I talie masz świetną, ja musiałabym sobie żebra powycinać, żeby taką mieć :)

Cytat:
Napisane przez EwelkasS A ja ? Chyba się poddaję. Myślałam, że nie przytyłam, ale 2 cm w talii więcej, 2 w biodrach, tyłku i 1 cm pod biustem robią swoje (a do tego biust zmalał, ehh) .. wprawdzie mierzyłam się wieczorem, a wcześniej w południe, ale jakoś to do mnie nie przemawia :( kusi mnie chcociażby lekka R..wiem, że wtedy czułabym się lepiej.. i jestem wściekła, że moja waga nie jest adekwatna do wyglądu..co z tego, że mało ważę jak czuję tłuszcz na udach ? I wyglądam na więcej ? Co z tego, że muszę dostać okres kiedy okropnie czuję się w swoim ciele .. ale fakt- tłuszcz waży mniej niż mięśnie.. na ćwiczenia nie zawsze mam czas, więc nie mówcie żebym ćwiczyła jak coś ... nie wiem co postanawiam. Pisząc to mam łzy w oczach. To jakieś chore błędne koło..jadłam lepiej i więcej, lepiej się czułam a teraz znów to wszystko wróciło...

dziewczyno masz ED, to co czujesz jest nieadekwatne do rzeczywistości. My nie powinnyśmy same siebie oceniać, jesteśmy nieobiektywne. Zbyt czesto nam się wydaje. Trzeba kogoś z zewnątrz lub kogoś zaufanego kto nas nie oszuka i powie prawdę o tym czy widać nam ten centymetr pod biustem. Od tego jest właśnie terapia (i będę ją zachwalać ile wlezie) bo tam lekarz psychiatra albo psycholog alceptuje Cię w całości, traktuje Cię jak równego sobie. Mozna go zapytać o to co nam się wydaje, a on prawdę Ci powie.

Miałą być historia ale nie będzie. Znękana bólem głowy i wymęczona kichaniem przespałam całe popołudnie nie racząc nawet wyłączyć komputera. Alleluja, teraz przyjemnie grzeje mnie w brzuszek :)




starlight - 2008-08-17 20:57
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez Dekas (Wiadomość 8629923) Nawet w najgorszym okresie choroby chciałam żyć, inaczej ale żyć. Nie głodziłam się po to żeby zdechnąć, tylko po to żeby mi było lepiej na świecie, ze sobą. Możliwe. Ale nie wszystkie miały identyczny eee "cel":rolleyes:, weź to pod uwagę. Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »





Dekas - 2008-08-17 21:07
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez starlight (Wiadomość 8629998) Możliwe. Ale nie wszystkie miały identyczny eee "cel":rolleyes:, weź to pod uwagę. Biorę, biorę! Napisałam jaki ja miałam w tym cel. Nie twierdze, że inne dziewczyny miały taki sam. :rolleyes:



monochrome - 2008-08-17 21:51
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez EwelkaaS (Wiadomość 8629599) Bo, Wiosenko, to jest wszystko tak pomieszane, pokręcone, tak chore i nienormalne, że sama nie potrafię opisać jak to wszystko wygląda.. nie przypuszczałam, że to anoreksja, myślałam, że to był taki stan, kiedy w nią wpadałam, ale fizycznie jest lepiej ... co do tego, że 'nie mam' anoreksji a widzę siebie grubszą niż jestem, to mogłoby tak być nawet jeśli bym jej nie miała, chyba . :cool:
Werko jak narazie nie porozmawiam o tym z mamą, obawiam się że ona mnie nie zrozumie i powie, że to tylko mój wymysł, chociaż sama nieraz mówi, że od tego mojego odchudzania mi się w głowie poprzewracało i wkońcu zaprowadzi mnie do psychologa . :rolleyes: zobaczymy jak to będzie, narazie się wstrzymam bo czuję, że to jeszcze nie ten moment, a nie chciałabym zeby było gorzej.
Monochrome dziękuję za miłe słowa, wiele dla mnie znaczą :* .
:) Mam nadzieję, że szybko u Ciebie będzie lepiej, poradzisz sobie z tym kryzysem.

Cytat:
Napisane przez Dekas (Wiadomość 8629923) Zwykła ludzka ochota do działania nie może graniczyć z cudem, nawet w przypadku dziewczyn z zaburzeniami odżywiania. No chyba, że zaczniemy traktować siebie jako w pewien negatywny sposób 'uprzywilejowane' chorobą. Odpowiednia terapia, praca nad sobą, zrozumienie przyczyn i opanowanie kilku technik, a nadgonimy innych. Nawet w najgorszym okresie choroby chciałam żyć, inaczej ale żyć. Nie głodziłam się po to żeby zdechnąć, tylko po to żeby mi było lepiej na świecie, ze sobą.

monochrome naprawde aż tak ciężko Ci przytyć? Pisałaś gdzieś, że latasz po lekarzach? Coś z tarczycą czy masz tak wspaniały metabolizm?

Werka kurcze, podziwiam naprawdę, podałaś prawdziwe dane, nie masz oporów przed pokazaniem się, jak ja bym chciała być choć w połowie tak otwarta i bezpośrednia! I talie masz świetną, ja musiałabym sobie żebra powycinać, żeby taką mieć :)

dziewczyno masz ED, to co czujesz jest nieadekwatne do rzeczywistości. My nie powinnyśmy same siebie oceniać, jesteśmy nieobiektywne. Zbyt czesto nam się wydaje. Trzeba kogoś z zewnątrz lub kogoś zaufanego kto nas nie oszuka i powie prawdę o tym czy widać nam ten centymetr pod biustem. Od tego jest właśnie terapia (i będę ją zachwalać ile wlezie) bo tam lekarz psychiatra albo psycholog alceptuje Cię w całości, traktuje Cię jak równego sobie. Mozna go zapytać o to co nam się wydaje, a on prawdę Ci powie.

Miałą być historia ale nie będzie. Znękana bólem głowy i wymęczona kichaniem przespałam całe popołudnie nie racząc nawet wyłączyć komputera. Alleluja, teraz przyjemnie grzeje mnie w brzuszek :)
[/size]
Chyba takie geny, w mojej rodzinie prawie wszyscy mogą się zajadać ile chcą i nie tyją. ;p Z tarczycą miałam problem jakiś czas temu, teraz hormony niby w normie, ale tak na granicy, że lekarstwa to lekarz nie przepisze, a jakieś dziwactwa odczuwam. Mam wrażenie, że nadmiar kalorii mój organizm przeznacza na produkcję ciepła i organizowanie bezsensownej zabawy w kołatanie serca jak po biegu na 60 metrów. Nie powiem, ciekawa polityka. :rolleyes:

Obejrzałam sobie teledysk do piosenki, z której wzięłam sobie nicka: http://www.youtube.com/watch?v=Do_HpqILPLo
Wszystko o ED, jak w mordę strzelił. ;p I ta lodówka! Ale optymistyczne akcenty też są, i bdb. ^^



plameczka - 2008-08-17 21:55
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Nie moge stad odejsc, bez Was nie dam rady i w ogole tesknie juz teraz, a co dopiero pozniej. Nie chcialam byc po prostu egoistka i dlatego chcialam stad pojsc i nie obarczac Was wiecej moimi humorkami. Bardzo mi wstyd za to jak sie zachowalam, ale ja juz po prostu nie daje rady. Ja.. ja czuje w srodku ta wesola dziewczyne, ja bylam kiedys szczesliwa, byle co mnie cieszylo i smieszylo, ale to jak bylam dzieckiem. Im jestem starsza, tym jest gorzej. Nie bede pisala co dzisiaj zrobilam, to glupota. Pojde do psychiatry. Moze dla niektorych psychiatra to lekarz wariatow, ja tak nie sadze i pojde. A co kto pomysli, to mam to gdzies. Mysle, ze moge miec depresje, ale nie bede usprawiedliwiala tym swojego zachowania. Powiem tylko przepraszam. Postaram sie nie przejmowac tym, ze jestem za gruba. Nie piszcie, ze nie jestem, bo ja to widze. Po prostu dalej bede kontynuowala swoja diete, 6 dni juz ona trwa, jestem za malo cierpliwa, chcialabym wszystko od razu i pewnie dlatego sie denerwuje swoim wygladem. Ale mysle, ze sobie jakos z tym poradze. Musze nabrac dystansu do tej diety i nie popadac w paranoje.



WeronikaWargulak - 2008-08-17 22:12
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  To co dziewczyny - kolumna czy wiolonczela - może być jeszcze klepsydra (idealny kształt) i waza (choć myślę też nad kręglem i gruszką. Bardzo mi na tym zależy



88niezapominajka88 - 2008-08-18 00:02
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Plameczko :( :przytul: ja mam podobnie,ze czuje w srodku wesola dziewczyne,ktora naprawde jestem i chce byc! tylko ciagle mam opory przed tym, by ja wydobyc z siebie, ale w koncu bede musiala, bo sie biedaczka udusi ;) i tez sie wybieram do psychiatry, tylko musze rozeznanie zrobic,nie wiem,czy isc do tego,do ktorego kiedys chodzilam...mzoe lepiej do innego i moze lepiej do kobiety... dobrze,ze nas nie zostawilas,a co takiego zrobilas,ze nie chcesz napisac,moze napisz na priv...

lezalam sobie 2 godziny u mamy na lozku i gadalysmy ;) mialam zamiar zaczac temat o mnie,o moim Ed itp, ale jakos mama zaczela inny temat, no i tak sie on ciagnal dlugo,ze poszla spac w koncu ;) ale i tak sie fajnie jakos poczulam,chyba mi brakuje czegos takiego ;)
a o moich problemach postaram sie porozmawiac moze jutro...
3 dni sie totalnie obzeralam...ale od jutra postaram sie przystopowac.mozliwe, ze to przez zblizajacy sie okres...miesiac temu tey sie kilka dni przed okresem objadalam...jakos tak wyszlo...



kika171 - 2008-08-18 07:07
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna (Wiadomość 8628938)
no :( ja tak samo... ba, bałam się dosypać łyżeczkę musli więcej do jogurtu 0%...

dokładnie! a czujesz coś, Kika, po ciuchach?? :)
dla mnie jeden płatek, jeden plasterek pomidora to było niemal "wykroczenie', za które powinni mnie wsadzić, a ja przez tydzień za karę nie powinnam nic jeść:( z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że to głupota:( albo miałam tak, że abu móc zjeść duuuużo płatków wieczorem-->tak, tak ten nałóg był silniejszy-przez cały dzień mogłam nic nie jeść aby tylko wieczorem sobie pofolgować...

Czy czuję po ciuchach? kurcze nie chcę nic mówić, ale nie, natomiast kości biodrowe już mi z pewnością tak nie odstają-->to zauważyłam:) a może być tak, że waga będzie ta sama a wymiary większe???

i tak poza tym to co u Ciebie Izuś?:)

Cytat:
Napisane przez 88niezapominajka88 (Wiadomość 8632295)
lezalam sobie 2 godziny u mamy na lozku i gadalysmy ;) mialam zamiar zaczac temat o mnie,o moim Ed itp, ale jakos mama zaczela inny temat, no i tak sie on ciagnal dlugo,ze poszla spac w koncu ;) ale i tak sie fajnie jakos poczulam,chyba mi brakuje czegos takiego ;)
a o moich problemach postaram sie porozmawiac moze jutro...
3 dni sie totalnie obzeralam...ale od jutra postaram sie przystopowac.mozliwe, ze to przez zblizajacy sie okres...miesiac temu tey sie kilka dni przed okresem objadalam...jakos tak wyszlo...
czasami takie rozmowy dobrze nam robią, ja kiedy spędzam miło czas z mamą czy tż z tatą czuje się jakoś tak...inaczej:) lepiej, lżej:) i chociaż te rozmowy nie dotyczą jedzenia czy ED to fajnie jest wiedzieć, że rodzi e też ludzie i da się z nimi normalnie porozmawiać:);) Tobie Kochana zyczę szybkiego powrotu do optymizmu i aby na Twojej buźce zagościł śliczny uśmiech:*

Dekas a tak właściwie to ile masz wzrostu i ile ważysz jeśli to nie tajemnica? aha możesz odp na pw bo tutaj o wymiarach raczej chyba cicho sza;) i jak Ci idzie z jedzonkiem?:) mam nadzieję, że są jakieś sukcesiki;)

Star śliczny wiersz:) masz talent i nie zmarnuj go:)

Ewelka Ty i redukcja?! proszę Cię przestń:( pamiętasz co ja Ci napisałam kiedy zobaczyłam Twoje fotki? że mogłabyś ważyć jeszcze więcej, i piszę to szczerze! jesteś szczupluteńka, nie pakuj się w takie bagno! szkoda zdrowia, czasu, życia...przemyśl to...:(:* i bądź silna

Werka-bardzo ładne foteczki, ale kilka kg na plus mile widziane;)



vixeen89 - 2008-08-18 08:45
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  cześć dziewczyny:cmok:
Już jakoś lepiej żyje :D:D doszłam do świata żywych - wreszcie wyspana :D
Ewelka, nie niszcz tego co już osiągnęłaś...Piszesz że masz o 2 cm więcej...A słyszałaś o czymś takim jak granica błędu 1-2cm? nie możesz zmierzyc sie idealnie, raz zmierzysz wyżej, raz niżej...Pozatym czasem pod wieczór nogi mogą być opuchnięte, więc jak już to lepiej mierzyc sie rano:ehem: Pozaym przysłałaś nam zdjęcia - i co my widzimy? naprawdę szczupłą. śliczną laskę:cmok:
Plameczko, proszę skończ z R:( Kolezanka przesłała Ci zdjęcia i dlatego kontynuujesz dietę? Proszę, zrozumcie, że nie musicie dązyc do ideału...Bo on nie istnieje...Gdyby każdy miał perfekcyjne wymiary to świat byłby nudny...A waże życie na pewno nie bedzie szczęśliwsze jeśli będziecie non stop na R...Potem zatrzyasz sie na swojej wadze ( o ktorej marzyłaś) ale też nie będziesz spokojna bo będziesz się bała że jeszcze zatracisz to co osiągnęłaś i będziesz się ogrniczać i znowu myślec o kcal...Chcesz tego? Korzystajmy z tego że jesteśmy młode! Teraz możemy jeść wiele smakołyków, których być może nie będziemy mogły jesc w przyszłości jako staruszki:-p(np. jakaś choroba czy coś narzuci na nas rygorystyczną diete)
Star15, Starlight widzę że z Was urodzone artystki:cmok::cmok: gratuluje talentu:cmok::cmok:

a ja...chyba idę poczytać książkę na ogródku:) Miłego dnia!:cmok:



Asilos Magdalena - 2008-08-18 08:50
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Dzień dobry dziewczyny :cmok:
Jadę zaraz do Olsztyna, bo muszę wymienić te farbę do ścian. Rano otworzyłyśmy z mamą jedno pudełko i maznęłyśmy po ścianie i co się okazało??!! Może kolor nazywa się "Wrzosowe Wzgórze", ale nigdzie nie napisali, że na tym wzgórzu stoi Burdel!! :mdleje: Wyszedł ostry róż!! Trochę się wściekłyśmy, bo trzeba jechać po farbę 50 km. i na dodatek zapewne nie zwrócą nam za te jedne otwarte pudełko, więc będziemy w plecy. No, ale kupiłyśmy dwa także za te drugie muszą oddać kasę. Teraz to już nie wiem jaki kolor wybrać. Kolor kolorem, ale żeby się zgadzało to co jest pokazane na opakowaniu z zawartością. Wybiorę zieloną, a w środku będzie pomarańczowa i co? I klops! :D

Powiem Wam, że czuję się świetnie :jupi: Leki działają znakomicie. Napięcie jakie w sobie nosiłam zniknęło. Kompulsów nie mam, przestałam w ogóle myśleć o jedzeniu. Jest dobrze :)

Krycia już wróciła??



88niezapominajka88 - 2008-08-18 10:15
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Agatko super,ze tak dobrze sie czujesz :jupi:
kurcze,ja tez sie musze wybrac gdzies do lekarza,moze tym razem dostane jakies fajne tabletki ;)



kika171 - 2008-08-18 10:42
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena (Wiadomość 8633440) Dzień dobry dziewczyny :cmok:
Jadę zaraz do Olsztyna, bo muszę wymienić te farbę do ścian. Rano otworzyłyśmy z mamą jedno pudełko i maznęłyśmy po ścianie i co się okazało??!! Może kolor nazywa się "Wrzosowe Wzgórze", ale nigdzie nie napisali, że na tym wzgórzu stoi Burdel!! :mdleje: Wyszedł ostry róż!! Trochę się wściekłyśmy, bo trzeba jechać po farbę 50 km. i na dodatek zapewne nie zwrócą nam za te jedne otwarte pudełko, więc będziemy w plecy. No, ale kupiłyśmy dwa także za te drugie muszą oddać kasę. Teraz to już nie wiem jaki kolor wybrać. Kolor kolorem, ale żeby się zgadzało to co jest pokazane na opakowaniu z zawartością. Wybiorę zieloną, a w środku będzie pomarańczowa i co? I klops! :D

Powiem Wam, że czuję się świetnie :jupi: Leki działają znakomicie. Napięcie jakie w sobie nosiłam zniknęło. Kompulsów nie mam, przestałam w ogóle myśleć o jedzeniu. Jest dobrze :)

Krycia już wróciła??
ulala:):) to niezły ten kolorek musiał być:) jak kupisz nowy to daj znać jaki ten jest:) i przede wszystkim gratuluję takiego sukcesu, świetnie, że leki działąją i, że nie masz kompulsów, nawet nie wiesz jaka jestem z Ciebie dumna:D;) skoro nie myślisz o jedzeniu to nie jest dobrze, jest WSPANIALE! FANTASTYCZNIE:* oby tak dalej Kochana, 3mam kciuki:)

nie wiem czy Krytia wróciła:( miała wrócić chyba wczoraj:(



funky87 - 2008-08-18 10:57
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Agatko:cmok: Tak się cieszę że lepiej, bardzo się o Ciebie bałam, nawet nie wiedziałam jak podnieść Cię na duchu bo wiem że czasem żadne słowa nie pomagają, ale cały czas wierzyłam że Ci sie uda i nadal wierzę:cmok:



plameczka - 2008-08-18 11:24
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez vixeen89 (Wiadomość 8633400) cześć dziewczyny:cmok:
Już jakoś lepiej żyje :D:D doszłam do świata żywych - wreszcie wyspana :D
Ewelka, nie niszcz tego co już osiągnęłaś...Piszesz że masz o 2 cm więcej...A słyszałaś o czymś takim jak granica błędu 1-2cm? nie możesz zmierzyc sie idealnie, raz zmierzysz wyżej, raz niżej...Pozatym czasem pod wieczór nogi mogą być opuchnięte, więc jak już to lepiej mierzyc sie rano:ehem: Pozaym przysłałaś nam zdjęcia - i co my widzimy? naprawdę szczupłą. śliczną laskę:cmok:
Plameczko, proszę skończ z R:( Kolezanka przesłała Ci zdjęcia i dlatego kontynuujesz dietę? Proszę, zrozumcie, że nie musicie dązyc do ideału...Bo on nie istnieje...Gdyby każdy miał perfekcyjne wymiary to świat byłby nudny...A waże życie na pewno nie bedzie szczęśliwsze jeśli będziecie non stop na R...Potem zatrzyasz sie na swojej wadze ( o ktorej marzyłaś) ale też nie będziesz spokojna bo będziesz się bała że jeszcze zatracisz to co osiągnęłaś i będziesz się ogrniczać i znowu myślec o kcal...Chcesz tego? Korzystajmy z tego że jesteśmy młode! Teraz możemy jeść wiele smakołyków, których być może nie będziemy mogły jesc w przyszłości jako staruszki:-p(np. jakaś choroba czy coś narzuci na nas rygorystyczną diete)
Star15, Starlight widzę że z Was urodzone artystki:cmok::cmok: gratuluje talentu:cmok::cmok:

a ja...chyba idę poczytać książkę na ogródku:) Miłego dnia!:cmok:
Nie zrezygnuje z diety, to juz postanowione, dobrze sie z tym czuje :ehem: I tak bede musiala do konca zycia sie ograniczac, od dziecka mialam sklonnosci do tycia, takze gdy tylko zjem cos wiecej od razu gromadzi mi sie to w brzuchu i udach, niestety genow nie zmienie. Dlatego kontrola musi byc, ale z dystansem :ehem:

Cytat:
Napisane przez 88niezapominajka88 (Wiadomość 8632295) Plameczko :( :przytul: ja mam podobnie,ze czuje w srodku wesola dziewczyne,ktora naprawde jestem i chce byc! tylko ciagle mam opory przed tym, by ja wydobyc z siebie, ale w koncu bede musiala, bo sie biedaczka udusi ;) i tez sie wybieram do psychiatry, tylko musze rozeznanie zrobic,nie wiem,czy isc do tego,do ktorego kiedys chodzilam...mzoe lepiej do innego i moze lepiej do kobiety... dobrze,ze nas nie zostawilas,a co takiego zrobilas,ze nie chcesz napisac,moze napisz na priv...

lezalam sobie 2 godziny u mamy na lozku i gadalysmy ;) mialam zamiar zaczac temat o mnie,o moim Ed itp, ale jakos mama zaczela inny temat, no i tak sie on ciagnal dlugo,ze poszla spac w koncu ;) ale i tak sie fajnie jakos poczulam,chyba mi brakuje czegos takiego ;)
a o moich problemach postaram sie porozmawiac moze jutro...
3 dni sie totalnie obzeralam...ale od jutra postaram sie przystopowac.mozliwe, ze to przez zblizajacy sie okres...miesiac temu tey sie kilka dni przed okresem objadalam...jakos tak wyszlo...
Szrame sobie zrobilam na rece megagigantyczna i jeszcze dzisiaj mnie boli, eh. A moja wesola dziewczyna w srodku jest troche zakopywana przeze mnie ale i przez moja mame. Ona jest taka oschla czesto, czesto ukrywa swoje emocje, uczucia. Rzadko sie smieje, czesto jak chce jej sie smiac to to ukrywa. I ja wlasnie zauwazylam, ze robie podobnie, bez sensu. Nie umiem byc taka spontaniczna jak kiedys.

Nie wiedzialam, ze bylas u psychiatry. Czy ta wizyta rozni sie od wizyty u psychologa?

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena (Wiadomość 8633440) Dzień dobry dziewczyny :cmok:
Jadę zaraz do Olsztyna, bo muszę wymienić te farbę do ścian. Rano otworzyłyśmy z mamą jedno pudełko i maznęłyśmy po ścianie i co się okazało??!! Może kolor nazywa się "Wrzosowe Wzgórze", ale nigdzie nie napisali, że na tym wzgórzu stoi Burdel!! :mdleje: Wyszedł ostry róż!! Trochę się wściekłyśmy, bo trzeba jechać po farbę 50 km. i na dodatek zapewne nie zwrócą nam za te jedne otwarte pudełko, więc będziemy w plecy. No, ale kupiłyśmy dwa także za te drugie muszą oddać kasę. Teraz to już nie wiem jaki kolor wybrać. Kolor kolorem, ale żeby się zgadzało to co jest pokazane na opakowaniu z zawartością. Wybiorę zieloną, a w środku będzie pomarańczowa i co? I klops! :D

Powiem Wam, że czuję się świetnie :jupi: Leki działają znakomicie. Napięcie jakie w sobie nosiłam zniknęło. Kompulsów nie mam, przestałam w ogóle myśleć o jedzeniu. Jest dobrze :)

Krycia już wróciła??
O kurcze, z tymi kolorami to tak jest :D Fajnie, ze u Ciebie lepiej, tez wybiore sie do psychiatry i mam nadzieje, ze leki mi pomoga. Szczerze, do tej pory nie wierze, ze taka mala tabletka moze zmienic myslenie. Co innego bol brzucha czy glowy, na ktory nie mamy wplywu, a co innego myslenie.



star15 - 2008-08-18 11:39
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena (Wiadomość 8633440) Dzień dobry dziewczyny
Jadę zaraz do Olsztyna, bo muszę wymienić te farbę do ścian. Rano otworzyłyśmy z mamą jedno pudełko i maznęłyśmy po ścianie i co się okazało??!! Może kolor nazywa się "Wrzosowe Wzgórze", ale nigdzie nie napisali, że na tym wzgórzu stoi Burdel!! Wyszedł ostry róż!! Trochę się wściekłyśmy, bo trzeba jechać po farbę 50 km. i na dodatek zapewne nie zwrócą nam za te jedne otwarte pudełko, więc będziemy w plecy. No, ale kupiłyśmy dwa także za te drugie muszą oddać kasę. Teraz to już nie wiem jaki kolor wybrać. Kolor kolorem, ale żeby się zgadzało to co jest pokazane na opakowaniu z zawartością. Wybiorę zieloną, a w środku będzie pomarańczowa i co? I klops!

Powiem Wam, że czuję się świetnie Leki działają znakomicie. Napięcie jakie w sobie nosiłam zniknęło. Kompulsów nie mam, przestałam w ogóle myśleć o jedzeniu. Jest dobrze :)

Krycia już wróciła??
haha, Burdel Na Wrzosowym Wzgórzu. ;D wybieraj farbę i pochwal się nam tu od razu, na jaką się zdecydowałaś. i wspaniale, że już dobrze się czujesz. nigdy nie podejrzewałabym, że chemiczne tabletki mogą mieć na nas aż tak ogromny wpływ.. :rolleyes:

Cytat:
Napisane przez MeredithGrey (Wiadomość 8627556) A ja mówie Wam do końca wakacji papa Jutro wyjazd do Włoch- niby nie ten, co pierwotnie miał być, ale i tak cieszę się przeogormnie, spędzę troche czasu z ludźmi, poopalam się, odpocznę, wracam na 1 września, więc w sam raz na początek nowego roku szkolnego wypocznę Więc żegnam się tymczasowo, żadnych zwątpień w siebie przez ten czas kiedy mnie nie będzie ma nie być kochane, jak wróce to przestudiuje co która tutaj pisała i zobacze czy mnie posłuchałyście buźki żegnaj i baw się dobrze. ;** we Włoszech jest wspaniale, sama bym chętnie tam wróciła..

Cytat:
Napisane przez 88niezapominajka88 (Wiadomość 8628272) a ogolnie to u mnie w sumie beznadziejnie...od 3 dni jem i jem,ciagle chce wiecej i wiecej,nie wiem juz czemu,ale moj organizm sie domaga?? znowu utyje,ale na serio
oddaje wszystkie ciuchy,ktore mi sie zle kojaza i w ogole...nie chce ich miec i na nie patrzec i sie porownywac do tego, co bylo...
nie wiem,co ze mna bedzie...ale pani B. nie da mi zyc
wiesz, może to i dobre rozwiązanie. ja też przywiązuję wspomnienia do ubrań. z każdym mi się coś kojarzy. nie utyjesz, wyrzuć te myśli daleko od siebie i ciesz się, że potrafisz jeść i nie sprawia Ci to takiego bólu, jak kiedyś.. :)

Cytat:
Napisane przez kika171 (Wiadomość 8628665) dziękuję Ci ja z siebie też jestem zadowolona jutro rano moje wejście na wagę i zobaczymy co się zmieniło kurcze wszystkie te hidtorie tutaj opisane są mi takie bliskie, toz chipsami też wiele razy tak miałam, że wyobrazałam sobie, że od jednego chrupka przytyję... pochwal się, co tam waga pokazała. :ehem:

Cytat:
Napisane przez monochrome (Wiadomość 8629347) Dobry ten wiersz, masz talent. :)

Się pochwalę, że po weekendowych szaleństwach spożywczych chyba coś się odłożyło. ;] Jak wstałam to było pół kilo więcej; tak myślałam, że może to jakieś wahanie, ale brzuszek mam jakby taki fajniejszy. ;D
nic tak nie cieszy, jak zadowolenie z samej siebie. oby tak dalej, kochana! :) nawet jeśli to tylko Twoje złudzenia, że utyłaś, to zawsze jednak radość pozostaje. i tak ma być. a pół kilo to niewiele, więc staraj się o więcej. :)

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS (Wiadomość 8629599) Bo, Wiosenko, to jest wszystko tak pomieszane, pokręcone, tak chore i nienormalne, że sama nie potrafię opisać jak to wszystko wygląda.. nie przypuszczałam, że to anoreksja, myślałam, że to był taki stan, kiedy w nią wpadałam, ale fizycznie jest lepiej ... co do tego, że 'nie mam' anoreksji a widzę siebie grubszą niż jestem, to mogłoby tak być nawet jeśli bym jej nie miała, chyba .
Werko jak narazie nie porozmawiam o tym z mamą, obawiam się że ona mnie nie zrozumie i powie, że to tylko mój wymysł, chociaż sama nieraz mówi, że od tego mojego odchudzania mi się w głowie poprzewracało i wkońcu zaprowadzi mnie do psychologa . zobaczymy jak to będzie, narazie się wstrzymam bo czuję, że to jeszcze nie ten moment, a nie chciałabym zeby było gorzej.
Monochrome dziękuję za miłe słowa, wiele dla mnie znaczą :* .
rozumiem Cię doskonale. sama sobie zawzięcie powtarzałam, że ja anoreksji nie mam, bo nie jestem aż tak chuda, bo nie doprowadziłam siebie do takiego stanu. ale to były zalążki i gdybym się w porę nie opamiętała.. walcz o siebie, póki jest szansa. ;*

Cytat:
Napisane przez plameczka (Wiadomość 8631015) Nie moge stad odejsc, bez Was nie dam rady i w ogole tesknie juz teraz, a co dopiero pozniej. Nie chcialam byc po prostu egoistka i dlatego chcialam stad pojsc i nie obarczac Was wiecej moimi humorkami. Bardzo mi wstyd za to jak sie zachowalam, ale ja juz po prostu nie daje rady. Ja.. ja czuje w srodku ta wesola dziewczyne, ja bylam kiedys szczesliwa, byle co mnie cieszylo i smieszylo, ale to jak bylam dzieckiem. Im jestem starsza, tym jest gorzej. Nie bede pisala co dzisiaj zrobilam, to glupota. Pojde do psychiatry. Moze dla niektorych psychiatra to lekarz wariatow, ja tak nie sadze i pojde. A co kto pomysli, to mam to gdzies. Mysle, ze moge miec depresje, ale nie bede usprawiedliwiala tym swojego zachowania. Powiem tylko przepraszam. Postaram sie nie przejmowac tym, ze jestem za gruba. Nie piszcie, ze nie jestem, bo ja to widze. Po prostu dalej bede kontynuowala swoja diete, 6 dni juz ona trwa, jestem za malo cierpliwa, chcialabym wszystko od razu i pewnie dlatego sie denerwuje swoim wygladem. Ale mysle, ze sobie jakos z tym poradze. Musze nabrac dystansu do tej diety i nie popadac w paranoje. większość kobiet tak ma- jak już podejmie się jakiejś akcji, to chce mieć efekty od razu. skoro dostrzegasz w sobie ogromną zmianę, widzisz, że nie jesteś tak radosna jak kiedyś, zrób wszystko, by to powróciło. chcesz- a to już pierwszy krok do sukcesu. 'chcieć to móc' i nie są to bynajmniej puste słowa. w ludzi, którzy naprawdę mocno czegoś pragną, wstępuje magiczna siła, w której nie ma miejsca dla słowa 'nie umiem, nie dam rady, nie potrafię'. umiesz, dasz radę, potrafisz! :*

Cytat:
Napisane przez 88niezapominajka88 (Wiadomość 8632295) Plameczko :( ja mam podobnie,ze czuje w srodku wesola dziewczyne,ktora naprawde jestem i chce byc! tylko ciagle mam opory przed tym, by ja wydobyc z siebie, ale w koncu bede musiala, bo sie biedaczka udusi ;) i tez sie wybieram do psychiatry, tylko musze rozeznanie zrobic,nie wiem,czy isc do tego,do ktorego kiedys chodzilam...mzoe lepiej do innego i moze lepiej do kobiety... dobrze,ze nas nie zostawilas,a co takiego zrobilas,ze nie chcesz napisac,moze napisz na priv...

lezalam sobie 2 godziny u mamy na lozku i gadalysmy mialam zamiar zaczac temat o mnie,o moim Ed itp, ale jakos mama zaczela inny temat, no i tak sie on ciagnal dlugo,ze poszla spac w koncu ale i tak sie fajnie jakos poczulam,chyba mi brakuje czegos takiego
a o moich problemach postaram sie porozmawiac moze jutro...
3 dni sie totalnie obzeralam...ale od jutra postaram sie przystopowac.mozliwe, ze to przez zblizajacy sie okres...miesiac temu tey sie kilka dni przed okresem objadalam...jakos tak wyszlo...
to smutne, ale ja z mamą takiego kontaktu nie mam.. wiesz, zazdroszczę Ci. przykro mi to mówić, ale ja nigdy z mamą nie rozmawiałam tak jak z przyjaciółką. bywały chwile, że stawała mi się owszem, bliska, ale nie aż do tego stopnia.. doceń to, że ją masz. :)

Cytat:
Napisane przez kika171 (Wiadomość 8632695) dla mnie jeden płatek, jeden plasterek pomidora to było niemal "wykroczenie', za które powinni mnie wsadzić, a ja przez tydzień za karę nie powinnam nic jeść z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że to głupota albo miałam tak, że abu móc zjeść duuuużo płatków wieczorem-->tak, tak ten nałóg był silniejszy-przez cały dzień mogłam nic nie jeść aby tylko wieczorem sobie pofolgować...

Czy czuję po ciuchach? kurcze nie chcę nic mówić, ale nie, natomiast kości biodrowe już mi z pewnością tak nie odstają-->to zauważyłam a może być tak, że waga będzie ta sama a wymiary większe???

Star śliczny wiersz:) masz talent i nie zmarnuj go:)
dziękuję. :o co talent to może nie, ale coś tam się w głębi mnie dzieje. dokładnie- wiecie co ja robiłam? kupowałam np. paczkę musli, rozsypywałam ją całą na szklanki i szacowałam mniej więcej, ile szklanka może mieć w sobie gram tych płatków. i tak sobie 'mierzyłam' wagę płatków i innych rzeczy. chore.. ech.

Cytat:
Napisane przez vixeen89 (Wiadomość 8633400) diete)
Star15, Starlight widzę że z Was urodzone artystki gratuluje talentu

a ja...chyba idę poczytać książkę na ogródku:) Miłego dnia!
a więc miłego czytania i dziękuję. ;*

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena (Wiadomość 8625952) Jeśli masz profil na Naszej Klasie to mogę wysłać Ci link do mojego profilu :)
W sumie to ja też nie wiem jak Ty wyglądasz :)
star boski wiersz :eek:

Izuś co u Ciebie?
dzięki. ;) bardzo sympatyczną buźkę masz, wiesz?

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna (Wiadomość 8626215)
Star, super wiersz! masz talent zdolniacho
noo kurczę, dziewczyny, już mi tak nie słodźcie. ; ):-p

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena (Wiadomość 8626570) Wklejam linka do mojej historii. W sumie nic ciekawego, raczej żałosne:
http://www.wizaz.pl/forum/showpost.p...postcount=4944

Izuś nie musisz się spieszyć
a wiem, czytałam już. życie opierające się tylko na jedzeniu.. smutne.

Cytat:
Napisane przez starlight (Wiadomość 8626628) już po sesji. Toffie, jak tylko będę je miała-wysyłam Ci linka do nich
Magdalena- czytałam już Twoją historię. Miałam na myśli bardziej takie .. epizody
Plameczka- ;| nie mów tak! ; | n i e ! ! ! albo pokaż swoje foty, może jakoś CIę uświadomię I tak jak mówiła Ludowa- K A Ż D E M U po jedzonku wystaje trochę brzuszek.
Star, skoro Ty się chwalisz, to i ja moje 'wiersze'--> www.chopsuey.digart.pl / zakładka digarty
piękna twórczość, Kochana. ;D

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS (Wiadomość 8627128) Werka zgodzę się z dziewczynami i powiem, że świetna talia ! ^^ I jeszcze tylko kilka kg więcej i będzie perfect :) .
Star b. ładny wiersz.

A ja ? Chyba się poddaję. Myślałam, że nie przytyłam, ale 2 cm w talii więcej, 2 w biodrach, tyłku i 1 cm pod biustem robią swoje (a do tego biust zmalał, ehh) .. wprawdzie mierzyłam się wieczorem, a wcześniej w południe, ale jakoś to do mnie nie przemawia :( kusi mnie chcociażby lekka R..wiem, że wtedy czułabym się lepiej.. i jestem wściekła, że moja waga nie jest adekwatna do wyglądu..co z tego, że mało ważę jak czuję tłuszcz na udach ? I wyglądam na więcej ? Co z tego, że muszę dostać okres kiedy okropnie czuję się w swoim ciele .. ale fakt- tłuszcz waży mniej niż mięśnie.. na ćwiczenia nie zawsze mam czas, więc nie mówcie żebym ćwiczyła jak coś ... nie wiem co postanawiam. Pisząc to mam łzy w oczach. To jakieś chore błędne koło..jadłam lepiej i więcej, lepiej się czułam a teraz znów to wszystko wróciło...
słucham?! jakie 'poddaję się'? wykreśl takie słowo w ogóle ze swojego słownika. nie ma 'poddaję się', wszystkie tu walczymy, raz jest lepiej, raz gorzej, ale przetrwamy. przecież jesteś bardzo szczupła, myślisz, że te centymetry zmienią coś w Twoim życiu? że ktokolwiek coś zauważy? NIE. to Twoja psychika mówi Ci: 'przytyłaś, jesteś gruba, musisz to zrzucić'. chcesz się temu poddać? i wracać na nowo do ed, kręcić się z tym w kółko? opanuj się. :*

Cytat:
Napisane przez 88niezapominajka88 (Wiadomość 8627274) Star fajny wiersz ;) :D

Ewelka Ty jestes chudzina, nie waz sie odchudzac :) poki nie dostaniesz okresu nie kombinuj z jedzeniem, bo to bledne kolo,a kiedys trzeba z niego wyjsc...
dziękować, dziękować i Tobie. :)

no, dziewczyny, pora na mnie. ostatnio z moją psychiką dzieje się nie najlepiej, jeśli chodzi o jedzenie. otóż dziś rano spojrzałam mimochodem w lustro i wydaje mi się, że nieco przytyłam. wiem, wiem, to urojenia, ale ta mania na punkcie własnej sylwetki jednak mi całkiem nie przeszła i niepokoję się o samą siebie. a jeśli chodzi o sprawy sercowe.. szkoda gadać. miłego dnia. ; *



EwelkaaS - 2008-08-18 11:52
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez kika171 (Wiadomość 8632695) Ewelka Ty i redukcja?! proszę Cię przestń:( pamiętasz co ja Ci napisałam kiedy zobaczyłam Twoje fotki? że mogłabyś ważyć jeszcze więcej, i piszę to szczerze! jesteś szczupluteńka, nie pakuj się w takie bagno! szkoda zdrowia, czasu, życia...przemyśl to...:(:* i bądź silna Cytat:
Napisane przez vixeen89 (Wiadomość 8633400) cześć dziewczyny:cmok:
Ewelka, nie niszcz tego co już osiągnęłaś...Piszesz że masz o 2 cm więcej...A słyszałaś o czymś takim jak granica błędu 1-2cm? nie możesz zmierzyc sie idealnie, raz zmierzysz wyżej, raz niżej...Pozatym czasem pod wieczór nogi mogą być opuchnięte, więc jak już to lepiej mierzyc sie rano:ehem: Pozaym przysłałaś nam zdjęcia - i co my widzimy? naprawdę szczupłą. śliczną laskę:cmok:
Słyszałam, ale jestem tak uparta, że do mnie to nie dociera. Tak samo jak to, że niektóre firmy mają zaniżone/zawyżone numery. Kupiłam dziś bluzke w rozmiarze M/L i jest na mnie luuźna, ale co z tego, przecież to M/L a nie S, które zawsze przecież noszę, no nie ? :( (XS i XXS jest mniejsze od S ? )

Cytat:
Napisane przez star15 (Wiadomość 8635963) słucham?! jakie 'poddaję się'? wykreśl takie słowo w ogóle ze swojego słownika. nie ma 'poddaję się', wszystkie tu walczymy, raz jest lepiej, raz gorzej, ale przetrwamy. przecież jesteś bardzo szczupła, myślisz, że te centymetry zmienią coś w Twoim życiu? że ktokolwiek coś zauważy? NIE. to Twoja psychika mówi Ci: 'przytyłaś, jesteś gruba, musisz to zrzucić'. chcesz się temu poddać? i wracać na nowo do ed, kręcić się z tym w kółko? opanuj się. :* Dziękuję dziewczyny ...

Dziś mama powiedziała, żebym wybrała jakieś ciastka, a ja do niej, że nie chcę i nie wybiorę, to już jej znajoma w sklepie, że jestem 1/3 tego co byłam (no to rzeczywiscie musiałam życ w kłamstwie, że jestem szczupła, a nie byłam...) i żeby uważała czy anoreksji nie mam, na to jakaś inna pani, że jaka anoreksja, ładna dziewczynka jestem. I się zaczęło, że już nawet nie jem szynek etc. Ale się już przyzwyczaiłam...
Jak patrzę w lustro to widzę siebie strasznie bladą, która mówi, żebym jadła to będzie lepiej, a ta 'druga ja' widzi wielkie poliki i mówi, że one nie mogą takie być, że muszą być chudsze..biję się ze swymi myślami. Wychodze później na miasto ze znajomymi, może nie będę o tym myślała, chociaż gdy idę z koleżankami to czuję jakbym była od nich grubsza :( Tak źle i tak nie dobrze i kto mi dogodzi ...



star15 - 2008-08-18 11:59
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez EwelkaaS (Wiadomość 8636159) Słyszałam, ale jestem tak uparta, że do mnie to nie dociera. Tak samo jak to, że niektóre firmy mają zaniżone/zawyżone numery. Kupiłam dziś bluzke w rozmiarze M/L i jest na mnie luuźna, ale co z tego, przecież to M/L a nie S, które zawsze przecież noszę, no nie ? :( (XS i XXS jest mniejsze od S ? )

Dziękuję dziewczyny ...

Dziś mama powiedziała, żebym wybrała jakieś ciastka, a ja do niej, że nie chcę i nie wybiorę, to już jej znajoma w sklepie, że jestem 1/3 tego co byłam (no to rzeczywiscie musiałam życ w kłamstwie, że jestem szczupła, a nie byłam...) i żeby uważała czy anoreksji nie mam, na to jakaś inna pani, że jaka anoreksja, ładna dziewczynka jestem. I się zaczęło, że już nawet nie jem szynek etc. Ale się już przyzwyczaiłam...
Jak patrzę w lustro to widzę siebie strasznie bladą, która mówi, żebym jadła to będzie lepiej, a ta 'druga ja' widzi wielkie poliki i mówi, że one nie mogą takie być, że muszą być chudsze..biję się ze swymi myślami. Wychodze później na miasto ze znajomymi, może nie będę o tym myślała, chociaż gdy idę z koleżankami to czuję jakbym była od nich grubsza :( Tak źle i tak nie dobrze i kto mi dogodzi ...
tak, xs i xxs jest mniejsze od s. xxs to naprawdę malutki rozmiar, ale niektóre firmy taki wprowadzają. ja nie znoszę, gdy moja mama rozmawia z innymi na temat mojego wyglądu, mojego stylu życia i w ogóle na jakikolwiek temat związany ze mną. one są starsze, były młode w innych czasach, nie ma sensu tego porównywać. a tu jest wyzwanie dla Ciebie- musisz odpędzić od siebie tę drugą Ewelkę, tę, która wmawia Ci bzdury, że masz grube policzki, że źle wyglądasz. widziałam Twoje zdjęcia, Kochanie i wg mnie nawet parę kilo na plus by Ci się przydało. nie jesteś zapewne grubsza od koleżanek, a jeśli jesteś, to one muszą być bardzo chude i fatalnie wyglądać. nie ma co porównywać się do innych, każdy z nas jest indywidualnością i powinnyśmy się tym cieszyć. przemyśl to.. jesteś jedyna w swoim rodzaju, ciesz się tym:) trzymam kciuki, by było lepiej.. ; *



EwelkaaS - 2008-08-18 12:09
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez star15 (Wiadomość 8636260) tak, xs i xxs jest mniejsze od s. xxs to naprawdę malutki rozmiar, ale niektóre firmy taki wprowadzają. ja nie znoszę, gdy moja mama rozmawia z innymi na temat mojego wyglądu, mojego stylu życia i w ogóle na jakikolwiek temat związany ze mną. one są starsze, były młode w innych czasach, nie ma sensu tego porównywać. a tu jest wyzwanie dla Ciebie- musisz odpędzić od siebie tę drugą Ewelkę, tę, która wmawia Ci bzdury, że masz grube policzki, że źle wyglądasz. widziałam Twoje zdjęcia, Kochanie i wg mnie nawet parę kilo na plus by Ci się przydało. nie jesteś zapewne grubsza od koleżanek, a jeśli jesteś, to one muszą być bardzo chude i fatalnie wyglądać. nie ma co porównywać się do innych, każdy z nas jest indywidualnością i powinnyśmy się tym cieszyć. przemyśl to.. jesteś jedyna w swoim rodzaju, ciesz się tym:) trzymam kciuki, by było lepiej.. ; * Ostatnio tak przeglądałam sobie metki bluzek i XS też widziałam ...
A one nie są takie że chude, tylko że wysokie i z natury szczuplejsze, do tego węższe biodra i to mnie tak dołuje, chociaż nie zwracam uwagi na to, że ja mam płaski brzuch, a one trochę większy ...
Parę kg na plus, dla mnie ? Szokują mnie takie wypowiedzi, bo jak widac sama twierdzę co innego no ale co zrobić. :P to ja i mój zaburzony obraz siebie, niestety.



plameczka - 2008-08-18 12:18
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Ja tez nie lubie jak sie o mnie gada. Jak bylam chudsza, to tez rodzinka albo starsze sasiadki `Ale Ty schudlas! Ale chuda! Chyba juz sie nie odchudzasz, co? Zebys w anoreksje nie wpadla.` Brr.. denerwujace to bylo, bo ja o sobie myslalam, jako o normalnej lub troche zbyt grubej. Teraz jednak wiem, ze faktycznie bylam ale nie chuda, tylko szczupla i dopiero po przytyciu to docenilam ;)



star15 - 2008-08-18 12:18
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez EwelkaaS (Wiadomość 8636401) Ostatnio tak przeglądałam sobie metki bluzek i XS też widziałam ...
A one nie są takie że chude, tylko że wysokie i z natury szczuplejsze, do tego węższe biodra i to mnie tak dołuje, chociaż nie zwracam uwagi na to, że ja mam płaski brzuch, a one trochę większy ...
Parę kg na plus, dla mnie ? Szokują mnie takie wypowiedzi, bo jak widac sama twierdzę co innego no ale co zrobić. :P to ja i mój zaburzony obraz siebie, niestety.
a widzisz, sama przyznałaś, że masz bardziej płaski brzuch.. właśnie w tym rzecz- jedna dziewczyna ma taką budowę, druga zupełnie inną. w każdej jest coś pięknego, ważne, by ona sama to w sobie dostrzegała i potrafiła wyeksponować, natomiast zakryć to, co nie do końca się naturze udało. ;) zresztą i tak nic nie zastąpi promiennego uśmiechu. ilekroć rozmawiam z kolegami na temat dziewczyn, jakie im się podobają, to pierwsze stwierdzenie, jakie pada- 'uśmiechnięte, otwarte i radosne'. coś więc w tym musi być.

plameczko- mnie na początku te komentarze cieszyły, ale potem zaczęły strasznie irytować, bo chciałam jak najszybciej zamknąć tamten 'gruby' rozdział i nie słuchać, jak to ja się zmieniłam..



Annie1441 - 2008-08-18 12:42
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Hej, dziewczyny! Podczytuje Was codziennie, nie piszę, ale jestem :)
Plameczko- R? :( A byłaś moja inspiracją w akceptowaniu samej siebie... no ale póki będzie to zdrowa R i nie przesadzisz to oczywiście nic złego, w końcu każda z nas chce czuć się lepiej w swojej skórze.
Mój organizm działa coraz lepiej. Mam temperaturę 36,6-36,7. Waga chyba trzyma się w miejscu (tylko biust rośnie, mam już C :D ), a nawet jeśli trochę się zwiększyła to na 100 % z korzyscią dla zdrowia. Poza tym jeszcze 2 tyg. nie trenuję, więc sądzę, że jak zacznę to sie unormuje jeszcze bardziej. Kcal trzymam na poziomie do 2000 kcal (przy braku ruchu w sumie, więc chyba mój metabolizm się rozruszał bardzo). Nie mam za bardzo wyrzutów, chociaż kiedy wczoraj przekroczyłam magiczne 2000 kcal, lekko mnie zakuło. Ale szybko przeszło. Okres dostaję juz regularnie od 3 miesiecy praktycznie co do dnia. I trwa 4-5 dni a nie 1.
Zrobiłam sobie dzisiaj balejage, zaczęłam intersowac się modą. Czekam na zmniejszenie dawki psychotropów. No i mam wspaniałego TŻ. Jutro minie miesiąc ja jesteśmy razem ;D



kika171 - 2008-08-18 12:44
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez star15 (Wiadomość 8635963) pochwal się, co tam waga pokazała. :ehem:
dziękuję. :o co talent to może nie, ale coś tam się w głębi mnie dzieje. dokładnie- wiecie co ja robiłam? kupowałam np. paczkę musli, rozsypywałam ją całą na szklanki i szacowałam mniej więcej, ile szklanka może mieć w sobie gram tych płatków. i tak sobie 'mierzyłam' wagę płatków i innych rzeczy. chore.. ech.

a więc miłego czytania i dziękuję. ;*

no, dziewczyny, pora na mnie. ostatnio z moją psychiką dzieje się nie najlepiej, jeśli chodzi o jedzenie. otóż dziś rano spojrzałam mimochodem w lustro i wydaje mi się, że nieco przytyłam. wiem, wiem, to urojenia, ale ta mania na punkcie własnej sylwetki jednak mi całkiem nie przeszła i niepokoję się o samą siebie. a jeśli chodzi o sprawy sercowe.. szkoda gadać. miłego dnia. ; *
nie mam się czym chwalić...:(:(:(:(:(:(x10 0000...

ehh ja jak jeszcze nie miałam wagi kuchennej to np magusie wysypywałam z paczki, liczyłam sztuki i obliczałam ile jeden płatek ma kcal, albo np jeśi coś miało 103 kcal a ja przewidywałam zjwdzenie 100 to nie było bata, te 3 zostały odcięte bo od nich [rzecież bym przytyła...żal.pl:(

kochana na pewno jest świetnie,a sylwetka jest taka jak wcześniej:) popatrz na to tak: wczoraj było ok? a dziś Ci się wsydaje, że przytyłaś? to niemożliwe, żebyś przytyła w nocy tyle, że efekt jest taaaaaki widoczny:) wiesz o co chodzi:)

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS (Wiadomość 8636159) Słyszałam, ale jestem tak uparta, że do mnie to nie dociera. Tak samo jak to, że niektóre firmy mają zaniżone/zawyżone numery. Kupiłam dziś bluzke w rozmiarze M/L i jest na mnie luuźna, ale co z tego, przecież to M/L a nie S, które zawsze przecież noszę, no nie ? :( (XS i XXS jest mniejsze od S ? )

Dziękuję dziewczyny ...

Dziś mama powiedziała, żebym wybrała jakieś ciastka, a ja do niej, że nie chcę i nie wybiorę, to już jej znajoma w sklepie, że jestem 1/3 tego co byłam (no to rzeczywiscie musiałam życ w kłamstwie, że jestem szczupła, a nie byłam...) i żeby uważała czy anoreksji nie mam, na to jakaś inna pani, że jaka anoreksja, ładna dziewczynka jestem. I się zaczęło, że już nawet nie jem szynek etc. Ale się już przyzwyczaiłam...
Jak patrzę w lustro to widzę siebie strasznie bladą, która mówi, żebym jadła to będzie lepiej, a ta 'druga ja' widzi wielkie poliki i mówi, że one nie mogą takie być, że muszą być chudsze..biję się ze swymi myślami. Wychodze później na miasto ze znajomymi, może nie będę o tym myślała, chociaż gdy idę z koleżankami to czuję jakbym była od nich grubsza :( Tak źle i tak nie dobrze i kto mi dogodzi ...
Słoneczko proszę Cię opamiętaj się póki jeszcze nie wpadłaś w to od nowa:( jesteś prześliczną dziewczyną i przezgrabną! 1/3 tego co byłaś-a może chodziło o to, że byłaś szczupła, a teraz jesteś jeszcze szczuplejsza i hmm jak to nap, żeby było delikatnie;)-nie za dobrze Ci z tym?:) uwierz Ewelinko, że gdybyś wyglądała na kobietkę przy kości to ta sprzedawczyni nigdy w życiu nie wspomniałaby o anoreksji:( nie rozumiem też co cgcesz od swoich ud! ja bardzo chciałabym mieć takie:ehem:

Asilos a ja mogę Cię gdzieś zobaczyć?:) (chodzi mi np o link do nk:))

Annie gratuluję wagi, metabolizmu, optymizmu-->bo widać, że jest:) i TŻta:* metabolizm ładnie rozruszałaś w takim razie, powodzenia:)

poza tym weszłam na wagę i ...wielkie NIC...ZERO...DÓŁ...ale mam wrażenie, że przytyłam, że uda są grubsze, brzuch większy, dziewczyny czy to możliwe, żeby waga się nie ruszała z miejsca a żebym przytyła?



Dekas - 2008-08-18 12:48
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Asilos Magdalena, a jakie to tabletki ?

Dzisiaj waga podskoczyła o kilogram a w tyłku 3 cm. mniej. W pasie 2, a w tali 1. To chyba nie tak miało być...



EwelkaaS - 2008-08-18 12:56
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez star15 (Wiadomość 8636534) mnie na początku te komentarze cieszyły, ale potem zaczęły strasznie irytować, bo chciałam jak najszybciej zamknąć tamten 'gruby' rozdział i nie słuchać, jak to ja się zmieniłam.. Ja dokładnie tak samo. Na początku to było miłe, ale teraz to już jest męczące.
A uśmiech? Rzecz w tym, że ja w towarzystwie znajomych ciągle się śmieję czy żartuję, a tak naprawdę w 'środku' cierpię, ale nie chcę tego okazywać. Jedynie w domu jestem taka przygnębiona i rodzice to widzą...
Kika- może i by nie wspomniała gdybym była przy kości, ale ta chęć bycia chudszą i jeszcze chudszą..to obsesja i nie potrafię jej zapobiec. Chciałabyś mieć moje uda ? :D chętnie je oddam :-p a co do wagi to chyba to możliwe, bo ja też nie przytyłam 'wagowo' że tak powiem, ale zakryły mi się kości i wogóle..chociaż dziś znów usłyszałam, że wieszak jestem ale to inna sprawa :P .




plameczka - 2008-08-18 13:05
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez EwelkaaS (Wiadomość 8637119) Ja dokładnie tak samo. Na początku to było miłe, ale teraz to już jest męczące.
A uśmiech? Rzecz w tym, że ja w towarzystwie znajomych ciągle się śmieję czy żartuję, a tak naprawdę w 'środku' cierpię, ale nie chcę tego okazywać. Jedynie w domu jestem taka przygnębiona i rodzice to widzą...
Kika- może i by nie wspomniała gdybym była przy kości, ale ta chęć bycia chudszą i jeszcze chudszą..to obsesja i nie potrafię jej zapobiec. Chciałabyś mieć moje uda ? :D chętnie je oddam :-p a co do wagi to chyba to możliwe, bo ja też nie przytyłam 'wagowo' że tak powiem, ale zakryły mi się kości i wogóle..chociaż dziś znów usłyszałam, że wieszak jestem ale to inna sprawa :P .
Mam to samo. Ale ostatnio w towarzystwie nawet nie mam ochoty sie usmiechac.

Annie to nie R, to MŻ-WR :) A dokladniej 1500 kcal + cwiczenia, takze wszystko okej.



Toffiee - 2008-08-18 13:50
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez 88niezapominajka88 (Wiadomość 8628272) Meredithgrey udanego wyjazdu zatem ;)

Ewelka ja w sobie tez chudziny nie widze :cool: i nie widzialam :cool:

a ogolnie to u mnie w sumie beznadziejnie...od 3 dni jem i jem,ciagle chce wiecej i wiecej,nie wiem juz czemu,ale moj organizm sie domaga?? :cool: znowu utyje,ale na serio :cool:
oddaje wszystkie ciuchy,ktore mi sie zle kojaza i w ogole...nie chce ich miec i na nie patrzec i sie porownywac do tego, co bylo...
nie wiem,co ze mna bedzie...ale pani B. nie da mi zyc :cool:
Ale nie wymiotujesz ani nie przeczyszczasz sie, prawda?:o

Cytat:
Napisane przez kika171 (Wiadomość 8628665) dziękuję Ci:) ja z siebie też jestem zadowolona:) jutro rano moje wejście na wagę i zobaczymy co się zmieniło:) kurcze wszystkie te hidtorie tutaj opisane są mi takie bliskie, toz chipsami też:) wiele razy tak miałam, że wyobrazałam sobie, że od jednego chrupka przytyję...:(

dziękuję:) przed pierwszym odchudzaniem, po I, i kilka mscy temu...

od kilku tygodzi, ale na razie z marnym skutkiem, zobaczymy jutro::)nie bój się niczego:* na pewno się naglae nie roztyjesz, a te kilka kg mna plus dobrze Ci na pewno zrobi:*
To te fotki nie sa z jednego okresu. Jesteś przeciez w tym samym ubranku. nie rozumiem:confused:

Cytat:
Napisane przez monochrome (Wiadomość 8629347) I tak oto Plameczka przemknęła z jednego bieguna na drugi. Woleliśmy ją na tamtym. ;] Ten to Biegun Południowy, tyle że w świecie ED słabo działa grawitacja, więc z tego bieguna prędzej czy później się spada i leci się hen daleko, w kosmos. A można było pewnie stać na północy, na dobrym gruncie z poczucia własnej wartości, którym nic nie zachwieje, żadna fotka, nic. Można było, co ja gadam, teraz też można. ;)

Alez to pieknie naspisałaś. Piszesz wiersze czy cos takiego?

Cytat:
Napisane przez plameczka (Wiadomość 8631015) Nie moge stad odejsc, bez Was nie dam rady i w ogole tesknie juz teraz, a co dopiero pozniej. Nie chcialam byc po prostu egoistka i dlatego chcialam stad pojsc i nie obarczac Was wiecej moimi humorkami. Bardzo mi wstyd za to jak sie zachowalam, ale ja juz po prostu nie daje rady. Ja.. ja czuje w srodku ta wesola dziewczyne, ja bylam kiedys szczesliwa, byle co mnie cieszylo i smieszylo, ale to jak bylam dzieckiem. Im jestem starsza, tym jest gorzej. Nie bede pisala co dzisiaj zrobilam, to glupota. Pojde do psychiatry. Moze dla niektorych psychiatra to lekarz wariatow, ja tak nie sadze i pojde. A co kto pomysli, to mam to gdzies. Mysle, ze moge miec depresje, ale nie bede usprawiedliwiala tym swojego zachowania. Powiem tylko przepraszam. Postaram sie nie przejmowac tym, ze jestem za gruba. Nie piszcie, ze nie jestem, bo ja to widze. Po prostu dalej bede kontynuowala swoja diete, 6 dni juz ona trwa, jestem za malo cierpliwa, chcialabym wszystko od razu i pewnie dlatego sie denerwuje swoim wygladem. Ale mysle, ze sobie jakos z tym poradze. Musze nabrac dystansu do tej diety i nie popadac w paranoje.
Oczywiście, ze nie odcgodź. Byłoby mi smutno bez Ciebie tu:o A może pogadaj z psychologiem o diecie? Lekarz to zawsze i szczerze powie czy możesz sobie pozwolić na R.:ehem::cmok:

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena (Wiadomość 8633440) Dzień dobry dziewczyny :cmok:
Jadę zaraz do Olsztyna, bo muszę wymienić te farbę do ścian. Rano otworzyłyśmy z mamą jedno pudełko i maznęłyśmy po ścianie i co się okazało??!! Może kolor nazywa się "Wrzosowe Wzgórze", ale nigdzie nie napisali, że na tym wzgórzu stoi Burdel!! :mdleje: Wyszedł ostry róż!! Trochę się wściekłyśmy, bo trzeba jechać po farbę 50 km. i na dodatek zapewne nie zwrócą nam za te jedne otwarte pudełko, więc będziemy w plecy. No, ale kupiłyśmy dwa także za te drugie muszą oddać kasę. Teraz to już nie wiem jaki kolor wybrać. Kolor kolorem, ale żeby się zgadzało to co jest pokazane na opakowaniu z zawartością. Wybiorę zieloną, a w środku będzie pomarańczowa i co? I klops! :D

Powiem Wam, że czuję się świetnie :jupi: Leki działają znakomicie. Napięcie jakie w sobie nosiłam zniknęło. Kompulsów nie mam, przestałam w ogóle myśleć o jedzeniu. Jest dobrze :)

Krycia już wróciła??
Jesteś z mazur?;)

Wiecie, przytyłam jakieś 2,5 kg już. Zaraz usłysze, ze to malutko itd, ale odbywało sie to w b. wo,nym tepie i przez to bardzo je widac. Nie wystaja juz mi kości na klatce piersiowej, biust jakby troszke większy, rzebra na plecach mniej wudoczne, ęce troszkę grubsze i w biodrach i udach = 1 cm , a w talii = 2 cm. Nawet mama powiedziaął, ze widac, że przytyłam. Mozliwe, zeby było aż tak widać? Boję się co będzie za kolejne 2 kg:rolleyes:



abelarda - 2008-08-18 14:34
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  hej, czytam was czytam i taka przyczajona siedze... ale chciałam was o coś spytać... co myślicie... czy ze mną już ok, czy jeszcze nie?
otóż schudłam na diecie 700kcal a potem przytyłam jedząc różnie, max 1600. No i jak z wagi 53 w styczniu wskoczyłam na 59 teraz to mi słabo. A jadłam 1400 coś tak. no i stwierdziłam, że se troszkę się poograniczam i jem między 800 a 1000. Narazie się nie ważę bo się boję rezultatu. No i chodzi o to, że te 900kcal i tak mi się ledwo udaje osiągnąć - np w dzisiejszych 930 260 to na siłę wepchnięte z lodów. Jakbym zamiast nich zjadła jakiś jogurt czy coś, albo wcale to same widzicie. No i chodzi o to, że i tak chodzę cały czas najedzona. Nie głoduję... że mi słabo i w głowie się kręci to swoją drogą, ale serio nie chce mi się więcej jeść. tylko rano jestem głodna a potem to jem z rozsądku... czyli to chyba dobrze, nie?
no i co myślicie, jeść na siłę? 1200? więcej? czy jeść tak jak jem...? bo mi się i tak wydaje, że jem najwięcej na świecie. Że mama je dużo mniej, tata też. TŻ, koleżanki, koledzy. Że wszyscy jedzą mniej... Że tylko ja jem tak dużo. Czasem jak se popatrze i policzę ile kcal zjadają, tak na oko, to wychodzi oczywiście dużo więcej niż u mnie... ale i tak mi się wydaje, że się obżeram...

powiem wam co dziś zjadłam:
rano serek homo naturalny z jagodami i otrębami.
potem jabłko
potem pół lekkiego wieśniaka i parę ogórków, marchewkę i gotowanego patisona.
potem miseczkę barszczu z ziemniakiem
potem znów ten barszczyk, pół ziemniaka, plaster szynki i lód
jeszcze zjem jednego loda, danio warzywny i jakieś ogórki, pomidorki...

i nie jestem głodna i nie wiem czy powinnam wpychać na siłę czy nie...



WeronikaWargulak - 2008-08-18 16:45
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cześć mordki - u mnie całkiem całkiem.
Ewelka - powiem to wprost - przestań przejmować się tymi cholernymi rozmiarami. Jedni taką mają, inni taką.... na serio tu nie ma czym się przejmować. To że jedene spodnie mas S a drugie M/L to nie jest źle. Tak po prostu ci durni producenci wymyślają. A potem się dziwią, że tyle pań ma anoreksję czy ED.
Albelarda - uciekaj z takiej rygorystycznej diety jak najszybciej, nie porównuj się do innych, bo wpadniesz w to g.....
Kika - to dobrze, a ten co widział 2,5 kg, to chyba z lupą chodził;), przecież skarbie tego nie widać:ehem:
Dzisiaj zjadłam Mc Flurry z Lionem i sosem czekoladowym - pyszne:slina:



iza_wiosenna - 2008-08-18 18:19
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Kika, tak a propos wagi, czasem jest tak, że waga stoi w miejscu, ale wymiary się zmieniają. ale Ty pewnie nie przytyłaś nic :)



monochrome - 2008-08-18 18:30
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez plameczka (Wiadomość 8631015) Nie moge stad odejsc, bez Was nie dam rady i w ogole tesknie juz teraz, a co dopiero pozniej. Nie chcialam byc po prostu egoistka i dlatego chcialam stad pojsc i nie obarczac Was wiecej moimi humorkami. Bardzo mi wstyd za to jak sie zachowalam, ale ja juz po prostu nie daje rady. Ja.. ja czuje w srodku ta wesola dziewczyne, ja bylam kiedys szczesliwa, byle co mnie cieszylo i smieszylo, ale to jak bylam dzieckiem. Im jestem starsza, tym jest gorzej. Nie bede pisala co dzisiaj zrobilam, to glupota. Pojde do psychiatry. Moze dla niektorych psychiatra to lekarz wariatow, ja tak nie sadze i pojde. A co kto pomysli, to mam to gdzies. Mysle, ze moge miec depresje, ale nie bede usprawiedliwiala tym swojego zachowania. Powiem tylko przepraszam. Postaram sie nie przejmowac tym, ze jestem za gruba. Nie piszcie, ze nie jestem, bo ja to widze. Po prostu dalej bede kontynuowala swoja diete, 6 dni juz ona trwa, jestem za malo cierpliwa, chcialabym wszystko od razu i pewnie dlatego sie denerwuje swoim wygladem. Ale mysle, ze sobie jakos z tym poradze. Musze nabrac dystansu do tej diety i nie popadac w paranoje. Idź do lekarza, Plameczko kochana, pomożesz sobie pomóc. Nie miej też oporów, żeby tu pisać, jak Ci źle, przecież wszystkie tu chętnie sobie pomagamy i do głowy by mi nie przyszło, żeś egoistka. ;]
Poradzisz sobie, wypuścisz na zewnątrz tę wesołą dziewczynę, nie takie rzeczy już się robiło - np. pokonałaś machinę i System rządzący dopuszczaniem do prowadzenia pojazdów mechanicznych. ;D
Serio, w psychice góry można przenosić, pamiętaj o tym. :) :przytul:

Cytat:
Napisane przez 88niezapominajka88 (Wiadomość 8632295) Plameczko ja mam podobnie,ze czuje w srodku wesola dziewczyne,ktora naprawde jestem i chce byc! tylko ciagle mam opory przed tym, by ja wydobyc z siebie, ale w koncu bede musiala, bo sie biedaczka udusi i tez sie wybieram do psychiatry, tylko musze rozeznanie zrobic,nie wiem,czy isc do tego,do ktorego kiedys chodzilam...mzoe lepiej do innego i moze lepiej do kobiety... dobrze,ze nas nie zostawilas,a co takiego zrobilas,ze nie chcesz napisac,moze napisz na priv...

lezalam sobie 2 godziny u mamy na lozku i gadalysmy mialam zamiar zaczac temat o mnie,o moim Ed itp, ale jakos mama zaczela inny temat, no i tak sie on ciagnal dlugo,ze poszla spac w koncu ale i tak sie fajnie jakos poczulam,chyba mi brakuje czegos takiego
a o moich problemach postaram sie porozmawiac moze jutro...
3 dni sie totalnie obzeralam...ale od jutra postaram sie przystopowac.mozliwe, ze to przez zblizajacy sie okres...miesiac temu tey sie kilka dni przed okresem objadalam...jakos tak wyszlo...
I Ty też wesołej dziewczynie podasz drabinkę, żeby sobie wyszła. :)
Ale świetnie, że pogadałaś sobie z mamą tak długo, temat ED na pewno łatwiej będzie poruszyć przy następnej okazji. :)

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena (Wiadomość 8633440) Dzień dobry dziewczyny
Jadę zaraz do Olsztyna, bo muszę wymienić te farbę do ścian. Rano otworzyłyśmy z mamą jedno pudełko i maznęłyśmy po ścianie i co się okazało??!! Może kolor nazywa się "Wrzosowe Wzgórze", ale nigdzie nie napisali, że na tym wzgórzu stoi Burdel!! Wyszedł ostry róż!! Trochę się wściekłyśmy, bo trzeba jechać po farbę 50 km. i na dodatek zapewne nie zwrócą nam za te jedne otwarte pudełko, więc będziemy w plecy. No, ale kupiłyśmy dwa także za te drugie muszą oddać kasę. Teraz to już nie wiem jaki kolor wybrać. Kolor kolorem, ale żeby się zgadzało to co jest pokazane na opakowaniu z zawartością. Wybiorę zieloną, a w środku będzie pomarańczowa i co? I klops!

Powiem Wam, że czuję się świetnie Leki działają znakomicie. Napięcie jakie w sobie nosiłam zniknęło. Kompulsów nie mam, przestałam w ogóle myśleć o jedzeniu. Jest dobrze

Krycia już wróciła??
Strasznie się cieszę! :jupi: Wspaniale, że leki szybko zadziałały, ale coś czuję, że to też w dużej mierze zasługa tego, że zmieniłaś podejście i walczysz! :)

Ale przygoda z tymi farbami! :O dobrze, że na przykład nie zleciliście komuś malowania i nie zostawiliście go z farbami bez sprawdzenia! ;]

Za otwarte pudełko też powinni oddać, można powiedzieć że towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową ;D, wtedy powinni w pierwszej kolejności wymienić na bardziej pruderyjny wrzosik, jak się nie da, a pewnie nie, to z ceny potrącić, ale można ich przycisnąć i odstąpić od umowy, no i niech oddają kasę. :)

Cytat:
Napisane przez star15 (Wiadomość 8635963) haha, Burdel Na Wrzosowym Wzgórzu. ;D wybieraj farbę i pochwal się nam tu od razu, na jaką się zdecydowałaś. i wspaniale, że już dobrze się czujesz. nigdy nie podejrzewałabym, że chemiczne tabletki mogą mieć na nas aż tak ogromny wpływ..

żegnaj i baw się dobrze. ;** we Włoszech jest wspaniale, sama bym chętnie tam wróciła..

wiesz, może to i dobre rozwiązanie. ja też przywiązuję wspomnienia do ubrań. z każdym mi się coś kojarzy. nie utyjesz, wyrzuć te myśli daleko od siebie i ciesz się, że potrafisz jeść i nie sprawia Ci to takiego bólu, jak kiedyś..

pochwal się, co tam waga pokazała.

nic tak nie cieszy, jak zadowolenie z samej siebie. oby tak dalej, kochana! nawet jeśli to tylko Twoje złudzenia, że utyłaś, to zawsze jednak radość pozostaje. i tak ma być. a pół kilo to niewiele, więc staraj się o więcej.

rozumiem Cię doskonale. sama sobie zawzięcie powtarzałam, że ja anoreksji nie mam, bo nie jestem aż tak chuda, bo nie doprowadziłam siebie do takiego stanu. ale to były zalążki i gdybym się w porę nie opamiętała.. walcz o siebie, póki jest szansa. ;*

większość kobiet tak ma- jak już podejmie się jakiejś akcji, to chce mieć efekty od razu. skoro dostrzegasz w sobie ogromną zmianę, widzisz, że nie jesteś tak radosna jak kiedyś, zrób wszystko, by to powróciło. chcesz- a to już pierwszy krok do sukcesu. 'chcieć to móc' i nie są to bynajmniej puste słowa. w ludzi, którzy naprawdę mocno czegoś pragną, wstępuje magiczna siła, w której nie ma miejsca dla słowa 'nie umiem, nie dam rady, nie potrafię'. umiesz, dasz radę, potrafisz!

to smutne, ale ja z mamą takiego kontaktu nie mam.. wiesz, zazdroszczę Ci. przykro mi to mówić, ale ja nigdy z mamą nie rozmawiałam tak jak z przyjaciółką. bywały chwile, że stawała mi się owszem, bliska, ale nie aż do tego stopnia.. doceń to, że ją masz.

dziękuję. co talent to może nie, ale coś tam się w głębi mnie dzieje. dokładnie- wiecie co ja robiłam? kupowałam np. paczkę musli, rozsypywałam ją całą na szklanki i szacowałam mniej więcej, ile szklanka może mieć w sobie gram tych płatków. i tak sobie 'mierzyłam' wagę płatków i innych rzeczy. chore.. ech.

a więc miłego czytania i dziękuję. ;*

dzięki. bardzo sympatyczną buźkę masz, wiesz?

noo kurczę, dziewczyny, już mi tak nie słodźcie. ; )

a wiem, czytałam już. życie opierające się tylko na jedzeniu.. smutne.

piękna twórczość, Kochana. ;D

słucham?! jakie 'poddaję się'? wykreśl takie słowo w ogóle ze swojego słownika. nie ma 'poddaję się', wszystkie tu walczymy, raz jest lepiej, raz gorzej, ale przetrwamy. przecież jesteś bardzo szczupła, myślisz, że te centymetry zmienią coś w Twoim życiu? że ktokolwiek coś zauważy? NIE. to Twoja psychika mówi Ci: 'przytyłaś, jesteś gruba, musisz to zrzucić'. chcesz się temu poddać? i wracać na nowo do ed, kręcić się z tym w kółko? opanuj się.

dziękować, dziękować i Tobie.

no, dziewczyny, pora na mnie. ostatnio z moją psychiką dzieje się nie najlepiej, jeśli chodzi o jedzenie. otóż dziś rano spojrzałam mimochodem w lustro i wydaje mi się, że nieco przytyłam. wiem, wiem, to urojenia, ale ta mania na punkcie własnej sylwetki jednak mi całkiem nie przeszła i niepokoję się o samą siebie. a jeśli chodzi o sprawy sercowe.. szkoda gadać. miłego dnia. ; *
No to jednak było przesadzone stwierdzenie z fajniejszym brzuszkiem i zatrzymanie wody, bo dziś znów można się paskudnie skaleczyć o kość biodrową. ;D Ale walczę dalej.

Co tam w serduszku nie tak? :> :przytul:
Ta mania będzie coooooraz słabsza, w końcu umrze. ;]



monochrome - 2008-08-18 18:31
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez EwelkaaS (Wiadomość 8636159) Słyszałam, ale jestem tak uparta, że do mnie to nie dociera. Tak samo jak to, że niektóre firmy mają zaniżone/zawyżone numery. Kupiłam dziś bluzke w rozmiarze M/L i jest na mnie luuźna, ale co z tego, przecież to M/L a nie S, które zawsze przecież noszę, no nie ? (XS i XXS jest mniejsze od S ? )

Dziękuję dziewczyny ...

Dziś mama powiedziała, żebym wybrała jakieś ciastka, a ja do niej, że nie chcę i nie wybiorę, to już jej znajoma w sklepie, że jestem 1/3 tego co byłam (no to rzeczywiscie musiałam życ w kłamstwie, że jestem szczupła, a nie byłam...) i żeby uważała czy anoreksji nie mam, na to jakaś inna pani, że jaka anoreksja, ładna dziewczynka jestem. I się zaczęło, że już nawet nie jem szynek etc. Ale się już przyzwyczaiłam...
Jak patrzę w lustro to widzę siebie strasznie bladą, która mówi, żebym jadła to będzie lepiej, a ta 'druga ja' widzi wielkie poliki i mówi, że one nie mogą takie być, że muszą być chudsze..biję się ze swymi myślami. Wychodze później na miasto ze znajomymi, może nie będę o tym myślała, chociaż gdy idę z koleżankami to czuję jakbym była od nich grubsza Tak źle i tak nie dobrze i kto mi dogodzi ...
Ale rozsądna jesteś, więc tę drugą Ewelkę stłamsisz, i w czasie spotkania ze znajomymi też wybierz to, co dla Ciebie najlepsze, czyli ciesz się i wyluzuj. :) Dasz radę. ;]

Cytat:
Napisane przez Annie1441 (Wiadomość 8636876) Hej, dziewczyny! Podczytuje Was codziennie, nie piszę, ale jestem
Plameczko- R? A byłaś moja inspiracją w akceptowaniu samej siebie... no ale póki będzie to zdrowa R i nie przesadzisz to oczywiście nic złego, w końcu każda z nas chce czuć się lepiej w swojej skórze.
Mój organizm działa coraz lepiej. Mam temperaturę 36,6-36,7. Waga chyba trzyma się w miejscu (tylko biust rośnie, mam już C ), a nawet jeśli trochę się zwiększyła to na 100 % z korzyscią dla zdrowia. Poza tym jeszcze 2 tyg. nie trenuję, więc sądzę, że jak zacznę to sie unormuje jeszcze bardziej. Kcal trzymam na poziomie do 2000 kcal (przy braku ruchu w sumie, więc chyba mój metabolizm się rozruszał bardzo). Nie mam za bardzo wyrzutów, chociaż kiedy wczoraj przekroczyłam magiczne 2000 kcal, lekko mnie zakuło. Ale szybko przeszło. Okres dostaję juz regularnie od 3 miesiecy praktycznie co do dnia. I trwa 4-5 dni a nie 1.
Zrobiłam sobie dzisiaj balejage, zaczęłam intersowac się modą. Czekam na zmniejszenie dawki psychotropów. No i mam wspaniałego TŻ. Jutro minie miesiąc ja jesteśmy razem ;D
Ja też chcę C. ;D
Świetnie, Annie, że u Ciebie tak dobrze się układa. :) I z TŻ-em miesiąc, mnóóóstwo następnym życzę. :)

Cytat:
Napisane przez kika171 (Wiadomość 8636912) nie mam się czym chwalić...x100000...

ehh ja jak jeszcze nie miałam wagi kuchennej to np magusie wysypywałam z paczki, liczyłam sztuki i obliczałam ile jeden płatek ma kcal, albo np jeśi coś miało 103 kcal a ja przewidywałam zjwdzenie 100 to nie było bata, te 3 zostały odcięte bo od nich [rzecież bym przytyła...żal.pl

kochana na pewno jest świetnie,a sylwetka jest taka jak wcześniej popatrz na to tak: wczoraj było ok? a dziś Ci się wsydaje, że przytyłaś? to niemożliwe, żebyś przytyła w nocy tyle, że efekt jest taaaaaki widoczny wiesz o co chodzi

Słoneczko proszę Cię opamiętaj się póki jeszcze nie wpadłaś w to od nowa jesteś prześliczną dziewczyną i przezgrabną! 1/3 tego co byłaś-a może chodziło o to, że byłaś szczupła, a teraz jesteś jeszcze szczuplejsza i hmm jak to nap, żeby było delikatnie-nie za dobrze Ci z tym? uwierz Ewelinko, że gdybyś wyglądała na kobietkę przy kości to ta sprzedawczyni nigdy w życiu nie wspomniałaby o anoreksji nie rozumiem też co cgcesz od swoich ud! ja bardzo chciałabym mieć takie

Asilos a ja mogę Cię gdzieś zobaczyć? (chodzi mi np o link do nk)

Annie gratuluję wagi, metabolizmu, optymizmu-->bo widać, że jest i TŻta metabolizm ładnie rozruszałaś w takim razie, powodzenia

poza tym weszłam na wagę i ...wielkie NIC...ZERO...DÓŁ...ale mam wrażenie, że przytyłam, że uda są grubsze, brzuch większy, dziewczyny czy to możliwe, żeby waga się nie ruszała z miejsca a żebym przytyła?
Jej, te Magusie. :( Jak dobrze, że to za Tobą.
Może nie przytyłaś i czułaś się ciężej? E, jeszcze będzie po Twojej myśli, don't worry. :)

Cytat:
Napisane przez Toffiee (Wiadomość 8637969) Ale nie wymiotujesz ani nie przeczyszczasz sie, prawda?

To te fotki nie sa z jednego okresu. Jesteś przeciez w tym samym ubranku. nie rozumiem

Alez to pieknie naspisałaś. Piszesz wiersze czy cos takiego?

Oczywiście, ze nie odcgodź. Byłoby mi smutno bez Ciebie tu A może pogadaj z psychologiem o diecie? Lekarz to zawsze i szczerze powie czy możesz sobie pozwolić na R.

Jesteś z mazur?

Wiecie, przytyłam jakieś 2,5 kg już. Zaraz usłysze, ze to malutko itd, ale odbywało sie to w b. wo,nym tepie i przez to bardzo je widac. Nie wystaja juz mi kości na klatce piersiowej, biust jakby troszke większy, rzebra na plecach mniej wudoczne, ęce troszkę grubsze i w biodrach i udach = 1 cm , a w talii = 2 cm. Nawet mama powiedziaął, ze widac, że przytyłam. Mozliwe, zeby było aż tak widać? Boję się co będzie za kolejne 2 kg
Dzieki. ;] Ja to raczej prozę, ale wiersze też się zdarza. ;)
Na pewno wyglądasz po prostu lepiej z tymi 2,5 kg, zdrowiej. :) Mamy to zawsze pierwsze zauważą, że przytyłyśmy, bo bacznie obserwują i się martwią. ;] A ludzie wokół, gdzie tam, 2 kg nie robi im różnicy najczęściej. ;]

Cytat:
Napisane przez abelarda (Wiadomość 8638666) hej, czytam was czytam i taka przyczajona siedze... ale chciałam was o coś spytać... co myślicie... czy ze mną już ok, czy jeszcze nie?
otóż schudłam na diecie 700kcal a potem przytyłam jedząc różnie, max 1600. No i jak z wagi 53 w styczniu wskoczyłam na 59 teraz to mi słabo. A jadłam 1400 coś tak. no i stwierdziłam, że se troszkę się poograniczam i jem między 800 a 1000. Narazie się nie ważę bo się boję rezultatu. No i chodzi o to, że te 900kcal i tak mi się ledwo udaje osiągnąć - np w dzisiejszych 930 260 to na siłę wepchnięte z lodów. Jakbym zamiast nich zjadła jakiś jogurt czy coś, albo wcale to same widzicie. No i chodzi o to, że i tak chodzę cały czas najedzona. Nie głoduję... że mi słabo i w głowie się kręci to swoją drogą, ale serio nie chce mi się więcej jeść. tylko rano jestem głodna a potem to jem z rozsądku... czyli to chyba dobrze, nie?
no i co myślicie, jeść na siłę? 1200? więcej? czy jeść tak jak jem...? bo mi się i tak wydaje, że jem najwięcej na świecie. Że mama je dużo mniej, tata też. TŻ, koleżanki, koledzy. Że wszyscy jedzą mniej... Że tylko ja jem tak dużo. Czasem jak se popatrze i policzę ile kcal zjadają, tak na oko, to wychodzi oczywiście dużo więcej niż u mnie... ale i tak mi się wydaje, że się obżeram...

powiem wam co dziś zjadłam:
rano serek homo naturalny z jagodami i otrębami.
potem jabłko
potem pół lekkiego wieśniaka i parę ogórków, marchewkę i gotowanego patisona.
potem miseczkę barszczu z ziemniakiem
potem znów ten barszczyk, pół ziemniaka, plaster szynki i lód
jeszcze zjem jednego loda, danio warzywny i jakieś ogórki, pomidorki...

i nie jestem głodna i nie wiem czy powinnam wpychać na siłę czy nie...
Ja bym umarła z głodu. ;) Co mam zatem o moim obżarstwie powiedzieć, jem chyba ze dwa razy więcej. ;] Jak nie masz ochoty, to nie ma co się zmuszać, ale wybierasz same takie hmmm lajtowe rzeczy. A zjadłabyś np. batona, bułeczkę z masłem i serkiem, drożdżówkę? :>



enex - 2008-08-18 18:38
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cześć.
U mnie średnio. Wróciłam dziś z Tatr z Tż, połowę wyjazdu się kłóciliśmy, dziś pożegnanie na dworcu rodem z piekła, teraz znowu po i-necie kłótnia:(. Chyba schudłam. Tato stwierdził, że jestem jakaś wątlejsza, na wadze plus minus kilo mniej, zobaczę rano, choć dziś dużo podjadłam, ale kichać, było ze smakiem. Na wyjeździe chyba nie wykraczałam nad 3000kcal, było sporo chodzenia i łażenia, czyli chyba dobrze. Jutro znowu zaczynam kuć - dokładnie za tydzień dość nieprzyjemny egzamin, zobaczymy. Humor poniżej zera, mam ochotę odejść gdzieś daleko stąd i nigdy więcej się z Tż nie widzieć. Dziecko rozpieszczone, rozkapryszone leniwe. Nienawidzę go. Dzień niewarty przeżycia. Czasami mam wrażenie, że rozstanie bliżej niż dalej. Nienawidzę soiebie za to. Dałam temu człowieku wszystko co miałam. W takich chwilach czuję się za przeproszeniem jak dziw.. :(. Czas powrócić do starej ja, uciec z tego świata, powrócić do tego kim byłam. Nienawidzę siebie za to kim jestem.



abelarda - 2008-08-18 18:40
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez monochrome (Wiadomość 8641967) Ja bym umarła z głodu. ;) Co mam zatem o moim obżarstwie powiedzieć, jem chyba ze dwa razy więcej. ;] Jak nie masz ochoty, to nie ma co się zmuszać, ale wybierasz same takie hmmm lajtowe rzeczy. A zjadłabyś np. batona, bułeczkę z masłem i serkiem, drożdżówkę? :> ehh właśnie jak czytam Twoje jadłospisy to tak ci zazdroszcze :D
a czy zjadłabym coś z tych rzeczy co wymieniłaś - no way :|



88niezapominajka88 - 2008-08-18 18:55
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Toffiee czasem mi sie zdarza :cool:

Ewelka przemysl wszystko sobie jeszcze, a to,ze mowia, ze jestes jak 1/3 to znaczy,ze musialas bardzo schudnac,a nie,ze bylas gruba ;)

Plameczko wizyta u psychiatry to nic szczegolnego ;) bylam kilka razy,ale to w zeszlym roku, teraz nie wiem,jak bedzie,jutro moze pojade sie dowiedziec czegos w przychodni...a to moja pani psycholog dala mi wtedy namiary ;)

Plameczko i Star tabletki dzialaja na myslenie ;) bo to chodzi o jakies tam neuroprzekazniki z mozgu czy cus takiego ;) serotonina i te sprawy :) ja odczuwalam duza roznice,jak bylam na tabletkach,inna sprawa,ze te akurat nie byly dla mnie :(



star15 - 2008-08-18 18:57
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez monochrome (Wiadomość 8641966)
No to jednak było przesadzone stwierdzenie z fajniejszym brzuszkiem i zatrzymanie wody, bo dziś znów można się paskudnie skaleczyć o kość biodrową. ;D Ale walczę dalej.

Co tam w serduszku nie tak? :> :przytul:
Ta mania będzie coooooraz słabsza, w końcu umrze. ;]
oby. już jest lepiej- przejechałam się 2godzinki na rowerze i jakoś tak nastawienie się zmieniło. :) walcz dalej, mocno, może jedz więcej, skoro takie dawki nic nie pomagają?

Cytat:
Napisane przez abelarda (Wiadomość 8638666) hej, czytam was czytam i taka przyczajona siedze... ale chciałam was o coś spytać... co myślicie... czy ze mną już ok, czy jeszcze nie?
otóż schudłam na diecie 700kcal a potem przytyłam jedząc różnie, max 1600. No i jak z wagi 53 w styczniu wskoczyłam na 59 teraz to mi słabo. A jadłam 1400 coś tak. no i stwierdziłam, że se troszkę się poograniczam i jem między 800 a 1000. Narazie się nie ważę bo się boję rezultatu. No i chodzi o to, że te 900kcal i tak mi się ledwo udaje osiągnąć - np w dzisiejszych 930 260 to na siłę wepchnięte z lodów. Jakbym zamiast nich zjadła jakiś jogurt czy coś, albo wcale to same widzicie. No i chodzi o to, że i tak chodzę cały czas najedzona. Nie głoduję... że mi słabo i w głowie się kręci to swoją drogą, ale serio nie chce mi się więcej jeść. tylko rano jestem głodna a potem to jem z rozsądku... czyli to chyba dobrze, nie?
no i co myślicie, jeść na siłę? 1200? więcej? czy jeść tak jak jem...? bo mi się i tak wydaje, że jem najwięcej na świecie. Że mama je dużo mniej, tata też. TŻ, koleżanki, koledzy. Że wszyscy jedzą mniej... Że tylko ja jem tak dużo. Czasem jak se popatrze i policzę ile kcal zjadają, tak na oko, to wychodzi oczywiście dużo więcej niż u mnie... ale i tak mi się wydaje, że się obżeram...

powiem wam co dziś zjadłam:
rano serek homo naturalny z jagodami i otrębami.
potem jabłko
potem pół lekkiego wieśniaka i parę ogórków, marchewkę i gotowanego patisona.
potem miseczkę barszczu z ziemniakiem
potem znów ten barszczyk, pół ziemniaka, plaster szynki i lód
jeszcze zjem jednego loda, danio warzywny i jakieś ogórki, pomidorki...

i nie jestem głodna i nie wiem czy powinnam wpychać na siłę czy nie...
:nie: to już zdecydowanie nie jest normalne myślenie. moim zdaniem jesz bardzo mało, bo boisz się przytyć. sama twierdzisz, że jest Ci słabo, kręci Ci się w głowie- organizm domaga się pożywienia! więc mu je dostarcz i przestań się obawiać!

Cytat:
Napisane przez kika171 (Wiadomość 8636912) nie mam się czym chwalić...:(:(:(:(:(:(x10 0000...

ehh ja jak jeszcze nie miałam wagi kuchennej to np magusie wysypywałam z paczki, liczyłam sztuki i obliczałam ile jeden płatek ma kcal, albo np jeśi coś miało 103 kcal a ja przewidywałam zjwdzenie 100 to nie było bata, te 3 zostały odcięte bo od nich [rzecież bym przytyła...żal.pl:(

kochana na pewno jest świetnie,a sylwetka jest taka jak wcześniej:) popatrz na to tak: wczoraj było ok? a dziś Ci się wsydaje, że przytyłaś? to niemożliwe, żebyś przytyła w nocy tyle, że efekt jest taaaaaki widoczny:) wiesz o co chodzi:)

poza tym weszłam na wagę i ...wielkie NIC...ZERO...DÓŁ...ale mam wrażenie, że przytyłam, że uda są grubsze, brzuch większy, dziewczyny czy to możliwe, żeby waga się nie ruszała z miejsca a żebym przytyła?
wiem o co chodzi i dziękuję. :* masz rację, to moje urojenia, moje przewrażliwione oczy psychiki. bo ja patrzę na siebie oczami psychiki, tymi chorymi, ale wyleczę je. :) już jest i tak dużo lepiej, niż było. a Ty mogłaś utyć, nie ruszając się z wagi. :ehem: to możliwe, lepiej kieruj się wymiarami, bo waga często przekłamuje. wiesz, mogły Ci się mięśnie tłuszczykiem zastąpić albo i niekoniecznie- po prostu teraz masz mniej wody niż wcześniej i dlatego. więc skoro czułaś, że utyłaś, to możliwe, że tak rzeczywiście się stało. :)

Cytat:
Napisane przez Annie1441 (Wiadomość 8636876) Hej, dziewczyny! Podczytuje Was codziennie, nie piszę, ale jestem :)
Plameczko- R? :( A byłaś moja inspiracją w akceptowaniu samej siebie... no ale póki będzie to zdrowa R i nie przesadzisz to oczywiście nic złego, w końcu każda z nas chce czuć się lepiej w swojej skórze.
Mój organizm działa coraz lepiej. Mam temperaturę 36,6-36,7. Waga chyba trzyma się w miejscu (tylko biust rośnie, mam już C :D ), a nawet jeśli trochę się zwiększyła to na 100 % z korzyscią dla zdrowia. Poza tym jeszcze 2 tyg. nie trenuję, więc sądzę, że jak zacznę to sie unormuje jeszcze bardziej. Kcal trzymam na poziomie do 2000 kcal (przy braku ruchu w sumie, więc chyba mój metabolizm się rozruszał bardzo). Nie mam za bardzo wyrzutów, chociaż kiedy wczoraj przekroczyłam magiczne 2000 kcal, lekko mnie zakuło. Ale szybko przeszło. Okres dostaję juz regularnie od 3 miesiecy praktycznie co do dnia. I trwa 4-5 dni a nie 1.
Zrobiłam sobie dzisiaj balejage, zaczęłam intersowac się modą. Czekam na zmniejszenie dawki psychotropów. No i mam wspaniałego TŻ. Jutro minie miesiąc ja jesteśmy razem ;D
gratuluję, zwłaszcza biustu, aczkolwiek nie tylko. ;D kurdesz, ja też kiedyś miałam C, a nawet takie 'duże C'.. :rolleyes: a teraz normalniutkie B. trochę mi szkoda tamtego biustu czasami, ale z drugiej strony.. ee tam. : ) gratuluję metabolizmu, tż-ta i optymistycznego podejścia. oby tak dalej. ; **

Cytat:
Napisane przez enex (Wiadomość 8642065) Cześć.
U mnie średnio. Wróciłam dziś z Tatr z Tż, połowę wyjazdu się kłóciliśmy, dziś pożegnanie na dworcu rodem z piekła, teraz znowu po i-necie kłótnia:(. Chyba schudłam. Tato stwierdził, że jestem jakaś wątlejsza, na wadze plus minus kilo mniej, zobaczę rano, choć dziś dużo podjadłam, ale kichać, było ze smakiem. Na wyjeździe chyba nie wykraczałam nad 3000kcal, było sporo chodzenia i łażenia, czyli chyba dobrze. Jutro znowu zaczynam kuć - dokładnie za tydzień dość nieprzyjemny egzamin, zobaczymy. Humor poniżej zera, mam ochotę odejść gdzieś daleko stąd i nigdy więcej się z Tż nie widzieć. Dziecko rozpieszczone, rozkapryszone leniwe. Nienawidzę go. Dzień niewarty przeżycia. Czasami mam wrażenie, że rozstanie bliżej niż dalej. Nienawidzę soiebie za to. Dałam temu człowieku wszystko co miałam. W takich chwilach czuję się za przeproszeniem jak dziw.. :(. Czas powrócić do starej ja, uciec z tego świata, powrócić do tego kim byłam. Nienawidzę siebie za to kim jestem.
nie nienawidzisz go. siebie też nie nienawidzisz. używasz zbyt mocnych słów, jesteś zdenerwowana. rozumiem- negatywne emocje, itd., ale nie możesz tak mówić.. :* będzie dobrze, to tylko chwile zwątpienia, jakie miewa każdy z nas. naprawdę. :) jutro obudzisz się i nagle wszystko, co złe, pryśnie.

niezapominajko- aha:) a jak samopoczucie, już lepiej?



88niezapominajka88 - 2008-08-18 19:25
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Abelarda to jak jesz i w ogole, nie jest normalne :]

Annie fajnie, ze u Ciebie tak optymistycznie ;D oby tak dalej ;)

Enex :przytul:

Star samopoczucie...hmm srednio :] dzis u fryzjera bylam ;) jutro moze do przychodni sie przejade zobaczyc co z psychiatra...moze jednak powinnam brac jakies tableteczki, zarzekalam sie,ze nigdy wiecej niczego nie bede brac,bo mialam zle doswiadczenia (strasznie sie roztylam po tamtych tabletkach :cool: i jeszcze bardziej znienawiadzilam, wiec bylo gorzej niz lepiej :cool:), ale na jednych tabletkach sie swiat nie konczy,a jak te kolejne nie beda dzialac,jak powinny,to od razu do lekarza i zmiana



star15 - 2008-08-18 19:34
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
  Cytat:
Napisane przez 88niezapominajka88 (Wiadomość 8642771) Abelarda to jak jesz i w ogole, nie jest normalne :]

Annie fajnie, ze u Ciebie tak optymistycznie ;D oby tak dalej ;)

Enex :przytul:

Star samopoczucie...hmm srednio :] dzis u fryzjera bylam ;) jutro moze do przychodni sie przejade zobaczyc co z psychiatra...moze jednak powinnam brac jakies tableteczki, zarzekalam sie,ze nigdy wiecej niczego nie bede brac,bo mialam zle doswiadczenia (strasznie sie roztylam po tamtych tabletkach :cool: i jeszcze bardziej znienawiadzilam, wiec bylo gorzej niz lepiej :cool:), ale na jednych tabletkach sie swiat nie konczy,a jak te kolejne nie beda dzialac,jak powinny,to od razu do lekarza i zmiana
roztyłaś się? a to jakieś hormonalne tabletki? hm.. a co z włoskami zrobiłaś? pochwal się. :)



Strona 29 z 33 • Znaleźliśmy 3899 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33

comp
Cytat

Dobry chleb, gdy kołacza nie masz. Knapski
Do tego, by mądrze się działo, potrzebne są młode ręce i stare głowy. Jean Rigaux
Dary, talenty, którymi nas Bóg obdarował, mają służyć tym, którym tych darów poskąpił. Każdy z nas jest w czymś lepszy. Jan Budziszak
Gdyby mężczyźni żenili się z kobietami, na które zasługują, mieliby bardzo ciężkie życie. Oskar Wilde (1854-1900)
A ona się jednak porusza! Galileusz

Valid HTML 4.01 Transitional

Free website template provided by freeweblooks.com