Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
plameczka - 2008-08-21 09:02 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez enex
(Wiadomość 8673767)
Po 21dniach 4000kcal...:(. Czuję się okropnie. Stres mnie zjada przez ten egzamin, bo wcale mi to do głowy nie wchodzi i zjadam co tylko mi wejdzie pod rękę...dziś na obiad kombinacja surowa kalarepa, czekolada i 5parówek, na kolację budyń na litrze mleka do tego dwa rogale z masłem i pół czekolady, chce mi się ryczeć, przepraszam...:(. W dodatku wczorej niby "tylko" 2700kcal i bez zbytniego kombinowania, ale w jadłospisie 40g cukru waniliowego, czekoladki i pierniki, na czasie dalsze podejście do odwyku słodyczowego...:(...nie umiem jeść węgli...nie umiem...
Enex :cmok: Moim zdaniem osiagnelas ogromny sukces :ehem: 3 tygodnie, masakra, jestem z Ciebie dumna. Czemu tak bardzo przejmujesz sie 4000 kcal? Nie mozesz wyobrazic sobie, ze np. bylas na jakiejs imprezie, urodzinach, weselu? Ja ostatnio u kumpeli na 18 zjadlam wlasnie 4000 kcal. Ale olalam to, zapomnialam o tym i dalej kontynuowalam swoja diete 1500 kcal. I efekty juz mam. Nie zaczynalam od nowa, bo nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie poczatki sa najgorsze, tylko dalej liczylam nastepny dzien jako kolejny diety i trzymam sie jakos, ciezko idzie, ale idzie :ehem: Jesli zdarzy mi sie zjesc wiecej, to wyobrazam sobie, ze np. bylam na jakiejs imprezie i nastepnego dnia nie zadreczam sie tylko jest juz dobrze. Pozdrawiam :*
Cytat:
Napisane przez monochrome
(Wiadomość 8673266)
:D Pamiętam jak ja odbieram moje, ach, to było piękne. ;]
Cytat:
Napisane przez Krytia
(Wiadomość 8675074) Łuuuuuuuhuuuu:D:D:D:D:jup i::jupi::jupi::jupi::cmok ::cmok::cmok:
Hihi.. :D
Cytat:
Napisane przez star15
(Wiadomość 8677242)
witam, dziewczyny. :* po pewnych przemyśleniach uznałam, że odchodzę z kw. wystarczy tego 'dobrego'. być może wrócę, by pomagać innym, które nie mogą uporać się z chorobą. kto wie- może zatęsknię, może wrócę już niebawem, ale póki co myślę, że ja ze swoim ed sobie jako tako poradziłam i chcę zamknąć ten rozdział. dziękuję Wam wszystkim serdecznie za słowa otuchy, wsparcia, za tą całą życzliwość i pomoc, którą tutaj otrzymałam. :* bez tego nigdy nie udałoby mi się pokonać ed. nigdy Wam tego nie zapomnę, doceniam i będę pamiętać. stałyście mi się bliskie, jak takie internetowe przyjaciółki. :) życzę Wam powodzenia z całego serduszka, w walce z chorobą i w życiu osobistym. trzymajcie się cieplutko, Kochane! :*:)
Powodzenia na nowej LEPSZEJ drodze zycia :D :cmok:
Cytat:
Napisane przez funky87
(Wiadomość 8677521)
plameczko - Gratulacje :jupi::jupi::cmok: i powiem szczerze zazdroszczę Ci , ja właśnie zaczęalm robić prawko i nie wyobrażam Sobie egzaminu, wczoraj miałam tak fatalny dzień że o mały włos nie przejechałam pieszego i nie skończyłam pod tirem ::( ehh baba i tyle :-p
Moje jazdy byly na poczatku i na koncu kursu tragiczne :D Moj instruktor juz nie mogl ze mna wytrzymywac, ale w koncu udalo sie. Ale ile on nerwow przeze mnie zjadl, a ile ja łez w domu wylalam, nie da sie zliczyc :-p Powodzenia na nastepnych jazdach, dasz rade! :ehem: :cmok:
Republika.pl Portal Społeczności Internetowych
Nuria147 - 2008-08-21 09:28 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III Funky 87, dziękuję. Faktycznie, moje zachowania też często podpadają pod "nienormalne". Zazdroszczę Ci tego, że robiłaś to (tzn starałaś się wyzdrowieć) dla siebie- u mnie decydującym czynnikiem jest presja rodziny i lekarzy, ale może kiedyś dojrzeję do takiego myślenia jak Twoje.
Gratuluję Plameczce- prawko to coś co mnie totalnie przerasta. Próbowałam raz (oblałam na łuku) i więcej raczej nie będę podchodzić.
Kika, proszę, nie poddawaj się (muszę mieć przecież jakieś wzorce na P :p:) Nie wiem jak dokładnie wygląda Twoja sytuacja, ale jeśli Dziewczyny ją znają i widziały Twoje zdjęcia to na pewno wiedzą co mówią. A moje nogi też się trzęsą, choć obwód jest naprawdę niewielki, a poziom tłuszczu mam w dolnej granicy normy. Po prostu taka uroda (przynajmniej w moim wypadku, to u mnie rodzinne), choć oczywiście ćwiczenia-jeśli tylko Ci się chce- mogą polepszyć wygląd nóg.
Toffiee - 2008-08-21 10:46 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez monochrome
(Wiadomość 8656385) Noo, wyzdrowiejesz i też będziesz zadowolona! :) Byłaś napraaaawdę chudziutka na tych zdjęciach, które wysyłałaś, jestem przekonana, że teraz jest lepiej. :) Nie bój się tego. ;]
Naprawde to widać, ale w sumie dobrze. Bo te hmm 2-3 kg mogły mi pójśc np tylko w uda lub tyłe, a tak ładniutko zakktyło sie większość kosci, żyl i ścięgien(:o) i moge już nosic odkyte bluzki:jupi::jupi:
Cytat:
Napisane przez Krytia
(Wiadomość 8660870)
Hej
Na wstępie przed snem :rolleyes: chciała\bym tylko złożyć no cóż bardzo spóźnione lecz szczere życzenia Toffee oraz Kice :cmok::cmok::cmok:(nieste ty nie dałam rady wcześniej). raz pogratulować Plameczce zdania prawo jazdy:*.
Dziękuję Słonko:cmok:Spóźnione, czy tez nie, co za róznica, liczą się chęci;)
Cytat:
Napisane przez funky87
(Wiadomość 8663670)
Enex- moje R poszło trochę w zapomnienie, postanowiłam potraktować moje 2kg zwiększonym ruchem :) i tak od paru dni jeżdżę intensywnie na rowerze, a co ma zlecieć to zleci a jak zostanie to trudno świat sie nie zawali :) szkoda chyba na głodzenie się i odmawianie sobie tylu wspaniałych rzeczy, nie chcę żeby te wakacje wyglądały jak ostatnie :) ps. A Tobie jak układa się z facetem ?? nadal nie jest za kolorowo ?? :(
Skierowanie nie jest już ważne ??
suuuuper. Jestes naprawdę bardzo rozsądna i nbic się nie redukuj. Zacznij wreszcie jeść coś róznorodnego, albo raczej bardziej różnorodnego, bo chyba nie moge Cię oceniac, ze jesz monotonnie, bo jogurciki, placuszki itp, to tez bardzo bardzo duzo jak na osobe z ED,ale przeciez mozna jeśc jeszcze pyszniej:ehem:
Cytat:
Napisane przez vixeen89
(Wiadomość 8667125)
Filifionko, niewiem co powiedzieć...dlatego wiedz że wspieram Cię mocno i wierze, że dasz sobie radę:cmok: Werka, mogę też zdjęcia? vixen2@tlen.pl - zgóry dzięki :cmok: Krytia, super że wróciłaś:jupi: z niecierpliwością oczekuję pełnego radości posta wieczorem:ehem:
A jak u mnie? Wydaje mi się, że coraz lepiej...Staram sie jak najczęściej bywać wśród ludzi, bo wtedy głupio sie ograniczać i myśleć o kcal...Kiedyś uciekałam od ludzi, bo chciałam mieć nad wszystkim kontrolę (czyt. jedzeniem), ale teraz walcze z tym jak sie da:-p Muszę przyznać, że po sobotnio-niedzielnej imprezie strach przed weselem też nieco minął ;) Tym bardziej, że spotkałam się z owym panem J jeszcze wczoraj:) poszliśmy na bilarda, potem na pizze i odwiózł mnie do domu;) Bardzo miło spędziłam czas, wogóle nie myślałam o tym jaka to ja jestem "beznadziejna"...Aczkolwi ek podkreślam, że to znajomość tylko na stopie towarzyskiej:p:Coraz częściej zastanawiam sie nad przybraniem na wadze z 2-3kg. Szzegolnie po tej imprezie gdzie wszyscy komentowali moją chudość i non stop określenia "szczypiorku" ..Ale cały czas czuję się niepewnie jesli temat schodzi na P... Wogole wczoraj przyjechało mi nowe łóżko ;D taki brązowy narożnik (zdjecie w załączniku :D) mam zamar zmieniac dekoracje pokoju :D
Śliczny mebelek. Musisz miec duży ten pokoik;) Nie bój sie przybrac tych 2 kg. 48 kgna dorosłą kobiete, toż to nadal owy szczypiorek:ehem:
Cytat:
Napisane przez plameczka
(Wiadomość 8668501)
`(2008-08-18) Prawo Jazdy: przyjęto wniosek, trwa postępowanie administracyjne. (2008-08-20) Prawo Jazdy do odbioru w Urzędzie.`
aaaaaaaaaaa!!! Przyszlam sie pochwalic :D :D :D Moze juz w piatek bede miala dokumencik!!!!! :jupi:
Pewnie , ze się chwal. Naprawde masz czym, super i wogóle tez bym bardzo bardzo chciała miec takie prawko. Ake może jak będe pelnoletnia to o tym pomyslę szerzej:D
anniaa - 2008-08-21 11:01 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez Krytia
(Wiadomość 8678049)
aha hmm a masz może jakieś dobre ćwiczenia na nogi ?:o
a co chcesz osiagnac po przez cwiczenia ? :rolleyes:
Republika.pl Portal Społeczności Internetowych
88niezapominajka88 - 2008-08-21 11:26 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
witam ponownie ;) powiem Wam,ze na serio juz po tej jednej tabletce odczuwam dzialanie leku na organizm. czytalam,ze dzialania nieporzadane najczesciej odczuwa sie na poczatku,a pozniej juz nie,lub w znacznie mniejszym stopniu ;) i mam nadzieje,ze u mnie tak bedzie. poki co to nie spalam prawie cala noc,zrenice mam jak spodki :eek: w glowie mi szumi,jest mi niedobrze,czuje sie slabo i bez sil,jestem troche otepiala...dzisiejszy dzien spedze wiec prawdopodobnie w lozku,bo nawet nie mam sily siedziec na kanapie ;/ dziwne,ze to tak od razu cos sie dzieje,ale ja mam taki organizm,ze nawet po ziolowych tabletkach uspokajajacych mialam "faze" :o
funky87 - 2008-08-21 11:35 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez plameczka
(Wiadomość 8678349) Moje jazdy byly na poczatku i na koncu kursu tragiczne :D Moj instruktor juz nie mogl ze mna wytrzymywac, ale w koncu udalo sie. Ale ile on nerwow przeze mnie zjadl, a ile ja łez w domu wylalam, nie da sie zliczyc :-p Powodzenia na nastepnych jazdach, dasz rade! :ehem: :cmok:
:cmok:Dziękuję, pocieszyłaś mnie bo myślałam że tylko mnie tak fatalnie idzie na początku:o już 10 godzin za mną a wczoraj robiłam takie błędy że masakra:o
Cytat:
Napisane przez Nuria147
(Wiadomość 8678743)
Funky 87, dziękuję. Faktycznie, moje zachowania też często podpadają pod "nienormalne". Zazdroszczę Ci tego, że robiłaś to (tzn starałaś się wyzdrowieć) dla siebie- u mnie decydującym czynnikiem jest presja rodziny i lekarzy, ale może kiedyś dojrzeję do takiego myślenia jak Twoje. .
Zmieni się i Twoje podejście do choroby jak zobaczysz jaki świat potrafi być piękny bez ED ;)
Cytat:
Napisane przez Toffiee
(Wiadomość 8679907)
suuuuper. Jestes naprawdę bardzo rozsądna i nbic się nie redukuj. Zacznij wreszcie jeść coś róznorodnego, albo raczej bardziej różnorodnego, bo chyba nie moge Cię oceniac, ze jesz monotonnie, bo jogurciki, placuszki itp, to tez bardzo bardzo duzo jak na osobe z ED,ale przeciez mozna jeśc jeszcze pyszniej:ehem:
:-pczy ja wiem czy rozsądna, widzisz i mnie przychodzą takie głupoty jak R do głowy, nio a jesli chodzi o postępy w pokonywaniu barier to opornie mi idzie, większość tych dokonań spowodowana była przymusem a nie moja chęcia, ale co tam ważne że są, choć czasem jak pomyślę że mija już 8 miesiąc od kedy zaczęlam sie leczyć a do większości rzeczy jeszcze nei wrociłam to czuję taki żal.
A Tobie słoneczko jak idzie przybieranie na wadze ?? jak samopoczucie ??:cmok:
deMitia - 2008-08-21 11:47 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Głupieje.... 7 dni łażenia po górach, owszem było trochę słodkiego- żeby się kwas mlekowy przy długim i intensywnym wysiłku nie wydzielał, owszem było więcej węgli niż zwykle- bo to w końcu paliwo dla organizmu... ale żeby jeszcze przytyć? :( Patrzę na zdjęcia z wyjazdu i czuję się okropnie :(
kika171 - 2008-08-21 12:15 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez anniaa
(Wiadomość 8677859)
tutaj masz trening siłowy w warunkach domowych wykorzustujac swoj ciezar ciała. http://super-sylwetka.pl/trening_w_w...h_domowych.php ja 8 min legs nie nazwałabym treningiem siłowym duzo jest tam tez cwiczen ktore okreslane sa jako machaniem nóg :) tłuszcz równiez obnizy swoja zawartosc jesli bedziesz na 0 czyli nie bedziesz na ujemnym bilansie . przyczym cwicz trening siłowy i jakies aeroby. od tego czy schudniemy najbardziej odpowiada dieta.
dziękuję, ale mi tylko na nogi jest coś potrzebne, dziś przyszedł mi motylekagrafka ale nie potrafię na nim ćwiczyć chyba, jeżdżę 3 dzień na rolkach po h, może to w czymś pomoże, atw to jak się bilans kcal oblicza?:( Cytat:
Napisane przez Krytia
(Wiadomość 8677917)
Jeśli to dla ciebie lepiej to musimy się z tym pogodzić:cmok::o
Ojć może tak po 1 dniu działa ?
A ja właśnie miłałam się biebie zapytać czy a6w i 8 abs legs są dobre?:o Izuś a jak tam u ciebie?:cmok:
Kikuś jeśli poćwiczysz te 8abs to tłuszczu na pewno troche zniknie a ty pewnei i tak nie masz go tam zbyt dużo tylko twoja wybraźnia ci tak mówi.:(
Dzień dobry:*:* hmm ale mam zakręcony dzień ide na rowery :D:D z koleżanką:o:-p
Dziękuję za wsparcie, ale ja już w to 8abs legs nie wierzę, abs brzuch owszem-kiedyś były efekty, ale po nogach nie:nie: czuję się jak chudzielec z grubymi nogami(heh...):o
udanego dnia i miłego pedałowania:*
Cytat:
Napisane przez Nuria147
(Wiadomość 8678743)
Funky 87, dziękuję. Faktycznie, moje zachowania też często podpadają pod "nienormalne". Zazdroszczę Ci tego, że robiłaś to (tzn starałaś się wyzdrowieć) dla siebie- u mnie decydującym czynnikiem jest presja rodziny i lekarzy, ale może kiedyś dojrzeję do takiego myślenia jak Twoje.
Gratuluję Plameczce- prawko to coś co mnie totalnie przerasta. Próbowałam raz (oblałam na łuku) i więcej raczej nie będę podchodzić.
Kika, proszę, nie poddawaj się (muszę mieć przecież jakieś wzorce na P :p:) Nie wiem jak dokładnie wygląda Twoja sytuacja, ale jeśli Dziewczyny ją znają i widziały Twoje zdjęcia to na pewno wiedzą co mówią. A moje nogi też się trzęsą, choć obwód jest naprawdę niewielki, a poziom tłuszczu mam w dolnej granicy normy. Po prostu taka uroda (przynajmniej w moim wypadku, to u mnie rodzinne), choć oczywiście ćwiczenia-jeśli tylko Ci się chce- mogą polepszyć wygląd nóg.
Hmm dziękuuje ale ze mnie za dobry wzorzez to nie jest, więc raczej przykładu brać ze mnie nie należy:( Dziewczyny mnie "widziały" i co nieco wiedzą o mnie,a Pani to mi chyba na PW nie odpisała?;)
Cytat:
Napisane przez deMitia
(Wiadomość 8680858)
Głupieje.... 7 dni łażenia po górach, owszem było trochę słodkiego- żeby się kwas mlekowy przy długim i intensywnym wysiłku nie wydzielał, owszem było więcej węgli niż zwykle- bo to w końcu paliwo dla organizmu... ale żeby jeszcze przytyć? :( Patrzę na zdjęcia z wyjazdu i czuję się okropnie :(
Kochana a może mięśnie Ci się rozrosły od takiego łażenia? ważyłaś się, mierzyłaś? nie wierzę, że jest taka różnica:*
Niezapominajko im szybciej leki zaczną działaś, tym szybciej z tego wyjdziesz:) ja też miałam fazy po ziołowych na uspokojenie, zacznijmy od tego, że ja mam fazy jak długo wącham alkohol:P choć ostatnio popijam codziennie likier z Mamą;)
agness51 - 2008-08-21 12:27 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Wpadłam się tylko przywitać,i powiedzieć,że zmykam na jakiś czas z tego wątku... nie radzę sobie jak czytam o tych wymiarach,wadze,ile kto ma wzrostu i ile waży,po prostu wtedy jest jeszcze gorzej... zazdroszczę,że większość z Was ma ED praktycznie za sobą,je co chce i niczym się nie przejmuje... ja tak nie potrafię... weszłam w jeszcze większe bagno niż przed wakacjami chyba... Wrócę tu może,jak sobie wszystko poukładam i będzie lepiej,bo chyba bez sensu jest pisanie codziennie tego samego... nie wiem czy mam siłę jeszcze walczyć,i tak naprawdę... nie widzę nadziei,ale wierzę,że może i ja ujrzę światełko w tunelu... że będę zdrowa...
Trzymajcie się cieplutko:*
Enex - powiem tylko - nie przejmuj się jednym dniem,wytrzymałaś trzy tygodnie - spójrz jak wiele już zrobiłaś... jesteś silną babką i wierzę,że dasz radę kochana:*
Toffiee - 2008-08-21 12:42 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez 88niezapominajka88
(Wiadomość 8680563)
witam ponownie ;) powiem Wam,ze na serio juz po tej jednej tabletce odczuwam dzialanie leku na organizm. czytalam,ze dzialania nieporzadane najczesciej odczuwa sie na poczatku,a pozniej juz nie,lub w znacznie mniejszym stopniu ;) i mam nadzieje,ze u mnie tak bedzie. poki co to nie spalam prawie cala noc,zrenice mam jak spodki :eek: w glowie mi szumi,jest mi niedobrze,czuje sie slabo i bez sil,jestem troche otepiala...dzisiejszy dzien spedze wiec prawdopodobnie w lozku,bo nawet nie mam sily siedziec na kanapie ;/ dziwne,ze to tak od razu cos sie dzieje,ale ja mam taki organizm,ze nawet po ziolowych tabletkach uspokajajacych mialam "faze" :o
A jaki Słonko bierzesz lek? Jeżeli to lek np. pschotropowy, to wiem o co chodzi, bo sama takie biorę i moge Ci powiedziec, że wszytkie te dolegliwości niebawem mina. Jak nie jutro , to za tydzien, nie dłużej.
Cytat:
Napisane przez funky87
(Wiadomość 8680680)
:cmok:Dziękuję, pocieszyłaś mnie bo myślałam że tylko mnie tak fatalnie idzie na początku:o już 10 godzin za mną a wczoraj robiłam takie błędy że masakra:o
Zmieni się i Twoje podejście do choroby jak zobaczysz jaki świat potrafi być piękny bez ED ;)
:-pczy ja wiem czy rozsądna, widzisz i mnie przychodzą takie głupoty jak R do głowy, nio a jesli chodzi o postępy w pokonywaniu barier to opornie mi idzie, większość tych dokonań spowodowana była przymusem a nie moja chęcia, ale co tam ważne że są, choć czasem jak pomyślę że mija już 8 miesiąc od kedy zaczęlam sie leczyć a do większości rzeczy jeszcze nei wrociłam to czuję taki żal.
A Tobie słoneczko jak idzie przybieranie na wadze ?? jak samopoczucie ??:cmok:
Mi jakoś to szybko poszło, ale może dlatego, że bez przymusu. Nie wiem, nikt mi nie kazał jeśc nic konkretnego, co chce, ale warunek jest jeden; mam przytyc tyle i tyle w okreslonym czasie. Czy ja wiem czy to dobra metoda? Chyba nie, bo na początku nic nie tyłam, płakałam i chciałam się zabuc, ale to minęło, więc może jednak lekarze wiedza co robą. Generalnie moge powiedziec, że jest tak ok. 3, moze niecałe 3 kg na plusie, ale bardzo to widac, bo to w 1005 sam tłuszczyk. Po prostu gdy długo się tyje efekt bardziej rozchodiz się po calym ciele i jet bardziej widoczny. Zreszta pewnie sama wiesz;)
ale 8 miesięcy to bardzo mało. A ile czasu chorowałas? Przecież przytyłas, masz miesiączke, naprawde bardzo duzo sobie zawdzięczasz. Poogladaj sobie jakieś programy o gotowaniu, typu nigella:D Poprzegladaj pyszne przepisy w gazetkach, moze na cos się skusisz. może przekonasZ się do jakiegos produktu? Trzeba próbowac, bo chciec to móc:D
Cytat:
Napisane przez deMitia
(Wiadomość 8680858)
Głupieje.... 7 dni łażenia po górach, owszem było trochę słodkiego- żeby się kwas mlekowy przy długim i intensywnym wysiłku nie wydzielał, owszem było więcej węgli niż zwykle- bo to w końcu paliwo dla organizmu... ale żeby jeszcze przytyć? :( Patrzę na zdjęcia z wyjazdu i czuję się okropnie :(
Ile dokładnie kg jest na plusie? Czy ostatnio wyprozniałas się bezpośrenio przed ważeniem i teraz? Czy wazyłaś sie o tej samej porze? Jak z wymiarami. spokojnie, może to tylko miesnie lub woda. Lub znikające kg. A mozesz powiedziec ile wazysz i ile ważyłaś?
funky87 - 2008-08-21 13:28 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez Toffiee
(Wiadomość 8681801)
Mi jakoś to szybko poszło, ale może dlatego, że bez przymusu. Nie wiem, nikt mi nie kazał jeśc nic konkretnego, co chce, ale warunek jest jeden; mam przytyc tyle i tyle w okreslonym czasie. Czy ja wiem czy to dobra metoda? Chyba nie, bo na początku nic nie tyłam, płakałam i chciałam się zabuc, ale to minęło, więc może jednak lekarze wiedza co robą. Generalnie moge powiedziec, że jest tak ok. 3, moze niecałe 3 kg na plusie, ale bardzo to widac, bo to w 1005 sam tłuszczyk. Po prostu gdy długo się tyje efekt bardziej rozchodiz się po calym ciele i jet bardziej widoczny. Zreszta pewnie sama wiesz;)
ale 8 miesięcy to bardzo mało. A ile czasu chorowałas? Przecież przytyłas, masz miesiączke, naprawde bardzo duzo sobie zawdzięczasz. Poogladaj sobie jakieś programy o gotowaniu, typu nigella:D Poprzegladaj pyszne przepisy w gazetkach, moze na cos się skusisz. może przekonasZ się do jakiegos produktu? Trzeba próbowac, bo chciec to móc:D
Toffie a może tylko Tobie się tak wydaje że widać ??kurczę ja tych pierwszych 2-3 kg to nawet nie poczułam , dopiero potem spodnie zaczeły mnie obciskać, aż w końcu większość spodni z czasów |ED oddałam kuzynce która waży ok 45kg i są na nią za małe:o Ile jeszcze musisz przytyć ?? Najgorsze są początki teraz będzie łatwiej, zobaczysz w końcu uda Ci się w pełni zaakceptować. A te 2kg to napenwno nie jest sam tłuszczyk (który i tak jest nam niezbędny ) tylko mięśnie, zazwyczaj one na początku się odbudowują, dopiero później organizm gromadzi tłuszcz na gorsze czasy.:-p Ale widzę że co osoba to inna metoda leczenia, decyzje o przytyciu psycholog zostawiła mi , najpierw zajęłyśmy sie psychika a potem sama do tego dojrzałam. Jeśli chodzi o okres to znowu go nie mam:( od czerwca, wybieram sie do lekarza i pewnie znowu będą hormonki :(
de mita- wiesz co jestem pewna że to mięśnie, dużo chodziłaś po górach i dlatego więcej an wadze, wiesz przeciez że mięśnie więcej waża niż tluszcz. Czujesz jakąś różnicę, czy dopiero jak stanęłaś na wadze to zobaczyłaś że jest więcej ??
Agness- :( szkoda że odchodzisz z poczuciem przegranej, ale wiesz Skarbie każdy jest kowalem własnego losu, masz możliwość zmienienia tego, Słonko nie poddawaj się :(
88niezapominajka88 - 2008-08-21 13:37 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III Agness nie poddawaj sie :przytul: musisz walczyc,jak bedziesz chciala,to wyjdziesz z tego ;) jesli uwazasz,ze lepiej bedzie,jak opuscisz watek,to tak zrob ;) ale pamietaj,ze nie mozesz sie poddawac :cmok:
Toffiee ja biore Venlectine. mysle,ze po kilku dniach organizm sie przyzwyczai i bedzie lepiej ;) teraz czuje sie troszke lepiej niz rano.
Demitia jesli nie jadlas za duzo i duzo sie ruszalas,to na pewno tylko jakies chwilowe wahanie wagi :ehem:
Toffiee - 2008-08-21 13:38 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Napisane przez funky87
(Wiadomość 8682637)
Toffie a może tylko Tobie się tak wydaje że widać ??kurczę ja tych pierwszych 2-3 kg to nawet nie poczułam , dopiero potem spodnie zaczeły mnie obciskać, aż w końcu większość spodni z czasów |ED oddałam kuzynce która waży ok 45kg i są na nią za małe:o Ile jeszcze musisz przytyć ?? Najgorsze są początki teraz będzie łatwiej, zobaczysz w końcu uda Ci się w pełni zaakceptować. A te 2kg to napenwno nie jest sam tłuszczyk (który i tak jest nam niezbędny ) tylko mięśnie, zazwyczaj one na początku się odbudowują, dopiero później organizm gromadzi tłuszcz na gorsze czasy.:-p Ale widzę że co osoba to inna metoda leczenia, decyzje o przytyciu psycholog zostawiła mi , najpierw zajęłyśmy sie psychika a potem sama do tego dojrzałam. Jeśli chodzi o okres to znowu go nie mam:( od czerwca, wybieram sie do lekarza i pewnie znowu będą hormonki :(
Właśnie.. moja lekarka powiedziała, ze jeżeli sie nie ma okresu, to znaczy, że ważymy za mało. I, ze jeśli wazy sie odpowiednio, to nie ma bata, okes będzie. Ale przeciez tyle dziewczyn brało hormony, nie chce tyc nie wiadomo ile, aż okres łaskawie wróci. A te 3 kg bardz widac, mama az się tym zachwycała, siostra tez już mi nie mówi nic o mojej chudości, wymiary poelciały w góre. nie wiem,moze mam bardzo drobną budowe i wszytkie kg widac. Ale lepiej bym sie czuła, gdybym jednak to ja podjęła decyzje o przytyciu. Ale po prostu nie jeste pełnoletnia i to tez miało wpływ. A mnie strasznie gryza mysli, bo gdy przytyje, mam każe mi odddać wszytkie spodnie 21 letniej siostrze:o
deMitia - 2008-08-21 13:53 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Straciłam po tym wszystkim apetyt- wmusiłam w siebie kawałek piersi z kurczaka- robiła mi się dosłownie klucha w gardle, myślałam, że zwymiotuję. Czułam się ciężko już na wyjeżdzie, ale ttłumaczyłam to zmęczeniem- ale waga wskazuje 1,5 kg więcej a do tego znów mam wielki i tłusty brzuch. Zawsze jak tyję idzie mi w ten cholerny brzuch, jak ja go nienawidzę.... w ogole mam wszytkiego dość. Już ostaniego dnia jak siedzieliśmy na krupówkach to myślałam, że się rozpłaczę. Patrzyłam na tych uśmiechniętych, szczęśliwych ludzi przechodzących ulicą... patrzyłam na piękne szczpłke kobiety jedzące lody, śmiejące się beztrosko. Najgorsze jest w tym wszystkim, że mój chłopak aby mnie zdenerować mówi coś na temat mojego wyglądu- niby w żartach mówi o mojej wadze, o jedzeniu.... póżniej oczywiście przeprasza, śmieje się, żartuje i mówi, że jestem piękna i idealna- tylko, że to co on mówi niby w żartach ja zapamiętuje na długo. Kupiłam sobie na drogę na 10 godziną drogę 3 batoniki, on niby w żartach powiedział "ej słonko a czy ty ostanio nie przesadzasz z tymi słodyczami"- niby wiem, że on się z tego śmiał, ale we mnie to wywołuje poczucie winy, jakby było czymś złym zjedzenie czegoś słodkiego. Z jednej strony mam tego wszytkiego dość- mam ochotę iść do sklepy po kg krówek, ryż preparowany i zrobić sobie "szyszki", a z drugiej mam ochotę w ogole przestać jeść- żeby mi już nigdy nikt nie powiedział, że nie mam wcięcia w talii.... kurde, wiem, że nie mam. Nigdy nie miałam- ale czy na tej talii świat się kończy? Żeby to jeszcze było takie łatwe.... ehhh
WeronikaWargulak - 2008-08-21 14:29 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cześć skarby:cmok: Zmordowana, ale wróciłam z wawy - w weekend (w niedzielę, bo w sobotę mam wesele) nadrobię - głowę sobie utnę jak tego nie zrobię.;)
deMitia - 2008-08-21 14:37 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Werka- To Ty w avatarze? :>
monochrome - 2008-08-21 15:11 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Hej! ^^ Znowu muszę bezczynnie czekać do 17, zrobiwszy co do mnie należało. ;] Nie nie nie, nie będzie bezczynności, poodpisuję Wam! ;>
Cytat:
Napisane przez Krytia
(Wiadomość 8675074)
Hmm na koloniach było super. Prawie odcięłam się od kalorii niekiedy policzyłam tak z ciekawości i nawet jak wyszło za dużo to nie przejmowałam się tym. Niekiedy obiad był do kitu ale zawsze sklep był pod ręką. Może czas był troche źle zoorganizowany ale coś tam zawsze robiłam. Na plaży nie bałam się rozebrać do kostiumu chociaż niekiedy ciche myśli były (niekiedy). Jadłam ładnie dużo lodów gofrów, słodyczy itd. Poznałam wspaniałych ludzi za którymi strasznie tęsknie. Pogoda była taka sobie ale trusno nie zawsze jest ładna. Ale tęskniłam też za wami
Ale się cieszę! :jupi: Super, że dobrze się bawiłaś i że jest OK w sferze jedzeniowej. ;]
Cytat:
Napisane przez Dekas
(Wiadomość 8675641)
Zaniżyłam dzisiaj. Zaniżyłam... a potem przeczytałam:
Czuje się strasznie. Tak jakby grunt osunął mi się spod stóp. Teraz dopiero do mojego zakutego łba dotarło, że nie mogę już chudnąć, że nie mogę tego chcieć nawet najmniejszą cząstką siebie. Oszukuje siebie, kombinuje jakby tu czegoś nie zjeść, czym by to zastąpić. Cholera jasna, dlaczego moje życie jest takie parszywie zakłamane? Ile jeszcze zniszcze zanim przyjmę do wiadomości jaka jest prawda?
Wszystko zależy od ciebie, to Ty kotrolujesz sposób, w jaki patrzysz na świat, życie, siebie. ;] Możesz to zmienić. Przestać się oszukiwać. To bardzo trudne, ale to Ty masz klucz do tego, nikt inny, pamiętaj o tym. :) Trzymaj się!
Cytat:
Napisane przez Nuria147
(Wiadomość 8675878)
Iza, dziękuję za gratulacje, ale one należą się przede wszystkim właśnie mojej rodzinie. Prośbą, groźbą- to oni "wymusili" wszystko co do tej pory zrobiłam w stronę wyzdrowienia. Ze znajomymi to trudniejsza sprawa. Właściwie sama się od nich odsunęłam, ignorowałam ich i zrobiłam z siebie odludka, a jak się martwili o mnie to jeszcze bardziej ich zbywałam :/ czego teraz oczywiście żałuję , ale cóż... Mam nadzieję, że nie powtórzę tego błędu na studiach i tam poznam fajnych ludzi. Monochrome, dziękuję. Wysłałam Ci PW. Werka, problem w tym, że ja sama nie wiem czy chcę walczyć Powiem tak- chciałabym chcieć
Dekas- dokładnie oddałaś moją sytuację, moje myśli sprzed kilku tygodni. Właściwie towarzyszą mi one, tylko w mniejszym stopniu, do dzisiaj. "Po prostu" musimy uwierzyć wszystkim, którzy mówią nam, że jesteśmy za chude, musimy uwierzyć, że nie mówią tego złośliwie czy z zazdrości, ale z troski. Mogłabyś mi napisać (może być na PW)ile ważysz lub jakie masz BMI?
Jeszcze raz dzięki za PW. ;] Chciałabyś chcieć - no to już prawie chcesz, brakuje niewiele! Uda się Wam dziewczyny. :)
Cytat:
Napisane przez kika171
(Wiadomość 8676379)
powoli mój zapał wygasa i nie wiem jak to się skończy, Boże kiedy patrzę jak te uda latają to płakać mi się chce, ćwiczyć (biegać np) nie mogę bo nie chcę schudnąć z innych części ciała, rodzice jak zauważą że ćw to się chyba załamią bo zaraz będzie, że odchudzanie mi w głowie, mam niedowagę ale duuużo tłuszczu, powoli tracę siły na to wszystko ćw siłowe-nie mam odpowiedniego sprzętu, a poza tym najpierw trzeba spalić ten tłuszcz zaległy a potem mieśnie budować, tylko, że ja muszę przytyć w ramionach, biodrach a jak więcej tego tłuszczu pójdzie w uda to wiem, że przejdę znowu na "dietę", nie mam ochoty na nic już...
Kika! :przytul: Nie poddawaj się, masz w zanadrzu dużo determinacji, jak osiągniesz zdrową wagę i rzeczywiście będzie za dużo tłuszczu, to porobisz jakieś ćwiczenia, niekoniecznie muszą być na sprzęcie, chyba samo bieganie dobrze pali tłuszcz. ;] Ale potrzebujesz wyjść z tej niedowagi, nie denerwuj się udami (kiedyś już ustaliłaś, że to w większości skóra, nie?), raz jeszcze: nie poddawaj się Kochana nasza chudzinko. :)
Cytat:
Napisane przez enex
(Wiadomość 8677215)
Doberek dzionek. Waga nawet po żarłoctwie okazała się łaskawa i pokazała rano bez kibelka 54,5kg, czyli bez dnia wczorajszego by było jakieś 53,5kg...to waga jakiej nie widziałam od trzech miesięcy prawie! Muszę walczyć...!!! Już wczorej kiedy tak zastanawiałm się nad tymi trzema tygodniami postanowiłam postawić sobie nowe wywzwanie w postaci zgrubsza 5tygodni a że to będzie końcówka września, więc spróbuję przedłużyć od razu do 30.9.czyli 50dni bez kompulsu.... I post czekoladowy do tego - nic co się spotkało z tym produktem. Bo jak nie umiem jeść słodkiego to go tymczasowo po prostu nie mogę jeść.
Niezapominajka - to masz świetnie, że tak mało kompulsów! Ja dopóki nie było teraz tych 21dni to miałam na tydzień średnio 5-6razy....
Werka - udanego sprechowania.
EDIT: Hihi, nie doliczyłam - próba postu kompulsowego do 9.10. . Mózg mi chyba rano jeszcze spał jak te 50dni liczyłam :P.
Tamten kompuls był i minął, teraz będziesz nowy rekord bić. Poprzedni wynik i tak imponujący, jesteś bohaterką. ;] I mała porażka tego nie zmieni! Zresztą widać, że nie załamujesz się i twardo idziesz naprzód - no co tu dużo gadać - dorosła, odpowiedzialna kobieta, podziwiam Cię! :) Trzymaj się, na pewno się uda! :*
Cytat:
Napisane przez star15
(Wiadomość 8677242)
witam, dziewczyny. po pewnych przemyśleniach uznałam, że odchodzę z kw. wystarczy tego 'dobrego'. być może wrócę, by pomagać innym, które nie mogą uporać się z chorobą. kto wie- może zatęsknię, może wrócę już niebawem, ale póki co myślę, że ja ze swoim ed sobie jako tako poradziłam i chcę zamknąć ten rozdział. dziękuję Wam wszystkim serdecznie za słowa otuchy, wsparcia, za tą całą życzliwość i pomoc, którą tutaj otrzymałam. bez tego nigdy nie udałoby mi się pokonać ed. nigdy Wam tego nie zapomnę, doceniam i będę pamiętać. stałyście mi się bliskie, jak takie internetowe przyjaciółki. życzę Wam powodzenia z całego serduszka, w walce z chorobą i w życiu osobistym. trzymajcie się cieplutko, Kochane!
Skoro uważasz, że tak będzie lepiej. :) Na dietetyce będziesz dalej, nie? ;] Powodzenia, Gwiazdeczko. :)
Cytat:
Napisane przez Toffiee
(Wiadomość 8679907)
Naprawde to widać, ale w sumie dobrze. Bo te hmm 2-3 kg mogły mi pójśc np tylko w uda lub tyłe, a tak ładniutko zakktyło sie większość kosci, żyl i ścięgien(:o) i moge już nosic odkyte bluzki:jupi::jupi:
To wspaniale! ^^
Cytat:
Napisane przez 88niezapominajka88
(Wiadomość 8680563)
witam ponownie powiem Wam,ze na serio juz po tej jednej tabletce odczuwam dzialanie leku na organizm. czytalam,ze dzialania nieporzadane najczesciej odczuwa sie na poczatku,a pozniej juz nie,lub w znacznie mniejszym stopniu i mam nadzieje,ze u mnie tak bedzie. poki co to nie spalam prawie cala noc,zrenice mam jak spodki w glowie mi szumi,jest mi niedobrze,czuje sie slabo i bez sil,jestem troche otepiala...dzisiejszy dzien spedze wiec prawdopodobnie w lozku,bo nawet nie mam sily siedziec na kanapie ;/ dziwne,ze to tak od razu cos sie dzieje,ale ja mam taki organizm,ze nawet po ziolowych tabletkach uspokajajacych mialam "faze"
Ojej, oby te męczące działania rzeczywiście były tylko na początku i organizm się szybko przyzwyczaił. :przytul:
Cytat:
Napisane przez deMitia
(Wiadomość 8680858)
Głupieje.... 7 dni łażenia po górach, owszem było trochę słodkiego- żeby się kwas mlekowy przy długim i intensywnym wysiłku nie wydzielał, owszem było więcej węgli niż zwykle- bo to w końcu paliwo dla organizmu... ale żeby jeszcze przytyć? Patrzę na zdjęcia z wyjazdu i czuję się okropnie
Cytat:
Napisane przez deMitia
(Wiadomość 8683068)
Straciłam po tym wszystkim apetyt- wmusiłam w siebie kawałek piersi z kurczaka- robiła mi się dosłownie klucha w gardle, myślałam, że zwymiotuję. Czułam się ciężko już na wyjeżdzie, ale ttłumaczyłam to zmęczeniem- ale waga wskazuje 1,5 kg więcej a do tego znów mam wielki i tłusty brzuch. Zawsze jak tyję idzie mi w ten cholerny brzuch, jak ja go nienawidzę.... w ogole mam wszytkiego dość. Już ostaniego dnia jak siedzieliśmy na krupówkach to myślałam, że się rozpłaczę. Patrzyłam na tych uśmiechniętych, szczęśliwych ludzi przechodzących ulicą... patrzyłam na piękne szczpłke kobiety jedzące lody, śmiejące się beztrosko. Najgorsze jest w tym wszystkim, że mój chłopak aby mnie zdenerować mówi coś na temat mojego wyglądu- niby w żartach mówi o mojej wadze, o jedzeniu.... póżniej oczywiście przeprasza, śmieje się, żartuje i mówi, że jestem piękna i idealna- tylko, że to co on mówi niby w żartach ja zapamiętuje na długo. Kupiłam sobie na drogę na 10 godziną drogę 3 batoniki, on niby w żartach powiedział "ej słonko a czy ty ostanio nie przesadzasz z tymi słodyczami"- niby wiem, że on się z tego śmiał, ale we mnie to wywołuje poczucie winy, jakby było czymś złym zjedzenie czegoś słodkiego. Z jednej strony mam tego wszytkiego dość- mam ochotę iść do sklepy po kg krówek, ryż preparowany i zrobić sobie "szyszki", a z drugiej mam ochotę w ogole przestać jeść- żeby mi już nigdy nikt nie powiedział, że nie mam wcięcia w talii.... kurde, wiem, że nie mam. Nigdy nie miałam- ale czy na tej talii świat się kończy? Żeby to jeszcze było takie łatwe.... ehhh
Ech. :przytul: Też mi się wydaje, że po takiej ilości łażenia na pewno wyrobiły się mięśnie po prostu! Twój facet sobie żartuje, nie rozpamiętuj tego tak, skup się na jego słowach o Twoim pięknie, uwierz chłopakowi! :) Też może być z tych uśmiechniętych, szczęśliwych. Zrób szyszki, nie przejmuj się wagą, szkoda życia! ;] Głowa do góry. :)
Cytat:
Napisane przez agness51
(Wiadomość 8681527)
Wpadłam się tylko przywitać,i powiedzieć,że zmykam na jakiś czas z tego wątku... nie radzę sobie jak czytam o tych wymiarach,wadze,ile kto ma wzrostu i ile waży,po prostu wtedy jest jeszcze gorzej... zazdroszczę,że większość z Was ma ED praktycznie za sobą,je co chce i niczym się nie przejmuje... ja tak nie potrafię... weszłam w jeszcze większe bagno niż przed wakacjami chyba... Wrócę tu może,jak sobie wszystko poukładam i będzie lepiej,bo chyba bez sensu jest pisanie codziennie tego samego... nie wiem czy mam siłę jeszcze walczyć,i tak naprawdę... nie widzę nadziei,ale wierzę,że może i ja ujrzę światełko w tunelu... że będę zdrowa...
Trzymajcie się cieplutko
Enex - powiem tylko - nie przejmuj się jednym dniem,wytrzymałaś trzy tygodnie - spójrz jak wiele już zrobiłaś... jesteś silną babką i wierzę,że dasz radę kochana
Ujrzysz, ja tam wierzę, że Ci się uda, naprawdę, każdy ma siłę, tylko trzeba ją odkryć! ;) I też zmykasz z tego wątku - no cóz, już Wy tam wiecie, co dla Was najlepsze. :ehem: Wszystkiego dobrego Agness! :* Powodzenia!
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak
(Wiadomość 8683617)
Cześć skarby:cmok: Zmordowana, ale wróciłam z wawy - w weekend (w niedzielę, bo w sobotę mam wesele) nadrobię - głowę sobie utnę jak tego nie zrobię.;)
Baw się dobrze na weselu! ;] Teraz masz jeszcze ładniejszy avek - bo się uśmiechasz z niego! ^^
taka nie inna - 2008-08-21 15:17 Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Czesc dziewczynki!
Chciałąm naskrobac co tam dzisaiaj u mnie i chciałam napisac ze jest super kolorowo i wogóle, ale do końca nie jest. Co prawda mam dzis na koncie jeden mały sukcesik zjadłam na obiad frytki takie domowe z ziemniaczków. Ja coś niemożliwego ja zjadłam frytki smażone na oleju, w dodatku zjadłam je ja ta, która jest uczulona na ziemniaki i dla której jest to świetną wymówką żeby na talerzu, prócz mięska nie było na talerzu. Zjadłamwięc te frytki plus surówka dużo surówki, tylko oczywiście bez mięska, tzn kiełbasy, nigdy jej nie jadłam do tego dania, ale zawsze jadłam np jajko czy więcej frytek. no, ale coż moze kiedys jeszce się przełamie. To taki mój maleński sukcesik, a co do porażek to oczywiście nie potrafiłam sobie rano zrobic normalnegego dużego śniadania jak osoba na P, bo czy osoba na P,a nawet na U je pół szklanki mleka łyżke musli i 3 łyżki otrębów i w dodoatku nie je drugiego śniadania. Jestem beznadziejna pod tym względem. Kiedy ja wkońcu zrozumiem, że od samej chcęci przytycia nie przytyje. czego ja się boje-jedzenia?!
Przepraszam za ten chaos i wogóle post bez sensu, ale musiałąm to gdzies z siebie wyrzucic. Pozdrawiam cieplutko:*
Dobry chleb, gdy kołacza nie masz. Knapski Do tego, by mądrze się działo, potrzebne są młode ręce i stare głowy. Jean Rigaux Dary, talenty, którymi nas Bóg obdarował, mają służyć tym, którym tych darów poskąpił. Każdy z nas jest w czymś lepszy. Jan Budziszak Gdyby mężczyźni żenili się z kobietami, na które zasługują, mieliby bardzo ciężkie życie. Oskar Wilde (1854-1900) A ona się jednak porusza! Galileusz